Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

GRATTEN 1202CAL Warto kupić

27 Paź 2017 23:30 1545 18
  • Poziom 2  
    Witam czy warto kupić ten oscyloskop - GRATTEN 1202CAL
    chodzi mi głównie o to czy te 200Mhz to nie bu****it
    Oscyloskop ma służyć do celów hobbistycznych
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Nie warto dla 1Gs/2k to chyba nadaje się do stwierdzenia czy tam jest sygnał czy go brak .
    Jednym słowem to jest dobre do 20MHz choć długość rekordu 2k to każdy stary rosyjski analogowy oscyloskop pobije to na głowę . Sens to ma w wersji CML bo ma 2M nie 2K rekord ale też nie dalej niż 100MHz .
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    kamyczek napisał:
    długość rekordu 2k to każdy stary rosyjski analogowy oscyloskop pobije to na głowę .


    W jaki sposób analog pobije go długością rekordu?

    Dodano po 2 [minuty]:

    @Pitu7944 obecnie najbardziej opłaca się kupić Rigola 1054Z. Którego rozblokujesz do 100MHz.

    Ma lepsze obrazowanie, większa pamięć próbek i jest szybszy.

    @kamyczek 1GS/s pozwala zobaczyć prawidło przebieg do 500MHz, zatem, dlaczego tylko do 20MHz miałby się nadawać?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Pitu7944 napisał:
    Witam czy warto kupić ten oscyloskop - GRATTEN 1202CAL
    chodzi mi głównie o to czy te 200Mhz to nie bu****it
    Oscyloskop ma służyć do celów hobbistycznych


    Do tych celów się się nadaje w zupełności- to jest pewne. Jednak mimo to polecam Rigol Ds1054Z. Jest lepiej wykonany a odblokowaniu zupełnie dobrze można obserwować przebiegi do 400 MHz.

    Pozdrawiam!
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Pitu7944 napisał:
    Witam Przekonaliście mnie a jak go odblokowac jest filmik na yt czy jaki post na forum?

    Dodano po 56 [sekundy]:

    tu znalazłem nadaje sie?


    Nadaje się, akurat zdaje się że NDN ma najniższą cenę, wysyłkę w cenie i daje 3 lata gwarancji.

    Odblokowanie jest banalne i trwa 2 minuty, jak na forach opisują, wchodzisz na stosowną stronę, wklepujesz serial przyrządu i przepisujesz do maszyny otrzymany kod wynikowy, zatwierdzasz i to wszystko.

    Powodzenia!
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    400MHz widziałem foto ale ... ile próbek weszło na jeden okres.
    Nie bym się znał ale jak mamy 1Gs to zakładam ze dzielimy przez częstotliwość i mamy realną ilość próbek na okres sygnału.
    Przy 200MHz to by mi wychodziło że 5prubek jest na okres.

    Może mi ktoś dokładnie wyjaśnić jak to jest z tymi Gs w stosunku do częstotliwości bo nie mam bladego pojęcia z tym. A nie chciał bym żyć w błędzie.

    Zaś już poruszałem to. Czy to odblokowanie tylko nie dodaje dekodera bo skoro podstawa 5ns na 100MHz to co to za odblokowanie jak inne mają 2ns. To jest chyba tylko sprytny zabieg przed dumpingiem a kalkulator kodów to twór rigola jako nagroda za wybór.
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    @zdzisiek1979 Oscyloskop cyfrowy, do pewnej częstotliwości działa w czasie rzeczywistym, a od pewnej uśrednia sygnał. Dlatego też popularne na allegro HP 54600B działa do 100MHz, z próbkowanie 20MS/s.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    zdzisiek1979 napisał:
    400MHz widziałem foto ale ... ile próbek weszło na jeden okres.
    Nie bym się znał ale jak mamy 1Gs to zakładam ze dzielimy przez częstotliwość i mamy realną ilość próbek na okres sygnału.
    Przy 200MHz to by mi wychodziło że 5 próbek jest na okres.

    Może mi ktoś dokładnie wyjaśnić jak to jest....


    Te 400 MHz to tylko dla sygnałów powtarzalnych, więc nawet 2 próbki starczą. Przecież sygnał jest stałe "taki sam".
    Jednak przy 100 MHz już spada amplituda więc rzeczywistego poziomu sygnału się już nie odczyta.
    Zatem do 400 MHz tylko obserwacja, ale zwykle to w warsztacie starcza.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    zdzisiek1979 napisał:
    400MHz widziałem foto ale ... ile próbek weszło na jeden okres.
    Nie bym się znał ale jak mamy 1Gs to zakładam ze dzielimy przez częstotliwość i mamy realną ilość próbek na okres sygnału.
    Przy 200MHz to by mi wychodziło że 5prubek jest na okres.

    Może mi ktoś dokładnie wyjaśnić jak to jest z tymi Gs w stosunku do częstotliwości bo nie mam bladego pojęcia z tym. A nie chciał bym żyć w błędzie.


    Do odtworzenia sygnału sinusoidalnego potrzeba >2 próbek na okres. Przy 400MHz@1Gsa/s jest 2,5 próbki na okres, więc spokojnie wystarczy to do odtworzenia amplitudy i fazy sygnału. Rigol DS1054Z nie odtworzy prawidłowo amplitudy (stłumi) ze względu na tłumienie obwodów wejściowych a nie właściwości przetwornika A/C. Wystarczy to jednak aby np sprawdzić czy prawidłowo działa nadajnik w kluczykach samochodowych na 433MHz.
    Brzmi to czasami mało obrazowo, iż da się z nieco ponad dwóch próbek odtworzyć sygnał, warto jednak poczytać o teorii sygnałów.
    Obecnie wszystkie oscyloskopy działają w czasie rzeczywistym.
    ciasteczkowypotwor napisał:
    Oscyloskop cyfrowy, do pewnej częstotliwości działa w czasie rzeczywistym, a od pewnej uśrednia sygnał. Dlatego też popularne na allegro HP 54600B działa do 100MHz, z próbkowanie 20MS/s.

    W tej chwili nie ma już oscyloskopów nowych działających z próbkowaniem ekwiwalentnym (oczywiście ten tryb jest ciągle dostępny jednak praktycznie nie używany ze względu na używane obecnie prędkości przetworników).
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    @NDN Warszawa Są takie oscyloskop nadal produkowane.
  • Poziom 35  
    NDN Warszawa napisał:
    Do odtworzenia sygnału sinusoidalnego potrzeba >2 próbek na okres. Przy 400MHz@1Gsa/s jest 2,5 próbki na okres, więc spokojnie wystarczy to do odtworzenia amplitudy i fazy sygnału. Rigol DS1054Z nie odtworzy prawidłowo amplitudy (stłumi) ze względu na tłumienie obwodów wejściowych a nie właściwości przetwornika A/C. Wystarczy to jednak aby np sprawdzić czy prawidłowo działa nadajnik w kluczykach samochodowych na 433MHz.
    Brzmi to czasami mało obrazowo, iż da się z nieco ponad dwóch próbek odtworzyć sygnał, warto jednak poczytać o teorii sygnałów.
    Obecnie wszystkie oscyloskopy działają w czasie rzeczywistym.


    To raczej mało ma wspólnego z pomiarem poza tym jak miał bym kupić Rigola 1054Z to wolę siglenta sds1102X i takiego właśnie kupiłem z resztą w NDN . Ze stwierdzeniami cytowanymi powyżej raczej się nie zgodzę to nie jest przebieg ,który może być wykorzystany do pomiarów a jedynie jako wskazanie na poziomie jest lub nie ma . w te same punkty da się wpisać prostokąt ,piłę ,trójkąt więc to tylko przypuszczenie jaki przebieg obserwujemy . Ja bym już wolał kupić 1202CML lub siglenta 1102X to jest przepaść pod względem działania ...
  • Poziom 37  
    kamyczek napisał:
    Ja bym już wolał kupić 1202CML lub siglenta 1102X to jest przepaść pod względem działania ...


    A na czym niby ta przepaść miałaby polegać? Niezależne testy nie potwierdzają jakiejś ogromnej różnicy w działaniu między tanim Siglentem a tanim Rigolem.

    Rigol vs Siglent
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Używałem 1060CML , testowałem też RIGOL 1054Z i SDS1102X z tych trzech wybrałem i używam od prawie roku SIGLENT SDS1102X . Rigol był zdecydowanie wolniejszy i mimo że ma analizę protokołów działa ona zdecydowanie gorzej od siglenta do tego ten ostatni ma CAN i LIN czego w rigolu już brak . Nie każdy kto używa oscyloskopu dostrzeże wady sprzętu bo nie każdy potrafi z niego korzystać na poziomie ,który te wady uwypukli . Oglądanie obrazków na ekranie nie ma tu nic wspólnego z używaniem oscyloskopu jako urządzenia pomiarowego . Film który został przytoczony w poprzednim poście i sposób oceny świadczy raczej o braku wiedzy recenzentów i ich miernym pojęciu o pomiarach oscyloskopowych niż o tym jakie są różnice między 1054z a 1102X
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Dla mnie jedynie znaczenie ma to by cyfra pokazała to co analog i tyle.
    Zaś co do tych próbek to nasuwa mi się taki film. Link
  • Poziom 37  
    kamyczek napisał:
    Rigol był zdecydowanie wolniejszy i mimo że ma analizę protokołów działa ona zdecydowanie gorzej od siglenta do tego ten ostatni ma CAN i LIN czego w rigolu już brak . Nie każdy kto używa oscyloskopu dostrzeże wady sprzętu bo nie każdy potrafi z niego korzystać na poziomie ,który te wady uwypukli . Oglądanie obrazków na ekranie nie ma tu nic wspólnego z używaniem oscyloskopu jako urządzenia pomiarowego . Film który został przytoczony w poprzednim poście i sposób oceny świadczy raczej o braku wiedzy recenzentów i ich miernym pojęciu o pomiarach oscyloskopowych niż o tym jakie są różnice między 1054z a 1102X


    Nawet jak między nimi są różnice (a oczywiście że są, bo są to przyrządy różnych producentów) nie zgodzę się, nadal z twierdzeniem, że Siglenta od Rigola dzieli przepaść. To jest takie gadanie bez żadnego faktycznego podparcia. Urządzenia są porównywalnej klasy. Natomiast Rigol jest porządniej wykonany, to jest bezdyskusyjne. Podałem Ci link do filmu, gdzie widać wyraźnie jakie są między nimi różnice. Wiedza recenzentów nie ma nic do rzeczy, bo film polega na systematycznym porównaniu dwóch urządzeń. Test mówi sam za siebie, niezależnie od wiedzy testujących. Głos w filmie można wyłączyć, czy to zmieni faktyczny obraz testu? Oczywiście że nie.

    zdzisiek1979 napisał:
    Dla mnie jedynie znaczenie ma to by cyfra pokazała to co analog i tyle.
    Zaś co do tych próbek to nasuwa mi się taki film. Link


    i właśnie z tego wynika, jak i z poprzedniego linku, że Rigol widzi więcej niż Siglent.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Nie widziałem by widział więcej. Widzą to samo. Jakość wykonania nie wiem ale powiem tak że w moim siglencie enkodery to szok. Jeden tak gówniany że jak by smaru nie miał a luzy że ...
    Matematyka nie mam odniesienia trochę kuleje. Boli mnie tryb X-Y do wobulatora szok i opóźnienie.
    Po za tym poroniony pomysł z przełączaniem 1MΩ a 50Ω poronione. Pewnie wpływa na czas narastania. Jakaś pojemność przez to jest w układzie wejściowym dodatkowa. Gadżet by się wyróżnić i nawet przypadkowo uwalić układ. Max <5Vrms trzeba uważać :D
    Ale wielka zaleta to przejrzysty ekran !

    Zaś by w pełni wykorzystać oscyloskop to trzeba zainwestować w dobre sondy.

    Po za tym każdy chwali to co ma a by mieć coś dobrego to od 4 tys liczyć czyli rigol i siglent jako uzupełnianie się na wzajem lub jeden konkretny droższy. Miałem keysinga brać ale przemyślałem i zrezygnowałem.

    Problem jest tylko z tym że porównuje się i wtedy widać niuanse ale używając to wtedy niknie i ma się spokój.

    Robiłem porównania do analoga i w zakresie 25MHz jakie miałem do dyspozycji nie widziałem rozbieżności.
    Może jak by dało się zmiksowało sinusa z impulsem to może by okazał się ślepy. Ale tego nie wiem nie mam jak sprawdzić. Najbardziej skomplikowany sygnał jaki podałem to sygnał wideo i było OK miedzy c-a wiec dla mnie OK.

    Kwestia kto co potrzebuje. Tu bym dodał że siglent jest bardziej dla mniej zaawansowanych użytkowników co nie potrzeba 4 kanałów bo do czego a jak zaawansowane projekty to i 4 za mało. Mi starczają w zupełności 2.
    500uV to też taki przerost formy bo szumy własne. Co możemy obserwować w przedziale <1mV bo ja nie wiem do czego.

    Teraz to prawie komputer a robi to co w oprogramowaniu więc nie wiadomo ile prawdy ile fałszu w nich. Może nawet tak jak z VW :D
    Ostatnio robiłem próby podstawy czasu i przesunięcia 1ns i widzi opóźnienia 1ns sygnału. Kwestia tylko sygnału ale przesunięcia jakich bym się spodziewał są.

    Cóż by coś poeksperymentować to trzeba by mieć z dwa takie same i porównać dokładność producenta lub lepszy referencyjny.Niestety nie mam.

    Macie porównujcie.

    Jak widać z góry walę o wadach i nic nie ukrywam. Bolączki opisałem. Zaletę też.

    Macie porównujcie i opisujcie bo polsko języcznych testów czy zabaw bardziej z nimi jest mało. Moje odniesienia do testów to raczej zabawy są ale i w takich zabawach można ujrzeć różnice. A swoją drogą to 85% jego funkcji to dla mnie czarna magia :D
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    kamyczek napisał:
    To raczej mało ma wspólnego z pomiarem poza tym jak miał bym kupić Rigola 1054Z to wolę siglenta sds1102X i takiego właśnie kupiłem z resztą w NDN . Ze stwierdzeniami cytowanymi powyżej raczej się nie zgodzę to nie jest przebieg ,który może być wykorzystany do pomiarów a jedynie jako wskazanie na poziomie jest lub nie ma . w te same punkty da się wpisać prostokąt ,piłę ,trójkąt więc to tylko przypuszczenie jaki przebieg obserwujemy

    Zapraszam jednak do przeczytania o teorii sygnałów. Przebieg trójkątny o częstotliwości powiedzmy 100MHz będzie zawierał jeszcze wyższe harmoniczne (nieparzyste). Dlatego dobierając oscyloskop do kształtu i częstotliwości przebiegu musimy to uwzględnić.
    Częstotliwość 400MHz, która była pokazana w Rigolu DS1054Z dotyczyła tylko i wyłącznie przebiegu sinusoidalnego.
    W przypadku podania przebiegu trójkątnego o częstotliwości 400MHz trzecia harmoniczna ma 1.2GHz a piąta 2GHz. Co oznacza że oscyloskop aby odwzorować przebieg trójkątny wraz z piąta harmoniczną, musi mieć możliwość przeniesienia sygnałów co najmniej 2GHz a prędkość próbkowania >4Gsa/s.
    Mówiąc o paśmie przenoszenia oscyloskopu zawsze mówimy tylko o przebiegach sinusoidalnych.

    Twierdzenie Kotielnikowa-Shannona, które mówi, iż czestotliwość próbkowania musi być co najmniej dwa razy większa od częstotliwości sygnału aby odtworzyć ten sygnal dotyczy wszystkich składowych harmonicznych tego sygnału, które chcemy odwzorować
    Cytat:
    Twierdzenie Kotielnikowa-Shannona, znane również jako twierdzenie Whittakera-Nyquista-Kotielnikova-Shannona lub twierdzenie o próbkowaniu, mówi o tym, kiedy z sygnału dyskretnego x*(t) złożonego z próbek danego sygnału ciągłego x(t), można wiernie odtworzyć sygnał x(t). Jest to fundamentalne twierdzenie teorii informacji, telekomunikacji oraz cyfrowego przetwarzania sygnałów, ponieważ opisuje matematyczne podwaliny procesów próbkowania sygnałów oraz ich rekonstrukcji.

    Teza
    Jeśli sygnał ciągły nie posiada składowych widma o częstotliwości równej lub większej niż B, to może on zostać wiernie odtworzony z ciągu jego próbek tworzących sygnał dyskretny, o ile próbki te zostały pobrane w odstępach czasowych nie większych niż 1/(2B).

    Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_Kotielnikowa-Shannona

    Poniżej rozkład częstotliwościowy wspomnianego przebiegu trójkątnego.
    GRATTEN 1202CAL Warto kupić
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    NDN Warszawa napisał:
    W przypadku podania przebiegu trójkątnego o częstotliwości 400MHz trzecia harmoniczna ma 1.2GHz a piąta 2GHz. Co oznacza że oscyloskop aby odwzorować przebieg trójkątny wraz z piąta harmoniczną, musi mieć możliwość przeniesienia sygnałów co najmniej 2GHz a prędkość próbkowania >4Gsa/s.


    W tej chwili zaprzeczył pan sam sobie jeśli oscyloskop nie przenosi przebiegu piłokształtnego o częstotliwości 400MHz znaczy że nie przenosi żadnego przebiegu o tej częstotliwości a to że potrafi wygenerować sinusoidę na podstawie 3 punktów nie daje podstawy by twierdzić że obraz wygenerowany na ekranie ma wiele wspólnego z przebiegiem rzeczywistym . Jeśli więc producent napisał 100MHz to tak zostawmy bo w większości przypadków te wartości wynikają z rzeczywistych ograniczeń sprzętu między innymi z pasma przenoszenia i charakterystyki obwodu wejściowego . Dla twierdzenia szanownego pana że pokazuje się na ekranie sinus 400MHz nie twierdzę że tak nie jest tylko że ma to charakter wskaźnika na poziomie jest , nie ma i nic więcej .