Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

SAM - produkcja samochodu własnej roboty

01 Lis 2017 20:28 4809 28
  • Poziom 4  
    Witam myślałem coś o stworzeniu samochodu własnej roboty czyli rama,blachy,kabina,światła, natomiast silnik,skrzynia biegów od innego samochodu, czy można tak? czytałem coś o tym na google ale nie wiele zrozumiałem coś tam pisało że można zarejestrować go jako auto "SAM" musi uzyskać homologację i przejść badania techniczne ale z tego co przeczytałem w polsce prawdopodobnie nie jest łatwo go zarejestrować i trzeba zarejestrować go zagranicą gdzie się da bez problemu i potem sprowadzić go do polski, wiem że koszty na pewno będą wysokie ale kto by nie chciał samochodu własnej roboty dla mnie jest to po prostu marzeniem a materiału mam naprawdę sporo do dyspozycji, czy jest sens się tak bawić?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 4  
    radek3p napisał:
    Pomysł może i nie jest zły ale znając naszą biurokrację to można stracić życie aby przejechać sie takim autem na drodze publicznej.skoro masz dużo czasu i materiału i pieniędzy to proponuję kupić jakieś stare autko odnowić i masz autko i łatwiej będzie je zalegalizować jako zabytek np.

    no właśnie problem w tym że nie chcę odnawiać auta ponieważ chcę własne dobre blachy do tego wykorzystać ogólnie chciałbym stworzyć auto z własnej myśli a już mam zaprojektowany przód auta który bardzo mi się spodobał,po za tym chyba są inne kraje które nie są taki scisłe jak prawo w polsce zarejestrowac go w innym kraju i przerejestrowac do polski chyba to powinno zadziałać
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 4  
    radek3p napisał:
    Nie znam przepisów dot.tematu motoryzacji,ale wystarczy mi doświadczenie z rozbudową domu.Szybciej rozbudować i zamieszkać niż załatwić wszystkie papiery z tym związane.

    budowa a motoryzacja raczej mało mają ze sobą wspólnego ;)
  • Poziom 36  
    Pytanie podstawowe, ile masz na to pieniędzy?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 4  
    bearq napisał:
    Pytanie podstawowe, ile masz na to pieniędzy?

    nie wiem czy pieniądze maja teraz znaczenie bo tyle co na początek to materiały a wlasnie je posiadam, moim celem jest najpierw stworzyć rame oraz blachę poźniej zastanowie się nad kupnem jakiegos zawieszenia i innych elementów a patrzac rama i blacha zajmie mi sporo czasu nie myslalem narazie nad wydatkami bo skupiam sie na tym co moge teraz zrobic,
  • Poziom 36  
    TomaszNZM napisał:
    bearq napisał:
    Pytanie podstawowe, ile masz na to pieniędzy?

    nie wiem czy pieniądze maja teraz znaczenie bo tyle co na początek to materiały a wlasnie je posiadam, moim celem jest najpierw stworzyć rame oraz blachę poźniej zastanowie się nad kupnem jakiegos zawieszenia i innych elementów a patrzac rama i blacha zajmie mi sporo czasu nie myslalem narazie nad wydatkami bo skupiam sie na tym co moge teraz zrobic,

    Sama homologacja liczona w dziesiątkach tysięcy złotych, do tego aby ją dostać musisz posiadać dokładny projekt pojazdu, kompletne certyfikaty każdej z części użytej w pojeździe i kilkanaście innych rzeczy. Wszystko opisane masz w ustawie o ruchu drogowym. Myślę że w 100 tyś powinieneś się zmieścić za samą papierologie.
  • Poziom 4  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kolego budowa własnego auta to ok 5 lat wzwyż pracy.
    Radzę ci zmodyfikować coś rozwojowego wedle gustu i się cieszyć.

    dlaczego piszecie ze duze wydatki i dlugo mi to zajmie akurat to dla mnie jest najmniej ważne ważne jest dla mnie stworzyc cos wlasnego i jeździć pytanie jest jasne czy w ogóle jest sens bo skoro z przepisami nie wygram to po co się meczyć tu chodzi o przepisy i dopuszczenie pojazdu na drogę a nie o pieniądze i czas, no fakt mógłbym coś zmodyfikować pojazd który chcę stworzyć to mniej więcej podobny do lancer evolution X i do ford mustang BOSS, to na jaką cholerę mam kupować mitsu lub mustanga skoro chcę "WŁASNE BLACHY" no chyba że w aucie mogę zmienić wszystko co mi się podoba to byłby dla mnie sens ponieważ połowę części bym wziął od lancera lub mustanga
  • Poziom 43  
    TomaszNZM napisał:
    no chyba że w aucie mogę zmienić wszystko co mi się podoba to byłby dla mnie sens ponieważ połowę części bym wziął od lancera lub mustanga

    To się nazywa swap.
    Ogólnie wykonanie zawieszenia szosowego jest dla amatora nierealne , nawet dla mnie.
    Po drugie przepisy.
    Po trzecie masz jakiś tam samochód , ja w moim wszystko praktycznie zmodowałem od silnika poprzez zawias i hamulce, klimatyzację, ogrzewanie, lpg, siedzenia wnętrze bagażnika i kabiny, szyby, lakier.
    Widziałeś kiedyś auto pomalowane ciemno zielonym młotkowym Hammeritem mające pierdylion koni pod maską ?
    I mam takie auta jak chciałem, którym na dzień dzisiejszy jeździ ... żona bo jej stanęło.
  • Poziom 36  
    Tak jak wyżej, jeśli stać Cię na wyłożenie z 100 tyś na homologację, przeglądy certyfikaty to działaj. Wszystko masz opisane w ustawie o ruchu drogowym.
  • Poziom 4  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    TomaszNZM napisał:
    no chyba że w aucie mogę zmienić wszystko co mi się podoba to byłby dla mnie sens ponieważ połowę części bym wziął od lancera lub mustanga

    To się nazywa swap.
    Ogólnie wykonanie zawieszenia szosowego jest dla amatora nierealne , nawet dla mnie.
    Po drugie przepisy.
    Po trzecie masz jakiś tam samochód , ja w moim wszystko praktycznie zmodowałem od silnika poprzez zawias i hamulce, klimatyzację, ogrzewanie, lpg, siedzenia wnętrze bagażnika i kabiny, szyby, lakier.
    Widziałeś kiedyś auto pomalowane ciemno zielonym młotkowym Hammeritem mające pierdylion koni pod maską ?
    I mam takie auta jak chciałem, którym na dzień dzisiejszy jeździ ... żona bo jej stanęło.

    zawieszenie,amortyzatory,silnik,skrzynia,alternator,pompa paliwa,świece,elektronika i tym podobne wszystkie część które wymieniłem i wiele innych podobnych nie chcę stworzyć tylko wziąć od innego auta mi chodzi tylko o blachy i ramę resztę biorę od innych samochodów, umiem się bawić blachami i wiem co i jak powinno wyglądać nie chcę robić rzeczy których nie umiem tylko stworzyć blachy, ramę i części umocować tylko tyle chodzi tylko o przepisy czy mi to pozwoli mi chodzi tylko i wyłacznie o wygląd własnej roboty chyba juz wszystko napisałem
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 42  
    Ciągnik rolniczy sam można zarejestrować...
    Ale porywasz się z motyką na słońce. Wiem,bo robię takie rzeczy na codzień. Tylko że samych maszyn mam pod ręką za kilka milionów...
  • Poziom 15  
    Witam

    Nawet jak kolega zbierze tą astronomiczną kwotę to jeszcze musi mieć odpowiednie kwalifikacje spawalnicze - przed 2013 rokiem warunkiem
    rejestracji SAM-a był kwit od spawacza ,który spawał ramę , Wątpię ,że po zaostrzeniu przepisów to odpuścili ,

    Pozdrawiam
  • Poziom 35  
    To jest nierealne, ale poczytam dokońca.'
    Znajomy miał firmę i produkował na podzespołach przyczep Niewiadów praktycznie oryginały i i tak kłody rzucali pod nogi.

    PS. U nas jest płynne przejście z patolgii PRL/ZSRR do UE, baby w komunikacyjnym te same, w małych miejscowościach nie douczone, no coż ciekawym jak te trójkołowce powstają (na giełdzie w łodzi zawsze są jakieś) i maluchy kabrio - kto to podbił, dlaczego i za ile.
  • Moderator Samochody
    Dopóki ma płytę podłogową i VIN dawcy to nie jest SAMem... najłatwiej bazować na czymś co jest na ramie - wtedy bez większego problemu możesz sobie zrobić własną karoserię. Budowa własnej ramy i uzyskanie na nią homologacji wydaje mi się nierealne.
  • Poziom 42  
    Rok temu byłem w Austrii jednym z naszych aut. Dodge '56 a a w papierach BMW 740. zarejestrowany w Polsce. Później dla kultury przerejestrowana na dodza. Płyta podłogowa, zawias, napęd jest z beemy. Skóra z Dodge. Można?
  • Moderator Samochody
    Można... jak się dobrze do sprawy podejdzie to można zmienić model w papierach, co teoretycznie jest niemożliwe. Może mniej spektakularna metamorfoza ale z Octavii Premia (wersja ciężarowa - "z kratką") zrobiłem zwykłą Octavię.
  • Poziom 35  
    tzok napisał:
    Można... jak się dobrze do sprawy podejdzie to można zmienić model w papierach, co teoretycznie jest niemożliwe. Może mniej spektakularna metamorfoza ale z Octavii Premia (wersja ciężarowa - "z kratką") zrobiłem zwykłą Octavię.

    Mam takie ciężarowe Polo 4 os., diagnosta mi mówił na przeglądzie że to łatwe, demontaż kratki i środkowego podłokietnika z tyłu (na stałe przyśrubowali - prod. Kulczyk Tradex) i jakiś tam przegląd za 200 zł + wymiana dowodu.

    PS. Moim zdaniem w temacie jeżeli się nie jest profesorem ze setką studentów pod sobą (i podpiętym pod jakąś prestiżową uczelnię) to się takiego SAMA od podstaw nie zbuduje i nie zarejestruje. Szkoda roboty, przeszczepy tylko z oryginalnym VIN od jakiejś marki.
  • Poziom 43  
    Kiedyś widziałem z hachbacka zrobione kombi.
  • Poziom 35  
    Hatchback czy kombi- tyle samo drzwi, może nawet nie zauważyli na przeglądzie.
    A ja zrobiłem z Citroena Berlingo i Peugeota Partnera jedno auto, dokładnie pośrodku był złoty podział, bo tak chciał klient, bo auto na rok, bo po taniości - klient nasz pan. Ale to nic nie wnosi do tematu. W papierach został Citroenem.

    PS :D . Jak się znajdzie klient który będzie chciał dachami zespawać auta do siebie (np Ferrari na lato i Ładę Nive na zimę) to też zrobię, gwarancja do bramy, gwarantem doberman przy bramie)
  • Poziom 42  
    Powtórzę jeszcze raz. Kupa kasy, sprzętu i wiedzy. I jak to prototyp, tysiące poprawek.