Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Maska antysmogowa - czy warto?

budujesz.pl 31 Paź 2017 15:05 7065 240
  • #1 31 Paź 2017 15:05
    budujesz.pl
    Poziom 2  

    Problem zanieczyszczonego powietrza w Polsce jest wciąż żywy. I wszystko wskazuje na to, że będziemy musieli się z nim zmagać jeszcze przez wiele lat. Czy więc powinniśmy przywyknąć do tego, że maska antysmogowa powoli staje się normą, zwłaszcza w dużych miastach?

    Nie ma co się oszukiwać, wszelkie działania mające na celu ograniczenie emisji pyłów PM2,5 oraz PM10, polegające chociażby na realizacji ustawy antysmogowej, przyniosą pierwsze efekty dopiero za kilka, kilkanaście lat. I to pod warunkiem, że będą realizowane sumiennie. Obecnie, w niektórych miejscach poziom zanieczyszczeń przekracza dopuszczalną normę o kilkadziesiąt, kilkaset, a w skrajnych przypadkach kilka tysięcy procent. Są to oczywiście pojedyncze przypadki, jednak doskonale pokazują skalę problemu.

    Maska antysmogowa - czy warto?

    Czy maska antysmogowa jest potrzebna?

    Temat smogu w naszym kraju coraz częściej jest poruszany w mediach i na różnego rodzaju posiedzeniach organów samorządowych i centralnych. Sprawiło to, że Polacy bardziej zainteresowali się wszelkimi sposobami ochrony przed wpływem zanieczyszczeń na organizm ludzki. A ten może być znaczący. Układ krążenia, oskrzela czy drogi oddechowe mogą zostać porażone przez smog, co może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, zwłaszcza osób starszych, z osłabioną odpornością i kobiet w ciąży.

    Oczywiście najlepszą metodą unikania niepożądanych skutków smogu jest niewychodzenie z domu, jednak, jak wiadomo, w wielu sytuacjach jest to nie do zrealizowania, dlatego też rosnącą popularnością cieszą się maski antysmogowe. Widok całych rodzin noszących maski to obraz typowy nie tylko dla krajów azjatyckich, ale coraz częściej również dla Polski.

    Działanie maski polega na blokowaniu wszelkich zanieczyszczeń, które przez układ oddechowy mogłyby przedostać się do naszego organizmu. Odpowiednio zbudowana, a także zawierająca skuteczny filtr maska jest w stanie uchronić nas przed wieloma zanieczyszczeniami – siarką, metalami ciężkimi czy chemicznymi związkami organicznymi.

    Pod tym względem są zdecydowanie bardziej skuteczne niż zwykłe maseczki chirurgiczne czy też chusteczki higieniczne, które nie poradzą sobie z drobnymi związkami. Wszystko to sprawia, że maska antysmogowa jest skuteczna i potrzebna – zwłaszcza w dużych miastach w okresie jesienno-zimowym, kiedy to poziom zanieczyszczeń jest najwyższy.


    Podział masek ze względu na filtry

    Jak można się domyślić, rodzajów produktów dostępnych na rynku jest co najmniej kilka. Między sobą różnią się przede wszystkim budową i zastosowanym filtrem, który jest najważniejszym elementem budowy każdej maski. To on bowiem decyduje o jej skuteczności. Przed dokonaniem wyboru, sprawdźmy więc, jak zbudowana jest maska i ile pyłów jest w stanie zatrzymać.





    Wykorzystywane są takie filtry jak:

    -HEPA – zdecydowanie najczęściej wykorzystywany filtr w dobrej jakości maskach antysmogowych Zawiera on cząsteczki elektrostatyczne, które w sposób skuteczny niwelują nawet najdrobniejsze drobinki zanieczyszczeń. Przyjmuje się, że usuwa do 97% pyłów o rozmiarze co najmniej 0,1 mikrometra. Co ważne, przepuszcza on zwiększoną ilość powietrza (w porównaniu do innych filtrów), dlatego dobrze nada się podczas aktywności fizycznej. Radzi sobie także z blokowaniem alergenów i wirusami chorób zakaźnych,

    -filtr węglowy – oznaczany również symbolem N99, który oznacza, że jest on w stanie przefiltrować 99,9% pyłów o rozmiarze co najmniej 0,1 mikrometra. Wszystko to sprawia, że jest on w stanie uchronić nas nie tylko przed smogiem, ale również przed alergenami oraz wirusami chorób zakaźnych. Blokuje również nieprzyjemne zapachy,

    -filtr łączony – połączenie filtra węglowego z HEPA. Z jednej strony wykazuje ogromną skuteczność, chroniąc nas przed pyłami, alergenami, wirusami, bakteriami i przykrymi zapachami, a z drugiej przepuszcza zwiększoną ilość powietrza, dlatego każe się przydatny podczas biegania czy jazdy na rowerze,

    -filtr bioaktywny – przygotowywany jest w oparciu o formułę bioenzymów, dzięki której związki, wirusy i bakterie są degradowane, a nie, jak w przypadku innych filtrów, kumulowane.

    Warto zaznaczyć, że omawiane produkty na rynku często występują pod nazwą masek przeciwpyłowych, których konstrukcja jest niemal identyczna. Różnica polega na tym, że mogą być one inaczej dzielone – wymieniane są bowiem 3 grupy masek:

    -maska przeciwpyłowa p1 – najtańszy, lecz najmniej skuteczny produkt, który jest w stanie zatrzymać do 80% pyłów unoszących się w powietrzu. Z tego też względu, związki PM2,5 mogą przedostawać się przez zastosowanych filtr,

    -maska przeciwpyłowa p2 – w tym przypadku skuteczność wzrasta do poziomu 94%, ponieważ filtr jest w stanie zatrzymać wszystkie pyły PM2,5,

    -maska przeciwpyłowa p3 – zdecydowanie najskuteczniejszy produkt, który jest zalecany w okresie jesienno-zimowym, kiedy to poziom zanieczyszczenia jest najwyższy. Skuteczność ochrony wynosi 99,5 %. Powinny je stosować również osoby trenujące na świeżym powietrzu, a także szczególnie wrażliwe.


    Maska przeciwsmogowa – na co zwrócić uwagę przy wyborze?

    Dobór właściwego filtra jest zdecydowanie najważniejszy. Jego działanie musi bowiem odpowiadać naszemu stylowi życia. Warto przy tym podkreślić, że na rynku dostępne są zarówno maski jednorazowe, jak i wielokrotnego użytku.

    Te pierwsze są oczywiście zdecydowanie tańsze, kosztują bowiem zaledwie kilka złotych. Warto pamiętać, że tego typu produkty zawierają bardzo różne filtry, których skuteczność nie zawsze stoi na wysokim poziomie. Podczas ich zakupu, warto więc dokładnie sprawdzić, z czego są zbudowane. Okażą się one jednak przydatne okazjonalnie i przy niskim stężeniu zanieczyszczeń.

    O wiele skuteczniejsze są maski wielokrotnego użytku – posiadają one wymienne filtry. Ich żywotność powinna zostać podana przez producenta. Warto podkreślić, że w sklepach i aptekach często możemy spotkać się z maskami „dedykowanymi”, czyli określanymi jako dobre produkty do spacerów, biegania czy jazdy na rowerze. Zdecydowanie ułatwiają one podjęcie ostatecznej decyzji.

    Dla osób regularnie ćwiczących, dobrym wyborem mogą okazać się maski z zaworkami, które pozwalają na regulowanie przepływu powietrza. Czym jeszcze różnią się maski antysmogowe? Konstrukcją. Wymienić można konstrukcje zakrywające jedynie usta i nos, a także maski pełne, które chronią także oczy. One również są zagrożone – pod wpływem zanieczyszczeń może dojść do intensywnego łzawienia, a nawet zapalenia spojówek.


    Kiedy używać maski antysmogowej?

    Maska antysmogowa - czy warto?
    Oczywiście nie musimy nosić takiej maski codzienne. Jest to wręcz niewskazane – co więcej, masek nie powinny zakładać dzieci poniżej dziesiątego roku życia, a także osoby o osłabionym układzie oddechowym. Należy bowiem podkreślić, że oddychanie w masce (nawet tej o zwiększonym dopływie powietrza) jest utrudnione. Mniejszy dopływ powietrza do organizmu również może być bardzo groźny.

    Uważać na to powinni także sportowcy. Bezwzględnie powinni oni wykorzystywać maski o zwiększonym dopływie powietrza i cały czas obserwować swój organizm. Maska antysmogowa jest naprawdę skuteczna, dlatego należy z niej korzystać wtedy, gdy poziom zanieczyszczeń jest wysoki. Obecnie funkcjonuje wiele serwisów i aplikacji, za pomocą których możemy sprawdzić jakość powietrza w naszym mieście.

    Odpowiednio dobrana maska pozwoli nam uniknąć wielu konsekwencji związanych z wdychaniem różnego rodzaju szkodliwych substancji. Wszystko to sprawia, że warto pomyśleć o jej zakupie. Najlepiej trzymać się zaleceń podanych w powyższym tekście.

    Maska antysmogowa - czy warto?

    Artykuł sponsorowany //gulson

    0 29
  • #2 31 Paź 2017 19:36
    marek216

    Poziom 43  

    Popatrz, ludzie na wsiach palili kiedyś wszystkim co wlazło do pieca, dożywali nawet po 80 lat. Dzisiaj mamy normy eko i w mieście dożycie 70 to wyczyn. Wyjaśnisz mi to?

    Uwielbiam jak kolejne lobby ciśnie towar który zalegał w magazynach. Maski motocyklowe sprawdzają się dokładnie tak samo, ale są tańsze.

    0
  • #3 31 Paź 2017 20:03
    balonika3
    Poziom 36  

    Kiedyś ogrzewano niemal wyłącznie węglem i drewnem, a samochód był luksusem dla nielicznych. Dziś węgiel i drewno są zdecydowanie rzadziej wykorzystywane, natomiast samochodów jest jak mrowia. No więc od czego jest ten smog???

    0
  • #4 31 Paź 2017 20:27
    marek216

    Poziom 43  

    balonika3 napisał:
    Kiedyś ogrzewano niemal wyłącznie węglem i drewnem

    Oj tam, Oj tam. Się bucik czy szmata poniewierały to "utylizator" był gotów.
    Dzisiaj w piec lecą często butelki PET - ale to tak czuć że karać można bez kontroli pieca.

    @balonika3 to jest business, maski, piece w kolejnych klasach "eko", redukcja dopuszczonych paliw dla gospodarstw itd.

    0
  • #5 31 Paź 2017 20:29
    PPK
    Poziom 26  

    Kiedyś, nie palono plastikiem, bo był rzadkością. Na pocz. lat 60-ych, wakacje na wsi. Sąsiadce, syn marynarz przywiózł bułki zapakowane w torbę z polietylenu. Jakie zachwyty były, że bułki mogą być świeże nawet tydzień....... Nad chlebem się nie zastanawiały, bo SAM Z SIEBIE nadawał się do spożycia tydzień. Teraz (szczególnie na peryferiach miast), pali się WSZYSTKO co się da spalić. Stare kalosze również. I nie chodzi o cenę węgla/drzewa a o cenę .......wywozu śmieci. Znam okolice W-wy, gdzie przejeżdżam z zamkniętymi oknami i wyłączonym nawiewem, bo się udusić można. Samochody owszem, szczególnie w korkach i szczególnie Jedynie Słuszne 30 letnie diesle, Najlepsze Samochody Niemieckie. Pomysł, że to głównie wina przemysłu (elektrociepłowni), zważywszy warunki zrzutu splin, można włożyć pomiędzy bajki.

    0
  • #6 31 Paź 2017 21:31
    funak
    Poziom 20  

    Elektrociepłownie mają teraz bardzo rygorystyczne normy i rejestrowany poziom zapylenia, zatem raczej palenie w domu "co popadnie" niestety generuje smog. Widać to zwłaszcza wieczorem, kiedy "piece ruszają". Ciepłownia pali na okrągło i w dzień nic nie czuć. Po drugie ma wysoki komin, to też wpływa na odczucie smogu.

    0
  • #7 31 Paź 2017 22:24
    Inkwizycja
    Poziom 26  

    Energetyka przestrzega norm bo ochrona środowiska non stop monitoruje i jak są przekroczenia to jest z kogo kasę ściągać :D . Z biednej babci co to śmieciami pali nie ma jak :D Jak to mój kolega mówi: śmieci trzeba segregować na takie co to palimy w dzień i takie co palimy w nocy. :D Europa popada w coraz większą paranoję z tą ekologią, a takie USA czy CHRL mają to w d... bo im biznes hamuje.

    0
  • #8 31 Paź 2017 23:53
    Ture11
    Poziom 34  

    Proponuję (całkiem poważnie) zrobić ankietę elektrodowiczów: w jakim źródle informacji pierwszy raz spotkałeś się z określeniami: "PM2.5", "PM10". Osobiście jestem ciekaw wyniku.

    0
  • #9 01 Lis 2017 00:02
    bearq
    Poziom 35  

    marek216 napisał:
    Popatrz, ludzie na wsiach palili kiedyś wszystkim co wlazło do pieca, dożywali nawet po 80 lat. Dzisiaj mamy normy eko i w mieście dożycie 70 to wyczyn. Wyjaśnisz mi to?

    Uwielbiam jak kolejne lobby ciśnie towar który zalegał w magazynach. Maski motocyklowe sprawdzają się dokładnie tak samo, ale są tańsze.

    Kiedyś to ludzie mieli naszykowane drewna na 3 lata do przodu.
    Teraz ludzie są wygodni, przez cały rok bimbać i gnić przed TV a w zimę heblować śmieciami. Kary liczone w tysiącach to im się zaraz odmieni.

    0
  • #10 01 Lis 2017 00:20
    3029369
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 01 Lis 2017 06:40
    marek216

    Poziom 43  

    Pong.Chu napisał:
    Trzeba to przyznać, że w Polsce to ludzie nadal biedni i niedoedukowani a każde ograniczenie co do ich 'wolności' (palenie śmieciami w piecu) to spiseg i zamach na wolność.

    Z niedoedukowaniem to masz rację. Każde kolejne ograniczenie związane wynikające z lobbingu oraz każdy nowy podatek traktują jak zbawienie. Zamiast uczuć jak palić zakazano flotokoncentratu i węgla brunatnego - a dym z kominów jak leciał tak leci. Wymuszono zwiększony popyt na węgiel i cena węgla poszybowała o 40% w górę. Nie zauważyłem wzrostu płac o 40% - no ale ja z tych Twoim zdaniem niedoedukowanych i nie widzę oczywistych spraw tylko związki przyczynowo skutkowe w prawach podaży i popytu. Zobacz z czego wynika zanieczyszczanie w Szanghaju - zaskoczę Cię.... elektrownie i elektrociepłownie, a nie "niska emisja".

    0
  • #12 01 Lis 2017 08:57
    Christophorus
    Poziom 41  

    marek216 napisał:
    Wymuszono zwiększony popyt na węgiel i cena węgla poszybowała o 40% w górę. Nie zauważyłem wzrostu płac o 40% - no ale ja z tych Twoim zdaniem niedoedukowanych i nie widzę oczywistych spraw tylko związki przyczynowo skutkowe w prawach podaży i popytu.
    Efekt będzie taki, że jakaś część ludzi, których nie stać na węgiel droższy o te 40% będzie teraz spalała w piecach śmieci i odpady zamiast normalnego opału i węgla. Emisja zanieczyszczeń wzrośnie jeszcze bardziej, pomimo obowiązywania ustawy antysmogowej.

    0
  • #13 01 Lis 2017 09:32
    balonika3
    Poziom 36  

    Przestańcie pisać głupoty o tych śmieciach. Wiecie ile trzebaby wygenerować dziennie śmieci, żeby ogrzać mieszkanie? Jest to niemożliwe. Owszem, śmieci też są spalane (nie popieram, nawiasem mówiąc), ale szlag mnie trafia jak słyszę, że ludzie nimi ogrzewają.

    0
  • #14 01 Lis 2017 10:12
    Tommy82
    Poziom 39  

    @balonika3

    Sąsiadka paliła chyba kilka sezonów sprzątając piwnicę.
    Co do pyłu to jest w Katowicach taki folklor ze jak stężenie bardzo przekracza to się psuje tablica podająca na różnych ekranach parametry powietrza
    http://gornicza.com.pl/aktualnosc/4106/ozon-dobry-na-gorze-zly-na-dole
    o ta ze zdjęcia mniejsza o artykuł.

    Palenie stricte śmieciami to już chyba tylko z przyzwyczajenia w zasadzie dzisiaj każdy już płaci za wywóz śmieci. Natomiast zdarza się ze ludzie palą meblami etc. Była niedawno u nas wywózka gabarytów i najpierw przejechało jakieś autko i zbierali miedzy innymi co palne no bo po co komu rozpieprzona meblościanka?
    U znajomego na takim osiedlu domków z lat 60-70 gdzie większość pali węglem bo jakoś niedawno w ogóle im tam gaz ciągnęli (może i ze 20 lat ale nie dawno w sensie zmiany ludzkich przyzwyczajeń). Jak tam po południu każdy dorzuci do pieca po łopacie to się okna nie otworzy.

    0
  • #15 01 Lis 2017 10:43
    marek216

    Poziom 43  

    adamkowalski431 napisał:
    Mnie np denerwuje jak ludzie jak mój sąsiad stawiają psie budy a nie domy

    To też racja.
    Powierzchnia 80-100mkw i piec 20kW i temperatura na piecu 45st

    Tommy82 napisał:
    większość pali węglem bo jakoś niedawno w ogóle im tam gaz ciągnęli (może i ze 20 lat ale nie dawno w sensie zmiany ludzkich przyzwyczajeń). Jak tam po południu każdy dorzuci do pieca po łopacie to się okna nie otworzy.


    Lubię jak ktoś bredzi. Uciekłem z miasta na wieś. Nikt nie ma gazu pociągniętego więc wszędzie piece i kominy. Dasz wiarę, że wieczorem da się oddychać? Nie twierdzę, że wszyscy palą czysto, nie twierdzę że nikt nie wrzuci raz na czas starej szafki do pieca. Ale na litość Pańską, mniejszym problemem jest to czym palimy, a jak palimy. Szafka czy lakierowana boazeria może nie jest idealnym opałem ale jeśli spali się od góry a nad nią będzie czyste suche drzewo to dymu z komina będzie ledwo aby, oraz smrodek lekki. Zakładamy, że ktoś to okazyjnie wrzuci, bo gabaryty raz w roku odbierają. Ale jak ktoś zarzyna butelki wrzucać masowo to jest smród i gnoja trzeba ustrzelić.

    @Tommy82 podałeś link, a czytałeś artykuł?
    Cytat:
    W sierpniu w województwie śląskim służby kryzysowe ostrzegały społeczeństwo przed smogiem fotochemicznym.

    Jak myślisz ile ludzi paliło wtedy w piecach CO :?: Ilu z nich paliło meble i śmieci :?: Wyłączamy TV i włączamy myślenie.

    Pomiar wykonywany w centrum dużej aglomeracji. Brawo ONI. W zimie przy niskim ciśnieniu i braku wiatru to tak jakby pomiary wykonywać w rurze wydechowej samochodu - i takie też mają wyniki.

    0
  • #16 01 Lis 2017 11:10
    Tommy82
    Poziom 39  

    @marek216
    Nie myl pojęć. Nie mówię o wsi gdzie zabudowa jest "wiejska" czyli relatywnie rzadka wzdłuż dróg. W takich warunkach wiatr między domami rozwieje.
    Mówię o obszarze podmiejskim a w zasadzie miejskim gdzie na niewielkim terenie na niewielkich działkach stoją domy wzdłuż równoległych dróg tak że się stykają płotami. Do tego w każdym ogródku żywopłot albo tuje żeby sąsiad nie zaglądał. Większość okolicznych ludzi pracuje w mieście i do pieca dokładają po południu. Na wsi część pracuje w gospodarstwie lub ma biznes przydomowy więc ci dokładają jak im pasuje. Palą węglem jest to legalne ale w oczy czasem szczypie.

    Dwa u nas gabaryty są 4 razy do roku. Natomiast najprawdopodobniej ciągle w Katowicach jest gdzieś wywózka gabarytów. Jak ktoś sobie zapewne 100% opału w ten sposób to jednak nie będzie palił z suchym drewnem.

    Link był ilustracją pokazującą o która tablicę chodzi.
    Natomiast to co wskazujesz to jest typowy smog miejski. Nie związany z paleniem w piecu a z pojazdami i słońcem i nie cząstki stale sa jego największym problemem.
    W Katowicach parametry powietrza przekroczone są co dziennie. Po prostu jak osiągają przy przymrozkach jakieś wartości ekstremalne to tablica na Jagielońskiej się psuje.
    W zeszłym roku wymyłem groby kilka dni przed wszystkimi świętymi. We wszystkich świętych było na grobie tyle drobnego pyłu ze palec był czarny już po kilku cm.
    Tam wisi tylko tablica gdzie jest punkt pomiarowy nie wiem.
    Natomiast ja pod tą tablica często przechodzę i to w sumie istotne bo to tym właśnie wtedy oddycham a nie czymś innym.

    0
  • #17 01 Lis 2017 12:55
    vodiczka
    Poziom 42  

    marek216 napisał:
    Popatrz, ludzie na wsiach palili kiedyś wszystkim co wlazło do pieca, dożywali nawet po 80 lat. Dzisiaj mamy normy eko i w mieście dożycie 70 to wyczyn
    Bzdura, jest dokładnie odwrotnie.
    Wykorzystaj wizytę na cmentarzu dzisiaj lub w Zaduszki i porównaj wiek osób chowanych w latach sześćdziesiątych XX wieku z chowanymi w ostatnim dziesięcioleciu.
    marek216 napisał:
    Dasz wiarę, że wieczorem da się oddychać?
    Mogę dać ale czy dasz wiarę, że gdy jadę na działkę (latem gdy palenie nie służy ogrzewaniu domu a grzaniu wody i/lub przygotowaniu posiłku) to większości przypadków mam minimum 0,5 h smrodu w ciągu dnia, czasem kilkakrotnie.
    Wieczorem ale dopiero po 21.00 powietrze czyste.

    0
  • #18 01 Lis 2017 19:16
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Ogólnie wczoraj wracałem o 23.50 do mnie na wieś i powiem że na wsi było najwięcej smogu z kopcących piecy a wszyscy już spali bo okna ciemne.
    Tak że dołożą do pieca i się tli całą noc.

    0
  • #19 01 Lis 2017 19:22
    marek216

    Poziom 43  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Tak że dołożą do pieca i się tli całą noc.

    To jest efekt rozpalania od dołu. Nie trzeba złotówki aby to zmienić, i o ironio, jeszcze złotówki zostaną po zmianie tego nawyku.

    0
  • #20 01 Lis 2017 20:58
    Tommy82
    Poziom 39  

    @marek216
    Technicznie masz racje.
    Tylko weź to wytłumacz komuś kto tak pali "z dziada pradziada".

    0
  • #21 01 Lis 2017 21:16
    marek216

    Poziom 43  

    Zasada jest prosta, dziad i pradziad śmigali do kibelka na koniec ogrodu - jeśli uważasz że wszystko co robili jest dobre to zbuduj sobie wychodek. :)

    A tak serio to zamiast krytykować wystarczy sprawdzić.
    Szybciej osiągana jest temperatura do rozruchu pompy - u mnie 45st. Zwiększa się stałopalność więc zmniejsza się zużycie opału. Nie ma kopcenia, bo opary się spalają, dając ciepło i oszczędności.

    0
  • #22 01 Lis 2017 21:28
    Tommy82
    Poziom 39  

    Ale ja nie krytykuje metody górnego spalania ja ją rozumie i uważam za lepszą w CO nie pale ale czasem w kozie stosuje. Chodzi o naturalny opór materii. Sławoj Składkowski wychodki na wsiach budował w 20 leciu międzywojennym (zresztą imię Sławoja zostało uwiecznione w nazwie sławojka) a i tak niektórzy do dziś korzystają i to mimo posiadania alternatyw.

    0
  • #23 01 Lis 2017 22:42
    Krzychu102
    Poziom 7  

    Według mnie warto zakupić :P szczególnie kraków albo śląsk.

    0
  • #24 01 Lis 2017 23:26
    soniak2
    Poziom 19  

    Dwa lata temu gdy robiłem remont w pewnym domu właściciel jednocześnie montował nowy piec, gdy spytałem czym będzie palił to się tylko uśmiechnął i powiedział choć pan. Zaprowadził mnie za garaż gdzie było wysypane około 5-10m3 starych butów.

    To świadczy o zdrowym podejściu do tematu zanieczyszczeń. Przechwycił pewnie z jakiejś spalarni i myśli że zaoszczędzi na węglu.

    0
  • #25 02 Lis 2017 11:55
    vodiczka
    Poziom 42  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Tak że dołożą do pieca i się tli całą noc.
    Teraz już grzeją chałupy, latem wygaszają piece po nagrzaniu wody na wieczorne mycie.

    0
  • #26 19 Lis 2017 09:47
    Grzegorz_madera
    Poziom 30  

    Smog był zawsze, mniejszy lub większy, ale był. Tylko się nikt tym nie interesował, bo z komina musi się dymić i tyle. A teraz niektórzy zwęszyli w tym interes, więc nagłaśnia się sprawę. Do tego dochodzi sprawa nawiedzonych terrorystów (niektórzy nazywają ich ekologami) i niedługo zakażą spalania czegokolwiek. Ja palę drewnem i za 500-600zł mam opału na dwa lata (proszę nie wnikać skąd biorę drewno i dlaczego tak tanio, po prostu mam i tyle), po sierpniowym huraganie za podobną sumę zgromadzę opału na kolejne 3-4 lata i mam gdzieś inne źródła opału. Jeżeli ekoterroryści lub gmina zapłaci za wymianę kotła na gazowy lub inny słuszny i zwróci różnicę w cenie opału to chętnie tak zrobię. Ale jeżeli szczują tylko zwrotem części kosztów za wymianę kotła to mam gdzieś ten ich cały smog. Liczy się kasa (a najbardziej moja zaoszczędzona).

    0
  • #27 19 Lis 2017 10:42
    ruziok
    Poziom 9  

    Warto czy nie każdy jest dorosły i odpowiedzialny za siebie i swoje zdrowie

    0
  • #28 19 Lis 2017 12:29
    foxxer672
    Poziom 23  

    Zamiast produkować maski antysmogowe trzeba wyeliminować przyczynę smogu, czyli debili którzy palą śmieciami i myślą że na tym zaoszczędzą. Najlepiej wysokie kary i eksmisje w przypadku niezastosowania się do zaleceń.

    0