Witam
Mój problem to głośne uzbrajanie zamka w Fiacie 500. Rozbrajanie jest ciche. Uzbrajanie - zawsze 1 dźwięk klaksonu. Bardzo wiele osób na to narzeka w USA - nie mają na to rozwiązania serwisowego - serwis nie przewiduje by można było to zmienić z poziomu samochodu.
Jedni rozwiązują to wymieniając syrenę klaxonu na powietrzną - krótki sygnał elektryczny nie jest wstanie uruchomić klaksonu.
Ja wolałbym tego uniknąć. I stąd pytanie = czy da się to jakoś obejść. Tzn - czy można byłoby zamontować jakiś opornik, diodę, kondensator itp itd (nie bierzcie tego poważnie - chodzi mi o samą ideę) by zablokować pojedynczy sygnał elektryczny. Klakson musiałby jednak działać po naciśnięciu - np z opóźnieniem 0.5sek - byłby to np czas na przebicie się przez zabezpieczenie.
To tylko taki pomysł - ale czy wykonalny. Fora w USA nie mają na to rozwiązania poza wcześniej wspomnianym.
Mój problem to głośne uzbrajanie zamka w Fiacie 500. Rozbrajanie jest ciche. Uzbrajanie - zawsze 1 dźwięk klaksonu. Bardzo wiele osób na to narzeka w USA - nie mają na to rozwiązania serwisowego - serwis nie przewiduje by można było to zmienić z poziomu samochodu.
Jedni rozwiązują to wymieniając syrenę klaxonu na powietrzną - krótki sygnał elektryczny nie jest wstanie uruchomić klaksonu.
Ja wolałbym tego uniknąć. I stąd pytanie = czy da się to jakoś obejść. Tzn - czy można byłoby zamontować jakiś opornik, diodę, kondensator itp itd (nie bierzcie tego poważnie - chodzi mi o samą ideę) by zablokować pojedynczy sygnał elektryczny. Klakson musiałby jednak działać po naciśnięciu - np z opóźnieniem 0.5sek - byłby to np czas na przebicie się przez zabezpieczenie.
To tylko taki pomysł - ale czy wykonalny. Fora w USA nie mają na to rozwiązania poza wcześniej wspomnianym.