Witam.
W związku ze złą kondycją Forda Escorta (rocznik 1995) potrzebuję zakupić jakieś wozidło. Mam już duże auto rodzinne, więc potrzebuję czegoś do jazdy wokół komina. Właściciel warsztatu (miłośnik Citroena) w którym serwisuje swoje auto polecił mi C3 1.4 Pb. I takie mniej więcej auto by mi pasowało. Problem w tym, że wszystkie które mi pasują znajdują się ponad 200km od miejsca zamieszkania. Sprawdzanie każdego to za dużo fatygi i koszty. Więc może coś innego? Moje wymagania:
- żeby nie gnił na potęgę (a najlepiej bez rdzy)
- prosty silnik
- tanie części
- tania eksploatacja
- elektryczne szyby
- klimatyzacja
- centralny zamek
- nie DIESEL (nie zdąży się nagrzać a już będę wysiadać)
Takie podstawowe rzeczy. Raz na jakiś czas pojadę nim do pracy ok 50 km. Roczny przebieg nie przekroczyłby 5000km. Rocznik oczywiście jak najmłodszy.
Więc co możecie polecić?
W związku ze złą kondycją Forda Escorta (rocznik 1995) potrzebuję zakupić jakieś wozidło. Mam już duże auto rodzinne, więc potrzebuję czegoś do jazdy wokół komina. Właściciel warsztatu (miłośnik Citroena) w którym serwisuje swoje auto polecił mi C3 1.4 Pb. I takie mniej więcej auto by mi pasowało. Problem w tym, że wszystkie które mi pasują znajdują się ponad 200km od miejsca zamieszkania. Sprawdzanie każdego to za dużo fatygi i koszty. Więc może coś innego? Moje wymagania:
- żeby nie gnił na potęgę (a najlepiej bez rdzy)
- prosty silnik
- tanie części
- tania eksploatacja
- elektryczne szyby
- klimatyzacja
- centralny zamek
- nie DIESEL (nie zdąży się nagrzać a już będę wysiadać)
Takie podstawowe rzeczy. Raz na jakiś czas pojadę nim do pracy ok 50 km. Roczny przebieg nie przekroczyłby 5000km. Rocznik oczywiście jak najmłodszy.
Więc co możecie polecić?