Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie lampkami AC oraz diodami DC za pomocą fototranzystora.

27 Paź 2017 14:39 621 10
  • Poziom 8  
    Witam. Mam lampki działające na prąd zmienny oraz kilka diod na prąd stały. Chcę tym wszystkim sterować za pomocą fototranzystora (specyfikacja na dole postu).

    Lampki zasilane z zasilacza 24V AC, wchodzi do kostki, w której można zmieniać tryby świecenia (migające, pulsujące itd, ale to mi niepotrzebne jakby co), kostkę trudno otworzyć, mocno sklejona lub zgrzana przez małego silnego chińczyka, więc nie wiem co jest w środku. Na szczęście otwierając małą klapkę z tyłu tej kostki można dostać się do styków, których jest 5: 2 to wejście 24V z zasilacza, trzy pozostałe to zero i dwie fazy po 11V zasilające dwa obwody tychże lampek. Chciałem to tego dołączyć z 5 diod białych. Problem w tym, że nie mam pojęcia jak się do tego zabrać, lampki są zasilane prądem zmiennym, diody stałym. Napięcie to 24V, ew 11, ale pytanie czy mogę sobie obciążyć dodatkowo jeden z tych obwodów. Fototranzystor ma być wyprowadzony na kabelku do okna, w miarę jak na zewnątrz będzie coraz ciemniej to lampki i diody mają świecić coraz to mocniej. Do póki nie zrobi się szaro na zewnątrz to mają nie świecić wcale. Z diodami jeszcze mam pomysł, np. hmm sterować bazą tranzytora za pomocą fototranzystora, chociaż ciężko będzie dobrać parametry, albo podac prąd na bazę przez dobrany rezystor + potencjometr (żeby dało się skalibrować) i równolegle wpiąć fototranzytor, jak będzie jasno to fototranzystor przepuści prąd i nie pójdzie na na bazę tranzystora sterującego diodami, przestaną świecić jak będzie jasno, ale nie mam pojęcia jak się dobrać do lampek. O ile z tego co rozumiem parametry fototranzystora to może on działać do 35V (ale wciąż potrzebuje prądu stałego), o tyle tranzystor potrzebuje nie dość, że prądu stałego to jeszcze 5V do sterowania bazą. Nie mam pojęcia jak tym dalej sterować lampkami 2x11V AC. Biorę pod uwagę użycie arduino, ale kompletnie nie mam pojęcia jak arduinem sprawdzać prąd.

    Kod: text
    Zaloguj się, aby zobaczyć kod
  • PCBway
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • PCBway
  • Poziom 8  
    No właśnie ja taki bardziej początkujący jestem niż założyłeś :D
    W jednym z założeń sterowanie lampkami miałoby się opierać na arduino i wtedy owszem mogę użyć PWM. Żeby jednak wiedzieć jak dobrać wypełnienie w PWM muszę wiedzieć jak jasno jest na zewnątrz. Posługując się wspomnianym fototranzystorem mogę zmierzyć poziom natężenia światła, ale wynikiem tego pomiaru nie będzie napięcie (które mogę mierzyć pinem np. A1) lecz natężenie, jakie przepuści złącznie kolektor-emiter owego tranzystora - i to właśnie tego prądu nie potrafię zmierzyć arduinem.

    Kupię dziś diody, i sprostuję napięcie na wyjściu aby przekonać się, czy będą świeciły na prąd stały. Rozumiem, że jeśli będą świeciły to zmiana prądu na stały nie wpłynie na te lampki negatywnie? Oczywiście będzie lekki spadek napięcia przez diody, ale to się rozłoży na wiele lampek więc nie będą dużo ciemniej świeciły.

    Rozumiem, że najlepszym wyjściem będzie tutaj sprostować prąd i dokupić stabilizator + jakiś mały radiatorek do niego, aby dostać 5v dla arduino? Tylko jak kurcze odczytać arduinem prąd tego tranzystora...
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Kurcze nie wiem czy ja nie potrafię wytłumaczyć o co mi chodzi czy nie potrafię zrozumieć tego co piszesz.
    Znam zależność między prądem a natężeniem, ale nie mam pomysłu jak go zastosować(wiem, że to głupio brzmi, ale tak właśnie jest). Mam wpiąć równolegle do fototranzystora jakiś rezystor i badać odkładające się na nim napięcie? Dobrze rozumiem?
    Cytat:
    Prąd, którego tranzystora? Pokaż na schemacie, o który chodzi.

    No tego fototranzystora.

    Cytat:
    Na początek może tak. Arduino ma (przeważnie) stabilizator, ale przy 24V to nie da on rady. Ja bym na razie dał inne zasilanie 5V, choćby z USB. Później popróbujesz albo policzysz, czy dac stabilizator liniowy, z ogromnym radiatorem za 30zł + może wentylator, czy mały stabilizator impulsowy. W necie gotowy moduł stabilizatora, znajdziesz za mniej niż 5zł jak nie chcesz budować własnego, choć to banalna sprawa jak użyjesz gotowego dławika.

    Mam arduino nano, nie ma stabilizatora, potrzebne jest 5V (ma stabilizator zmniejszający z 5V na 3.3V). Miałem na myśli użycie np. L7805, który kosztuje grosze, a prądy i tak będą stosunkowo niewielkie przy użyciu arduino więc malutki radiatorek profilaktycznie nie zaszkodzi.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    Oczywiście wartości rezystorów nie są docelowe, nic nie liczyłem jeszcze. Symbole elementów też nie są docelowe. Lampki oraz LEDy zastąpiłem rezystorem na schemacie.
    https://easyeda.com/editor#from=elektroda,id=fa1eb069dfaa454ebf8a0387199e9cab

    (Niestety przycisk upload do elektroda nie działa).
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    R-MIK napisał:
    Jakiego Vref w Arduino użyjesz?. Tworzysz dzielnik 1/2 z R2 R1. Zastanów się, jai zakres napięc uzyskasz z R1 i bez niego zależnie od tego czy fotoranzystor bedzie oswietlonyh czy nie.
    W zasadzie to moje założenie było inne, na R1 badam przecież jakie napięcie się odkłada, a R2 miał być tu tylko zabezpieczeniem żeby nie poszedł za duży prąd, ale teraz widzę, że to bez sensu. R1 lepiej usunąć, a napięcie badać na R2, wtedy im jaśniej tym fototranzystor większy prąd przepuści i większe napięcie odłoży się na R2. Chociaż tutaj lepiej byłoby użyć fotorezystora i zrobić dzielnik napięcia, ale czy w tym przypadku fototranzystor nie będzie działał tak samo jak fotorezystor? Następnie arduinem proporcjonalnie do odłożonego napięcia będę ustawiał wypełnienie PWM.
    Vref to w arduino 5V, które je zasila (rozumiem, że chodzi o napięcie odniesienia). Oczywiście masa arduino połączona z masą układu, ot brak pinu na schemacie. Schemat poprawiony:
    https://easyeda.com/editor#from=elektroda,id=b752e2cdedfc4250aec41e281d70a7f3

    Edycja jest możliwa tylko dla twórcy i nie idzie tego zmienić.

    ///EDIT

    Wszystko jest inaczej. Rozłożyłem jednak tą kostkę po wielkich trudach, ale się opłaciło. Nie mam pojęcia czemu wcześniej woltomierz nie [pokazywał napięcia kiedy chciałem mierzyć jakos stałe, ale teraz już pokazuje. Okazuje się, że w środku są 4 diody, jakiś nieznany mi element (szklana rureczka wielkości 1/3 zapałki), jakiś nieznany mi układ QD018M, który na moje oko jest modulatorem różnych efektów świetlnych i steruje on dwoma tranzystorami PCR406 (dla dwóch obwodów lampek), i 3 rezystory. Wyjścia nie są jednak 2 x 11V AC tylko 2 x 19,5V DC.
    Ok prąd zmierzony, na jednym oczku 167mA a na drugim 111mA (kilka lampek nie działa, ale to nieważne dla mnie).
    Wejście to 24V AC, co ciekawe po wyprostowaniu mostkiem + kondensator 1000uF zrobiło się z tego 37 V DC(czego nie rozumiem). Stabilizator mam max 35V input, ale mam nadzieję, że ta drobna różnica nic mu nie zrobi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 8  
    R-MIK napisał:
    Ze schematu wnioskuję, że L7805 zasilasz z wyprostowanego napięcia 11V a nie 24. Dlaczego więc piszesz o 37v?
    R-MIK napisał:
    Coś mi wygląda że pochszaniłeś te zasilania. Wydrukuj sobie i narysuj pisakiem jak płynie prąd w tych gałęziach 11V.
    grankee napisał:
    Wszystko jest inaczej. Rozłożyłem jednak tą kostkę po wielkich trudach, ale się opłaciło.
    grankee napisał:
    Wyjścia nie są jednak 2 x 11V AC tylko 2 x 19,5V DC.

    Po prostu nie zaktualizowałem schematu, już jest po nowych odkryciach :)
    Zdecydowałem się wywalić starą kostkę i "ja siam to źlobie". Skoro i tak będę robił pcb to wstawię mój mostek, moje tranzystory i w ogóle moje. Po raz, że moje są do 1A a nie 400mA więc nie będą się tak grzały jak te oryginalne malutkie diody(palcem nie mogę dotknąć jak działają), mój mostek to kawał byka:D Mój tranzystor też. Pominę też w ten sposób problem podwójnych tranzystorów(te drugie oryginalne do sterowania efektami mrugania).

    /////////////////////////////////////////////////////// EDIT - inna koncepcja->kolejny problem! :(


    Zmieniłem koncepję, chcę zrezygnowac z arduino.
    Po kilku eksperymentach zbudowałem coś takiego:
    https://easyeda.com/editor#from=elektroda,id=9acc7918e92940b9a59fd02ce51de93c

    Przed bazą Q2 rezystow 2,5M, ogranicza prąd do 2uA, taki prąd przepuszcza fototranzystor przy napięciu 5V i natężeniu światła, które chcę, aby gasiło lampki. Taki prąd na bazie przepuszcza przez kolektor Q2 870uA i to leci na bazę kolejnego przez 4,92 kilo rezystor(w razie czego, aby ograniczyć do 1mA) . Teraz jak puszczę 5V na kolektor Q3 to przepuszcza ok 80mA. Problem pojawia się, jak puszczę przez niego lampki jak na schemacie, otóż lampki zaczęły się rozjaśniać, a gdy prąd doszedł to 130mA Q3 zaczął dymić. Nie mam pojęcia dlaczego tak się stało, wg noty Collector-Emitter Voltage może sięgać 30V a Collector current - continous = 500mA. Nie mam pojęcia co się tu odwaliło :/ No i nie wiem czy jeszcze mogę tego Q3 używać czy już jest skopany i może w każdej chwili zrobić spięcie. Oczywiśćie szybko odłączyłem jak zobaczyłem dym. Podłączyłem ponownie do 5V i znów puszczał 80mA, spoko się grzał, ciężko palec było utrzymać.
    /Edit - Ehh to zmęczenie, 20V *120mA= 2,5W, podczas gdy "Total Device Dissipation = 625mW"...
    Zastąpiłem tranzystor Q3 modelem tip3055. Ma on rozproszenie 90W, prąd kolektora 15A, napięcie kolektora 80V. Już przy 50 mA i 20V kolektora grzeje się do 60 stopni. Co ciekawe oryginalnie do sterowania tymi lampkami zastosowano PCR 406, który niewątpliwie ma niższe parametry (sądząc chociażby po gabarycie) i podczas świecenia czyli przy 3-4x większym prądzie grzał się ciut mniej. Nic już nie rozumiem z tego...