Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przyjęcie pojazdu do naprawy - w praktyce vs klient

ptr92 03 Lis 2017 08:17 10398 282
  • #181
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Bo jak jak kupuję no to trudno biorę na klatę robię za darmo zaciskają zęby.

    Ja się oduczyłem wkładać złomz allegro w czasie naprawy .
    ALbo daje klientowi nr częśći ma być taka sama albo sam kupuję w zaprzyjaźnionych złomach gdzie mogę wziąć część i jak mi nie pasuje oddać.

    Po drugie jak widać nawet ci co jeżdżą drogimi autami najwyraźniej są biedakami i łąjzami.
    DO tego się to sprowadza, niestety bo przecież wiem kto jest mlnerem i jak się tacy zachowują, po prostu im to wisi , auto ma być naprawione skutecznie.
    Taka jest prawda.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #182
    szymitsu21
    Moderator Samochody
    kkknc napisał:
    Kupuję części i daje klientowi 10-15% on płacąc gotówką w sklepie ma nic lub przy dużych zakupach 7-10%.


    U mnie jest z góry na wszystko 15% czasami więcej.

    Daje gwarancję więc i marza musi być.

    Najlepiej jak przyjdzie z allegro coś co nie pasuje a auto rozebrane na sprzęgło stoi :D
  • #183
    vodiczka
    Poziom 43  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Po drugie jak widać nawet ci co jeżdżą drogimi autami najwyraźniej są biedakami i łąjzami.
    A może oczekujesz, że bogaty zapłaci bez mrugnięcia oka i jeszcze da napiwek?
    Bogaty jest bogaty nie bez powodu a ci co dorobili się wykorzystując naiwność innych, cierpią na syndrom Kalego.
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #185
    tzok
    Moderator Samochody
    Niestety ostatnimi czasy przybywa warsztatów, które zamiast naprawiać samochody trudnią się handlem i sprzedają części z montażem :(

    Odnośnie głównego wątku - jak ma być dobrze to nie może być tanio. Duży warsztat powinien zatrudniać osobę do obsługi klientów i to ta osoba zajmuje się wypisywaniem protokołów przyjęcia i zleceń. W protokole nie sposób opisać wszystkich rysek i wgniotek, dlatego warsztat powinien być wyposażony w kompleksowy monitoring, tak by na żądanie klient mógł obejrzeć każdą sekundę pobytu swojego samochodu na terenie warsztatu.
  • #186
    adamkowalski431
    Poziom 15  
    Fajny temat ale nic z niego nie wynika. Każdy sobie pogada i tyle. Śmieszy mnie takie próżne gadanie.
  • #187
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #188
    tzok
    Moderator Samochody
    Warsztaty od dawna mają podpisane umowy z hurtowniami motoryzacyjnymi na dostawę części, w przypadku warsztatów sieciowych dostawca jest narzucony.

    adamkowalski431 napisał:
    Fajny temat ale nic z niego nie wynika. Każdy sobie pogada i tyle. Śmieszy mnie takie próżne gadanie.
    Może ktoś przeczyta i coś go ruszy... forum jest od gadania, bo co poza gadaniem (a właściwie pisaniem) można na forum robić?
  • #189
    szymitsu21
    Moderator Samochody
    adamkowalski431 napisał:
    Fajny temat ale nic z niego nie wynika. Każdy sobie pogada i tyle. Śmieszy mnie takie próżne gadanie.



    Wyciąg wnioski, dodaj coś mądrego.

    A wręcz przeciwnie przynajmniej moim zdaniem, właśnie takie tematu są nadzieją dla niczego nie świadomych młodych ludzi(w tym mnie).
  • #190
    adamkowalski431
    Poziom 15  
    Kto ma wyciagnac wnioski i z czego bo jak na razie kazdy wyrazil schemat swojej filozofii zyciowej. I tak kazdy bedzie robil w firmie jak zechce bo mamy wolny rynek i wolna gospodarke. To nie jest rynek sterowany. To nie komunizm. Nikt mnie nie zmusi zebym robil jak ktos inny. Jak zechce wygonic klienta to wywale go i nikt mnie nie zmusi do iinej alternatywy posteppwania z konsumentem
  • #191
    vodiczka
    Poziom 43  
    adamkowalski431 napisał:
    Nikt mnie nie zmusi zebym robil jak ktos inny. Jak zechce wygonic klienta to wywale go i nikt mnie nie zmusi do iinej alternatywy posteppwania z konsumentem
    Przypominam co spotkało tego mechanika, który wygonił klienta :)
    Posty #146 i #162
  • #194
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #195
    ^ToM^
    Poziom 38  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ale przecież znane sa historie mechaników co po wykonaniu usługi , klient był ''niezadowolony'' i nie zapłacił.


    Albo zapłacił za nienaprawienie.

    Kolega odstawił swoje BMW do wymiany rozrządu. Usługa została wykonana. Jednak po kilku tyg. napęd rozrządu strzelił co spowodowało zniszczenie silnika. Koszt naprawy wyceniono na 3,5 kzł. Kolega odstawił wóz do rzeczoznawcy przy PZM, których to opinie uznają sądy powszechne. Rzeczoznawca ustalił, że rozrząd nie był wymieniany od lat. Pas uległ urwaniu wskutek zatarcia się pompy wody. Kolega z opinią do majstra, który "wymieniał" rozrząd. Majster się z wszystkiego wyparł i mówi że to pomówienia i robota była zrobiona. Jednak nie potrafił wskazać, który z jego mechaników to naprawiał :). Na prośbę aby okazał wymienione części też bez echa.
    Kolega oddał sprawę do sądu. Odbyła się rozprawa, mechanik się wyparł i nadal twierdził, że wszystko wymienił i dał nowe i nie wie skąd stare części w wozie (kolega dołączył te części z opinią rzeczoznawcy). Okazało się na kolejnej rozprawie, że znalazły się jeszcze 3 inne osoby, których wozy zostały podobnie "naprawione". Na kolejnej rozprawie mechanik dalej się wypierał ale za dużo już było tych poszkodowanych i mechanik został skazany za oszustwo. Zobowiązano go do pokrycia szkód i dostał wysoką grzywnę. Kolega do dziś nie odzyskał pieniędzy, bo mechanik nie ma żadnego majątku a firma należy do małżonki i komornik nie ma z czego ściągnąć. Auto kolegi zostało sprzedane z uszkodzonym silnikiem za ułamek wartości sprawnego. Kolega stwierdził, że to pieprzy.
    Tak to wygląda u nas. Nie jest to historia z PRL'u ale z przed kilku lat :)

    Pozdrawiam!
  • #196
    moto-kord
    Poziom 28  
    tzok napisał:
    Dla mnie to jest jakiś chory wstyd przed ujawnianiem rzeczywistego kosztu naprawy.

    Zgadzam się z Tobą to jest bardzo chore ale tak robi dużo warsztatów w mojej okolicy,a
    zwłaszcza te nowo powstałe zaniżają klientowi koszty robocizny,diagnostyki,a nadrabiają
    częściami (montują hamulce ABE kasują za TRW)to ma krótkie nogi ale jakoś chłopcy
    dają radę.
  • #197
    ^ToM^
    Poziom 38  
    moto-kord napisał:
    tzok napisał:
    Dla mnie to jest jakiś chory wstyd przed ujawnianiem rzeczywistego kosztu naprawy.

    Zgadzam się z Tobą to jest bardzo chore ale tak robi dużo warsztatów w mojej okolicy,a
    zwłaszcza te nowo powstałe zaniżają klientowi koszty robocizny,diagnostyki,a nadrabiają
    częściami (montują hamulce ABE kasują za TRW)to ma krótkie nogi ale jakoś chłopcy
    dają radę.


    Zgadzam się i podpisuję obiem rencami i nogmi. Stąd pytam majstra co będziemy wymieniać, sam zamawiam, kupuję i daję do wymiany swoje części a potem sprawdzam czy te zostały założone co kupiłem. Na szczęście mam taki warsztat, który się zgadza na takie postawienie sprawy. Gwarancję mam tylko na rzetelnie wykonaną usługę a na czzęści mam gwarancję od sprzedawcy i wszystko gra!
  • #199
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #200
    jenusz11
    Poziom 20  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    ^ToM^ napisał:
    Na szczęście mam taki warsztat


    Dobra więc jak poznać warsztat o dużej fachowości i uczciwości?

    po kolejce?
  • #202
    adamkowalski431
    Poziom 15  
    Tom ale ty masz pechowych kolegow. A ten mechanik to juz przekroczyl granice dobrego smaku.
  • #204
    helmud7543
    Poziom 43  
    Wicie co? Przeczytałem tylko kilka pierwszych postów. I mechanicy i klienci są po równo durni, chciwi, nieuczciwi. Są siebie warci. Szkoda tylko, bo uczciwi cierpią. I jakby jedni i drudzy byli normalni to nie trzeba by było żadnych protokołów, regulaminów i innych dupereli. Jak złodziej i oszust to możesz mieć i setkę przepisów a on i tak Cię będzie próbował skubać.

    Też zapłaciłem za niewymienione części, nie wykonaną robotę a raz nawet za zepsucie auta. Ale nie patrzę mechanikowi na ręce. No może jak jest możliwość to z ciekawości patrzę jak co jest zbudowane. Ale efekt sprawdzam teraz baaaaardzo dokładnie. A tamtych mam nadzieję że dosięgnie kiedyś sprawiedliwość.
  • #205
    mario 77
    Poziom 23  
    ^ToM^ napisał:
    Kolega odstawił swoje BMW do wymiany rozrządu. Usługa została wykonana. Jednak po kilku tyg. napęd rozrządu strzelił co spowodowało zniszczenie silnika. Koszt naprawy wyceniono na 3,5 kzł. Kolega odstawił wóz do rzeczoznawcy przy PZM, których to opinie uznają sądy powszechne. Rzeczoznawca ustalił, że rozrząd nie był wymieniany od lat. Pas uległ urwaniu wskutek zatarcia się pompy wody. Kolega z opinią do majstra, który "wymieniał" rozrząd. Majster się z wszystkiego wyparł i mówi że to pomówienia i robota była zrobiona. Jednak nie potrafił wskazać, który z jego mechaników to naprawiał . Na prośbę aby okazał wymienione części też bez echa.

    Bo nie ma żadnego nadzoru. Po takim przekręcie , po prawomocnym wyroku taki koleszka powinien stracić prawo do wykonywanego zawodu i tyle. Może byłoby to przestrogą dla innych kombinatorów. Uważam również że tym którzy chcą otworzyć warsztat też powinno się weryfikować kwalifikacje i kompetencje. Bywam w swoim rodzinnym mieście raz na kilka miesięcy i jak ostatnio przyjechałem to widzę w jednym miejscu nowy warsztat , w drugim miejscu nowy warsztat. Oczywiście wielkie banery , ale nie "naprawa" tylko "usuwamy dpf-y , egr-y i chip tuning. Po rozmowie z kilkoma znajomymi i opowieściach co tam wyprawiają to ręce opadają. Z kolei do mnie trafił kiedyś xtrail w benzynie z problemami z paleniem (błąd czujnika wałka itd.). Jak się później okazało to auto było kilka tygodni wcześniej w sąsiednim warsztacie na wymianie łańcucha. Po dłuższej rozmowie z klientem okazało się że mówił im że tylko ten rozrząd zrobi i sprzedaje auto. Łańcuch oczywiście był wyciągnięty ,nie wymieniony, przestawiony (nie wiem czy specjalnie czy nie) i porozwiercane otwory w czujnikach. Właściciel tego warsztatu to "mega" elektronik znany w okolicy...
  • #206
    adamkowalski431
    Poziom 15  
    A po co rozwiercal czujniki?
  • #207
    szymitsu21
    Moderator Samochody
    adamkowalski431 napisał:
    A po co rozwiercal czujniki?


    Żeby synchro wróciło haha :D
  • #208
    adamkowalski431
    Poziom 15  
    Co chcial je przesunac?

    Dodano po 1 [minuty]:

    A nie lepiej na mapie zwiekszyc zakres bledu i nie bedzie bledu czujnika?

    Dodano po 2 [minuty]:

    A jak lancuch wyciagniety 1 cm to dasie tak zrobic? Ciekawa sprawa
  • #210
    adam7009
    Poziom 39  
    mario 77 napisał:
    Z kolei do mnie trafił kiedyś xtrail w benzynie z problemami z paleniem (błąd czujnika wałka itd.). Jak się później okazało to auto było kilka tygodni wcześniej w sąsiednim warsztacie na wymianie łańcucha............ Właściciel tego warsztatu to "mega" elektronik znany w okolicy...

    bo to elektronik był,to raczej nikt mu nie postawił auta na wymianę łańcucha,zapewne miał coś zrobić aby się kontrolka nie paliła,bo...
    mario 77 napisał:
    Po dłuższej rozmowie z klientem okazało się że mówił im że tylko ten rozrząd zrobi i sprzedaje auto
    ,a że się nie sprzedało to miał pecha...