logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Urzadzenie z dwoma zasilaczami - czy podłaczyć do dwóch różnych faz?

xntxnt 30 Paź 2017 12:11 5451 16
REKLAMA
  • #1 16789136
    xntxnt
    Poziom 14  
    Posty: 373
    Pomógł: 2
    Ocena: 82
    Taka sytuacja: jest sobie urządzenie z dwoma nadmiarowymi zasilaczami jednofazowymi (jeden padnie, to drugi spokojnie wystarcza). Każdy zasilacz ma swój kabel zasilający. I teraz pytanie: czy mogę podłączyć te zasilacze do różnych faz?

    Niby tak, bo bezpieczniej - zniknie jedna, to jest druga. Tylko czy sprzęt to wytrzyma? Z doświadczenia wiem, że np. podłączenie komputera do jednej fazy, a do drugiej np. projektora albo wzmacniacza audio, chyba zawsze powoduje miganie i drganie obrazu albo buczenie w głośnikach, skrajnie: spalenie czegoś. Ktoś może powiedzieć "zła instalacja, spadki napięcia, różne potencjały przewodów neutralnych i stąd prąd wyrównawczy". Wiadomo, że zastosowania AV są bardzo czułe, a jakiś inny toporny sprzęt mógłby wytrzymać. Ale chodzi o zasady.

    Generalnie, to czy powinno się tak zasilać urządzenia czy nie?


    Albo inny przykład. Już tylko jedna faza i to samo urządzenie z dwoma zasilaczami, ale tym razem zasilacze podpięte do dwóch różnych zasilaczy awaryjnych (UPS). Można tak czy nie można?
  • REKLAMA
  • #2 16789263
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4785
    xntxnt napisał:
    Można tak czy nie można?

    Wcześniej zadaj sobie pytanie: A po co?
  • #3 16789326
    rafbid
    Poziom 33  
    Posty: 2450
    Pomógł: 153
    Ocena: 417
    Jak dobrze zrozumiałem chcesz połączyć dwa zasilacze równolegle? Jakie to zasilacze?
  • REKLAMA
  • #4 16789458
    lukiiiii
    Poziom 29  
    Posty: 1465
    Pomógł: 82
    Ocena: 391
    Pewnie serwerowe. Czyli mniej więcej pochodne ATX.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 16789723
    .Jack
    Specjalista elektryk
    Posty: 1142
    Pomógł: 361
    Ocena: 425
    xntxnt napisał:
    Generalnie, to czy powinno się tak zasilać urządzenia czy nie?

    O tym decyduje producent danego urządzenia co powinno być określone w dołączonej dokumentacji.
    Koledze zapewne chodzi o informatyczne urządzenie elektroniczne - switch, router, macierz dyskowa itp.
    Spotkałem się z przełącznikiem Cisco, gdzie producent zaopatrzył urządzenie w 2 zasilacze impulsowe, które można było zasilić z dwóch różnych faz. Zasilacz taki, to osobny moduł, nawet może być wysuwalny w bardziej zaawansowanych przełącznikach. I tak z każdego modułu wychodzi do przełącznika prąd stały, niezależnie z jakiej fazy AC korzysta zasilacz.
    Ale powtarzam że sposób zasilania musi być zgodny z zaleceniami producenta. Jeśli taki przewiduje do wykorzystania to nie ma problemu.
  • #6 16789888
    Darom
    Specjalista elektryk
    Posty: 2778
    Pomógł: 231
    Ocena: 586
    Witam
    Zasilacze redundantne w serwerach to już praktycznie standard. Mam pod opieką parę serwerowni i nie pamietam, żeby w którymś był tylko jeden zasilacz. Z jakiej fazy jest to zasilane nie ma to znaczenia. Jeśli to ma krytyczne znaczenie - należy przemyśleć strategię zasilania, biorąc pod uwagę, że mogą wystąpić sytuacje, że dany obwód zasilający może być nagle obciążony dodatkowymi maszynami.

    pzdr
    -DAREK-
  • #7 16790146
    xntxnt
    Poziom 14  
    Posty: 373
    Pomógł: 2
    Ocena: 82
    lukiiiii napisał:
    Pewnie serwerowe. Czyli mniej więcej pochodne ATX.
    Dokładnie! :) Są to serwery i większe przełączniki sieciowe. Każdy z nich ma po dwa zasilacze, które są redundantne, czyli każdy pracuje najwyżej z 50% obciążeniem i jest w stanie przejąć pracę drugiego, gdy drugi padnie. Dodatkowo są wyjmowalne bez narzędzi i można je wymieniać "na gorąco", czyli w trakcie pracy.

    Chciałbym po prostu nieco zwiększyć niezawodność tego sprzętu w ramach możliwości jakie mam, a mogę przepiąć obwody w rozdzielni tak, by gniazdka nie były z jednej fazy. Krótkie "mignięcie" jednej fazy, to nawet kilkanaście minut ponownego uruchamiania się przełącznika sieciowego, jeśli nie byłby zabezpieczony UPS-em. Jeśli faza do której jest podpięty zniknie na kilka godzin, to zasilania z UPS-a starczy na około godzinę.
    UPS-y mam jednofazowe. Ale mogę np. podłączyć sprzęt tak, że jeden zasilacz podepnę do UPS-a będącego na 1. fazie, a drugi zasilacz bezpośrednio do 2. fazy (albo do drugiego UPS-a na drugiej fazie). I tu się właśnie pytam, czy może to nieść jakieś negatywne konsekwencje? Nie wiem jakie są "dobre praktyki" w takich instalacjach.
    .Jack napisał:
    Koledze zapewne chodzi o informatyczne urządzenie elektroniczne - switch, router, macierz dyskowa itp.
    Spotkałem się z przełącznikiem Cisco, gdzie producent zaopatrzył urządzenie w 2 zasilacze impulsowe, które można było zasilić z dwóch różnych faz.
    Między innymi są to ich switche. Czyli piszecie, że nie powinno być problemu. Ale chyba i tak będę musiał doczytać :) .
  • REKLAMA
  • #8 19054327
    darry dooman
    Poziom 14  
    Posty: 158
    Pomógł: 1
    Ocena: 36
    xntxnt napisał:
    Ale mogę np. podłączyć sprzęt tak, że jeden zasilacz podepnę do UPS-a będącego na 1. fazie, a drugi zasilacz bezpośrednio do 2. fazy (albo do drugiego UPS-a na drugiej fazie). I tu się właśnie pytam, czy może to nieść jakieś negatywne konsekwencje? Nie wiem jakie są "dobre praktyki" w takich instalacjach.


    Hej, chciałem zapytać jak to rozwiązałeś, bo stoję przed tym samym dylematem...dziękuję...
  • #9 19054974
    xntxnt
    Poziom 14  
    Posty: 373
    Pomógł: 2
    Ocena: 82
    Mam po prostu 2 UPS-y - jeden na innej fazie niż drugi. Pierwszy zasilacz od sprzętu do jednego UPS-a, a drugi zasilacz do drugiego.
    Pilnuję tylko, żeby obciążenie na UPS-ie nigdy nie było większe niż 50% (minus jakaś rezerwa). Wtedy mogę sobie wyłączyć jeden UPS i wszystko śmiga dalej. Jak zbraknie jedne fazy - też śmiga dalej.

    Wszystko działa ładnie i niezawodnie.

    Trochę pomniejszego sprzętu, który ma pojedyncze zasilanie, mam wpięte do automatycznego przełącznika zasilania (tzw. ATS). ATS jest fizycznie wpięty do obydwu UPS-ów, ale w danym momencie prąd jest brany tylko z jednego. Jeśli ten jeden zostanie wyłączony, to ATS sam przełączy się na drugie źródło zasilania. Teoretycznie, w czasie około 8ms, którego sprzęt nie zauważy. Bardzo fajna sprawa.

    Oczywiście zawsze jest ryzyko, że nie zniknie faza, tylko zero. Ale przed tym, to już chyba czym innym trzeba się bronić.
  • #10 19157489
    Piotr_2021
    Poziom 7  
    Posty: 30
    Ocena: 3
    W rozwiazaniach przemysłowych stosuje się dwa kierunki zasilania.
    Serwer ma 2 zasilacze wiec doprowadza się do niego dwa zasiliania 230V, każde z osobnego UPSa.

    Wtedy awaria jednego z dwóch UPSów nie powoduje przerwy w pracy serwera.

    W przypadku switchy to najczęściej zasilane są napięciem stałym ale tu też stosuje się podobne rozwiązanie.

    Trzeci, mniej powszechny wariant to jeden UPS. Wtedy zasilamy serwer z UPS i dodatkowo bezpośrednio z sieci. Zanik zasilania z sieci zabezpiecza UPS, natomiast awarię UPSa zabezpiecza sieć. Ale jest to mniej powszechne rozwiązanie choć potrafi uratować sytację :)

    Dodano po 3 [minuty]:

    xntxnt napisał:
    Mam po prostu 2 UPS-y - jeden na innej fazie niż drugi. Pierwszy zasilacz od sprzętu do jednego UPS-a, a drugi zasilacz do drugiego.
    Pilnuję tylko, żeby obciążenie na UPS-ie nigdy nie było większe niż 50% (minus jakaś rezerwa). Wtedy mogę sobie wyłączyć jeden UPS i wszystko śmiga dalej. Jak zbraknie jedne fazy - też śmiga dalej.

    Wszystko działa ładnie i niezawodnie.

    Trochę pomniejszego sprzętu, który ma pojedyncze zasilanie, mam wpięte do automatycznego przełącznika zasilania (tzw. ATS). ATS jest fizycznie wpięty do obydwu UPS-ów, ale w danym momencie prąd jest brany tylko z jednego. Jeśli ten jeden zostanie wyłączony, to ATS sam przełączy się na drugie źródło zasilania. Teoretycznie, w czasie około 8ms, którego sprzęt nie zauważy. Bardzo fajna sprawa.

    Oczywiście zawsze jest ryzyko, że nie zniknie faza, tylko zero. Ale przed tym, to już chyba czym innym trzeba się bronić.


    Mieliśmy awarię ATS. Niestety te serwery, które były zasilane w ten sposób (informatyczne) padły.
    Natomiast przemysła część nie odczuła nic, fabryka dzialała bez problemy choć posypały się informatykom dwa serwery w rezultacie
  • #11 19157996
    xntxnt
    Poziom 14  
    Posty: 373
    Pomógł: 2
    Ocena: 82
    Piotr_2021 napisał:
    Mieliśmy awarię ATS. Niestety te serwery, które były zasilane w ten sposób (informatyczne) padły.
    Natomiast przemysła część nie odczuła nic, fabryka dzialała bez problemy choć posypały się informatykom dwa serwery w rezultacie
    Uuu... A co tam się porobiło? Zgłupiał i przełączał co chwilę zasilanie, czy jakimś cudem zwarł dwa zasilania, które były z innych faz?

    Czy Wasz ATS był zasilany z dwóch UPS-ów, czy którymś wejściem prosto z sieci?
    Tak sobie myślę... bo jeśli był choćby jednym wejściem z sieci, to groźna może być pewna rzadko spotykana usterka: zanik ZERA. Np. na skutek poluzowania się śrubki w rozdzielni albo jakichś prac. Zazwyczaj fazy nie są obciążone identycznie. Przez to, gdy znika zero w rozdzielni, na gniazdku wpiętym do najmniej obciążonej fazy, między dziurkami pojawia się napięcie międzyfazowe 400V. Jakiś wyrafinowany UPS może sobie z tym poradzić. Ale zwykły zasilacz niekoniecznie - najwyżej zadziała warystor, który być może zdąży wybić bezpiecznik na tablicy. Albo nie zdąży.
    Może takie coś się u Ciebie zrobiło?

    Co to był za ATS? My używamy akurat Eaton ATS 16. Także mała bździna. Bo ATS, to dość szerokie pojęcie, używane również odnośnie podłączenia agregatów.
  • #12 19158686
    Piotr_2021
    Poziom 7  
    Posty: 30
    Ocena: 3
    xntxnt napisał:
    Piotr_2021 napisał:
    Mieliśmy awarię ATS. Niestety te serwery, które były zasilane w ten sposób (informatyczne) padły.
    Natomiast przemysła część nie odczuła nic, fabryka dzialała bez problemy choć posypały się informatykom dwa serwery w rezultacie
    Uuu... A co tam się porobiło? Zgłupiał i przełączał co chwilę zasilanie, czy jakimś cudem zwarł dwa zasilania, które były z innych faz?

    Czy Wasz ATS był zasilany z dwóch UPS-ów, czy którymś wejściem prosto z sieci?
    Tak sobie myślę... bo jeśli był choćby jednym wejściem z sieci, to groźna może być pewna rzadko spotykana usterka: zanik ZERA. Np. na skutek poluzowania się śrubki w rozdzielni albo jakichś prac. Zazwyczaj fazy nie są obciążone identycznie. Przez to, gdy znika zero w rozdzielni, na gniazdku wpiętym do najmniej obciążonej fazy, między dziurkami pojawia się napięcie międzyfazowe 400V. Jakiś wyrafinowany UPS może sobie z tym poradzić. Ale zwykły zasilacz niekoniecznie - najwyżej zadziała warystor, który być może zdąży wybić bezpiecznik na tablicy. Albo nie zdąży.
    Może takie coś się u Ciebie zrobiło?

    Co to był za ATS? My używamy akurat Eaton ATS 16. Także mała bździna. Bo ATS, to dość szerokie pojęcie, używane również odnośnie podłączenia agregatów.


    Z relacji seriwsanta spalila się elektronika. Wezwany automatyk utrzymania ruchu na miejscu zdiagnozował: wypadnięte zabezpieczenia, zapach spalonej elektroniki. Przeszli na ręczny, zewnętrzny bypass i w ten sposób podali zasilanie na rozdzielnicę.

    Byłoby bardzo kosztownie, gdyby nie wspomniana redundancja kierunków zasilania. Systemy sterowania, systemy blokadowe - wszystko zasila się z UPS a brak tych systemów natychmiast stopuje instalajcę więc są straty produkcyjne.
  • #13 19159087
    xntxnt
    Poziom 14  
    Posty: 373
    Pomógł: 2
    Ocena: 82
    Kojarzysz co to był za ATS? Też taki mały 1U, do racka 19"? Czy może na szynę DIN w rozdzielnicy? Czy całkiem inne, zewnętrzne urządzenie?
  • #14 19159153
    Piotr_2021
    Poziom 7  
    Posty: 30
    Ocena: 3
    Nie będę ukrywał, że nie wiem, ktoś inny za to odpowiada w firmie.
    Tam konkretnie było rozwiązanie zintegrowane z UPSem APC plus zewnętrzny bypass serwisowy.
  • #15 19530446
    jolero7000
    Poziom 11  
    Posty: 19
    Ocena: 4
    Dzień dobry, chciałbym podpiąć się pod temat. Mam w kotłowni kabel 3 fazy chciałbym z niego zasilać trzy zasilacze ale każdy na innej fazie, to znaczy wyciągnąć z tego 3 gniazdka które będą zasilać każde po jednym zasilaczu. Pytam czy mogę tak zrobić i czy nie wyzwoli mi różnicówki 3 fazowej ? Jest mi to potrzebne ze względu na instalację fotowoltaiczną i równomierne zużycie bieżące z jednej fazy. Z góry dziękuje za pomoc.
  • #17 19530803
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2731
    Pomógł: 330
    Ocena: 1133
    jolero7000 napisał:
    .. chciałbym z niego zasilać trzy zasilacze ale każdy na innej fazie, to znaczy wyciągnąć z tego 3 gniazdka które będą zasilać każde po jednym zasilaczu. ...

    Ale zasilacze obwodami wtórnymi nie będą połączone równolegle?

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestię podłączania urządzenia z dwoma zasilaczami jednofazowymi do różnych faz zasilania. Użytkownicy zwracają uwagę na zalety redundantnych zasilaczy, które zwiększają niezawodność systemów, zwłaszcza w kontekście serwerów i przełączników sieciowych. Wskazano, że zgodność z zaleceniami producenta jest kluczowa, a niektóre urządzenia, jak przełączniki Cisco, są zaprojektowane do pracy z zasilaczami z różnych faz. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami z zastosowaniem UPS-ów oraz automatycznych przełączników zasilania (ATS), które mogą zapewnić ciągłość zasilania w przypadku awarii. Podkreślono również ryzyko związane z różnymi potencjałami przewodów neutralnych, co może prowadzić do problemów z zasilaniem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA