Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!

27 Paź 2017 21:39 1152 18
  • Poziom 12  
    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!
    Witam. Na wstępie proszę o nie wieszanie psów na mnie etc.. Na koniec powiem dlaczego....

    Potrzebuję połączyć dwa transformatory 24V równolegle w celu zwiększenia prądu pobieranego przez obciążenie. Obciążeniem jest sterownik bramy przesuwnej wraz z żarówką i silnikiem. Oryginalne trafo poszło z dymem...
    Wymagany pobór prądu w/g tabliczki znamionowej sterownika to 2,5 A. Napięcie 24V
    Pojedyncze moje trafo spełnia te wymagania. obciążałem je testowo 2,5 A jest OK, jednakże podczas oddawania takiego prądu grzeje się i z bramą współpracowało 1 dzień... Potem był smród i przerwa w uzwojeniu pierwotnym trafa.
    Być może jakieś przeciążenia na silniku bramy i prąd był sporo większy...
    Nie mam możliwości tego zmierzyć, gdyż brama jest nie moja.

    Jako, ze mam w przepastnym pudle kilka takich transformatorów postanowiłem połączyć dwa równolegle, aby nawzajem siebie wspomagały.
    I teraz moje pytanie:
    Chciałbym dodać sygnalizację akustyczną jeśli którekolwiek trafo przestanie z jakichkolwiek powodów działać. Bezpieczników jest w sumie Sześć....
    Więc każdy może się przepalić. Wymyśliłem, że podłączę buzzer z diodą i rezystorem pomiędzy końcami uzwojeń wtórnych, żeby sygnalizował mi brak napięcia z obojętnie którego trafa, czyli niesymetrię współpracy.
    Oba trafa będą wspólnie w garażu, więc będzie słychać jeśli jedno padnie.
    Ale teraz tak patrzę na schemat i nie wiem, czy to ma sens zadziałać....
    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!
    Ewentualnie proszę o propozycję rozwiązania układowego takiej sygnalizacji.
    Tylko proszę nie pisać o dodatkowych mostkach prostowniczych, przekaźnikach, komparatorach etc... Myślałem, że podłączę jeden buzzer i będzie po sprawie...
    LEDy na wyjściach transformatorów nie wchodzą w rachubę- nikt tego nie zauważy. Tylko Buzzer.

    A teraz wytłumaczenie o nie wieszaniu psów:
    Elektroniką zajmuję się od kilkudziesięciu lat. Zapewne 20 lat temu sam z chęcią odpowiedział bym na tak zadane pytanie... Starość nie radość..
    Poza tym jest piątek i jestem po trzech piwach i nie chcę eksperymentować przytykając buzzer na oślep...
    Liczę na kreatywność młodych!
    Pozdrawiam- Sławek.. :-)
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 34  
    Wystarczy zmierzyć jaki jest pobór prądu dla bramy i zastosować bezpiecznik o wartości 75% poboru maksymalnego w obu transformatorach jeśli spali się jeden bezpiecznik to i ten co zostanie też się spali bo pobór prądu będzie większy niż te 75% .
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    Dzięki za odpowiedź... Ale myślę, że to nie przejdzie. Pobór prądu jest zapewne mocno impulsowy i zmniejszanie wartości bezpieczników doprowadzi do ich kaskadowego przepalania...
    Poza tym nie mam możliwości pomiarów prądów bramy. Ja jestem w Krakowie, a brama gdzieś w Olkuszu.. Dostałem tylko spalone bebechy...
  • Poziom 35  
    Może równolegle do zacisków bezpieczników sieciowych (wystarczy po jednym bezpieczniku na transformator) podłącz zasilacze beztransformatorowe które będą odseparowane diodami i będą zasilały buzzer.
  • Poziom 12  
    Całość, czyli sterownik plus silnik bramy bez obciążenia pracowała cacy na biurku u mnie na jednym transformatorze na sucho.
    Po zawiezieniu, podłączeniu, obciążeniu 1 dzień i dym z trafa.
    Pomierzyłem.. poobciążałem trochę te trafa co mam i w zasadzie 2,5A dla nich to za dużo. Napięcie wtedy już siada i się trochę grzeją. Optymalny- maksymalny pobór to 2A. Dlatego wymysliłem połączenie równoległe...

    Dodano po 5 [minuty]:

    @Ronin64... A jak padną bezpieczniki za uzwojeniami wtórnymi?
  • Poziom 34  
    Jeśli założymy 2 bezpieczniki 1,25A to każde trafo przenosi maksymalnie 1/2 mocy maksymalnej tzn. 1/2 0bciązenia maksymalnego jeśli 1 bezpiecznik zawiedzie kolejny będzie sterował bramą maksymalnie do połowy obciążenia więc albo brama będzie pracowała lekko albo przekroczy tą połowę i spali 2 bezpiecznik . Założenie spełnia 2 warunki sumaryczny prąd maksymalny to 2,5A maksymalny prąd obciążenia 1 transformatora to połowa mocy maksymalnej . Tu nie ma co myśleć to musi działać poprawnie bo zabezpieczasz transformatory do 50% mocy maksymalnej i bramę do 100% to fizyka szkoły średniej ...
  • Poziom 12  
    @Kamyczek... Poczekaj założę okulary...
    Moje trafa mają fabryczne bezpieczniki po stronie wtórnej o wartości 3,15A..
    Na pewno sugerujesz aby je zmniejszyć do 1,25?
    Obawiam się że pofruną przy pierwszym załączeniu bramy...

    Dodano po 6 [minuty]:

    Przecież brama nie "Domyśli się" że ma brać połowę nominalnego prądu, więc na pewno spali drugi bezpiecznik....
  • Poziom 34  
    Napisałeś że prąd znamionowy modułu to 2,5A więc tyle maksymalnie dostarczą oba trafa , Każde z nich dostarczy maksymalnie po 1,25A więc to zabezpiecza trafa i moduł czego więcej potrzeba zakładając że maksymalny prąd modułu to 2,5 A silnik ma ok 60W można go zasymulować jako 2 żarówki samochodowe 12V55W połączone szeregowo i sprawdzić układ i jego działanie . Jeśli sądzisz że trafo wytrzyma więcej daj bezpieczniki 1,6A na każdy .
  • Poziom 39  
    Skoro twierdzisz że brama nie jest twoja to jaką masz pewność że silnik jest do końca sprawny może właśnie to on robi całe te zamieszanie i kombinowanie z transformatorami nie ma sensu.
  • Poziom 37  
    Mam proste rozwiązanie.
    Zamienię się z Toba. Dam 1 transformator za 2 i po problemie.
    Jaki trafo oryginalny ?
  • Poziom 12  
    @Zbigniew 400. Dzięki za propozycję zamiany... Chętnie, ale ja jestem z Krakowa.
    Wieczorem jeszcze posiedzę nad tym. Na razie muszę jechać.

    Dodano po 8 [godziny] 50 [minuty]:

    Witam wszystkich. Widzę, że jest jakieś zainteresowanie tematem, więc napisze coś więcej...

    Napęd bramy dostałem do naprawy od jakiejś mojej dalekiej rodziny z Olkusza. Coś a'la "Wujek wujka"..

    "Wujek wujka" powiedział, że lokalny macher z Olkusza przyszedł do naprawy.. podumał chwilę.. pojechał.. i przywiózł nowy zasilacz zamiast sfajczonego transformatora.
    Nie byłem tam na miejscu nigdy, ale widziałem ten zasilacz, bo kurier mi przywiózł do kraka: ...Impulsowy... z wyglądu jak do laptopa. Parametry z tabliczki niby dobre... 24V 2,5A. Jednakże nawet przy podłączeniu tego zasilacza do samej puszki sterownika bramy gdzie jest tylko procesor plus silnik na biegu jałowym... od razu stopowało go jego własne zabezpieczenie... wyłączał się...

    ...Wiem, że można dać stówkę za odpowiednie trafo i mieć wszystko z głowy.
    Ale "Wujek Wujka" mówi, że już wydał 30 zł na niepotrzebną czarną kostkę, a przecież ma w rodzinie Elektronika ( To Ja... :-) )

    .. Dziś już nie mam siły, bo znowu trzy piwka przy sobocie wypiłem...
    Ale jutro biorę się ostro za pomiary!
  • Poziom 39  
    To co znaczy że jeżeli Wujek wujka ma w rodzinie elektronika to on wszystko będzie robił mu za darmo a te trzy dychy to mu łeb urwie jak już zapłacił czy co, bo już nie rozumiem, Ty masz ścierać na odległość bo lokalny koleś tego nie potrafi ogarnąć.
  • Poziom 12  
    @Niewolno2 ..Zależności rodzinne są czasem bardziej skomplikowane od założeń projektu....

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ale spoko.. Mam już wszystko opanowane tak jak chciałem.
    Jak już zbiorę materiały do kupy (mam nawet film! :-) ) to kompleksowo odpowiem.
    Ale nie dziś...
    Pozdrawiam wszystkich!
  • Poziom 12  
    No więc tak: Na samym początku miałem taką wizję, którą nawet testowałem:

    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!

    ...Ale niestety nie działa. Wiadomo czemu.
    ===================================================
    Potem miałem wizję nr 2 (nie testowaną, ale zapewne zadziała):

    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!

    Ale niestety do połączenia obu modułów zasilających trzeba dołożyć dodatkowe 4 przewody.. Za dużo drutów. Przekaźniki trzeba by gdzieś umocować... termoglutem zapewne... No i brak sygnalizacji dźwiękowej którą sobie wymarzyłem! - Odpada!
    ===================================================
    @kamyczek. Pomysł ze zmniejszaniem wartości bezpieczników po to by się przepalały nie jest dobry.
    Na co dzień obsługuje go Babcia "Wujka wujka". To jest osoba, która naciska guzik i "Ma działać". Ciągłe przepalanie się bezpieczników byłoby ponad jej możliwości techniczne.

    Pomierzyłem trochę: Silnik na biegu jałowym nawet bez obciążenia mechanizmem bramy podczas rozruchu przez ułamek sekundy pobiera ok. 3A. Dlatego zaskakiwało od razu zabezpieczenie zasilacza impulsowego... Czyli tej czarnej kostki od Machera z Olkusza...
    Podczas pracy na biegu jałowym silnik bierze 0,5A.

    Przypatrzyłem się też tym transformatorom, których mam kilka. Zmierzyłem przekrój środkowej kolumny rdzenia 3cm x 4cm = 12cm2.
    Uproszczony wzór na moc trafa mając tylko przekrój, który znalazłem w sieci to: przekrój razy przekrój. Czyli 12 x 12 = 144W
    A 144W dzielone przez 24V daje 6 Amper... Coś jest nie tak, bo mostek mojego trafa przy obciążeniu 2,5A grzeje się do 125 st.C. Mierzone termoparą miernika uniwersalnego. Dalej wyłączyłem, bo nie chciałem sfajczyć...
    Przy obciążeniu 2A Temperatura mostka prostowniczego to 80 st.C... Akceptowalne, więc zmieniłem bezpieczniki na wtórnym na 2A.

    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!

    Obciążałem testowo niestety nie żarówkami, bo musiałbym mieć ich koszyk i dobierać je w zależności od wymaganego prądu.
    Za to mam obciążenie aktywne nowej generacji.. tak ostatnio modne! Ale bez wszystkich jego wad, czyli np. niepożądanego nagrzewania, lub wpadania w oscylacje :)

    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!
    ===================================================
    No i w końcu wyczaszkowałem taką sygnalizację:

    Połączenie równoległe dwóch transformatorów... Buzzer!

    Działa super! Buzzer piszczy, jeśli brak jest któregokolwiek z napięć wtórnych z jakiegokolwiek powodu!
    Trzeba połączyć moduły tylko dwoma dodatkowymi przewodami.
    Do działania wymagane jest skrzyżowanie napięć na uzwojeniach pierwotnych.
    Oczywiście można też skrzyżować uzwojenia wtórne, ale u mnie to kłopotliwe, bo wlutowane są w PCB.
    Można też skrzyżować rezystory buzzera, ale zaciemniło by to trochę schemat i na pierwszy rzut oka nie wiadomo byłoby o co chodzi. Przynajmniej ja bym nie wiedział patrząc na taki schemat. A tak jest dość przejrzyście i najważniejsze - Działa!
    ..Chodziły mi jeszcze po głowie jakieś układy z transoptorami, ale nie wiem czy byłyby prostsze i mniejsze gabarytowo i przewodowo niż ten powyżej.

    Poniżej film z działania połączonych transformatorów:



    Zestaw zasilaczy pojechał dziś do Olkusza... Zobaczymy co czas przyniesie.
    Pozdrawiam wszystkich... Oczywiście napiszę w przyszłości co na to "Wujek wujka"...
  • Poziom 28  
    Dwa transformatory, prostowniki, buzer, dobierane oporniki, trzy dni ciężkiej pracy koncepcyjnej na forum :D , a wystarczyło tylko wymienić trafo. :cry:

    Pytanie do autora, jaki jest sens tej całej roboty?
  • Poziom 12  
    Zgadza się @Macku_M Ale... Po pierwsze: trzeba to trafo mieć! Ja nie miałem. Za to mam kilka mniejszych...

    Jak zapewne zauważyłeś: Wiele osób na Elektrodzie robi pozornie bezsensowne rzeczy w imię wyższych celów ...
    Pozdrawiam...

    P.S. Bez przesady z tymi trzema dniami ciężkiej pracy... Dzisiaj to dla mnie ciężkie były tylko znicze, które niosłem...
  • Poziom 37  
    1. Równoległe łączenie żródeł napięciowych to ... takie sobie. Tylko w teorii mają matematyczne u Voltów.
    W realnych sytuacjach jedno pracuje za drugie (dopiero pod naprawdę dużym obciążeniem proporcje stają się równiejsze)

    2. Masz GŁĘBOKO niezgodny tytuł wątku -> równoległe łączenie PROSTOWNIKÓW.
  • Poziom 12  
    @ JacekCz...
    1. Zapewne widziałeś równoległe połączenia ogniw Li-Ion. Tam prądy między ogniwami mogą być o wiele wyższe...

    2. Pierwszym moim zamysłem było równoległe połączenie obydwu transformatorów. Pierwotne z pierwotnym... Wtórne z wtórnym. Zapewne by to super zadziałało, ale do pierwszej awarii czegokolwiek.
    Jakbym napisał "Równoległe łączenie prostowników", to zapewne znalazł by się ktoś kto by zapytał: "Czemu tak napisałeś? przecież nie łączysz mostków prostowniczych równolegle ze sobą"

    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Do tej pory wszystko działa poprawnie. Temat zamykam.