Auto jak w temacie (niebieskie).
A do rzeczy Mercedes A class 1.4 benzyna 2000 r. Podpowiedzcie proszę czy ogrzewanie sondy lambda ma zaczynać się już w momencie odpalenia auta czy dopiero po przekroczeniu pewnej temperatury silnika.
Pacjent cierpi na bardzo niestabilną pracę silnika (nawet gaśnie) jak jest zimny. Wtedy też zauważam brak napięcia ogrzewania sondy lambda i oczywiście sonda nie pracuje. Napięcie pojawia się dopiero po przekroczeniu temperatury 40°C i wtedy też zaczyna pracować sonda, obroty normują się, silnik równo pracuje.
Sterownik nie generuje kodów błędu.
A do rzeczy Mercedes A class 1.4 benzyna 2000 r. Podpowiedzcie proszę czy ogrzewanie sondy lambda ma zaczynać się już w momencie odpalenia auta czy dopiero po przekroczeniu pewnej temperatury silnika.
Pacjent cierpi na bardzo niestabilną pracę silnika (nawet gaśnie) jak jest zimny. Wtedy też zauważam brak napięcia ogrzewania sondy lambda i oczywiście sonda nie pracuje. Napięcie pojawia się dopiero po przekroczeniu temperatury 40°C i wtedy też zaczyna pracować sonda, obroty normują się, silnik równo pracuje.
Sterownik nie generuje kodów błędu.