Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gasik przekaźnika załączającego ładowanie akumulatora z regulatora.

27 Paź 2017 22:13 1095 32
  • Poziom 7  
    Witam,
    tworzę automatykę do mojej "elektrowni" i mam taki problem:

    znalazłem schemat gasika (obrazek na dole) i nie wiem jak go rzutować na moje podłączenie. Mój przekaźnik załącza ładowanie akumulatora z regulatora, ładując akumulator (właściwie to przełącza z jednego akumulatora na drugi). Co w moim przypadku jest odbiornikiem zaznaczonym na schemacie?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 33  
    Czy mógłbyś jaśniej sformułować swój problem ? Przypuszczam tylko że układ gasikowy powinien być podłączony równolegle ze stykami przekaźnika i to dla obu styków po jednym gasiku.
  • Poziom 7  
    jaszczur1111 napisał:
    Czy mógłbyś jaśniej sformułować swój problem ? Przypuszczam tylko że układ gasikowy powinien być podłączony równolegle ze stykami przekaźnika i to dla obu styków po jednym gasiku.


    Tak dokładnie, przekaźnik przełączeniowy, dla każdego obwodu gasik podłączony wg schematu jaki wstawiłem wcześniej. Przekaźnik sterowany z mikrokontrolera z zastosowaniem wszelkich zabezpieczeń.

    Właśnie jak napisał wcześniej kolega, czy rzeczywiście gasik jest tutaj potrzebny? Nie wiem, dlatego proszę o pomoc.
  • Poziom 33  
    Niby należałoby się zgodzić z jta co do braku indukcyjności. Jednak przy tak dużych prądach warto zadbać o wszystko co gasi łuk. Pytanie czy podane wartości elementów są optymalne ?
  • Poziom 7  
    Ok, ale jeśli miałbym zastosować, którekolwiek z tych dwóch rozwiązań, aby dobrać elementy R i C muszę wiedzieć ile prądu pobiera odbiornik (co wtakim razie pobiera tutaj prąd i jak to zmierzyć, regulator przy pełnym słońcu daje maksymalnie 7A co się raczej nigdy nie zdarza). Mam wykres doboru elementów ale wartość prądu pobieranego przez odbiornik tam to maksymalnie 0,6 A.
  • Poziom 43  
    Po pierwsze trzeba dobrać odpowiedni przekaźnik . stycznik , one są tak projektowane że same gaszą łuk.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 7  
    No tak rozwiazaniem być może mógłby być jakiś przemysłowy przekaźnik, wtedy w podstawce do niego zazwyczaj jest gasik, np. wago z tym że są one zazwyczaj na 24v choć znalazłem i na 12V ale wtedy musiałbym załączać przekaźnik (5V), który załączał by przekaznik(12v). Dysponuję sygnałami sterującymi o napięciu 5V.
  • Poziom 43  
    rubaszny napisał:
    Dysponuję sygnałami sterującymi o napięciu 5V.

    Więc z procesora sterujesz tranzystor a z tranzystora przekaźnik, dajesz JEDYNIE diodę równolegle z uzwojeniem przekaźnika.
    Z zasilaniem cewki dajesz 220yF/10V coby załączanie cewki nie obciążało impulsowo zasilania .
  • Poziom 7  
    Tzn generalnie i tak mam przewidziane sterowanie tranzystorem, plus dioda zabezpieczaja.
    Mógłbyś jaśniej? Do jakiego przekaźnika to zastosować? Do gołego? Czy takiego z gasikiem? I jak podłączyć ten kondensator (bo tak zrozumiałem)
  • Poziom 33  
    Przy tak małym prądzie to nie ma o czym mówić. Pierwszy lepszy przekaźnik 15A się wyrobi. Myślałem że to coś poważniejszego. Daj sobie spokój z tymi gasikami.
  • Poziom 7  
    Przy jakim małym prądzie? Jeszcze nic nie było mowy o prądzie, chyba że to te 7A . Poza tym porządnie obciążona przetwornica 12vdc/230vac będzie miała pare amper poboru. Tutaj też jest np. przekaźnik przełączający zasilanie przetwornicy z akumulatora 1 i 2 też bez gasika?. Pogubiłem się.

    Czyli co w końcu żaden łuk nie powstanie na stykach przekaźnika łączącego regulator i akumulator? Nie będzie zakłóceń? Mój atmega bedzie bezpieczny?
  • Poziom 43  
    jaszczur1111 napisał:
    Pierwszy lepszy przekaźnik 15A się wyrobi

    Ale piszemy o gaszeniu przepięć cewki a nie odbiornika na stykach.
  • Poziom 7  
    Stop. Dioda do cewki, tutaj sprawa jest prosta - nie zależy od odbiorników. Tym się nie zajmujemy.

    Gasik, ma za zadanie eliminacje łuku elektrycznego na stykach oraz ma zapobiegać drganiom tychże styków.

    W pierwszym poście wstawiłem schemat. Przy podłączeniu akumulatora z regulatorem (podłączonym do solarów) przez przekaźnik, nie wiem co jest odbiornikiem a co zasilaniem - może to trywialne ale no nie wiem jak to sklafsyfikować, a tego potrzebuję aby w odpowiednim miejscu dać gasik i dobrać parametry jego elementów. Chociaż tutaj niby dobiera się, a w przemysłówkach jest już gasik i nie ważne co się podłącza, czy wysokie napięcie czy niskie, czy zmienny czy stały, czy np. 0,5A czy 6A.


    Zasady zabezpieczania układów przekaźnik-mikrokontroler znalazłem tutaj:
    Link
  • Poziom 43  
    rubaszny napisał:
    Gasik, ma za zadanie eliminacje łuku elektrycznego na stykach oraz

    Stycznik czy przekaźnik sam gasi łuk.
  • Poziom 7  
    Czyli kupuję :

    Link JQC3FF (HF3FF) SPDT, 5V, 10A na małe prądy
    Link RM85 SPDT, 5V, 16A, RM85-2011-35-1005 na większe

    i wystarczy zabezpieczyć cewkę diodą?

    Skąd w takim razie zakłócenia np. resetujące się układy sterujące, iskrzenie na stykach - w komentarzach pod poradnikiem z poprzedniego linku jest sporo głosów o problemach z zakłóceniami na które pomogły gasiki? Domyślam się że na ten temat jest multum grubych książek, parę słów wyjaśnienia? Albo autor i tytuł przyswajalnej literatury bardzo mile widziany.
  • Poziom 43  
    Kolego co jest obciążeniem?
  • Poziom 7  
    No właśnie chciałbym to ustalić. Regulator dając 12v i kilka amper ładuje akumulator, akumulator podpięty do regulatora . Nie rozumiem co u zachodzi stąd cały ten temat.
    Czyli co, nie ma tu typowego odbiornika, obciążenie jest pomijalne, gasik zbędny.
  • Poziom 43  
    rubaszny napisał:
    Czyli co, nie ma tu typowego odbiornika, obciążenie jest pomijalne, gasik zbędny.


    Cały czas chodzi o to czy obciążenie jest rezystancyjne czy indukcyjne.

    Takim małym g.... nie odważył by się łączyć akumulatora gdzie prądy łączeniowe idą w setki amperów.
  • Poziom 7  
    Jak mam dowiedzieć się jakiego rodzaju jest to obciążenie? I jakie jest rzeczywiste? Czy to jest wtedy tyle ile daje regulator? Pomocy
  • Poziom 43  
    Jakie napięcie ma akumulator?
  • Poziom 43  
    Prąd łądowania?
  • Poziom 7  
    Nie mam aktualnie specyfikacji regulatora i nie wiem ile jest w stanie dać maksymalnie, ale z tym panelem co jest przy dobrym wietrze maksymalnie daje 7A (praktycznie nieosiągalne jak już to krótkotrwale - tylko w południe w okresie letnim).
  • Specjalista elektronik
    Jeśli chcesz sterować przekaźnik z mikrokontrolera, to prawdopodobnie moc, jaką może dać wyjście, jest za mała na sterowanie przekaźnika - niezbędny jest dodatkowy tranzystor (a jaki, to już zależy od cewki, BC337 nada się do różnych - na napięcie do 40V, na prąd do około 200mA), oraz dioda zabezpieczająca.

    Przy załączaniu następuje rozładowanie pojemności łączonych obwodów; przy rozłączaniu wyzwala się energia zawarta w indukcyjności każdego z nich. Każde z tych zjawisk może powodować iskrzenie na stykach przekaźnika i przyspieszać ich wypalanie się.

    Po stronie zasilającej można zastosować układ gasikowy z kondensatora i opornika połączonych szeregowo. Myślę, że sensowna wartość opornika to około 1 oma, a kondensator trzeba dobrać do indukcyjności - to są panele fotowoltaiczne, czy elektrownia wiatrowa? (ostatnio napisałeś o dobrym wietrze, przedtem o pełnym słońcu i solarach) Panele fotowoltaiczne praktycznie nie mają indukcyjności, mają ją przewody (poniżej 1 uH/m, mikrohenra na metr), być może w regulatorze jest jakaś indukcyjność; silnik elektryczny elektrowni wiatrowej ma dużą indukcyjność - potrzebna byłaby pojemność liczona w tysiącach uF.

    Można spróbować zbadać, jak to jest z indukcyjnośclą: do regulatora podłączyć układ z kondensatora, diody i miernika (woltomierza), oraz obciążenie poprzez wyłącznik. Odłączasz obciążenie i sprawdzasz, co pokaże woltomierz (a lepiej oscyloskop) - jeśli będzie spore napięcie, to znaczy, że indukcyjność jest istotna, i potrzebny jest do niej układ gasikowy. Pojemność kondensatora powinna być taka, żeby po jego odłączeniu od napięcia woltomierz jeszcze choć przez chwilę pokazywał napięcie.

    Dla indukcyjności odbiornika układem gasikowym może być dioda między masą, a zasilaniem, normalnie polaryzowana zaporowo - kiedy indukcyjność będzie "próbowała" podtrzymać przepływ prądu, popłynie on przez diodę. 1N4001 spokojnie wystarczy.

    Natomiast jeśli w układzie masz pojemność po obu stronach (a po stronie akumulatora masz dużą), to potrzebna jest indukcyjność - raczej w odbiorniku (czyli na połączeniu do akumulatora), bo ona z kolei wymaga układu gasikowego, a jeśli będzie przy odbiorniku, to wystarczy zwykła dioda. Pewnie w roli tej indukcyjności wystarczy cewka powietrzna z kilkunastu zwojów o średnicy z 1cm.

    Dobrze byłoby wiedzieć, co ma na wyjściu ten układ z regulatorem - pojemność, czy indukcyjność. Masz do niego jakąś instrukcję?
  • Poziom 7  
    Instrukcji nie mam, a data szity w sieci są ubogie i nic tam nie ma, z resztą będzie zmieniany niedługo.

    Czy nie można zabezpieczyć się na każdą z tych niedogodności? Czy nie można założyć np. dużej indukcyjności ? Bo teraz jest panel, ale niedługo stanie prawdopodobnie i wiatrak (pisałem dobrym wietrze w sensie sprzyjających warunków - niefortunna metafora w tym przypadku), i czy nie można byłoby zabezpieczyć się na tą ewentualność już teraz, i zrobić taki układ aby działał teraz z panelem i później z połączeniem panelu z wiatrakiem?
  • Poziom 43  
    No dobra ale gdzie masz nadal problem?
  • Specjalista elektronik
    Czy nie można zabezpieczyć się na każdą z tych niedogodności?

    Można - dodać niewielką indukcyjność (cewka z kilkunastu zwojów) na wyjściu regulatora (na wypadek nagłego zaniku zasilania przy urwaniu przewodu dioda przed tą indukcyjnością - coś takiego może się zdarzyć i lepiej, żeby nie uszkodziło elektroniki regulatora), żeby nie było iskrzenia przy podłączaniu, i zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem za tą indukcyjnością (coś, co przyjmie prąd 7A przy napięciu z 15V - pytanie, przez jaki czas ma go wytrzymać), żeby nie iskrzyło przy rozłączaniu.
  • Poziom 33  
    Ja uważam, że przy założonych parametrach nie ma mowy o problemach z gaszeniem łuku w obwodzie mocy i cały problem nie istnieje.

    Dodanie znacznej indukcyjności na drodze przerywanego prądu generuje dodatkowe przepięcia. Kilkanaście zwojów przewodu nie wnosi nic konkretnego poza stratami na grzanie.