Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomoc w identyfikacji potencjometru

20 Paź 2017 23:27 1917 21
  • Poziom 27  
    Wpadło mi w ręce ostatnio prawie 60-cio letnie radio/gramofon. W wolnych chwilach przywracam to ustrojstwo do życia i przyszedł czas na wymianę potencjometru. Jednakże oznaczenia oporności maksymalnej na oryginalnym nie są dla mnie do końca jasne. Czy wie ktoś może, jaki współczesny potencjometr byłby jego odpowiednikiem?
    Pomoc w identyfikacji potencjometruSnapchat-2...520307.jpg Download (659.38 kB)
    Pozdrawiam!
  • TermoPasty.pl
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    To potencjometr tzw podwójny, liniowy 50kΩ plus bardzo rzadko spotykany 1MΩ o charakterystyce wykładniczej (odwrotna do logarytmicznej)
    Raczej nie znajdziesz takiego (wykładniczego), trzeba samemu kombinować z aproksymacją charakterystyki.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Taki potencjometr trzeba wymontować, rozebrać i spróbować zregenerować. Można spróbować zmienić ślizgacz w postaci stalowych drucików na węglową szczotkę.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Czołem.

    Po rozebraniu można też nieco przesunąć blaszki albo druciki ślizgacza na ten fragment ścieżki, który nie jest jeszcze wytarty.

    To raczej zwykły potencjometr logarytmiczny - niegdyś oznaczano je literką "C" (a eksponencjalne "B", odwrotnie niż jest teraz).

    Pozdrawiam, J.
  • Poziom 27  
    JasiuB napisał:
    To raczej zwykły potencjometr logarytmiczny - niegdyś oznaczano je literką "C" (a eksponencjalne "B", odwrotnie niż jest teraz).


    No raczej zwykły to on nie jest, skoro ma dwie niezależne wartości oporu :)

    No nic, w takim razie będę próbował. Potencjometr jest wlutowany w ogromną sieć elementów zlutowanych na pająka, więc sam jego demontaż to będzie katorga, ale jak trzeba, to trzeba. Ludzie to kiedyś mieli polot z montażem urządzeń ;)

    Dzięki za pomoc panowie,
    Pozdrawiam!
  • TermoPasty.pl
  • Poziom 34  
    Oximon napisał:
    No raczej zwykły to on nie jest, skoro ma dwie niezależne wartości oporu
    Zwykły w sensie logarytmiczny, powszechny kiedyś do regulacji głośności. Nie pokazałeś przodu potencjometru. Może jest to podwójna, i raczej tak jest, oś do regulacji w jednym miejscu głośności i ewentualnie barwy.
  • Poziom 27  
    Całkiem możliwe, że oś jest podwójna, natomiast zdałem sobie z tego sprawę dopiero teraz, jak to napisałeś. Kręcenie prawym (na zdjęciu) pokrętłem gałki nie powoduje obracania się całej osi potencjometru oraz zmiany natężenia dźwięku. Mamy tutaj też limit obrotu.
    Kręcenie lewym pokrętłem powoduje obracanie się całej osi i zmianę głośności. Ciągnie też za sobą to prawe, trzeba je przytrzymać, aby nie kręciło się wraz z tym odpowiedzialnym za natężenie dźwięku.

    Jednakże pokrętło od głośności nie ma blokady - zachowuje się jak potencjometr wieloobrotowy, stąd podejrzewam jakiś większy problem tam w środku...

    Pomoc w identyfikacji potencjometruSnapchat-1...283884.jpg Download (622.87 kB)
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Potencjometr jest jak najbardziej "normalny" bo już dość dawno temu takie potencjometry były produkowane w Polsce (60 lat temu) a na świecie zapewne dawniej. Potencjometry mają różne wartości i różne kształty charakterystyk bo ten 1M C przeznaczony jest do regulacji siły głosu a ten 50k A do regulacji barwy tonu. Potencjometry te maja regulację niezależną. Oznacza to, że każdy z nich może być ustawiany w dowolnym i niezależnym od ustawienia drugiego, położeniu. Oś tego pierwszego jest obracana zwykle gałką (na fotografii wskazuję ją czerwona strzałka) a oś tego drugiego w postaci rurki nałożonej na oś pierwszego, obracana jest drugą gałą umieszczoną za ta pierwszą w postaci spłaszczonego pierścienia (strzałka zielona)

    Pomoc w identyfikacji potencjometru.Pomoc w identyfikacji potencjometru2014_03_05...53a86b.jpg Download (67.46 kB)

    Dodatkowo ten potencjometr ma jeszcze wyłącznik sieciowy.
  • Poziom 27  
    Czy czysto teoretycznie nie byłoby zatem możliwości zastąpienia oryginalnego potencjometru dwoma niezależnymi? 1M oraz 50k?
  • Poziom 36  
    Oximon napisał:
    Czy czysto teoretycznie nie byłoby zatem możliwości zastąpienia oryginalnego potencjometru dwoma niezależnymi? 1M oraz 50k?

    Taka możliwość jest ale to nie będzie już odnowienie tak jak w pierwszym poście napisałeś:
    Oximon napisał:
    Wpadło mi w ręce ostatnio prawie 60-cio letnie radio/gramofon. W wolnych chwilach przywracam to ustrojstwo do życia i przyszedł czas na wymianę potencjometru
  • Poziom 20  
    Czołem.

    Oximon napisał:
    Czy czysto teoretycznie nie byłoby zatem możliwości zastąpienia oryginalnego potencjometru dwoma niezależnymi? 1M oraz 50k?

    To zupełnie nie ma sensu - wsadzenie tego jakoś do obudowy radia i sprzężenie z ośkami to byłoby DUŻO więcej roboty niż porządny remont tego potencjometru.

    Jak pisał Preskaler, takie potencjometry były niegdyś dosyć popularne, popytaj, może ktoś ma w radioamatorskich śmieciach, poszukaj na allegro. Tyle, że wcale nie jest powiedziane, że będzie w stanie lepszym od Twojego.

    Jasiu
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Te potencjometry były prawie niezniszczalne, to że jedna oś kręci drugą to przyschnięty smar wazelinowy, a że ogranicznik nie działa to odgięła się blaszka zahaczająca o pokrywkę, delikatne rozebranie, wymoczenie w spirycie, nasmarowanie nowym olejem wazelinowym, dogięcie blaszek i potencjometr posłuży jeszcze 50 lat :D
    Tylko nie używaj nowoczesnych erzaców w stylu WD40 itp... bo uszkodzisz warstwę grafitową.
    I tylko zdejmij tę pokrywkę od tyłu, tam masz wszystko co związane jest ze środkową osią od regulacji głośności. delikatnie odginaj te łapki - bo lubią pękać.
    Lutując rób to szybko, aby tez nie przegrzać warstwy grafitowej - te dawne grafity były bardzo odporne na tarcie ślizgaczy, ale nie odporne na temperatury i niektórą chemię.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Jak wyżej koledzy pisali jest to jak najbardziej typowy potencjometr stosowany w latach 60 w radiach i telewizorach. Powodem nieograniczonego obrotu cieńszej ośki na ogół było pęknięcie lub roznitowanie tekstolitowej płytki z drucianym ślizgaczem umieszczonym na końcu tej ośki. Rozebrać potencjometr i o ile nie jest pęknięta ta płytka, zaklepać delikatnie młotkiem lub skleić Distalem.
  • Poziom 27  
    Witam po przerwie. Udało mi się w końcu znaleźć wolną chwilę, aby zająć się tym potencjometrem. Sytuacja wygląda tak, iż udało mi się bezproblemowo wymontować go z urządzenia i rozebrać na części pierwsze. Wyczyściłem wszystko dokładnie (zaschnięty smar był absolutnie wszędzie w kosmicznej ilości) i dokonałem pewnych orientacyjnych pomiarów oporności (do dokładnych mój multimetr nie jest zdolny).

    -W potencjometrze z pręcikiem opór wzrasta mniej więcej jednostajnie, choć powyżej połowy zakresu mój pseudo-multimetr wskazuje, że jesteśmy poza skalą. Potencjometr powinien być 1M, zakres pomiarowy to 2M
    -Potencjometr z tulejką to istna balanga, pomiary wykazują totalnie losowe opory podczas obracania :P

    Czy przeczyszczenie ścieżki grafitowej denaturatem przed przegięciem szczotek to dobry pomysł? Nie uszkodzę ich rozpuszczalnikiem?
    Czy zwykły gęsty smar techniczny będzie dobrym zamiennikiem oryginalnego? I w których miejscach powinienem go zaaplikować?

    Pomoc w identyfikacji potencjometruPomoc w identyfikacji potencjometruPomoc w identyfikacji potencjometru
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Na oko widać że potencjometr jest prawie w idealnym stanie, tylko powierzchnie srebrzone na stykach by trzeba było przeczyścić płynem do srebra , lub przetrzeć (potrzeć) kartką papieru - żaden papier ścierny bo uszkodzisz.
    dawne powłoki grafitowe nie są odporne na współczesne smary silikonowe itp jedynie odrobina czystej pasty wazelinowej.
    na ośki możesz dać odrobinkę dowolnego smaru.
    Doginanie ślizgaczy nie jest wskazane, składając potencjometr przyglądnij się czy ślizgacze delikatnie uginają się - jest wówczas OK
  • Poziom 27  
    wada napisał:
    Doginanie ślizgaczy nie jest wskazane


    Sugerujesz, że powinienem je złożyć tak, aby pracowały na tym samym fragmencie ścieżki? Jaki będzie w tym sens, skoro nie pracuje on w ten sposób prawidłowo? Zwłaszcza ten z tulejką..
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Możesz spróbować przelutować je tak aby ślizgały się po innej niz dotychczas ścieżce ale bez doginania aby nie zwiększać ich nacisku..
  • Pomocny post

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Oximon napisał:
    wada napisał:
    Doginanie ślizgaczy nie jest wskazane


    Sugerujesz, że powinienem je złożyć tak, aby pracowały na tym samym fragmencie ścieżki? Jaki będzie w tym sens, skoro nie pracuje on w ten sposób prawidłowo? Zwłaszcza ten z tulejką..

    TAK

    Oczyść dobrze ślizgacz - jak pisałem - bo widać jeszcze na nim niezły syf.
    ścieżki grafitowe wyglądają OK mógł być na nich zaschnięty smar i przez to nie kontaktowało.
    Grafit też możesz delikatnie przetrzeć papierem (ręcznikiem kuchennym) ale tak aby nie porysować, po złożeniu kilkakrotnie trzeba pokręcić potencjometrem, i wówczas sobie pomierz.

    Jak nie masz płynu do czyszczenia srebra to potrzebujesz amoniak, a często niektóre płyny do mycia szyb mają go i pisze na nich że z dodatkiem amoniaku
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Sekcja siły głosu ma wyraźnie wyrobioną ścieżkę oporową a ślizgacz wygląda jak miotła, prawdopodobnie był już przelutowywany. Porównaj sobie wygląd ścieżki i ślizgacza w sekcji barwy tonu. Na szczęście w tamtych latach warstwa oporowa była dosyć gruba i powinno pomóc delikatne przegięcie lub przelutowanie ślizgacza na zdrowszą część ścieżki. Całość możesz wymyć w benzynie ekstrakcyjnej a przed złożeniem ścieżkę przejechać szmatką nasyconą paroma kroplami oliwy a ośki cienką warstwą wazeliny lub zwykłego towotu. Parę kolejnych lat wytrzyma.
  • Pomocny post
    Admin Grupy Retro
    Można ścieżkę oporową przetrzeć lekko miękkim ołówkiem - sprawdzone wielokrotnie. Rezystancja spada wprawdzie o kilka procent, za to trzaski znikają niemal całkowicie.
  • Poziom 27  
    Akcja zakonczona sukcesem. Wszystko dziala jak nalezy :) Jeszcze raz dzieki za pomoc Panowie!

    //Brak polskich znakow jest wynikiem pracy na angielskim systemie operacyjnym, drodzy moderatorzy.
  • Poziom 25  
    To wiadomość dla potomnych, takie potencjometry były stosowane Sonacie, Calipso,Menuet, Trubadur, Relaks inni pewnie jeszcze coś dorzucą.