Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ściemniacz (?) wyłacznik czasowy 12V do taśmy LED i zasilania

27 Paź 2017 12:20 2163 49
  • Poziom 9  
    Witam :-)

    Na działce mam oświetlenie diodowe (taśmy) z akumulatora ołowiowego 12V.
    W jaki sposób zrobić tak, aby po odcięciu zasilania z akumulatora przełącznikiem mechanicznym
    taśmy świeciły jakiś czas? (np. 20 sekund)
    Najlepiej na kondensatorze.
    Czy przy doborze kondensatora ważne jest jego napięcie na oznaczeniu? (tzn do instalacji 12V mogę użyć 48V)

    Czy możecie pomóc? :-)

    (nie jestem elektronikiem)
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post

    Poziom 28  
    Jaką moc mają te taśmy lub jaki prąd pobierają z akumulatora? Mając ten parametr oblicz jakiej pojemności kondensator potrzebujesz by uzyskać na nim to, co chcesz. Podpowiem, że będzie to bardzo, bardzo duża pojemność ... Napięcie kondensatora musi być wyże od tego w instalacji.
  • Poziom 9  
    zster napisał:
    Jaką moc mają te taśmy lub jaki prąd pobierają z akumulatora? Mając ten parametr oblicz jakiej pojemności kondensator potrzebujesz by uzyskać na nim to, co chcesz. Podpowiem, że będzie to bardzo, bardzo duża pojemność ... Napięcie kondensatora musi być wyże od tego w instalacji.


    3,6 W, 12 V czyli 0,3 A

    Czy mógłbyś podać wzór - jak to policzyć? (Jeżeli to trudny wzór to dobiorę "doświadczalnie" :-) )
    Czy kondensatory można łączyć aby zwiększyć ich pojemność? Równolegle? (wtedy dokupię do np. 100 000 micro)
    Czy można łączyć kondensatory różnych typów? (np. elektrolityczne, foliowe) oczywiście uważając aby każdy z nich miał np. minimum 16V?

    Jak połączyć całą instalację?
    Widziałem schemat z diodą, później kondensator między plusem i minusem potem opornik na plusie i do diody,
    tylko że tu są oporniki na taśmie - czy wtedy ten opornik jest potrzebny? I czy dioda jest potrzebna (zasilanie jest odłączane na plusie mechanicznie)?

    Dzięki z góry za odpowiedź :-)
  • Poziom 30  
    Są tzw superkondensatory, ew jakieś z niską rezystancją. Weź też poprawkę, że bez przetwornicy te 12V spadnie bardzo szybko do napięcia przy którym taśma przestanie świecić (dlatego kolega wyżej pisał że napięcie na C musi być dużo większe niż napięcie zasilania diód, ew tych kondensatorów powinno być b. dużo).

    Wg mnie łatwiej miałbyś wsadzając tam uC z przekaźnikiem i włączać / wyłączać (przez przekaźnik) przyciskiem podłączonym do niego.
  • Poziom 9  
    drobok napisał:


    Wg mnie łatwiej miałbyś wsadzając tam uC z przekaźnikiem i włączać / wyłączać (przez przekaźnik) przyciskiem podłączonym do niego.


    racja - "policzyłem" i aby świeciło około 2 sekund (spadek o 33% napiecia) potrzeba 100 000 mikro

    o czym piszesz? jak to zrobić?

    Dodano po 13 [minuty]:

    ?
    http://allegro.pl/modul-czasowy-ne555-opozniacz-przekaznik-12v-10a-i6961122472.html
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post

    Poziom 28  
    Ten moduł z linku się nie nadaje - od odcina napięcie po ustawionym czasie od włączenia zasilania. Potrzebujesz przekaźnik z opóźnionym wyłączeniem. Możliwości jest kilka ale najpierw napisz proszę :

    - Na jak długo akumulator pozostaje bez ładowania?
    - Jaka jest pojemność tego akumulatora ?
  • Poziom 9  
    zster napisał:
    Ten moduł z linku się nie nadaje - od odcina napięcie po ustawionym czasie od włączenia zasilania. Potrzebujesz przekaźnik z opóźnionym wyłączeniem. Możliwości jest kilka ale najpierw napisz proszę :

    - Na jak długo akumulator pozostaje bez ładowania?
    - Jaka jest pojemność tego akumulatora ?


    60 Ah (głębokiego rozładowania - Varta Zielona)
    długo (używam go tylko w weekendy, ładuje raz na kilka miesięcy)

    Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłby taki moduł który odcinałby zasilanie światła i swoje po zadanym czasie.
    Załączam to światło, świeci, wychodząc z działki naciskam guzik (który załącza ten moduł czasowy) - po 30 sekundach - minucie
    odłącza zasilanie światła (taśmy diodowej) i odłącza swoje zasilanie (tak, aby nic nie pobierać z akumulatora)
    Oczywiście podczas pobytu i ręcznego załączenia światła moduł może być zasilany, najważniejsze aby później wszystko odłączał...

    (ta taśma diodowa jest pod daszkiem na zewnątrz domku - oświetla też drzwi - łatwiej zamknąć zamki itd)

    ("najprościej" to byłby moduł wyłączający mechaniczny przełącznik zasilania - tzn przychodzę, załączam przełącznik, prąd jest w instalacji, wychodząc naciskam guzik na tym module i on po minucie wyłącza ten mechaniczny przełącznik odcinając prąd od wszystkiego) :-)

    Jak to zrobić? :-)
  • Poziom 30  
    Najlepiej na uC, jednak wymaga zaprogramowania.
    Na twoim miejscu użyłbym detektora diodowego, na wejściu przełącznik z zasilaniem. Na wyjściu rezystor do bazy i tranzystor(np 2n2222). Bezpośrednio do kolektora podłączasz akumulator. do emitera to co masz aktualnie podłączone do aku.
  • Poziom 9  
    Myślę, że to mogłoby być coś takiego jak:
    przekaźnik w naturalnym stanie rozłączenia instalacji
    dwa przełączniki:
    - uruchamiający odliczanie
    - uruchamiający instalację


    -----------------
    Może coś takiego?
    Jest to w stanie wyłączonej instalacji (sorry za oznaczenia - nie jestem elektronikiem ale mam nadzieję że czytelne, oczywiście nie dałem przez to na schemat potrzebnych oporników, kondensatorów itd - chodzi o ideę działania)

    Przekaźnik C1 bez prądu jest otwarty, C2 zamknięty (tzn przewodzi)
    Naciskając włącznik zasilania doprowadzamy prąd do przekaźnika C1 który włącza instalację i sam tym samym się podtrzymuje (pozostaje w stanie przewodzenia), jednocześnie pojawia się zasilanie na module.
    Naciskając przycisk (włącznik) odliczania moduł odlicza czas np. 30 sekund, po tym na chwilę załącza cewkę przekaźnika C2 co powoduje przerwanie zasilania cewki C1 a tym samym zanika napięcie na instalacji i na module
    Przekaźnik C1 nie przewodzi prądu a przekaźnik C2 przewodzi czyli wraca do stanu na rysunku

    Inaczej mówiac moduł po włączeniu na nim zasilania nic nie robi, dopiero przycisk odliczania (po 30 sekundach) powoduje, że moduł na chwilę steruje przekaźnikiem C2 co wyłącza zasilanie w całości ...

    Co myślicie?

    edit: oczywiście przy przekaźniku C2 można dac jakiś kondensator aby utrzymywał jego działanie np. 1/10 sekundy tak aby C1 na pewno zdążył się wyłączyć

    Ściemniacz (?) wyłacznik czasowy 12V do taśmy LED i zasilania
  • Poziom 43  
    Trochę to be sensu. Lepiej dać czasówkę która podtrzyma zasilane z akumulatora przez te 20s.
    A super kondensator to tak naprawdę mały akumulator. Tyle że można go szybko ładować i rozładować. Kosztem małej energii którą gromadzi.
  • Poziom 37  
    Wystarczy tranzystor zasilany z kondensatora, wtedy nie musi być tak duźy.
  • Poziom 9  
    kkknc napisał:
    Trochę to be sensu. Lepiej dać czasówkę która podtrzyma zasilane z akumulatora przez te 20s.
    A super kondensator to tak naprawdę mały akumulator. Tyle że można go szybko ładować i rozładować. Kosztem małej energii którą gromadzi.

    chodzi o to aby później prąd do czasówki nie dopływał - przeczytaj uważnie
  • Pomocny post

    Poziom 28  
    Da się to spokojnie zrobić na gotowych przekaźnikach czasowych , złożyć z NE555 i garści elementów czy nawet jeszcze proście na dwóch tranzystorach i paru elementach.
    Nie mam teraz możliwości rozrysowania ale idea jest taka :
    - Dwa przyciski chwilowe : jeden załącza drugi wyłącza układ.
    - Po wciśnięciu przycisku włączania, podaje on napięcie na układ sterujący oraz taśmy LED. W momencie zasilenia układu , wbudowany przekaźnik ( czy tranzystor ) załącza się, zwierając niejako sam przycisk start przez co uzyskujemy "podtrzymanie" zasilania.
    - Po wciśnięciu przycisku wyłączającego, układ zlicza czas ( np. 30s ) i po tym czasie rozłącza przekaźnik ( tranzystor ) odcinając tym samym napięcie sobie oraz odbiornikom.
    Taki układ w stanie wyłączenia nie pobiera żadnego prądu.
  • Poziom 42  
    Albo jeden najmniejszy mikrokontroler, choćby Attiny13 i odrobinę kodu. To rozwiązanie ma oczywistą zaletę, polegającą na dowolnemu zaprogramowaniu czasu zwłoki i ogólnie sposobu zachowania układu.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Może coś takiego? Link
  • Poziom 9  
    Drako1988 napisał:
    Może coś takiego? Link

    Tak - to byłoby dobre - tylko cena trochę wysoka (około 140-150 zł)

    Dodano po 2 [minuty]:

    zster napisał:
    Da się to spokojnie zrobić na gotowych przekaźnikach czasowych , złożyć z NE555 i garści elementów czy nawet jeszcze proście na dwóch tranzystorach i paru elementach.
    Nie mam teraz możliwości rozrysowania ale idea jest taka :
    - Dwa przyciski chwilowe : jeden załącza drugi wyłącza układ.
    - Po wciśnięciu przycisku włączania, podaje on napięcie na układ sterujący oraz taśmy LED. W momencie zasilenia układu , wbudowany przekaźnik ( czy tranzystor ) załącza się, zwierając niejako sam przycisk start przez co uzyskujemy "podtrzymanie" zasilania.
    - Po wciśnięciu przycisku wyłączającego, układ zlicza czas ( np. 30s ) i po tym czasie rozłącza przekaźnik ( tranzystor ) odcinając tym samym napięcie sobie oraz odbiornikom.
    Taki układ w stanie wyłączenia nie pobiera żadnego prądu.


    dokładnie o to chodzi - tylko co zastosować?
    jakie elementy i jak je spiąć? :-)
  • Poziom 42  
    Widzę, żę trzeba to trochę spiąć w całość. Po pierwsze temat jest nieprecyzyjny. Piszesz tam o ściemniaczu, a w opisie funkcjonalności czytamy o "przekaźniku" czasowym. Zakładam, że o to drugie chodzi. Jeżeli chcesz uzyskać opóźnienie 20 sekund używając NE555 (z jakimś tranzystorem mocy sterującym diodami LED), wystarczy układ zapewniający jeden impuls o tej długości czasu. Jako, że to nie jest miejsce, gdzie serwują gotowe rozwiązania, tylko raczej dyskutujemy jak coś zrobić, podrzucę Ci jeden z licznych linków dotyczących aplikacji nieśmiertelnego układu NE555:

    http://www.555-timer-circuits.com/

    Tu powinieneś znaleźć odpowiedzi na swoje pytania. Jest tam też sposób na ściemnianie jasności diod LED metodą analogowego PWM. Przejrzyj te układy, pomyśl chwilę, zaproponuj jakiś schemat i wtedy przedyskutujemy konkretny układ.

    Gdybyś się nie upierał, są jeszcze inne układy, np. ten poniżej (1,10zł w AVT):

    http://elportal.pl/pdf/2003/edw_2003_07_s58.pdf
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic860964.html

    Masz tam schematy z przekaźnikiem, ale można użyć tranzystora odpowiedniej mocy.
  • Poziom 9  
    Jako, że to nie jest miejsce, gdzie serwują gotowe rozwiązania,

    a gdzie znajdę takie miejsce?
    co do ściemniacza - takie wyniki wychodziły mi na google (tzn urzadzenia najlepiej odpowiadające temu co potrzebuję)
  • Poziom 42  
  • Poziom 9  
    yogi009 napisał:
    Czyli de facto potrzebujesz wyłączania z opóźnieniem? Oglądałeś przedostatni mój link?


    patrzyłem - i jak zrozumiałem to odliczanie startuje w momencie włączenia
    i tak trzeba to spiąć z dwoma przekaźnikami (wg mojego schematu) - tak mi się wydaje
    i nie wiem co to dioda zwrotna do cewki przekaźnika...
    edit:
    chyba podobne działanie do tego co wstawiałem:
    http://allegro.pl/modul-czasowy-ne555-opozniacz-przekaznik-12v-10a-i6961122472.html
    ("Czas opóźnienia modyfikujemy poprzez zmianę wartości R (potencjometr 10k) C (fabrycznie 100uF) wg. zależności T=1.1RC np. 470uF i 250kohm umożliwiają opóźnienie o max. ~115s. Nie zaleca się przekraczać wartości R >250kohm gdyż układ może przestać działać.")
    czyli i tak trzeba by było wstawic to w układ jak ten z mojego schematu:
    Ściemniacz (?) wyłacznik czasowy 12V do taśmy LED i zasilania
  • Poziom 42  
    Jeżeli podasz impuls (zbocze narastające) na wejście CD4541, to zaczyna on odliczać czas. Potem się wyłączy. Czyli masz gotowy układ (i PCB). Pomyśl tylko nad jakimś prostym okresowym dostarczeniem tego zbocza narastającego na wejście CD4541 przez cały czas, kiedy światło jest włączone (co za każdym razem wyzeruje licznik CD4541). Po wyłączeniu światła (a precyzyjnie po wyłączeniu włącznika światła) ostatni impuls na wejściu CD4541 jest pamiętany i to od tego momentu układ zlicza czas, aż do ustawionej wartości. Można powiedzieć, że temat jest rozwiązany, chyba że ktoś zaproponuje prostszy układ.
  • Poziom 35  
    Weź kup z demobilu lampkę od jakiegoś VW Golfa 3. Tam jest gotowy układ czasowy, który po zamknięciu drzwi trzyma zasilanie żarówki. Gotowiec za parę groszy. :-D
  • Poziom 9  
    yogi009 napisał:
    Jeżeli podasz impuls (zbocze narastające) na wejście CD4541, to zaczyna on odliczać czas. Potem się wyłączy. Czyli masz gotowy układ (i PCB). Pomyśl tylko nad jakimś prostym okresowym dostarczeniem tego zbocza narastającego na wejście CD4541 przez cały czas, kiedy światło jest włączone (co za każdym razem wyzeruje licznik CD4541). Po wyłączeniu światła (a precyzyjnie po wyłączeniu włącznika światła) ostatni impuls na wejściu CD4541 jest pamiętany i to od tego momentu układ zlicza czas, aż do ustawionej wartości. Można powiedzieć, że temat jest rozwiązany, chyba że ktoś zaproponuje prostszy układ.

    Pomyśl tylko nad jakimś prostym okresowym dostarczeniem tego zbocza narastającego na wejście CD4541 przez cały czas

    no własnie to są te szczegóły

    nie prościej byłoby pomysleć nad tym co ja zaproponowałem? tylko jak to spiąć?
  • Poziom 42  
  • Poziom 9  
    yogi009 napisał:
    Widzę, że jednak szukasz kogoś, kto całość wykona za Ciebie.

    Tu masz podobny układ na trzech piątkach:

    http://download.kamami.pl/p561950-Dokumentacja.pdf


    to następny układ podobny do poprzednich - załączasz i przewodzi przez pewien czas i się wyłącza
    a tu chodzi o to aby przewodził cały czas i po załączeniu przycisku start zaczął odliczanie i przestał przewodzić
    czyli nie rozwiązuje problemu
    (jedyna różnica, że można wcześniej, przed skończeniem odliczania wyłączyć tzn przestaje przewodzić)
    Dodano po 7 [minuty]:
    BK_klp napisał:
    @Zuzikofon nie ma co kombinować tylko od razu wykorzystać gotowca, którego zaproponowałem.

    masz schemat? to tzw
    układ komfortu?
    obawiam się , ze na tranzystorze to nie będzie dobry układ (podłącze dwie ładowarki do telefonu do układu albo wkrętarkę i prąd go spali)

  • Poziom 28  
    Zuzikofon napisał:
    podłącze dwie ładowarki do telefonu do układu albo wkrętarkę i prąd go spal


    Ale zaraz - pisałeś, że układ ma być do sterownia oświetleniem LED.. skąd teraz wkrętarki i ładowarki ? :)
  • Poziom 42  
    Kolega Autor sam nie do końca wie, o co mu chodzi. A przynajmniej nie chce nam tego tutaj jasno wyłożyć. Do tej pory nie raczył nawet poprawić błędnego tytułu, który w dalszym ciągu wprowadza ludzi w błąd. Poza tym czeka tylko na gotowy układ niewiele dając od siebie. To świadczy o nie zapoznaniu się z regulaminem Elektrody oraz nie szanowaniu Kolegów-Forumowiczów. U góry jest tyle wskazówek, że trzeba tylko chcieć spróbować je wypróbować w praktyce. Złożyłeś przez ten cały czas, choćby w "pająku", albo na płytce stykowej, jakikolwiek układ eksperymentalny na NE555? Jeżeli nie tknąłeś fizycznie palcem w temacie, to masz jasną ocenę swojego podejścia.

    Dodatkowo chciałbym wspomnieć, że zarówno na tym forum, jak i w publikacjach powszechnie znanych pism elektronicznych jest wbrew pozorom sporo tego typu konstrukcji. Trzeba tylko zadać właściwe pytanie w wyszukiwarce elektrody lub niejakiemu dr google.

    Dostałeś układy m.in. włączające z opóźnieniem, wystarczy na wyjściu dodać tranzystor, żeby odwrócić logikę i już masz wyłącznik z opóźnieniem. To naprawdę nie boli. Taki układ również widnieje w jednym z podanych wyżej linków.
  • Poziom 9  
    zster napisał:
    Zuzikofon napisał:
    podłącze dwie ładowarki do telefonu do układu albo wkrętarkę i prąd go spal


    Ale zaraz - pisałeś, że układ ma być do sterownia oświetleniem LED.. skąd teraz wkrętarki i ładowarki ? :)


    bo chcę wyłączać całe zasilanie - stad początkowo pomysł z kondensatorami - wtedy ten układ byłby tylko na końcu na taśmie (nad drzwiami) a akumulator odłączony (mechanicznie)
    z tranzystorem akumulator nie jest wyłączany tylko końcówka - czyli taśma za układem

    chodzi o to- gdybym coś zapomniał odłączyć od instalacji (mam kilka gniazdek samochodowych i mały wentylator komputerowy)
    po tygodniu lub dwóch nieobecności cały by się wyczerpał

    inna sprawa to to, ze na wiosnę będę podłączał panele foto i w prosty sposób przekaźnikiem po wyłączeniu instalacji przez układ podłączałby się panel foto do akumulatora - ale o tym nie chce pisac aby nie namieszać
    Dodano po 3 [minuty]:
    yogi009 napisał:
    Kolega Autor sam nie do końca wie, o co mu chodzi. A przynajmniej nie chce nam tego tutaj jasno wyłożyć. Do tej pory nie raczył nawet poprawić błędnego tytułu, który w dalszym ciągu wprowadza ludzi w błąd. Poza tym czeka tylko na gotowy układ niewiele dając od siebie. To świadczy o nie zapoznaniu się z regulaminem Elektrody oraz nie szanowaniu Kolegów-Forumowiczów. U góry jest tyle wskazówek, że trzeba tylko chcieć spróbować je wypróbować w praktyce. Złożyłeś przez ten cały czas, choćby w "pająku", albo na płytce stykowej, jakikolwiek układ eksperymentalny na NE555? Jeżeli nie tknąłeś fizycznie palcem w temacie, to masz jasną ocenę swojego podejścia.

    Dodatkowo chciałbym wspomnieć, że zarówno na tym forum, jak i w publikacjach powszechnie znanych pism elektronicznych jest wbrew pozorom sporo tego typu konstrukcji. Trzeba tylko zadać właściwe pytanie w wyszukiwarce elektrody lub niejakiemu dr google.

    Dostałeś układy m.in. włączające z opóźnieniem, wystarczy na wyjściu dodać tranzystor, żeby odwrócić logikę i już masz wyłącznik z opóźnieniem. To naprawdę nie boli. Taki układ również widnieje w jednym z podanych wyżej linków.


    wiem dokładnie i napisałem - dodatkowo robiąc schemat (po odrzuceniu pomysłu z kondensatorami)
    gdyby chciało Ci się w najmniejszym stopniu zrozumieć co napisałem - wiedziałbyś że żaden z tych układów nie spełnia tego co potrzebuję,
    inna sprawa - napisałem na początku że nie jestem elektronikiem - jeżeli to taka prosta dać na wyjściu tranzystor - dlaczego tego nie narysujesz? i po problemie

    jest tyle takich rozwiązań a jakoś żadnego nie ma - na każde proponowane odpisywałem czego brakuje

    jeszcze jedna sprawa - tytuł zmieniłem - teraz jest - Ściemniacz (?) wyłacznik czasowy 12V do taśmy LED i zasilania

    Dodano po 1 [minuty]:

    tutaj kolega napisał DOKŁADNIE co potrzebuję:


    zster napisał:
    Da się to spokojnie zrobić na gotowych przekaźnikach czasowych , złożyć z NE555 i garści elementów czy nawet jeszcze proście na dwóch tranzystorach i paru elementach.
    Nie mam teraz możliwości rozrysowania ale idea jest taka :
    - Dwa przyciski chwilowe : jeden załącza drugi wyłącza układ.
    - Po wciśnięciu przycisku włączania, podaje on napięcie na układ sterujący oraz taśmy LED. W momencie zasilenia układu , wbudowany przekaźnik ( czy tranzystor ) załącza się, zwierając niejako sam przycisk start przez co uzyskujemy "podtrzymanie" zasilania.
    - Po wciśnięciu przycisku wyłączającego, układ zlicza czas ( np. 30s ) i po tym czasie rozłącza przekaźnik ( tranzystor ) odcinając tym samym napięcie sobie oraz odbiornikom.
    Taki układ w stanie wyłączenia nie pobiera żadnego prądu.

    (jedyne co trzeba podkreślić - to koniecznie przekaźnik, nie tranzystor - w wypowiedzi kolegi zstera)
    (jeszcze jedno kolego Yogi - dałeś schemat wyłączania ogrzewania tylej szyby - z jego działania wynika, że cała instalacja wyłączałby mi się co pięć minut - i musiałbym ją ponownie załączać aby działała następne 5 minut - chyba to nie jest dobre rozwiązanie?)