Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

co mam zrobic z brakiem dokumentacji prasy z 1967r.

25 Paź 2017 18:59 1077 23
  • Poziom 4  
    witam

    Już nie wiem gdzie szukać pomocy z moją prasą krawędziową firmy Promecan aktualnie Amada model RG2000/50 z 67roku serwis każdy woła ode mnie tzw. data shite a ja nie dostałem tego. Proszę co zrobić mam. Bo jedyna myśl szukać na świecie gdzieś drugiej takiej.
  • MetalworkMetalwork
  • Specjalista Automatyk
    To bardzo stara prasa więc będzie trudno takie schematy dostać. Rozumiem Amada nie jest w stanie takiej dok. dostarczyć.
    Zawsze można od nowa taki schemat narysować.
    Rozumiem że masz z nią jakieś problemy?
  • Poziom 4  
    Mam wielki problem z nia bo nawet 1zl nie zarobila. u handlarza co dziwne z jednej i drugiej strony wygiela element a u nas nie ruszyla juz. Kazdy rozklada rece bo twierdza ze konieczne sa wartosci dla niej. czyli ta dokumentacja z 1967 tzw datasheet. Juz szukam po swiecie nawet klientow co maja taka maszyne ale nie moge namierzyc nikogo.
    Czy jest jakies wyjscie?
    dziekuje
  • Specjalista Automatyk
    Zawsze jest jakieś wyjście.
    Boję się tylko sterowania, bo jeżeli jest oryginalne z 1967 roku to musi być bardzo archaiczne.
    Proszę o przesłanie na maila ( prześlę na priv) kilka fotek sterowania jak i całej maszyny.

    Pozdrawiam
    daro
  • Poziom 4  
    Serwis mi odpisal ze nie ma z fabryki dokumentacji bo podobno oni trzymaja papiery max 20lat i do takiej prasy nie moga pomoc
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    ambitny99 napisał:
    Serwis mi odpisal ze nie ma z fabryki dokumentacji bo podobno oni trzymaja papiery max 20lat i do takiej prasy nie moga pomoc


    Czyli zostaje szpec który to sterowanie na nowo zrobi od nowa. Swoją drogą kiedyś maszyny od strony elektrycznej (napęd i sterowanie) miały prostą budowę, gorzej bywało z mechaniką, jak wspomnę pewną radziecką gilotynę introligatorską to do dziś mi się po nocy śnią dźwignie i krzywki tej maszyny, łącznie z mechanicznymi zapadkowymi patentami do liczenia obrotów wałków...
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 4  
    Nie wiem czy nie szybciej znajde moze taka prasa gdzies za granica? taki model i rocznik i moze poprosze o takie dane? juz naprawde nie mam pomyslu a handlarz sie wypial na mnie.......
  • Specjalista Automatyk
    Generalnie to chyba nie był zbyt dobry pomysł kupować 50-letnią prasę
  • Specjalista Automatyk
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Zrobić od nowa :D Tak wyglada mojej konstrukcji nowe sterowanie do 50 letniej gilotyny Polar. Nic trudnego.
    co mam zrobic z brakiem dokumentacji prasy z 1967r. co mam zrobic z brakiem dokumentacji prasy z 1967r.


    Panie Krzysztofie sterowanie gilotyny to nie to samo co prasy krawędziowej :D
    Pozdrawiam serdecznie
    Daro
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    rollinstone napisał:
    Generalnie to chyba nie był zbyt dobry pomysł kupować 50-letnią prasę


    Jeśli mechaniczna część prasy jest w dobrym stanie to pomysł może być całkiem niezły. Tyle że nie można liczyć że urządzenie po zdjęciu z palety będzie w 100% sprawne i gotowe do pracy. Część mechaniczna zazwyczaj nie ulega zestarzeniu (technicznemu i moralnemu), ale sterowanie trzeba raczej zrobić od nowa, z uwzględnieniem aktualnych przepisów w kraju uzytkowania, i nie zapomnieć o odpowiednich osłonach, uzależnieniach bezpieczeństwa itp. itd.
  • Specjalista Automatyk
    jdubowski napisał:
    rollinstone napisał:
    Generalnie to chyba nie był zbyt dobry pomysł kupować 50-letnią prasę


    Jeśli mechaniczna część prasy jest w dobrym stanie to pomysł może być całkiem niezły. Tyle że nie można liczyć że urządzenie po zdjęciu z palety będzie w 100% sprawne i gotowe do pracy. Część mechaniczna zazwyczaj nie ulega zestarzeniu (technicznemu i moralnemu), ale sterowanie trzeba raczej zrobić od nowa, z uwzględnieniem aktualnych przepisów w kraju uzytkowania, i nie zapomnieć o odpowiednich osłonach, uzależnieniach bezpieczeństwa itp. itd.


    Właśnie to miałem na myśli - modernizacja. No ale pewnie przed zakupem takiej maszyny ktoś to przekalkulował ;)
  • Poziom 16  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Zrobić od nowa :D Tak wyglada mojej konstrukcji nowe sterowanie do 50 letniej gilotyny Polar. Nic trudnego.
    co mam zrobic z brakiem dokumentacji prasy z 1967r. co mam zrobic z brakiem dokumentacji prasy z 1967r.



    Kilkanaście lat wcześniej podjąłem się modernizacji wiekowej gilotynki. Ale zamiast budować taką szafę znacznie lepiej jest kupić gotowy komputer do gilotyny. Z oryginalnej wykorzystałem część sterowania i przede wszystkim wszystko co odpowiada za bezpieczeństwo - bariera optyczna, podwójne przyciski. Komp sprawował się wyśmienicie miał możliwość programowania jak nowoczesna gilotyna. Kupowałem to w firmie w Łodzi, którą znalazłem na targach poligraficznych w Poznaniu. Teraz w innej branży ale miło się wspomina.
    Co do problemu autora odezwę się na PW. Chętnie zobaczę to cudo techniki.
  • Poziom 43  
    GAAD napisał:
    Z oryginalnej wykorzystałem część sterowania i przede wszystkim wszystko co odpowiada za bezpieczeństwo - bariera optyczna, podwójne przyciski.
    To miał Kolega szczęście, :D bo u mnie prawie nic się nie dało wykorzystać z ,,elektryki" tej maszyny. 50 letnie styczniki, czy prostowniki selenowe ? A gdzie sterowanie załączeniem silnika głównego γ /Δ. Zdwojony przekaźnik dla elektrosprzęgła ? Sterowanie silnika stołu ? Tak, wiem, zmieścił by to Kolega w obudowie z pudełka po butach, jak wiekszość DIY na Elektodzie. ,,Komputerki z Łodzi" znam doskonale. To tylko enkoder liniowy + przelicznik i wyjscie na falownik silnika stolu.

    @daro31ie niewielka różnica Kolego Szanowny.
  • Poziom 36  
    Koledzy i jak zwykle zamiast porady bezowocna dyskusja. Mam pytanie czy ktoś z Was widział taką albo podobną prasę krawędziową ?. To nie to samo co krajarka stosowana w poligrafii, to maszyna z naciskiem narzędzia kilkudziesięciu ton, sterowana hydraulicznie.
  • Poziom 43  
    Ryszard49 napisał:
    to maszyna z naciskiem narzędzia kilkudziesięciu ton, sterowana hydraulicznie.
    Nie sterowana hydraulicznie. Tam jest układ hydrauliki silowej czyli pompa, siłowniki hydrauliczne i elektrozawory. Sterowanie to już czysta ,,elektryka-elektronika i automatyka" :D Nie komplikuj sprawy powyżej takiej, jaka jest.

    ambitny99 napisał:
    co mam zrobic z brakiem dokumentacji prasy z 1967r.
    W 1967 roku już znali wyświetlacze siedmiosegmentowe, procesory, choćby sławny 8080 ? Cosik nie tak, Panie Szanowny. :cry:
  • Poziom 43  
    Ehhhh. Artysta :D .Maszyna z 1988 roku, wiec prymitywne jednoosiowe CNC. Piszą Niemcy co i jak - napięcia na płycie ,,kompa" sprawdzone ? To po pierwsze! Po drugie - enkoder i jego mechaniczne polaczenia - sprzęgiełko.
  • Poziom 4  
    Najbardziej dziwne ze ta maszyna chodzila u klienta !zderzaki chodzily w jedna i druga strone. nie wierze ze przez odlegloc 100km mogloby sie cos wydarzyc ! a moze on mi j apokazal ,,na krotko '' ze chodzi i chcial sie jej pozbyc....? juz nie wiem co myslec
  • Poziom 43  
    Sprawa prosta - ktoś starą prasę w Niemczech przebudował na CNC, co ja z reszta też robilem w starych maszynach. Stara mechanika, nowa elektronika. ,,Zdalnie" Ci, Kolego, raczej nie pomogę. Napisałem na priv.
  • Poziom 4  
    wiem dziekuje za wszelkie info