Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dlaczego Polacy wciąż kupują i5-7400 i i5-7500, i5-7600k, i7-7700k?

Piterixos 27 Paź 2017 15:51 1986 19
  • #1 27 Paź 2017 15:51
    Piterixos
    Poziom 27  

    Od razu na wstępie chcę zaznaczyć, że nie jestem jakimś fanem AMD ani antyfanem Intela, niemniej obecne trendy na polskim rynku CPU są co najmniej zastanawiające i z chęcią dowiedziałbym się co o nich sądzicie.

    Na Morele te procesory zajmują odpowiednio 1, 2, 4 i 5 miejsce wśród najchętniej kupowanych, Ryzen 5 1600 jest trzeci. Zastanawia mnie dlaczego.

    Np taki i5-7400 jest co prawda o 180zł tańszy niż Ryzen (jakieś 20%) i tam gdzie liczą się tylko 4 rdzenie będzie tylko około 10% wolniejszy niż podkręcony Ryzen, ale już tam gdzie da się wykorzystać dodatkowe wątki przewaga Ryzena przekracza 120%, a to wszystko za 20% większe pieniądze. Jakim więc cudem więcej osób decyduje się na tego intela?

    I7-7700k kosztuje 600 zł więcej czyli jakieś 66%, oferuje około 30% lepszą wydajność w aplikacjach do 4 rdzeni, ale jest wolniejszy o 20% w aplikacjach mogących wykorzystać wszystkie wątki. Jakim cudem procesor z tak znacząco gorszym stosunkiem ceny do jakości ma podobną sprzedawalność?

    Znajduję kilka wyjaśnień:

    1. Ludzie nie śledzą rozwoju technologii na bieżąco, zapamiętali sobie że Intel jest lepszy więc kupują intele
    2. Ludzie kupują to co inni, efekt domina, jeśli najwięcej osób kupuje i5-7400 to musi to być najlepsza opcja prawda?
    3. Mylące benchmarki. Większość benchmarków pokazuje FPS ale nie pokazuje zużycia CPU w grach. Ludzie widza, że intel daje 60 FPS, a Ryzen 55 więc myślą, że intel jest w takim razie lepszy. To że Ryzen zapewnia ten FPS przy dwu albo i trzykrotnie niższym zużyciu CPU umyka ich uwadze.
    4. Brak świadomości że gier i aplikacji zoptymalizowanych pod więcej wątków będzie przybywało. Swego czasu ludzie debatowali czy lepiej brać core 2 quad czy core 2 duo. Owego czasu konsensus był taki, że lepiej będzie brać 2 rdzenie gdyż mało gdzie 4 rdzenie będą przydatne. Oczywiście Ci którzy tak twierdzili mieli rację. Niemniej faktem pozostaje to, że o ile na core 2 quad wciąż można pograć w sporo tytułów, tak na nawet najlepszych core 2 duo jest to obecnie bardzo trudne. Tak samo będzie z Ryzenami. Różnica jest jednak taka, że o ile quady były od core 2 duo znacząco droższe, tak Ryzen jest od i5 droższy tylko nieznacznie jak na oferowany wzrost wydajności.

    O to chyba właśnie w Polsce tak jakoś jest że ludzie te intele kupują, według statystyk z Mindfactory.de Ryzen 5 1600 rządzi niepodzielnie, u nas zaś wciąż się ludzie w te 4 rdzeniowce pakują.

    Co sądzą na ten temat forumowicze?

    0 19
  • #2 27 Paź 2017 17:19
    chyczak
    Poziom 13  

    Witam. Niestety intel dalej jest wydajniejszy w grach. Kupując sprzęt nie gdybamy co będzie za rok, dwa, gdyż technologia i tak się zmienia. I może gry będą obsługiwały więcej rdzeni. A może nie. Poza tym podkręcony 7700K i tak zamiata

    0
  • #3 27 Paź 2017 18:01
    willyvmm
    Poziom 26  

    Przychodzi Kowalski do sklepu komputerowego.
    K - Kowalski
    S - Sprzedawca

    K: Dziendobry, chcialbym kupic komputer.
    S: Dziendobry mamy super komputery, jaki Pan potrzebuje.
    K: najchetniej chcialbym czerwony.
    S: Czerwone owszem mamy w ofercie ale sa bardzo drogie, proponuje Panu szary. W tej samej cenie co czerwony bedzie duzo szybszy. No i ma procesor INTELa.
    K: A co to jest INTELA?
    S: A to taki mercedes wsrod komputerow.
    K: Ok, niech bedzie Szary. (Wkoncu na czerwonego mercedesa tez mnie nie stac)

    Przychodzi do Syna Kowalskiego troche bardziej kumaty sasiad.
    SK - Syn Kowalskiego
    KS - Kumaty Sasiad
    KS: Slyszalem ze kupiles sobie nowy Komputer.
    SK: No Stary mi kupil.
    KS: A jaki to komputer?
    SK: Taki szary, ale sprzedwac mowil ze jest super. Ma procesor INTEL INSIDE
    SK: Mowie ci jak wymiata w Minecraft. Wszystkie mody naraz moge zaladowac i nic sie nie tnie !
    KS: Musze namowc mojego starego na taki komputer z INTEL INSIDE.

    Przychodzi Troce bardziej kumaty sasaid z ojcem do sklepu komputerowego:
    KS: Dziendobry, Chcielibysmy kupic komputer INTEL INSIDE, taki szary jak Kowalski kupil...


    I tak sie kolo zamyka.
    Zastanow sie ilu kupujacych slyszalo o podkrecaniu, benchmarkach, watkach, wydajnosci...
    Zastanow sie ilu sprzedawcow sparzylo sie na procesorach AMD (nawet 15-20 lat temu).
    Zastanow sie ilu kupujacych nie jezdzi czerwonym mercedesem, ale chcalo by miec chociaz takiego malego szarego w domu ,)

    pozdrawiam.

    0
  • #4 27 Paź 2017 18:08
    Piterixos
    Poziom 27  

    chyczak napisał:
    I może gry będą obsługiwały więcej rdzeni. A może nie.


    Oczywiście że gry będą obsługiwały więcej rdzeni, to jest tak oczywiste jak to że 16 GB ram będzie uchodziło za minimum.

    chyczak napisał:
    Kupując sprzęt nie gdybamy co będzie za rok, dwa, gdyż technologia i tak się zmienia.


    Słucham?! Masz na myśli to, że tak się powinno robić, czy to że tak się istotnie robi? W obu przypadkach brzmi to kuriozalnie. Czyli co, procesor A jest wydajniejszy o 5% od procesora B teraz ale wiem, że za pół roku procesor B będzie od A wydajniejszy o 30%, więc i tak powinienem brać A? No to jest rozumowanie dobre dla kogoś komu nie przeszkadza wydawanie co pół roku tysiaka na nowy procesor, wątpię by większość klientów Morele stanowili tacy ludzie więc to nie wyjaśnia absolutnie niczego.

    chyczak napisał:
    Poza tym podkręcony 7700K i tak zamiata


    A jak to się ma do tego co ja napisałem? Nawet po OC nie jest chociażby w zbliżonym stopniu tak opłacalny jak Ryzen, Nawet przy 5Ghz przegrywa z Ryzenem w zastosowaniach 12 wątkowych. Innymi słowy wydając ponad 60% więcej dostajesz procesor który będzie tylko 30% szybszy w aplikacjach wykorzystujących do 8 wątków i który będzie wolniejszy przy 12 wątkach, jak dla mnie to trochę kiepski interes. Czy Polacy są tak bogaci, że nie muszą przejmować się opłacalnością swoich zakupów?

    0
  • #5 27 Paź 2017 20:32
    rzymo
    Poziom 30  

    Piterixos napisał:

    (...) A jak to się ma do tego co ja napisałem? Nawet po OC nie jest chociażby w zbliżonym stopniu tak opłacalny jak Ryzen


    Nowy ze sklepu faktycznie nie jest. Mocno średnio z opłacalnością
    (niedawno kupowałem 6700 box, używanego, dałem 800,- i uważam to za rozsądną cenę na dzisiaj, 1000+ na pewno bym nie dał).

    Cytat:
    Nawet przy 5Ghz przegrywa z Ryzenem w zastosowaniach 12 wątkowych.


    Czyli w Cinebenchu?
    Odkąd pojawił się 1600, to nagle wszyscy zaczęli masowo grać w Cinebencha, kompresować pliki i kodować wideo jednocześnie... ;)

    Cytat:
    Innymi słowy wydając ponad 60% więcej dostajesz procesor który będzie tylko 30% szybszy w aplikacjach wykorzystujących do 8 wątków i który będzie wolniejszy przy 12 wątkach, jak dla mnie to trochę kiepski interes.


    Dlaczego 30%, a nie 20 albo 40?

    Cytat:
    Czy Polacy są tak bogaci, że nie muszą przejmować się opłacalnością swoich zakupów?


    Nie są, dlatego biorą i5 Coffe Lake ;) (chyba że korzystają z programów, w których Ryzen faktycznie spisze się lepiej)
    Opcja tańsza to i5-8400, opcja droższa (bo np. celujesz w więcej niż 60 fps) to i5k / i7k + kręcenie.
    Niestety, ale AMD nie ma obecnie żadnego zawodnika, którego mogłoby wystawić przeciwko kręconym sześciu jajkom (podobnie jak przeciwko kręconym 6700k czy 7700k).

    0
  • #6 27 Paź 2017 20:51
    drobok
    Poziom 28  

    Zapominasz o jednej ważnej rzeczy, większość softu (a raczej ich programistów) ma gdzieś że ktoś sobie kupi procesor z x rdzeniami i y wątkami. (albo wiedzą o tym, ale po prostu nie mają czasu (a raczej nie ma go ich manager) by napisać soft tak by jednocześnie wykorzystywał wszystko optymalnie).

    Więc po co ktoś ma płacić za procesor którego i tak nie wykorzysta ? Rozumiem kogoś kto ma specjalistyczny soft którego cena grubo przewyższa cenę komputera. Zwyczajnie nie ma to sensu. Oczywiście nei licząc wyznawców intela i amd i nie wchodząc w dyskusje na temat wyższości jednych nad drugimi.

    Tak samo jest z ram, jest ważny do momentu w którym aplikacja jest w stanie go wykorzystać. Z pamięciami kart graficznych jest tak samo.

    0
  • #7 28 Paź 2017 09:05
    n.vision
    Poziom 26  

    Poczytajcie o zarzutach wzgledem Intela dotyczacych nieuczciwych praktyk monopolizacyjnych. Dawanie duzych upustow w zamian za sprzedaz tylko Intelowskich procesorow, grzebanie w benchmarkach itp. Czesc wyrokow prawomocna, od czesci odwolali sie(skutecznie), czesc jest w toku... Nie zebym hejtowal same procesory.

    Co do procesorow, i7 7700k po OC do premiery serii 8 ciagle byl najmocniejszym procesorem do gier. Widzialem statystyki sprzedazy, Ryzeny w niektorych sklepach przewyzszyly o kilka procent Intele. Jedyne procesory Intela, ktore naprawde dobrze sprzedaly sie od premiery Ryzenow, to wlasnie i7 7700k oraz g4560.

    Poza tym ludzie boją się... Nowa technologia, nie wiadomo co to jest.

    Byly doniesienia, ze Intel obdzwonil wszystkich recenzentow w trakcie premiery Ryzenow, zeby za bardzo nie nakrecali hajpu na nowe CPU. To oczywiscie niepotwierdzone info, ale bylo to widac cos takiego, np.po pierwszej recenzji Liptona. Strasznie pocisnal te procesory w dniu premiery, anulowalem wtedy Jego subskrypcję. Intel ma naprawde swietnych ludzi od interesow, a do tego caly sztab prawnikow. Gigantyczna firma o gigantycznych zyskach, wiadomo, jest o co walczyc. Rynek CPU jest kilka razy wiekszy, niz rynek GPU

    Poza tym, jak na zupelnie nowa architekture i 5 lat nieobecnosci po kiepskich Bulldozerach, AMD odnioslo spory sukces sprzedazowy. Nie musieli sie wybitnie gimnastykowac, Intel nie robil progresu od kilku lat... Tylko delikatne ulepszanie jednego wątku rok po roku. Nie bylo potrzeby robic nic wiecej :| Nie bylo konkurencji.

    A jeszcze a propo wydajnosci ograniczonej do 4 rdzeni: dokladaja sie do tego konsole, ktorych rynki gier sa bardzo duze, a konsole lataja na 4rdzeniowych procesorach. Wiec przy robieniu portow na PC (zawsze robi sie port na PC, nie odwrotnie, wydawcy gier zarabiaja na konsolach zwykle znacznie wiecej, niz na PC) oczywiscie tylko na 4 rdzenie : )

    0
  • #8 28 Paź 2017 10:34
    Zenek1988
    Poziom 28  

    Ja zmieniłem leciwego xeona 1220(sandy bridge) na r3 1200. Przy takich samych zegarach r3 już był o jakieś 20 % szybszy pobierając przy tym znacznie mniej prądu. Po OC na 3,8 GHz zrobił się już o jakieś 40-50 % szybszy od xeona pobierając minimalnie więcej prądu. W połączeniu z gtx 950 ryzen i tak się nudzi nawet jak w tle podczas grania chodzą inne programy. Może przy gtx 1060 6GB uda się wycisnąć wszystkie soki z tego procka ale sam gtx 1060 6GB to wydatek większy niż r3 1200, płyta główna i pamięci razem. Dodatkowo do ryzenów ciągle wychodzą nowe biosy poprawiające ich pracę. Ostatnia aktualizacja biosu u mnie zmniejszyła napięcia na procesorze a tym samym zużycie prądu i temperatury. Prawie każda aktualizacja poprawia nieznacznie wydajność tych procesorów. Jedyne czego brakuje obecnie ryzenom to wyższe zegary. Fajnie byłoby gdyby następna generacja kręciła się do 4,5 GHz bo wtedy miałaby szanse powalczyć na równi z caffe lake.

    0
  • #9 28 Paź 2017 10:39
    rzymo
    Poziom 30  

    AMD sam sobie zrobił pod górkę, głównie problemami z pamięcią RAM - przecież na pierwszych BIOSach to do osiągnięcia 2666 czy wyżej to trzeba było brać drogie kości FlareX (czyli Samsungi B-Die). A i to nie zawsze gwarantowało pozytywne rezultaty. Obecnie jest tak samo przy czterech modułach - na Intelu działa cokolwiek, w przypadku AMD koniecznością są drogie moduły, inaczej typowy max to 2400 MHz.

    O ile w programach użytkowych ma to niewielkie znacznie, to większość popularnych portali testuje w grach - a tu Ryzeny mocno zyskują na szybkich (=drogich) pamięciach.


    @up "Może przy gtx 1060 6GB uda się wycisnąć wszystkie soki z tego procka" - to na pewno, w wielu nowych grach, w miejscach zależnych od wydajności CPU to Ryzen 1200/1300x będzie wąskim gardłem, a 1060 będzie się nudził...

    0
  • #10 28 Paź 2017 10:52
    n.vision
    Poziom 26  

    Rzymo, a no robi sobie pod gorke, ale to mala firma, ktora od kilku lat robi wielomilionowe straty rok w rok. Gdyby nie wyszlo z Ryzenami, mozliwe ze musieliby zawinac sie z rynku, albo calkiem zmienic profil dzialalnosci. Mieli, kurde, ciezko. Wielki szacun dla Lisy Su, ze i tak bardzo dobrze ogarnela temat

    0
  • #11 28 Paź 2017 11:01
    Zenek1988
    Poziom 28  

    rzymo napisał:
    @up "Może przy gtx 1060 6GB uda się wycisnąć wszystkie soki z tego procka" - to na pewno, w wielu nowych grach, w miejscach zależnych od wydajności CPU to Ryzen 1200/1300x będzie wąskim gardłem, a 1060 będzie się nudził...

    W grach w które ja gram bardziej liczy się karta graficzna niż procesor. Tam gdzie procesor ledwo dobija do 70-80 % i to na 1-2 rdzeniach grafika mieli cały czas na 100%. Nawet wiedźmin 3 u mnie mocniej obciąża grafikę niż procesor.

    Co do pamięci to prawda że były i nadal są problemy. Ja korzystam z 2 kości po 4 GB corsair vengence 3000 MHz kupionych za 330 zł jako nówki(teraz kosztują chyba 380 zł) i jak na razie nie udało mi się ich odpalić na 2933 MHz. Chodzą idealnie na 2800 MHz choć to i tak dobry wynik przy tak tanich kościach.

    0
  • #12 28 Paź 2017 11:20
    rzymo
    Poziom 30  

    Wiesiek 3 faktycznie przez większą część gry 'ciśnie' głównie k. graficzną - mimo tego jest kilka miejsc, gdzie na i5 @ 4.0 czy ryżym 1600 @ 3.8 miałem spadki do 52-55fps.
    Dopiero na i7 trzyma nie mniej niż 72fps na wysokich (monitor 60 @ 72 Hz).

    0
  • #13 28 Paź 2017 15:13
    cxzcxz123
    Poziom 32  

    Piterixos napisał:

    Na Morele te procesory zajmują odpowiednio 1, 2, 4 i 5 miejsce wśród najchętniej kupowanych, Ryzen 5 1600 jest trzeci. Zastanawia mnie dlaczego.

    Jak ktoś nie umie i nie chce podkręcać to co ma zrobić? Kupić Ryzena?

    Piterixos napisał:
    I7-7700k kosztuje 600 zł więcej czyli jakieś 66%, oferuje około 30% lepszą wydajność w aplikacjach do 4 rdzeni, ale jest wolniejszy o 20% w aplikacjach mogących wykorzystać wszystkie wątki. Jakim cudem procesor z tak znacząco gorszym stosunkiem ceny do jakości ma podobną sprzedawalność?

    Jakby to powiedzieć?... Odpowiedź banalna. Swego czasu Pentium G4560 kosztował 250 zł. A np. I5 7500 800 zł. Dlaczego ludzie kupowali i5 skoro Pentium był 3x tańszy, a i5 nie była 3x wydajniejsza? No a co mieli zrobić jak wydajność Pentium'a nie była wystarczająca?

    rzymo napisał:

    Odkąd pojawił się 1600, to nagle wszyscy zaczęli masowo grać w Cinebencha, kompresować pliki i kodować wideo jednocześnie... ;)

    Nie ma co gadać. Pozamiatał. Komentarz dnia :)

    0
  • #14 28 Paź 2017 17:54
    0__0
    Poziom 30  

    Piterixos napisał:

    Np taki i5-7400 jest co prawda o 180zł tańszy niż Ryzen (jakieś 20%) i tam gdzie liczą się tylko 4 rdzenie będzie tylko około 10% wolniejszy niż podkręcony Ryzen, ale już tam gdzie da się wykorzystać dodatkowe wątki przewaga Ryzena przekracza 120%, a to wszystko za 20% większe pieniądze. Jakim więc cudem więcej osób decyduje się na tego intela?


    Co sądzą na ten temat forumowicze?


    Że przykład z czapy - podaj może ceny tego co się najczęściej kupuje czyli kompletu plyta+ procesor+pamięć a nie świecisz po oczach samym procesorem.
    Często jak to są zestawy do gier to do intela ludzie biorą najtańszą budżetową płytę - jak się nie będzie podkręcać to taka spokojnie wystarczy.

    0
  • #15 02 Lis 2017 03:29
    chyczak
    Poziom 13  

    Może napiszę tak. Pamiętam czasy 2000 rok i athlony, semprony i inne. Sprzedawcy bali się ich bo łatwo ukruszyć itd. My składaliśmy na Epoxach i innych Soltekach. Wtedy potęga AMD była naprawdę. Później phenomy i phenomy II. Do tej pory znajomy ma phenoma II x6. I to był proc za odpowiednie pieniądze. A później AMD zaczęło bajki pisać. sam miałem FX 6100. SZYŚĆ rdzynióf... Przesiadłem się na 2500K. I od tej pory Jeżeli chodzi o dom, zastosowania cywilne i granie tylko Intel.

    0
  • #16 13 Maj 2018 01:38
    Piterixos
    Poziom 27  

    Widzę, że niektóre komentarze potwierdzają tą tendencję zakupową. Spodziewałem się, że gdzie jak gdzie ale że przynajmniej użytkownicy tego forum będą na tyle obeznani z tematem żeby być w stanie lepiej ocenić sytuację niż jedynie sugerować się jakimiś nieaktualnymi stereotypami. W momencie pisania tego tekstu zarówno ceny płyt jak i RAM na jedną jak i druga platformę były de facto identyczne, jedyną znaczącą różnicą była własnie cena procesora. testów na których oparłem swoje wyliczenia nie przytaczałem bo uznałem, że każdy zainteresowany tematem już takowe widział. Wystarczy wklepać na YT Ryzen 5 1600 vs i5-7400 albo i5-7500 i wszystko stanie się jasne.

    Nowe Kaby lake wciąż są popularne nawet po premierze procesorów Coffe Lake, oferujących znacznie lepszy stosunek ceny do wydajności (także w grach), jak i tanich płyt pod nie, co jest kolejnym przykładem nieumiejętnego kupowania sprzętu komputerowego o którym pisałem.

    Zresztą, za kilka lat odświeżę ten temat i wtedy sobie porównamy jak skrytykowane przeze mnie procesory radzą sobie z nowymi grami w porównaniu z Ryzenem 5 1600, a to rozwieje wszelkie wątpliwości co do tego czy moje obiekcje co do zwyczajów zakupowych Polaków były rozsądne czy też nie. No chyba że do tego czasu wszyscy już się tych 4 rdzeniowych kaby Lake pozbędą bo do niczego się nie będą nadawały :) Myślę, że jest spora szansa, że nawet taki i7-7700k zostanie w końcu wyprzedzony.

    Tak dla jasności są już gry potrafiące WYKORZYSTAĆ więcej niż 8 wątków natomiast znacząca większość z nich nie jest pod tym kątem zoptymalizowana. Stąd np w takim COD WW 2 mamy sytuacje gdy 4 rdzeniowy i3-8350k jest w stanie wyprzedzić i7-7700k pomimo iż gra potrafi w pełni obciązyć 8 rdzeni.
    https://www.youtube.com/watch?v=SkSu6Lm15bg

    Gra potrafi zrobić COŚ z dodatkowymi rdzeniami, ale nie ma z tego wielkiego użytku, podobnie jak benchmarki potrafią obciążyć wszystkie rdzenie, nie generujac jednakowoż żadnych dodatkowych efektów graficznych. Najlepszym przykładem jest chyba Ashes of the singularity, które z jednej strony potrafi działać płynnie na i5-7400, a z drugiej strony potrafi w niemal 100% wykorzystać 16 rdzeni ThreadRippera na podobnych ustawieniach graficznych i działa to mniej więcej podobnie. Niektórzy fani intela by uznali, że o proszę, 4 rdzenie intela biją 16 rdzeni AMD (albo chociaż im dorównują), ale wszystko sprowadza się po prostu do tej nieszczęsnej optymalizacji.

    Tak jak mówię, za rok, 2, 3, albo I tyle ile będzie trzeba się do tematu wróci i wszystko będzie jasne.

    Odpowiadając na kilka komentarzy:

    1. Nie ludzie nie grają w Cinebench, ale doświadczenie pokazuje, że gry coraz lepiej skalują się z większą ilością rdzeni i że po jakimś czasie doganiają optymalizacją programy typu cinebench. Obecnie 4 rdzenie mamy już zoptymalizowane niemal do perfekcji w ogromnej większości tytułów, jeśli ktoś kupując procesor patrzy w przyszłość na więcej niż 2 lata do przodu, wtedy będzie w stanie docenić posiadanie dodatkowych rdzeni. Tym bardziej że jak wspomniałem Ryzen wyprzedza takiego i5-7400 nawet przy 4 rdzeniach.

    2. Podawanie przykładu procesora z nieudanej serii FX i następnie porównywanie go do 2500k majace na celu jakoby stanowić argument przeciwko mojej tezie jest doprawdy nie na miejscu.

    0
  • #17 13 Maj 2018 09:08
    rzymo
    Poziom 30  

    "W momencie pisania tego tekstu zarówno ceny płyt jak i RAM na jedną jak i druga platformę były de facto identyczne" - ceny pamięci też? ;) Do Intela mogłeś włożyć cokolwiek, natomiast Ryzen + gry to wymóg posiadania szybkich (czyt. droższych) modułów. Modułów, które często wymagały szamańskich rytuałów, żeby odpalić je stabilnie z wyższymi zegarami.
    Dopiero niedawno sprawa się unormowała, ale poprawianie biosów trwało dobry rok, trochę długo...

    Z wątkami też nie jest tak różowo. Np. w renderingu możesz je dokładać i dokładać, i przyrosty wydajności będą konkretne. Każdy dostanie swój kawałek do liczenia i raz zrobi to szybciej, raz wolniej.
    W grach tak się nie da - wszystkie wątki muszą skończyć robotę w określonym krótkim czasie, żeby dostać sensowną liczbę klatek na sekundę. Im więcej wątków, tym większy problem.

    No i Kaby Lake jednak sprzedaje się znacznie gorzej. Teraz ludzie się rzucili na i5-8400 i całkiem słusznie. Od dawna nie było u Intela takiego przyrostu wydajności w tej samej cenie (i5-7400 -> i5-8400) - dodatkowe 2 rdzenie, zegar wyższy o 500 MHz.

    0
  • #18 13 Maj 2018 10:55
    n.vision
    Poziom 26  

    No tak, ale kto gra na monitorach 120-140Hz rzymo? To są pojedyńcze procenty użytkowników. Wyrażenie "Intel jest lepszy do gier" to jest marketingowy balon zarówno jeśli chodzi o predykcję przyszłych trendów w grach jak i obecnej wydajności dla tych wszystkich, którzy standardowo nie mają monitorów 120Hz+. Śmiech że teraz wszyscy grają w cinebencha na Ryzenach, ale na Intelach nagle wszycy grają na monitorach 60Hz+ z układami graficznymi za 2,5 tysiąca! :D

    Cytat:
    Teraz ludzie się rzucili na i5-8400 i całkiem słusznie. Od dawna nie było u Intela takiego przyrostu wydajności w tej samej cenie (i5-7400 -> i5-8400)

    Świetny procesor, szkoda że z własnej woli Intel nie miał zamiaru posunąć sprawy za szybko do przodu. Nie psioczę na nich, sucho stwierdzam. Nawiązując do tematu, zaczęło się od porównania serii 7 Intela do pierwszych Ryzenów i tu chyba wszyscy muszą uznać stanowisko autora, że Ryzeny były dużo mocniejsze. Ale czym jest proklamowana przez Ciebie 50% wyższa wydajność Rzymo? jeśli liczyć zastosowania profesjonalne to tak, jest około 50% wydajniej, ale czy różnica między i5 8400 a i5 7400 jest 50% w grach? Zobacz testy, zwykle to 10-15%, głównie z powodu wyższych zegarów w i5 8400. Ryzen 1600 w podobnej cenie oferuje wg. Twojego rozumowania jeszcze wyższą wydajność, bo w testach syntetycznych i zastosowaniach profesjonalnych często bije na głowę i5 8400

    Dodatkowo masa wpadek Intela z kolosalnymi lukami w zabezpieczeniami od 10 lat(! - a później chamski teatr że AMD też ma luki w zabezpieczeniach, sprawa CTS Labs Security Allegations), teraz wycofują się z chipsetu H310(wtf? ile one były dostepne, półtorej miesiąca? miesiąc?), brak kompatybilności trzech serii procesorów w obrębie jednego chipsetu(!). Nie mówię że AMD to złoto, nie aktualizują sterowników do swoich niezłych przecież (i unikatowych na rynku) APU, te RAMy niezbyt szybkie w pierwszej serii... Gdyby porównać zarzuty wobec AMD i wobec Intela to moim zdaniem nie ma tutaj walki, jest nokaut


    Dalej, Ryzeny mają też pewne plusy: dają możliwość OC "bo tak", dodają świetny wentylator, ceny są niezłe, energooszczędność też, fpsy rewelacja, testerzy donoszą też o przyjemnej płynności w trakcie grania. A z drugą generacją Ryzenów jest lepiej, np.niezbyt głośno mówi się o świetnej technologii StoreMI. Widać to też po wykresach sprzedaży, Intel jest w tyłku i zatrudnia za ogromne pieniądze najlepszych specjalistów z branży, żeby podtrzymać status lidera

    Chyba czas w końcu nawet opornym przyznać, że AMD nie jest już gorszym wyborem, biorąc pod uwagę wszystkie rzeczy które w temacie zostały powiedziane. Dziwi mnie opór ludzi przed uznaniem sukcesu Ryzenów. W mojej opinii to jest obecnie, uśredniając, istotnie lepszy wybór i zgadzam się z kolegą Piterixos i dziwię się, że Jego uwagi wywołują taki sprzeciw :P

    0
  • #19 13 Maj 2018 13:23
    rzymo
    Poziom 30  

    n.vision napisał:
    Ale czym jest proklamowana przez Ciebie 50% wyższa wydajność Rzymo?

    Argument o karcie za 2.5k jest nietrafiony - jak kupujesz sprzęt dzisiaj, to patrzysz jak radzi sobie z topową kartą. A dlaczego? Bo za 2 lata ten poziom wydajności to będzie średnia półka, dostępna za połowę tej ceny. Zamiast zmieniać cały zestaw wymienisz tylko k. graficzną i sprzęt posłuży kolejne lata bez potrzeby grubszej modernizacji.
    Chyba że kupujesz raz, siedzisz np. 5 lat bez wymiany czegokolwiek i po tym czasie bierzesz kompletnie nową jednostkę.

    Poza tym, gdzie ja pisałem o 50%? A zresztą...

    Cytat:
    jeśli liczyć zastosowania profesjonalne to tak, jest około 50% wydajniej, ale czy różnica między i5 8400 a i5 7400 jest 50% w grach?

    ... w takim Cinebenchu różnica ponad 70%. Podobnie będzie z innymi aplikacjami wielowątkowymi. Przecież i5 Coffee to nie tylko dwa rdzenie więcej i wyższe zegary. To także więcej pamięci cache i obsługa szybszych modułów pamięci...

    W grach to zależy w których - w tych co cisną dwa rdzenie oczywiście nie ma 50% przyrostu, ale wystarczy ulubieniec "ryzenowców", czyli mapa z trawą w Crysis 3 :)
    Za testem purepc: i5-7400 osiąga (avg/min fps) odpowiednio 41 / 37, natomiast 8400 to już 69.3 / 64. Przewaga, zwłaszcza w min fps, masakryczna.
    W takim Wiedźminie 3 jest już bardziej normalnie, okolice 40-42% przyrostu.

    Cytat:

    Dodatkowo masa wpadek Intela z kolosalnymi lukami w zabezpieczeniami od 10 lat (...)

    A tu pełna zgoda - to nie powinno mieć miejsca.

    Cytat:
    brak kompatybilności trzech serii procesorów w obrębie jednego chipsetu(!)

    W sumie to jest kompatybilność :) Nie prosto z pudełka, bo kilka zabiegów trzeba poczynić, ale ogólnie nie ma większego problemu z tym, żeby taki i5-8400 czy i3-8100 działał na np. H110 czy Z170.

    Cytat:

    . Nie mówię że AMD to złoto, nie aktualizują sterowników do swoich niezłych przecież (i unikatowych na rynku) APU

    Tak, tu mają minusa. No i u mnie na 2400g youtube potrafi rzucić niebieskim ekranem tak po prostu. Z tego co czytam w sieci to nie jestem sam :)

    Cytat:

    Dalej, Ryzeny mają też pewne plusy: dają możliwość OC "bo tak", dodają świetny wentylator, ceny są niezłe

    OC na plus, podobnie boxowe chłodzenie, ceny już takie sobie. i5-8400 za ~700 jednak namieszał.

    Cytat:

    energooszczędność też

    No nie za bardzo ;) Akurat mam pod ręką jeden zestaw na 2400g (zasilacz 300W/Gold) i drugi na i5-8400 + GTX1050 (450W/gold).
    2400g dzielnie daje radę, w poborze prądu trzyma się bardzo blisko tego drugiego zestawu. Jak się podkręci zintegrowaną Vegę to pobiera więcej (!), przy 2-3 krotnie niższej wydajności 3d.

    Cytat:

    Chyba czas w końcu nawet opornym przyznać, że AMD nie jest już gorszym wyborem.

    Obecnie jest równie dobrym wyborem (poza mocnym sprzętem do gier), a dla obcujących na co dzień z obróbką multimediów nawet lepszym.
    Większość typowych pamięci śmiga już normalnie na profilach XMP 3200/3333, turbo w nowych Ryzenach trzyma je często w okolicy czterech gigaherców. Użytkownik nawet specjalnie nie musi się przejmować podkręcaniem, bo procesor robi to za niego.
    Boli jedynie słabszy coolerek w 2600 bez iksa.

    0
  • #20 14 Maj 2018 15:05
    Piterixos
    Poziom 27  

    Dyskusja się trochę ogólna zrobiła dlatego chciałem jeszcze wspomnieć jak pięknym przykładem tego, że konkurencja na rynku procesorów jest potrzebna, są premiery Ryzenów i Coffe Lake. Do czasu dopóki AMD ze swoimi Athlonami I Phenomami stało na równi z intelem obserwowaliśmy bardzo dynamiczny rozwój, dwa rdzenie wyparły jeden, potem szybko pojawiły się 4 rdzeniowce, a następnie 8 wątkowe i7. Wrażenie jakie wtedy (czyli przed 2010 rokiem) można było odnieść było takie, że za parę lat (a już na pewno w 2017) to będziemy wszyscy śmigali na 16 wątkowych jednostkach. Ale cóż, AMD nagle zostało z tyłu i Intel stracił jakąkolwiek zachętę do wysiłku i zamiast tego wypuszczał jedynie nieco poprawione procesory skutkiem czego i7-920 z 2008 roku wciąż wystarcza do niemal każdej gry. Różnica w wydajności tym procesorem a i7-7700k to zaledwie około 50%: http://cpu.userbenchmark.com/Compare/Intel-Core-i7-920-vs-Intel-Core-i7-7700/1981vs3887 Trochę mały wzrost jak na 9 lat rozwoju. Cena i7-920 wynosiła niecałe 1200 zł czyli nie jest tez tak że tą samą wydajność otrzymaliśmy za niższą cenę (nawet po uwzględnieniu inflacji). Zresztą, wystarczy spojrzeć na ceny nowych procesorów ale starszych generacji w przeróżnych sklepach. W większości przypadków ich cena pozostawała de facto taka sama mimo iż naturalnie oczekiwalibyśmy ich obniżki.

    No ale cóż, AMD w końcu się pozbierało i wypuściło udany produkt w rezultacie czego intel w końcu uznał że najwyższy już czas by nowa generacja była istotnie jakimś przeskokiem jakościowym i tak o to mamy sytuację, gdy różnica między dwoma procesorami z dwóch różnych generacji wydanych w tym samym roku tj. i5-7400 i i5-8400 jest większa http://cpu.userbenchmark.com/Compare/Intel-Core-i5-8400-vs-Intel-Core-i5-7400/3939vs3886 niż różnica wydajności dwóch procesorów, które dzieli 9 lat.

    Oby tylko dobra passa trwała jak najdłużej, a najlepiej do czasu aż AMD zrówna się z intelem :)

    0