Radio president harry I z asc, antena president alaska, montaż na uchwyt.
Problem jest taki, że radio podczas pracy silnika ma bardzo duże zakłócenia. Jak jadę i puszczę gaz, zakłócenia ustają, czyli wnioskuję że sieją wtryski, aczkolwiek po odłączeniu anteny zakłóceń nie ma. Po puszczeniu gazu świeci się jedna, czasami żadna dioda od tx, po wciśnięciu gazu wszystkie cztery diody świecą non stop. Dodatkowy problem jest z zestrojeniem anteny. Na osobówce swr jest 1,1-1,2 a w manie powyżej 3. Zamieniane były radia i anteny i cały czas ten sam efekt. Wiem, że montaż nie jest idealny (blacha z tyłu anteny) ale nie wiem co tu innego można wymyślić. Na górze kurnika nie mogę bo jest na równi z plandeką to jest ponad 4m, więc pierwszy wiadukt i po antenie. Myślałem już założyć antenę 1m w środku w kurniku. Dodatkowo odbiór jest tak jakby radio było przestawione o 1-2 kHz, przy nadawaniu piski trzaski, no przy tym swr może i to normalne.