logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sposoby oszczędzanie paliwa.

E8600 27 Paź 2017 22:43 16557 298
  • Każdy by chciał aby jego auto "nic" nie paliło. Potrzeba nie lubi próżni wiec powstało wiele różnych rozwiązań:
    - LPG w dieslu;
    - Wtrysk wody do komory spalania;
    - Wprowadzanie przegrzanej pary wodnej do kolektora dolotowego;
    - Głośne niedawno HHO;
    - Oraz inne mistyczne urządzenia zahaczające o "okultyzm" typu magnetyzery itp.

    Jak wiadomo jedynym masowo rozwiązaniem jest LPG (do czasu gdy cena gazu nie wzrośnie powyżej 3zł). Na instalacje HHO ludzie się nabrali bo w stanach w ciężarówkach od dawna jest to stosowane i tam to ma jakąś korzyść gdyż odzyskuje się energię z hamowania traconą niegdyś przez hydrauliczny retarder. Z tej energii produkowany jest wodór i z tego są oszczędności. W osobówce to nie mogło się sprawdzić.

    Oszczędności w dieslu przemilczę bo te niby są ale za auto trzeba zapłacić więcej a sam serwis jest droższy wiec jak ktoś nie miał 2 z matematyki to sobie policzy, że przy niskich przebiegach gra nie warta świeczki. Widać to po zachodzie gdzie odchodzi się już od klekotów (za dużo sadzy w spalinach przy rygorach ochrony środowiska).

    Skupmy się na oszczędzaniu w benzynie. Jak wiadomo tutaj jedynym sposobem jest tzw. ekojazda. Cały myk oszczędzania benzyny polega na zubożeniu mieszanki paliwo-powietrze. Obecne silniki z wtryskiem nie są do tego skore bo dba o to cała elektronika, sondy lambda i czujniki. W gaźnikowcach dało się to lepiej zorganizować poprzez umiejętne jego ustawienie. W obecnych silnikach ludzie robią różne przeróbki typu potencjometry oszukujące elektronikę lub wczytywanie innych map silnika do komputera (są nawet projekty podmieniające mapę w trakcie pracy silnika). Jak wiadomo energia nie bierze się z powietrza zmniejszając ilość paliwa zmniejsza się moc silnika. Ale czy potrzebujemy pełnej mocy do spokojnej płynnej jazdy? Na pytanie czy teraz jest lepiej trudno odpowiedzieć. Wiem dziś samochody są bardziej komfortowe ale wystarczy jeden bezpiecznik lub błąd w komputerze i auto uziemione. Z mocą jest podobnie starsze silniki robiono z większym zapasem mocy i nie miały kagańca w postaci komputera moc i monet oddawana była gwałtownie wiec części musiały to wytrzymać. Patrząc z drugiej strony dawniej trzeba było mieć minimalną "kulturę techniczną" użytkować auto bezawaryjnie.

    Wróćmy do realnej oszczędności paliwa. Moje zalecenia jak możemy realnie oszczędzić paliwo (nie będą to duże oszczędności bo musieli byśmy wyrzucić silnik z auta całkowicie i wrócić do Flinstonów).
    - Używajmy świateł do jazdy dziennej kiedy to możliwe (jak nie mamy takich świateł to zainwestujmy i zamontujmy);
    - Dbajmy o poziom ciśnienia w oponach (większe opory toczenia);
    - Ogranicz użytkowanie klimatyzacji;
    - Alufelgi też pomogą choć nie jestem ich zwolennikiem w dobie niebezpiecznych podróbek;
    - Nie woźmy w bagażniku niepotrzebnego wyposażenia;
    - Oferujmy przewozy innym niezmotoryzowanym np. BlaBlaCar lub inne portale.

    Teraz pora na wsze sposoby jak jeszcze możemy oszczędzać. Mile widziane inne nowatorskie rozwiązania/instalacje ograniczające zużycie paliwa.

    Taka ciekawostka na koniec poczciwy Dominator (Honda nx650) z instalacją LPG. Takie rozwiązania tylko w naszym kraju. :)

    Sposoby oszczędzanie paliwa.

    Sposoby oszczędzanie paliwa.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    E8600
    Poziom 41  
    Offline 
    E8600 napisał 8169 postów o ocenie 2164, pomógł 486 razy. Jest z nami od 2017 roku.
  • #2 16783784
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Policz oszczędność z tytułu użytkowania świateł dziennych.
    Dlaczego alufelgi wpływają na zużyie paliwa?
  • #3 16783804
    dr.hannibal
    Poziom 22  
    E8600 napisał:
    Oszczędności w dieslu przemilczę bo te niby są ale za auto trzeba zapłacić więcej

    Nowe tak, ale używane (nawet kilkuletnie) już mają porównywalną cenę jak benzyny. W niektórych przypadkach nawet benzyna potrafi być droższa (bo wybranych jest po prostu mniej na rynku aut warzywnych).
    E8600 napisał:
    a sam serwis jest droższy

    Jak ktoś nie potrafi użytkować to serwis jest drogi, ale wystarczy trochę myśleć i koszty są na podobnym poziomie jak w benzyniakach.
    E8600 napisał:
    jak ktoś nie miał 2 z matematyki to sobie policzy, że przy niskich przebiegach gra nie warta świeczki

    Nie miałem 2 z matmy, za to mam Megane 1.9dci. Robię małe przebiegi (czasem <500km/mies.), za to użytkuje z głową (do pracy 1-1,5km na piechotę, do sklepu na co dzień tak samo). Jak już uruchamiam auto, to staram się obskoczyć kilka spraw tak, aby autko pochodziło trochę więcej. Nigdy nie stoi nieużywane dłużej niż 7 dni.
    Po 5 latach użytkowania koszty to praktycznie tylko paliwo, elementy zawieszenia (uroki naszych dróg), filtry, płyny, rozrząd, opony i jedna świeca żarowa za 25zł (tak wiem że zalecają 4 ale ja zmieniłem jedną i nie ma żadnych problemów - po 5 mies. reszta działa prawidłowo).
    Więc ogólnie wcale bym tak nie generalizował, niestety problemy z dieslami to głównie nieprawidłowe użytkowanie (syfiaste paliwo, niewymieniany olej itp.) i tendencja do kupowania aut z kiepskimi/wadliwymi silnikami (tanie bo nikt na zachodzie tego nie chce).
    W benzynach też tak jest że się szuka prostych i bezproblemowych konstrukcji.
  • #4 16783876
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Jedyna oszczędność to pozbawianie się komfortu czyli małe lekkie auto bez klimy, na LPg , i cegła pod pedał gazu coby WOT nie było używane.
  • #5 16783893
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Akurat z cegłą pod pedałem gazu to kolega Strumień Świadomości trafił jak kulą w płot.
    Silnik pracuje najwydajniej gdy nie jest dławiony przepustnicą. Dynamiczne przyspieszenie i utrzymywanie stałej szybkości jest lepsze niż rozpędzanie się jak dziadziuś w kapeluszu.
    Poza tym są samochody, że nie wiem co zrobisz to będzie dużo palił. Mój UAZ ma wszystko wyregulowane jak trzeba a i tak nie zejdzie poniżej 18 na setkę.
    Jeździsz po mieście, ok 100 km dziennie? Zainwestuj w elektryka. Ten na jednej kilowatogodzinie przejedzie w mieście ok 6-7 km. I wiem co mówię, bo na moim podjeździe stoi coś takiego:

    Sposoby oszczędzanie paliwa.

    Z prawej widać koło zapasowe od UAZa :-)
  • #6 16783999
    Wujo Romek2345
    Poziom 9  
    Zubożona mieszanka w silniku gaźnikowym może doprowadzić nie tylko do zmniejszenia mocy, lecz także do zatarcia.
  • #7 16784003
    sumek80
    Poziom 11  
    W sumie LPG to muzeum, w 2014r miałem przerobione auto Honda Civic jajko na instalacje HHO, połączyłem części instalacji LPG 2gen z zestawem zakupionym na aledrogo, ciekawostka taka że jako elektrodę do elektrolizy była ze starego bębna do pralki, najlepszy materiał. Sprawa ma się tak że na 1L wody robiłem średnio 250KM, problem pojawia się z zapotrzebowaniem na ampery więc dorobiłem drugi alternator, założyłem większy dobrany pasek alternatora i problem się rozwiązał. Oczywiście koncerny paliwowe mają swoje oddziały prewencji związane z cenzurą i jedynym słusznym paliwom co trzeba kupować na CPN u nich, publiczne wystąpienia w mediach osób które defakto miały takie instalacje skutkowały dziwnymi wypadkami nawet i śmiertelnymi i nagonką milicji wraz z zabieraniem dowodów rejestracyjnych aut. Gdyby nie korniki w jajku to pewnie i samochód by jeździł do dzisiaj ale co tam, cieszył mnie fakt że byłem sobie w stanie jeździć za darmochę.
  • #8 16784024
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Sanfran pleciesz bzdury. Koszt przejechania 100km to nie tylko koszt tankowania.
    Kup sobie hulajnogę tylko nie elektryczną.
  • #9 16784033
    turfa8
    Poziom 18  
    Wszystko fajnie tylko że polecana przez wszystkich ekojazda szybciej wyjdzie bokiem niż przyniesie oszczędności w postaci mniejszego spalania. Jedyny sposób na oszczędność to lpg, i dbanie o samochód bo to też pewien rodzaj oszczędności
  • #10 16784083
    pawlik118
    Poziom 32  
    sumek80 napisał:
    W sumie LPG to muzeum, w 2014r miałem przerobione auto Honda Civic jajko na instalacje HHO, połączyłem części instalacji LPG 2gen z zestawem zakupionym na aledrogo, ciekawostka taka że jako elektrodę do elektrolizy była ze starego bębna do pralki, najlepszy materiał. Sprawa ma się tak że na 1L wody robiłem średnio 250KM, problem pojawia się z zapotrzebowaniem na ampery więc dorobiłem drugi alternator, założyłem większy dobrany pasek alternatora i problem się rozwiązał. Oczywiście koncerny paliwowe mają swoje oddziały prewencji związane z cenzurą i jedynym słusznym paliwom co trzeba kupować na CPN u nich, publiczne wystąpienia w mediach osób które defakto miały takie instalacje skutkowały dziwnymi wypadkami nawet i śmiertelnymi i nagonką milicji wraz z zabieraniem dowodów rejestracyjnych aut. Gdyby nie korniki w jajku to pewnie i samochód by jeździł do dzisiaj ale co tam, cieszył mnie fakt że byłem sobie w stanie jeździć za darmochę.


    Jaki wpływ na spalanie miała instalacja HHO?
  • #11 16784136
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Zbigniew 400 napisał:
    Sanfran pleciesz bzdury. Koszt przejechania 100km to nie tylko koszt tankowania.
    Kup sobie hulajnogę tylko nie elektryczną.


    Śmiem twierdzić, że koszt materiału pędnego w przypadku pojazdu to jegompodstawowy koszt, tuź obok kosztu pojazdu (raty, amortyzacji czy czego tam jeszcze). Interesuje cię coś z mojego przypadku? To się pytaj, a nie reaguj jak zazdrosny dzieciak.
  • #12 16784160
    E8600
    Poziom 41  
    Zbigniew 400 napisał:
    Policz oszczędnośc z tytułu uźytkowania świateł dziennych.
    Dlaczego alufelgi wpływają na zuźy ie paliwa ?

    Światła do jazdy dziennej odciążają alternator; najlepiej wybrać takie z LEDami. Zużycie paliwa powinno spaść max 0,5 litra wszystko zależy od konkretnego samochodu.
    Koła w samochodzie są swego rodzaju magazynem energii (zasada działania koła zamachowego) im cięższa felga tym wymaga więcej energii do jej rozpędzenia = większe zużycie paliwa. Patrząc w drugą stronę mamy też szybsze zużycie hamulców gdyż muszą więcej energii zamienić w ciepło. Oszczędności w paliwie będą niewielkie ale będą.

    Wujo Romek2345 napisał:
    Zubożona mieszanka w silniku gaźnikowym może doprowadzić nie tylko do zmniejszenia mocy lecz także do zatarcia.

    I tak i nie. W 2T jak najbardziej tak natomiast w 4T jest to bardziej skomplikowane. Uboga mieszanka spala się wyższej temperaturze co rzeczywiście może spowodować zatracie przy słabym chłodzeniu i smarowaniu ale należy pamiętać, że silnik silnikowi nie równy (są silniki gdzie tuleje są żeliwne i są takie na nikasilu podobnie jest z tłokami są aluminiowe ale są też takie z powłokami). Reasumując jedne silniki łatwiej zatrzeć inne trudniej. Gaźnik ma tą przewagę nad komputerem, że pozwala zubożyć mieszankę umiejętnie operując manetką/pedałem gazu natomiast na wtrysk skład jest jednakowy. Jedyną wadą gaźników jest skomplikowany oraz częsty serwis dlatego się od nich odchodzi.

    pawlik118 napisał:
    Jaki wpływ na spalanie miała instalacja HHO?

    Taki, że powodowała zubożenie mieszanki tym samym spadek mocy na kołach. Jak kogoś interesuje HHO to tutaj jeden z kolegów zamieścił swoją pracę magisterską.
  • #13 16784173
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Nie tylko ja potrafię liczyć, tylko popatrz na te kolejki do zakupu elektryków.
    W tym roku sprzedano w Polsce ok. 200szt elektryków a spalinowców 400000.
    Firma która zamawiała elektryki to dla celów wizerunkowych.

    To moźe policzysz kosz 1km dla elektryków.
    Dla spalinowców to ok.1zł/km.

    Dodano po 8 [minuty]:

    E 8600
    Porównaj wagę felgi stalowej i alu.
    Klimatyzacja zźera ok. 1kW i ok 0.5 l/100km.
    Światła mijania 120W, ledy 10W i teź róźnica 0,5l ???
  • #14 16784211
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    Koszt wyjdzie taki jakie dane wrzucisz na początek.
    W moim przypadku podam koszty w funtach.
    Założenia: leasing używanego dwulatka na 3 lata, zakontraktowany roczny przebieg to 8000 mil (12800 km). Przez ten okres samochód będzie na gwarancji.
    Koszt leasingu: 1000 pierwszej wpłaty oraz 36 rat po 145 GBP. Do tego ubezpieczenie pojazdu w wysokości 350.
    Dodajemy 333 pierwszej wpłaty, 1740 kosztów rocznych rat spłaty, 350 koszt ubezpieczenia to daje 2423 GBP. Do tego zakładając roczny zakontraktowany przebieg 8000 daje nam to 2000 kW/h prądu którego cena zakupu wynosi 305 GBP (0.1523 za kilowatogodzinę). Dorzućmy coroczny przegląd (stawka za elektryka w nissanie to 120) do tego badańie diagnostyczne za 55 i całość kosztów to 2898. Dla równego rachunku przyjmijmy 3000, które podzielimy na 12800 przebiegu, co daje 0.234 GBP na km. Po stawce 4.80 za funta jest to 1.125 PLN za km.
    Proszę cię teraz o wrzucenie takiego wyliczenia dla samochodu spalinowego o podobnej klasie (Punto, megane, Focus itd) i wieku.
  • #15 16784225
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kolego nie wiem czy dobrze policzyłem ale robiąć 20kkm rocznie na LPG auto pali 10l/100km czyli 4200zł za sam gaz tak policzyłem reszte wydatków ok 1800zł na rok.
    Co daje 6000zł rocznie . Co daje 30gr/km~????
  • #16 16784241
    vodiczka
    Poziom 43  
    sanfran napisał:
    Dynamiczne przyspieszenie i utrzymywanie stałej szybkości jest lepsze niż rozpędzanie się jak dziadziuś w kapeluszu.
    Sprawdzałeś? Ja tak i dynamiczna jazda w moim przypadku to przynajmniej 0,3l/100km większe zużycie paliwa.
    Rozpędzam nie jak dziadek z kapeluszem (którym zresztą jestem) ale jak dziadek z głową :)
    sumek80 napisał:
    problem pojawia się z zapotrzebowaniem na ampery więc dorobiłem drugi alternator, założyłem większy dobrany pasek alternatora i problem się rozwiązał.
    Taa... a jak przypadkiem wjechałeś tą Hondą w bagno to wyciągałeś się za włosy :)
  • #17 16784253
    E8600
    Poziom 41  
    Zbigniew 400 napisał:
    Światła mijania 120W, ledy 10W i teź róźnica 0,5l ???

    Może przesadziłem ale napisałem:
    E8600 napisał:
    Zużycie paliwa powinno spaść max 0,5 litra wszystko zależy od konkretnego samochodu.

    Wszystko zależy o pojemności silnika przy 3l pojemności te 120W to prawie nic natomiast dla 1l to już znaczne obciążenie szczególnie w jeździe miejskiej. Nowe małe pojemności mają różnego rodzaju rozwiązania alby odciążyć silnik akumulator jest ładowany w pewnym zakresie obrotów.

    Zbigniew 400 napisał:
    Porównaj wagę felgi stalowej i alu.

    Większość tanich felg aluminiowych ma wagę podobną lub wyższą od stalowych. Ale istnieją też drogie felgi aluminiowe kute lub walcowane po odlaniu dzięki czemu felga może być lżejsza od stalowej. Osobiście wybieram bezpieczeństwo i felgę stalową.

    Nikt tego jeszcze nie napisał; wiec węższe opony też powodują oszczędność (niższe opory toczenia). Drugim przeciwnikiem oszczędzania są otwarte okna w aucie powodujące większe opory powietrza. Lekko uchylone 1 okno tego nie spowoduje w znacznym stopniu ale wszystkie otwarte do połowy już tak.
  • #18 16784259
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    vodiczka napisał:
    Sprawdzałeś? Ja tak i dynamiczna jazda w moim przypadku to przynajmniej 0,3l większe zużycie paliwa.
    Rozpędzam nie jak dziadek z kapeluszem (którym zresztą jestem) ale jak dziadek z głową

    Tak. Sprawdzałem. Dla niektórych dynamiczne rozpędzanie jest równoznaczne z dynamicznym hamowaniem, czyli zamianą energii kinetycznej pojazdu w ciepło przez hamulce. Należy przyspieszać dynamicznie ale z głową wytracać szybkość.
    Mówi ci coś termin „downsizing”? Produkowanie silników o coraz mniejszych pojemnościach ma wymóc wyższe obroty oraz wyższy stopień napełniania silnika. A to, że trwałość silnika spada do poziomu lat 60 tylko producentów cieszy.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kolego nie wiem czy dobrze policzyłem ale robiąć 20kkm rocznie na LPG auto pali 10l/100km czyli 4200zł za sam gaz tak policzyłem reszte wydatków ok 1800zł na rok.
    Co daje 6000zł rocznie . Co daje 30gr/km~????


    Samochód dostałeś gratis? Naprawy doliczone? Jakość jazdy poniemieckim rzęchem a dwulatkiem tez doliczona? Idąc takim rozumowaniem mógłbym ciagle jeżdzic moją 15 letnia Micrą, gdzie koszty jazdy są porównywalne do twoich. Idź proszę do salonu i zapytaj się o opcje kupna/wynajmu samochodu klasy C, może być poleasingowy dwulatek z przebiegiem 15 tyś km. I wtedy proszę bardzo o projekcje kosztów.
  • #19 16784297
    vodiczka
    Poziom 43  
    sanfran napisał:
    Dla niektórych dynamiczne rozpędzanie jest równoznaczne z dynamicznym hamowaniem
    Nie jestem tym niektórym :) Nie jeżdżę "na skoczka" i odpowiednio wcześniej zdejmuję nogę z gazu (i ewentualnie wrzucam luz) gdy widzę czerwone światło.
    Praw fizyki nie przeskoczysz > duże przyspieszenie = duże zużycie energii. Większa wydajność silnika nie dławionego przepustnicą tego nie zrekompensuje.
    sanfran napisał:
    Jakość jazdy poniemieckim rzęchem a dwulatkiem tez doliczona?
    A podrzuć takiego dwulatka do Polski, Chętnie wypożyczę od ciebie na rok za 30% więcej niż policzyłeś.
    sanfran napisał:
    Dodajemy 333 pierwszej wpłaty, 1740 kosztów rocznych rat spłaty, 350 koszt ubezpieczenia to daje 2423 GBP.
  • #20 16784305
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    vodiczka napisał:

    Praw fizyki nie przeskoczysz > duże przyspieszenie = duże zużycie energii. Większa wydajność silnika nie dławionego przepustnicą tego nie zrekompensuje.


    Hmm. Ciekawe rzeczy piszesz. Ale zapomniałeś dopisać „w krótszym czasie”. Bo według mnie kłania się tutaj zasada zachowania energii. Ale może jestem w błędzie, więc bardzo proszę o oświecenie mnie.

    vodiczka napisał:
    A podrzuć takiego dwulatka do Polski, Chętnie wypożyczę od ciebie na rok za 30% więcej niż policzyłeś

    Chętnie. Ale umowa zabrania :-(
  • #21 16784314
    vodiczka
    Poziom 43  
    Przy porównywaniu energii czas nie ma znaczenia. Nie pisałem o większej mocy chwilowej a o energii potrzebnej na rozpędzenie pojazdu do określonej prędkości w zależnosci od przyspieszenia. Może użyłem zbyt dużego skrótu myślowego.
  • #22 16784332
    makeintosch
    Poziom 11  
    Warto wyłożyć podłogę od spodu cienkim poliwęglanem komorowym, zmniejszyć wloty do chłodnicy (oczywiście, tak by nie zaburzać działania chłodzenia), zainstalować kammbacka, dużo takich działających modyfikacji można znaleźć na stronie Ecomodder.
    Skrajnym przykładem tego, że aerodynamika ma wielki wpływ na spalanie niech będzie Aerocivic.
  • #23 16784349
    timo66
    Poziom 23  
    I dokładnie tak jest. Mniejszy silnik potrzebuje dłuższy czas by osiągnąć tą samą prędkość, gdy mamy do dyspozycji 100KM zamiast 50KM spalamy automatycznie mniej paliwa jadąc stałą prędkością. Na średnią spalania wpływa najbardziej ilość cykli ruszania (rozpędzania auta). Mało kto zdaje sobie sprawę, że podczas ruszania auto nie pali 5 czy 10L, a 20-30L - dobrym rozwiązaniem jest wtedy hybryda (moment silnika elektrycznego zaczyna się praktycznie od zera). Głupotą jest wrzucanie auta na "luz" podczas dojeżdżania do skrzyżowania czy świateł. Gdy mamy wrzucony bieg i auto się toczy to silnik jest napędzany energią kinetyczną ( auto jest wyhamowywane, oszczędzamy paliwo i hamulce). Na "luz" wrzucamy krótko przed wyhamowaniem, najlepiej minimalni powyżej wolnych obrotów silnika. Można wtedy powiedzieć, że energia która została zużyta na rozpędzenie pojazdu została maksymalnie wykorzystana i nie poszła na marne by zagrzać hamulce.
    Nawet w książce z auta jet to napisane, że powinno się używać całą moc auta przy rozpędzaniu by oszczędzać paliwo.
    Gdyby była taka możliwość zagazowania diesla to już dawno bym to zrobił. Nie dla oszczędności, ale z powodu przyrostu mocy.
  • #24 16784357
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    vodiczka napisał:
    Przy porównywaniu energii czas nie ma znaczenia. Nie pisałem o większej mocy chwilowej a o energii potrzebnej na rozpędzenie pojazdu do określonej prędkości w zależnosci od przyspieszenia. Może użyłem zbyt dużego skrótu myślowego.

    Wydaje mi się, ze kolega tworzy własną fizykę.
    Wzór na energię kinetyczną jest E = 1/2 * m * v^2
    Zasada zachowania energi nie daje nam pola do manewrów - energia musi się zgadzać. Ciało rozpędzone do prędkość V będzie miało energię zależna od jego masy, przy czym obojętne jest przyspieszenie. Ta sama energia musi być dostarczona przy rozpędzaniu trwającym czy to jedną sekundę czy tez jedną minutę.

    makeintosch napisał:
    aerodynamika ma wielki wpływ na spalanie

    Prawda. Dlatego też zasięg elektryków podaje się w mieście, gdzie z założenie jedzie się wolniej a hamulce zaciskają się na tarczach tylko wtedy, kiedy auto porusza się zbyt wolno aby silnik elektryczny odzyskał energię.
    Poza miastem zasięg elektryka drastycznie spada. I wtedy nie ma jak stara poczciwa spalinowka.
  • #25 16784372
    E8600
    Poziom 41  
    timo66 napisał:
    Gdyby była taka możliwość zagazowania diesla to już dawno bym to zrobił. Nie dla oszczędności, ale z powodu przyrostu mocy.


    Link
    Link Tutaj jest nawet kalkulator oszczędności.
  • #26 16784387
    bearq
    Poziom 39  
    Zapomnieliście o tym że są różne silniki o różnych sprawnościach czy mocach :)
  • #27 16784401
    vodiczka
    Poziom 43  
    sanfran napisał:
    Ta sama energia musi być dostarczona przy rozpędzaniu trwającym czy to jedną sekundę czy tez jedną minutę.
    Rozpędzenie samochodu to nie pukniecie w kulkę zawieszoną na nitce na lekcji fizyki.
    Aby szybko rozpędzić samochód, silnik szybciej zwiększa obroty, przełożenia i koła też. To generuje większe straty energii.
    sanfran napisał:
    Ciało rozpędzone do prędkość V będzie miało energię zależna od jego masy, przy czym obojętne jest przyspieszenie.
    Końcowa energia kinetyczna pojazdu będzie identyczna niezależnie od sposobu rozpędzania czyli małego lub dużego przyspieszenia.
    Energia zużyta na rozpędzenie - nie
  • #28 16784415
    timo66
    Poziom 23  
    Na stronie od Prins opisują, że jest to możliwe, ale nie ma żadnego kitu dla modelu N22A1.
  • #29 16784423
    sanfran
    Specjalista Sieci, Internet
    vodiczka napisał:
    Aby szybko rozpędzić samochód, silnik szybciej zwiększa obroty, przełożenia i koła też. To generuje większe straty energii.

    Wzory jakieś by się przydały. Bo na słowo to nawet (a zwłaszcza) księdzu nie wierzę.
  • #30 16784464
    Zbigniew 400
    Poziom 38  
    Pamiętacie jazdy o kropelce.
    Gaz do dechy, rozpędzanie i jazda.maksymallne wykorzystanie energii paliwa.
REKLAMA