Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu

Joker2 22 Paź 2017 23:49 4980 19
  • Witam wszystkich!

    Chciałbym przedstawić projekt, którego celem było praktyczne wykonanie układu lampy stroboskopowej. Taka lampa jest niezbędna do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu w silnikach spalinowych. Urządzenie wykonałem kilka lat temu i do tej pory bezawaryjnie mi służy.

    Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu

    Zasada działania:

    Występowanie efektu stroboskopowego można zaobserwować gdy dany obiekt porusza się (wiruje) z taką samą częstotliwością (bądź jej wielokrotnością) jak migające światło, które go oświetla. Dzięki bezwładności ludzkiego oka widać wtedy "bezruch" wirującego elementu.
    To zjawisko wykorzystuje się w wielu dziedzinach, takich jak np. motoryzacja, gdzie jest wykorzystane do ustawienia zapłonu silnika spalinowego w precyzyjny sposób.

    Opis poszczególnych bloków urządzenia:

    Źródłem światła urządzenia jest dioda typu Power LED o mocy jednego wata, emitująca światła o natężeniu 38lm. Jest umieszczona na niewielkim radiatorze, ponieważ pracuje przy znacznych prądach (do 300mA) i wydziela przy tym ciepło. Dioda może być wyzwalana impulsem pochodzącym ze świecy zapłonowej, lub też przy pomocy zintegrowanego generatora. Poniższy schemat blokowy przedstawia połączenie wszystkich modułów urządzenia. Częstotliwość migania diody jest na bieżąco zliczana za pomocą częstościomierza. Aby zliczył częstotliwość przy napięciu większym niż docelowe 5V zastosowano układ prostego stabilizatora napięcia, który obniża amplitudę impulsów do 4,7V. Dioda jest kluczowana tranzystorem BD139 pracującym w układzie OE. Aby nie przekroczyć jej znamionowego prądu, układ jest wyposażony w stabilizator o napięciu około 3,3V, przy którym dioda pobiera prąd około 250mA. Na wskutek wzrostu temperatury diody podczas pracy, zmniejsza się jej rezystancja wewnętrzna, przez co pobierany prąd wzrasta, jednak powierzchnia radiatora i napięcie zasilania diody jest tak dobrane, że przy pracy ciągłej nie jest przekroczony maksymalny prąd 300mA.

    Schemat blokowy:

    Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu





    Generator:

    W urządzeniu został zastosowany generator oparty na układzie scalonym TL494. Układ zawiera w swojej strukturze oscylator, którego częstotliwość pracy zależy od wartości elementów RC na pinach 5 i 6 i komparator, na którego wyjściu znajdują się wtórniki emiterowe. Jest rozbudowany o wiele innych elementów, które dają dodatkowe możliwości, jednak w projektowanym urządzeniu nie są wykorzystane żadne, oprócz wcześniej wymienionych. Zasada działania jest typowa. Na wyjściu oscylatora pojawia się przebieg piłokształtny, który jest kierowany na wejście komparatora. Na drugie wejście komparatora wpływa napięcie sterujące (pin nr 3). W zależności od wartości napięcia sterującego występuje inny próg zadziałania komparatora, czego efektem końcowym jest sygnał wyjściowy prostokątny, o regulowanym współczynniku wypełnienia (PWM). Napięcie sterujące określa więc długość impulsu w każdym okresie wyjściowego sygnału prostokątnego. Za pomocą rezystorów jest tak podzielone, że potencjometrem dokonuje się zmian wypełnienia w zakresie od 5% do 95%. Zmian częstotliwości układu można dokonywać płynnie w zakresie 4-100Hz. W strukturze układu na wyjściu komparatora znajduje się tranzystor, pracujący jako wtórnik emiterowy, który steruje tranzystorem wykonawczym BD139. Rezystor o wartości 1k na jego bazie powoduje ograniczenie prądu bazy, a 10k spolaryzowany jeden do masy, drugi do plusa zasilania rozładowują pojemności pasożytnicze, aby przebiegi na bazie klucza i wyjściu nie były niczym zniekształcone. Tranzystor wykonawczy pracuje w układzie wspólnego emitera. Dioda 1N4007 na jego wyjściu, podłączona zaporowo, a równolegle do diody wykonawczej LED zwiera ujemne impulsy powstające w czasie, w którym tranzystor nie przewodzi.

    Schemat ideowy generatora:

    Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu

    Miernik częstotliwości:

    Układ miernika częstotliwości jest oparty na aplikacji z kitu AVT-2269 z wprowadzonymi niewielkimi modyfikacjami. Wykorzystana jest jednak połowa układu, ponieważ w projektowanym urządzeniu pomiaru częstotliwości do 1kHz jest w pełni wystarczający (3 wyświetlacze siedmiosegmentowe). Zadaniem miernika jest zliczenie impulsów w danej jednostce czasu i wyświetlenie ich na wyświetlaczu. Miernik jest taktowany generatorem stabilizowanym kwarcem, o częstotliwości 32,768kHz. Częstotliwość ta jest podzielona przez 214, co daje 2Hz na jego wyjściu, a następnie na dwóch przerzutnikach monostabilnych typu D przez 4, przez co otrzymuje się przebieg o częstotliwości 0,5Hz, w którym stan niski, oraz wysoki trwają po sekundę. W czasie trwania stanu wysokiego otwarta jest bramka logiczna, na której wejście drugie wpływa sygnał mierzony. Następnie jest zliczany przez licznik, zatrzaskiwany zatrzaskiem typu LATCH i wyświetlany na wyświetlaczach siedmiosegmentowych, które są sterowane multipleksowo. Cały cykl jest powtarzany co sekundę. Układ w praktyce nie przysporzył większych problemów, jednak jest wyjątkowo kapryśny. Potrzebuje bardzo stabilnego zasilania (niewielka składowa zmienna powodowała nieprawidłową pracę), oraz napięcia zasilania równego 5V, pomimo, że użyte układy scalone mogą pracować do 15-18V. Przy napięciu wyższym niż 5V, nawet o pół wolta układ zawiesza się zatrzymując wskazaną wcześniej wartość i pozostaje w zatrzasku. Sygnał mierzony również musi mieć ściśle określoną amplitudę napięcia (4,2V-5V), zatem aby rozszerzyć możliwości pomiaru sygnałów do 15V zastosowano stabilizacje napięcia mierzonego (ścięcie wierzchołków) do wartości 4,7V na diodzie Zenera. Maksymalny błąd względny pomiaru częstotliwości układu wynosi 0,1% + 1 cyfra znacząca. W celu obliczenia błędu układ został porównany z wzorcem TCX0-5 wykonanym zgodnie z L-18/WT-6860-074.

    Schemat ideowy miernika częstotliwości:

    Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu

    Układ zasilania:

    Zasilacz dostarcza napięć 9V do generatora, 5V do układu miernika częstotliwości, oraz 3,3V dla diody wykonawczej LED. Napięcia wyjściowe są bardzo stabilne. Układ TL413 wykorzystano do uzyskania napięcia odniesienia. Jego wartość jest ustawiona na 9V, a następnie poprzez dzielniki napięcia podzielona do 5V i 3,3V. Na wejście zasilacza można podawać napięcie od 10,5V do 15V dla niezmiennych parametrów całego układu. Zakres pokrywa napięcia które mogą pojawić się w instalacji samochodowej. Napięcie odniesienia po odfiltrowaniu na pojemnościach trafia na wejścia dodatnie wzmacniaczy operacyjnych LM324. Wzmacniacze te sterują bezpośrednio tranzystorami wyjściowymi, a na ich wejściach ujemnych są podane napięcia wyjściowe. Wzmacniacz operacyjny zawsze dąży do "wirtualnego zera" między wejściem dodatnim i ujemnym, zatem wszystkie zmiany napięć wyjściowych są przez nie kompensowane, tak, że na wyjściu zawsze, niezależnie od obciążenia i temperatury panuje napięcie zadane z dużą dokładnością. Dodatkowe pojemności służą do odfiltrowania napięcia, oraz dają czas na reakcje sprzężeń zwrotnych (które same w sobie są bardzo szybkie) przy impulsach prądu. Takie impulsy pobiera dioda wykonawcza LED, zatem jej napięcie musi być sztywne, aby nie było efektu przygasania podczas pracy.

    Schemat ideowy zasilacza:

    Lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu


    Fajne!
  • ambtechnic
  • #2 23 Paź 2017 03:27
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 42  

    Przepraszam, czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli już Kolega chciał zbudowac obrotomierz bezdotykowy, to nie łatwiej było świecić laserem na naklejony odbłysk na wirujacym elemencie i zliczać odbite błyski przez fototranzystor i licznik ? Tak jak obrotomierze tego typu pracują ? Na schemacie także nie mogę dopatrzeć się układu wyzwalania, przy pracy jako stroboskop ,,samochodowy", którego obecnie użycie zaczyna mijać się z celem, w nowoczesnych silnikach spalinowych z ECU ? Oraz ostatnia sprawa - tego typu dioda LED użyta przez Kolege jako oświetlacz posiada sporą bezwładność świetlną. Budowanie na niej ,,szybkiego " stroboskopu jest co najmniej problematyczne.

  • #3 23 Paź 2017 09:17
    Euzebiusz23091998
    Poziom 15  

    Swego czasu korzystałem z prostego stroboskopu do ustawiania zapłonu zbudowanego z NE555 i kilku białych diod, służyło mi to do ustawiania zapłonów w motorowerach gdzie spokojnie dawało radę i można to było zrobić całkiem nieźle. Jedynym mankamentem było konieczność gaszenia światła ze względu na małą ilość światła z tej zabawki.

  • ambtechnic
  • #4 23 Paź 2017 09:34
    Mikroprocesorowiec
    Poziom 11  

    TL494 to chyba przesada. Spokojnie można to zrobić na na wspomianym NE555 czy jednej bramce Schmitta. Faktycznie nie widac jak TL494 jest synchronizowany.
    Miernik częstotliwości można zrobic na jednym mikrokontrolerze. Pomiar bedzie trwał tyle co okres sygnału, i nie trzeba czekać sekundy lub 10 gdy chce sie osiagnąć dokładnośc 0,1Hz.
    Dlaczedo zasilacz na wzmacniaczach operacyjnych? Brak zabezpieczenia przez zwarciem, przeciążeniem, przegrzaniem. Zabezpieczenie przez zwarciem to jeden rezystor i dioda! Po co jednak budowac stabilizatory, nie można było użyc LM78xx?

    Przydałby sie przycisk "niepomocny post", miałbym co kliknąć.

  • #5 23 Paź 2017 17:15
    tomus2k
    Poziom 23  

    TL 494 nie jest synchronizowany, pomiar jest poprzez wykorzystanie efektu stroboskopowego pozostawania w bezruchu. Ustawiasz potencjometrem częstotliwość mrugania LED do momentu aż znacznik na kole zamachowym oświetlanym tym LED przestanie się poruszać i na mierniku częstotliwości odczytujesz częstotliwość generatora, która jest równa obrotom na minutę. Dokładność oka ludzkiego, ale w motoryzacji to wystarcza. Laserów nie trzeba.

    Dla LM78xx jak proponuje Mikroprocesorowiec potrzebna różnica napięć (3V) do prawidłowego działania. W tym przypadku zasilanie minimalne 10V napięcie stabilizowane 9V warunek nie zostanie spełniony dla 9V .

  • #6 23 Paź 2017 17:44
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 23 Paź 2017 18:17
    tomus2k
    Poziom 23  

    R-MIK nie mylisz się , ale za to myli się Mikroprocesorowiec . Miałem cichą nadzieję że to on poprawi się na LDO. A ja wtedy powiem że przecież TL494 ma wewnętrzny stabilizator V-ref 5V PIN 14 , a można go zasilać od 7 do 40V- PIN12. Więc po co te 9V ?

  • #8 23 Paź 2017 18:36
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 23 Paź 2017 19:05
    Freddy
    Poziom 43  

    Wytłumacz mi Joker2 jak to jest - na schemacie jest 6 wyświetlaczy, a na płytce 3 sztuki - co jest prawdą :) ?

  • #10 23 Paź 2017 19:30
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 23 Paź 2017 19:33
    Freddy
    Poziom 43  

    R-MIK napisał:
    Więc kolego, zanim zaczesz coś pisać, proszę zaznajomić się z całym materiałem a nie ma tego GB i setki stron.
    Kolego, ale ja pytam autora a nie Ciebie i od autora oczekuje dokładniejszych wyjaśnień.
    Gdybyś to Ty dokładnie czytał, a nie pisał prowokujące posty to wiedziałbyś dlaczego zadaję pytanie.

  • #12 23 Paź 2017 19:45
    web69
    Poziom 27  

    Niech autor wytłumaczy mi, jak za pomocą tego stroboskopu ustawić zapłon w starym benzyniaku... Nigdzie nie widzę wyzwalania WN.

  • #13 23 Paź 2017 19:49
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 23 Paź 2017 20:47
    Joker2
    Poziom 23  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Przepraszam, czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli już Kolega chciał zbudowac obrotomierz bezdotykowy, to nie łatwiej było świecić laserem na naklejony odbłysk na wirujacym elemencie i zliczać odbite błyski przez fototranzystor i licznik ? Tak jak obrotomierze tego typu pracują ? Na schemacie także nie mogę dopatrzeć się układu wyzwalania, przy pracy jako stroboskop ,,samochodowy", którego obecnie użycie zaczyna mijać się z celem, w nowoczesnych silnikach spalinowych z ECU ? Oraz ostatnia sprawa - tego typu dioda LED użyta przez Kolege jako oświetlacz posiada sporą bezwładność świetlną. Budowanie na niej ,,szybkiego " stroboskopu jest co najmniej problematyczne.


    Kolega niżej swoim postem udzielił odpowiedzi na wątpliwość pierwszą i trzecią.

    Euzebiusz23091998 napisał:
    Swego czasu korzystałem z prostego stroboskopu do ustawiania zapłonu zbudowanego z NE555 i kilku białych diod, służyło mi to do ustawiania zapłonów w motorowerach gdzie spokojnie dawało radę i można to było zrobić całkiem nieźle. Jedynym mankamentem było konieczność gaszenia światła ze względu na małą ilość światła z tej zabawki.


    Co do wątpliwości drugiej; na schemacie nie ma układu wyzwalania ponieważ „Dioda może być wyzwalana impulsem pochodzącym ze świecy zapłonowej” ale nie jest, bo mi osobiście nie było to do niczego potrzebne.

    Mikroprocesorowiec napisał:
    TL494 to chyba przesada. Spokojnie można to zrobić na na wspomianym NE555 czy jednej bramce Schmitta. Faktycznie nie widac jak TL494 jest synchronizowany.
    Miernik częstotliwości można zrobic na jednym mikrokontrolerze. Pomiar bedzie trwał tyle co okres sygnału, i nie trzeba czekać sekundy lub 10 gdy chce sie osiagnąć dokładnośc 0,1Hz.
    Dlaczedo zasilacz na wzmacniaczach operacyjnych? Brak zabezpieczenia przez zwarciem, przeciążeniem, przegrzaniem. Zabezpieczenie przez zwarciem to jeden rezystor i dioda! Po co jednak budowac stabilizatory, nie można było użyc LM78xx?

    Przydałby sie przycisk "niepomocny post", miałbym co kliknąć.


    No pewnie, a jakbym zrobił na NE555 to byś napisał czemu używam przedpotopowego scalaka. Na mikrokontrolerze można zrobić wszystko. Ale czy trzeba? Pozwolisz mi robić na tym co chce? To samo tyczy się stabilizatorów na wzmacniaczach operacyjnych.
    Ostatnie zdanie pozostawiam bez komentarza. Może Ci się nie podobać, ale po co ta ironia…

    R-MIK napisał:
    … Poptrzę jeszcze, czemu te 9V musi byc tak prezyzyjne.
    Alw pomyśmy o 5 czy 3V3. Robie zwarcie (podczas uruchamiania) i co?


    Nie musi być „aż tak precyzyjne”. Po zrobieniu zwarcia pali się bezpiecznik.

    tomus2k napisał:
    R-MIK nie mylisz się , ale za to myli się Mikroprocesorowiec . Miałem cichą nadzieję że to on poprawi się na LDO. A ja wtedy powiem że przecież TL494 ma wewnętrzny stabilizator V-ref 5V PIN 14 , a można go zasilać od 7 do 40V- PIN12. Więc po co te 9V ?


    9V dla generatora. Datasheet układu TL494 wskazuje na minimalne rekomendowane napięcie na poziomie 7V. Więc nie może być 5V.

    R-MIK napisał:
    ... No i w dzisiejszych czasach, to raczej stab. impulsowe. Tu mamy LEd, zasilane z 5V, wiec "com jest z nami". Zasilacz impulsowy jest wskazany. Jak ktoś sie ich boi (nie mając oscyloskopu, może byc problem jak impulsowy nie działa) to mozna kupic gotowy moduł oc Chinala za 1$ (jakkolwiem wole zaobaczyć 3 x droższe rozwiazanie na innych popularnych scalakach).


    Jak napisałem na samym początku: „Urządzenie wykonałem kilka lat temu i do tej pory bezawaryjnie mi służy.” Wtedy kupowanie tandety z Ali nie było tak popularne jak teraz. Z resztą stabilizatory impulsowe też.

    Freddy napisał:
    Wytłumacz mi Joker2 jak to jest - na schemacie jest 6 wyświetlaczy, a na płytce 3 sztuki - co jest prawdą :) ?


    Jak napisał R-MIK nic dodać nic ująć:

    R-MIK napisał:
    Freddy napisał:
    Wytłumacz mi Joker2 jak to jest - na schemacie jest 6 wyświetlaczy, a na płytce 3 sztuki - co jest prawdą :) ?

    Jakkolwiek, juz sie wypowiedziałem na temat tego projektu i nie jest coś coś wartego uwagi (w/g mnie), to autor napisał iż:
    Cytat:
    ykorzystana jest jednak połowa układu, ponieważ w projektowanym urządzeniu pomiaru częstotliwości do 1kHz jest w pełni wystarczający (3 wyświetlacze siedmiosegmentowe).

    Więc kolego, zanim zaczesz coś pisać, proszę zaznajomić się z całym materiałem a nie ma tego GB i setki stron.


    Natomiast jeśli nadal „oczekujesz dokładniejszych wyjaśnień”:

    Freddy napisał:
    R-MIK napisał:
    Więc kolego, zanim zaczesz coś pisać, proszę zaznajomić się z całym materiałem a nie ma tego GB i setki stron.
    Kolego, ale ja pytam autora a nie Ciebie i od autora oczekuje dokładniejszych wyjaśnień.
    Gdybyś to Ty dokładnie czytał, a nie pisał prowokujące posty to wiedziałbyś dlaczego zadaję pytanie.


    Jak napisałem w opisie wykorzystałem połowę kitu, gdyż potrzebowałem mierzyć częstotliwość do 100Hz. Kolejne segmenty nie były potrzebne. Czy moja odpowiedź satysfakcjonuje Cię? Jeśli tak, to chciałbym powiedzieć, że ja oczekuje od Ciebie jak i pozostałych trochę kultury. Kłócicie się jak dzieci.

    web69 napisał:
    Niech autor wytłumaczy mi, jak za pomocą tego stroboskopu ustawić zapłon w starym benzyniaku... Nigdzie nie widzę wyzwalania WN.


    Jeden z Kolegów już wytłumaczył:

    tomus2k napisał:
    ... pomiar jest poprzez wykorzystanie efektu stroboskopowego pozostawania w bezruchu. Ustawiasz potencjometrem częstotliwość mrugania LED do momentu aż znacznik na kole zamachowym oświetlanym tym LED przestanie się poruszać i na mierniku częstotliwości odczytujesz częstotliwość generatora, która jest równa obrotom na minutę. Dokładność oka ludzkiego, ale w motoryzacji to wystarcza. Laserów nie trzeba.
    ... .


    Wyzwalanie „WN” można zrobić na wiele różnych sposobów.


    R-MIK napisał:
    To jest raczej projekt ja Kameleon.


    Czy forum jest dla wszystkich i każdy może wrzucić taką konstrukcje jak chce? Czy złamałem któryś punkt w regulaminie? Ty złamałeś tym postem, gdyż nie wnosi nic do tematu.

    R-MIK napisał:
    Dostał ESP i ma wszystko w głębokim poważnaiu.
    Te prezenty, to powinny byc dawane np 7 dni po publikacji.


    Dlaczego uważasz, że mam wszystko w głębokim poważaniu? Temat dodałem wczoraj o 23:49. Nie minęła nawet jedna doba! Myślisz, że nie mam nic do roboty, tylko czyham na każdą pojawiającą się odpowiedź i muszę na nią szybko odpowiedzieć? Uczestniczyć w Waszej kłótni o nic? Po co ta złość i przygadywanie?

    R-MIK napisał:
    Faktycznie, pokażę fokę salaków i innych elementów elektornicznych, napiszę, że cuda mozna zrobic i ESP dostane.


    Dlaczego mnie tak negatywnie podsumowałeś? To nie jest „foka salaków” tylko projekt prostego urządzenia pomiarowego zrobionego na własne potrzeby. O co Ci chodzi? Wiesz, że możesz komuś początkującemu odebrać zapał, radość i chęci do robienia czegokolwiek takim chłodnym i złośliwym komentarzem? I to jeszcze na najbardziej znanym Polskim forum, które ma zachęcać do nauki Elektroniki...

  • #15 23 Paź 2017 21:33
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #16 24 Paź 2017 10:08
    Freddy
    Poziom 43  

    Joker2 napisał:
    Jak napisał R-MIK nic dodać nic ująć:
    Joker2 napisał:
    Natomiast jeśli nadal „oczekujesz dokładniejszych wyjaśnień”:
    Tak oczekuję, bo w taklim razie Twój schemat jest błędny i należy go poprawić.
    Joker2 napisał:
    Jeśli tak, to chciałbym powiedzieć, że ja oczekuje od Ciebie jak i pozostałych trochę kultury.
    W którym miejscu widzisz tu brak kultury - jeśli mi to wskażesz, to przeproszę.

  • #17 24 Paź 2017 13:48
    tomus2k
    Poziom 23  

    Joker2 napisał:


    9V dla generatora. Datasheet układu TL494 wskazuje na minimalne rekomendowane napięcie na poziomie 7V. Więc nie może być 5V.


    Joker2: Nie zrozumiałeś. Zasilanie TL494 jest od 7V do 40V więc stabilizowane źródło 9V nie jest potrzebne bo zakładasz pracę układu w przedziale 10-15V (instalacja samochodowa). Po prostu zasilasz go przez prosty filtr z instalacji samochodu.
    Dodatkowo układ posiada wyprowadzone wew. stabilizowane źródło o wydajności 10mA, wystarczy ono jako napięcie odniesienia do regulacji częstotliwości, i jako napięcie odniesienia wzmacniaczy stabilizatorów więc zbędny będzie też TL413 i tyle.
    Popraw diodę LED na schemacie generatora. :idea:

  • #18 24 Paź 2017 21:00
    web69
    Poziom 27  

    Nadal nie wiem jak tym ustawić zapłon w Tico... Niech kolega autor wytłumaczy mi jak ustawić na 17° przed GMP. Mrugający led da mi informację o częstotliwości/obrotach, nie o momencie powstania iskry...

  • #19 25 Paź 2017 21:30
    Joker2
    Poziom 23  

    tomus2k napisał:
    Joker2 napisał:


    9V dla generatora. Datasheet układu TL494 wskazuje na minimalne rekomendowane napięcie na poziomie 7V. Więc nie może być 5V.


    Joker2: Nie zrozumiałeś. Zasilanie TL494 jest od 7V do 40V więc stabilizowane źródło 9V nie jest potrzebne bo zakładasz pracę układu w przedziale 10-15V (instalacja samochodowa). Po prostu zasilasz go przez prosty filtr z instalacji samochodu.
    Dodatkowo układ posiada wyprowadzone wew. stabilizowane źródło o wydajności 10mA, wystarczy ono jako napięcie odniesienia do regulacji częstotliwości, i jako napięcie odniesienia wzmacniaczy stabilizatorów więc zbędny będzie też TL413 i tyle.
    Popraw diodę LED na schemacie generatora. :idea:


    Masz rację. To uprościłoby układ. Dziękuję za merytoryczny komentarz i wskazanie błędu na schemacie (już poprawiłem).

    web69 napisał:
    Nadal nie wiem jak tym ustawić zapłon w Tico... Niech kolega autor wytłumaczy mi jak ustawić na 17° przed GMP. Mrugający led da mi informację o częstotliwości/obrotach, nie o momencie powstania iskry...


    Można wykorzystać sondę taką jak ta:
    http://sklep.gotronik.pl/sonda-wysokiego-napi...le-zaplonowe-produkcji-hantek-ht25-p-104.html

    Natomiast sam pomiar opisano w linku poniżej na przykładzie Poloneza :)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2033050.html


    Nagrałem krótki film z działania urządzenia, na którym można zaobserwować efekt stroboskopowy. Na wiertarkę nałożyłem okrągłą tekturową tarczę z naklejonym czerwonym paskiem izolacji. Kiedy prędkość obrotowa zrównuje się z częstotliwością stroboskopu pasek pozostaje w bezruchu (bądź się powolnie przemieszcza).



    Przy maksymalnych obrotach wiertarki (3600obr/min) przyrząd wskazał 60Hz. Nawet się zgadza ;)
    To proste doświadczenie dało mi wiele radości i uświadomiło, że nie ważne czy buduje się oscyloskop, czy tester ciągłości obwodu. Ważne aby to co się robi dawało satysfakcję. Większą niż uzyskanie płytki Arduino, która oczywiście zwiększa możliwości i to bardzo ładnie ze strony Portalu, że postanowił tak wynagrodzić uczestników konkursu.
    Natomiast muszę z przykrością stwierdzić, że osoby, które natrętnie zarzucają uczestnikom udział w konkursie tylko dla płytki (uzurpując sobie prawo do rozporządzania nimi i mając np. 6 wystawionych urządzeń na swoim koncie) nie przemyśleli tego co napisali, albo mają problemy z wykonywaniem prostych operacji arytmetycznych. Bo przecież ta płytka kosztuje na allegro 20zł z wysyłką, a na Aliexpressie 3 dolary. To mniej niż wynagrodzenie za jedną godzinę pracy, a przecież SAMO opisanie urządzenia jakie by nie było i narysowanie schematów zajmuje kilka godzin...

  • #20 26 Paź 2017 00:01
    web69
    Poziom 27  

    Ja wiem jak ustawić zapłon, ale kolega autor chyba nie... Projekt nazywa się "lampa stroboskopowa do ustawiania kąta przesunięcia zapłonu" a to urządzenie nie spełnia tego warunku. Brak wejścia wyzwalania WN, brak wejścia wyzwalania z ECU. Podałeś odnośnik do sondy oscyloskopowej WN, ale jej nie masz i nie sprawdziłeś czy mogło by to działać... Nazwij to np: obrotomierz stroboskopowy, chociaż też nie za bardzo, bo na wyświetlaczu masz wynik w Hz, a nie w obr/min.