Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet ecocondens gold plus 25k 2f - kody serwisowe, błąd E01 reset

Kaktus1973 02 Lis 2017 10:01 3735 26
  • #1 02 Lis 2017 10:01
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    Witam,
    Autoryzowany serwisant uruchomił tydzień temu kocioł ecocondens gold plus 25kW 2 funkcyjny. Mam ogrzewanie podłogowe i grzejnik w łazience na suszenie ręcznika. Mieszkanie 35m2. Poprosiłem serwisanta aby zmienił parametr P25 na 30 minut, ponieważ mieszkanie jest bardzo małe i nie ma sensu aby piec uruchamiał CO na standardowym ustawieniu co 3 minuty. Niestety pojawił się problem, ponieważ gdy jest ustawione P25 na 30 minut pojawia się trzykrotnie błąd braku płomienia E01 i piec przechodzi do zawieszenia komunikat E01 reset. Bardzo dziwna sytuacja, ponieważ gdy jest ustawione standardowo, że piec ma się załączać co 3 minuty wszystko działa jak należy. Zależy mi troszkę na dłuższej przerwie pomiędzy uruchamianiem CO, ponieważ przy tak małym mieszkaniu ustawienie pieca na 35-40 stopni - grzanie trwa tylko 3-5 min i nie ma sensu, aby podnosić temperaturę wody w obiegu centralnego co 3 minuty. Pytanie czy może ktoś wyjaśnić co może być przyczyną, że przy dłuższej przerwie płomień się nie pojawia. Może to jakiś problem zbierania się jakiś gazów w komorze spalania? Wiem, że muszę wezwać serwisanta, jednak zależy mi na zdobyciu większej ilości informacji, abym nie stał jak osioł i nie wmawiano mi głupot, że to moja wina, że chcę załączać piec rzadziej niż ustawienia standardowe.

    Mam również pytanie za co odpowiadają kody P23 i P24, ponieważ nie mam dostępu do instrukcji serwisowej. Jeśli ktoś jest w posiadaniu takiej instrukcji to chętnie przyjmę na wiadomość prywatną :) Dzięki!

    Piec mam ustawiony przez serwisanta tak:
    P01 - 25
    P02 - 99
    P03 - 24
    P04 - 15
    P05 - 53
    P07 - 1
    P08 - 1
    P09 - 1
    P11 - 2
    P12 -1
    P14 - 50
    P15 - 1
    P16 - 0
    P18 - 99
    P20 - 5C
    P22 - 0C
    P23 - 0
    P24 - 20
    P25 - 30

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

    0 26
  • #3 02 Lis 2017 14:07
    BUCKS
    Poziom 33  

    Mieszkanie jest małe i zapewne kocioł jest zbyt mocny. Co prawda moc minimalna to ok. 3kW ale wg instrukcji minimalna moc jest uzyskiwana przy obrotach wentylatora 1200, a Ty masz fabryczne 1500 obrotów, więc w teorii nie osiągasz mocy minimalnej, a ile kW oznacza owe 1500 obrotów to nie mam pojęcia.
    Nie znam powodów dla których serwisant zostawił moc minimalną na fabrycznej wartości ale u Ciebie w teorii im mniej tym lepiej.

    A co na to serwisant, że kocioł blokuje się przy wymuszonej przerwie w pracy ustawionej na 30 minut?
    Jak dla mnie długość tej przerwy nie powinna mieć wpływu na ponowne załączenie palnika, a nawet dłuższa przerwa powinna być lepsza, choć moim zdaniem te dodatkowe 27 minut przy podłogówce i tak nie będzie robiło wielkiej różnicy, bo woda tak szybko nie ostygnie, jeśli mamy ocieplone mieszkanie i dobrą izolację, aby nie robić sąsiadowi z piętra niżej ogrzewanego sufitu.

    Nie znam charakterystyki pracy Twojego kotła ale zastanawia mnie parametr P01=25, który oznacza moc startową, a potem masz P03=24, czyli maksymalna moc kotła dla obiegu c.o., co ja interpretuję tak, że kocioł z mocą startową pracuje 20 sekund (P24=20) i ta moc jest niemal równa mocy maksymalnej dla c.o.
    Inaczej mówiąc po odpaleniu palnika kocioł pracuje z ustawioną mocą maksymalną, a wg mnie u Ciebie z racji małego mieszkania kocioł powinien pracować z mocą jak najbliższej minimalnej. Być może są inne przesłanki za tym, aby moc startowa była w Twoim przypadku tak duża, bo wtedy lepiej zapala itp. - nie wiem, to już działka serwisanta.

    Jak dla mnie to u Ciebie moc minimalna mogłaby być = mocy maksymalnej, bo więcej dla c.o. nie ma sensu. Może to mieć jakieś znaczenie tylko przy rozgrzewaniu instalacji ale po jej uruchomieniu im mniej tym lepiej, bo Twoje mieszkanie raczej więcej nie potrzebuje.
    Trudno też mi ocenić o ile minut/sekund wydłużyłby się cykl grzania przy obniżonej mocy startowej i maksymalnej, a na ile miałoby to wpływ na trwałość kotła. Niektóre kotły nie lubią pracować na skrajnych parametrach minimalnych, bo np. podobno szybciej zużywa się wtedy zawór gazowy, który po gwarancji jest stosunkowo drogi.

    Jeśli masz wybór serwisantów to może skonsultuj swoją sprawę z innym serwisantem albo napisz do producenta. Warto pytać.

    0
  • #4 02 Lis 2017 16:47
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    Według mojej wiedzy parametr P01 i P03 podawany jest w procentach - ma zakres od 0 do 99, więc jeśli kocioł jest 25kW i parametr P01 jest ustawiony na 25 oznacza to, że uruchomi się z 25% mocy maksymalnej, czyli 6,25kW. Mam nadzieję, że dobrze rozumiem ten zapis w instrukcji. Muszę to jeszcze potwierdzić u źródła. Dziś był serwisant nie zgodził się na zmianę parametru P01, jednak zmienił P03 na 15 i P04 na 12 czyli 1200 obrotów. Faktycznie moc spadła i teraz woda w CO rozgrzewa się dłużej. Sprawdził komin czy spaliny się nie dostają do powietrza. Coś pogrzebał przy mieszance gazu , czy coś takiego i stwierdził, że teraz powinno być OK. Niestety pięć minut po jego odjechaniu kocioł ponownie przeszedł do błędu E01. Tym razem jednak nie przy starcie, ale w czasie grzania po około 2 minutach od startu. Ma przyjechać jutro ponownie dalej serwisować. ;) Będzie sprawdzać jakieś kable zapłonowe itp. ciekawe dlaczego tego nie zrobił od razu. Mam nadzieję, że mu się w końcu uda.

    0
  • #5 02 Lis 2017 17:31
    BUCKS
    Poziom 33  

    Zakładając, że liczby oznaczają procent to Gold ma zakres modulacji od 11 do 100 procent, więc ta wartość nie może być niższa od 11.
    Moc cieplna przy 50/30 wynosi 3-27,0kW.
    Sprawdzamy moc minimalną, czyli 27*0,11=2,97 i wynik zgadza się, bo daje ok. 3kW.
    Teraz liczymy moc startową 27*0,25=6,75kW, czyli wynika z tego, że przez pierwsze 20 sekund kocioł grzeje z mocą 6,75kW.

    Mój kocioł z otwartą komorą spalania ma moc startową = mocy minimalnej i grzeje z taką mocą startową przez niecałe 2 minuty.
    Moc minimalna jest ustawiana mechanicznie na zaworze gazowym i wynosi ok. 9,1-9,5kW.
    Po upływie tego czasu kocioł zaczyna grzać c.o. mocą pośrednią ustawianą elektronicznie w menu kotła, choć w teorii mam do ustawienia 16 poziomów mocy pośredniej to w praktyce działa tylko pierwsze kilka, bo minimalny krok wynosi ok. 2kW, czyli minimum 9,1-9,5kW potem mam 10-12-14-16kW, więc dokładność jest dość mizerna.
    Moc pośrednią mogę ustawić nie większą niż moc maksymalną ustawianą mechanicznie na zaworze gazowym.

    W Twoim kotle regulacja wygląda trochę inaczej ale masz bardziej precyzyjne ustawienia tej mocy.
    Pytanie dlaczego kocioł nie może mieć mocy startowej mniejszej niż 6,75kW, skoro minimum to 3kW to startowa niech wyniesie np. ok. 4kW, czyli P01=15(%).
    Ciekawi mnie co kocioł robi po 20 sekundach jak skończy tryb mocy startowej 6,75kW, czy przełącza się na moc maksymalną i dopiero jak temperatura zbliży się do zadanej to zaczyna modulować mocą? Nie zauważyłem ustawień dla mocy pośredniej ale w sumie w Twoim kotle jest więcej zależności, bo masz pompę z PWM, a moc kotła powinna zależeć też od wydajności pompy, dlatego podejrzewam, że moc pośrednia w Twoim kotle to jakaś średnia wyliczana na podstawie wydajności pompy w danej chwili.

    0
  • #6 02 Lis 2017 21:03
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    BUCKS napisał:
    Ciekawi mnie co kocioł robi po 20 sekundach jak skończy tryb mocy startowej 6,75kW, czy przełącza się na moc maksymalną i dopiero jak temperatura zbliży się do zadanej to zaczyna modulować mocą?

    W moim przypadku zaczyna od razu modulować/pracować na mocy minimalnej, ponieważ mam ustawioną temperaturę na zasilaniu 35C .W tym czasie na powrocie mam 30 stopni. Niestety w przeciągu 5 minut na zasilaniu robi się 40C a na powrocie 35C i kocioł się wyłącza zgodnie z parametrem P20 ustawionym na 5 stopni. Gdy temperatura powrotu spadnie do 30 stopni i minie czas z parametru P25 następuje ponowne uruchomienie i wszystko rozpoczyna się od początku.
    Jedyny problem jaki widzę z parametrem P25 ustawiony na 30 minut to temperatura grzejnika na ręczniki. Jest ciepły tylko przez 5 minut ma temperaturę zasilania od 35 do 40C a przez kolejne 25 minut jest w odczuciu zimny, ponieważ dostaje wodę z obiegu, która stopniowo się obniża od 35 do 30 stopni.

    0
  • #7 02 Lis 2017 22:04
    BUCKS
    Poziom 33  

    Kaktus1973 napisał:
    W moim przypadku zaczyna od razu modulować/pracować na mocy minimalnej, ponieważ mam ustawioną temperaturę na zasilaniu 35C

    Musiałbyś mieć ustawioną wyższą temperaturę to wtedy może kocioł chodziłby na maksa do czasu, aż zbliżyłby się do tej wyższej temperatury. U Ciebie zbyt szybko uzyskuje zadaną temperaturę, aby miał okazję chodzić na maksa. Tylko teraz jak masz go skręconego to może trudno byłoby ustalić czy chodzi na maksa, czy to jakaś moc pośrednia.
    Kaktus1973 napisał:
    Jedyny problem jaki widzę z parametrem P25 ustawiony na 30 minut to temperatura grzejnika na ręczniki. Jest ciepły tylko przez 5 minut ma temperaturę zasilania od 35 do 40C a przez kolejne 25 minut jest w odczuciu zimny, ponieważ dostaje wodę z obiegu, która stopniowo się obniża od 35 do 30 stopni.

    Tego nie przeskoczysz, bo grzejnik wymaga wyższej temperatury niż podłogówka, czyli musiałbyś mieć mieszacz i wtedy na kotle utrzymywałbyś wyższą temperaturę dla grzejnika, a mieszacz obniżałby temperaturę, aby pasowała do podłogówki. Z drugiej strony dla jednego grzejnika drabinki nie ma sensu. Musiałbyś mieć większą drabinkę, aby możliwie jak najbardziej zrekompensować niższą temperaturę wody grzewczej.

    0
  • #8 03 Lis 2017 06:34
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    BUCKS napisał:
    Tego nie przeskoczysz, bo grzejnik wymaga wyższej temperatury niż podłogówka, czyli musiałbyś mieć mieszacz i wtedy na kotle utrzymywałbyś wyższą temperaturę dla grzejnika, a mieszacz obniżałby temperaturę, aby pasowała do podłogówki. Z drugiej strony dla jednego grzejnika drabinki nie ma sensu. Musiałbyś mieć większą drabinkę, aby możliwie jak najbardziej zrekompensować niższą temperaturę wody grzewczej.

    Właśnie mam na to rozwiązanie. Kupiłem tani zestaw trzech sterowników pokojowych i osiem siłowników (sterownik za 80zł i siłownik za 50zł)na wszystkie obwody podłogówki. Sterowniki założę do łazienki, do sypialni oraz do salonu. Ten z salonu będzie sterował obwodem z salonu, korytarza i kuchni. Jak to odpalę to wówczas parametr P25 już nie będzie miał znaczenia, ponieważ zadziała inny parametr, że piec się załączy dopiero gdy temperatura spadnie o 5 stopni.
    Teraz jest tak, że temperatura powrotu spada o pięć stopni z 35 do 30 piec się wyłącza i wszystko nadal stygnie, aż minie 30 minut parametru P25.
    Mam zamiar przywrócić parametr P25 na 3 min, ponieważ po założeniu sterowników pokojowych, gdy temperatura wzrośnie i siłowniki odetną wszystkie pętle, wówczas będzie dogrzewany tylko obwód grzejnika. Jednak grzanie zadziała tylko gdy temperatura spadnie z 40 do 35 na zasilaniu i z 35 do 30 na powrocie. Tak więc woda w grzejniku będzie cały czas oscylowała w granicach 40-35 stopni co spowoduje, że grzejnik będzie przez większość czasu lekko ciepły. Gdy otworzy się przynajmniej jeden obwód podłogówki woda momentalnie ostygnie i piec się załączy maksymalnie po 3 minutach (parametr P25). Jedyną niewiadomą jest jak szybko będzie stygła woda w grzejniku, ale ma to tylko znaczenie dla częstości załączania kotła. Jedyny minus tego rozwiązania jest taki, że pompa będzie pracowała w trybie ciągłem co nie ma właściwie znaczenia ponieważ do tego służy. Wcześniej się wyłączała na czas parametru P25. Przy tym rozwiązaniu mogę również podnieść dowolnie temperaturę grzejnika nawet do 45 stopni co spowoduje, że będzie dość ciepły i nie wpłynie to na działanie podłogówki a nawet szybciej zagrzeje obwody, gdy pojawi się żądanie dogrzania przez sterownik pokojowy.

    Dziś pojawił się nowy błąd E reset 13 zbyt duża ilość błędów E01. Czekam na serwisanta. Opiszę co było przyczyną jeśli usunie w końcu problem. Całe szczęście, że ten sam serwisant polecił i sprzedał mi ten piec, więc nie ma przynajmniej sapania, że kupiłem coś czego on nie poleca.

    0
  • #9 03 Lis 2017 11:07
    BUCKS
    Poziom 33  

    Kaktus1973 napisał:
    Właśnie mam na to rozwiązanie. Kupiłem tani zestaw trzech sterowników pokojowych i osiem siłowników (sterownik za 80zł i siłownik za 50zł)na wszystkie obwody podłogówki. Sterowniki założę do łazienki, do sypialni oraz do salonu

    Chyba nie do końca, bo z tego co rozumiem to piszesz o sterownikach, które będą sterowały przepływem wody w obwodach, a nie mieszaniem wody, w celu obniżenia jej temperatury.
    Grzejniki wymagają temperatury wyższej niż podłogówka, więc masz do wyboru albo na kotle grzejesz wodę o temperaturze odpowiedniej dla podłogówki kosztem słabego grzania przez grzejnik albo grzejesz wodę na kotle do temperatury odpowiedniej dla grzejnika ale wtedy musisz zadbać o odpowiednie schłodzenie tej wody np. przez system mieszaczy zanim trafi ona do podłogówki.

    Nie mam pełnej wiedzy na ten temat ale zakładając, że podłogówka zapewnia 100% ciepła dla łazienki to skłaniałbym się do opcji grzania wody na kotle tylko dla podłogówki kosztem słabego lub całkowitego braku grzania drabinki.
    Sytuację masz bardziej skomplikowaną jeśli drabinka została uwzględniona w zapotrzebowaniu na ciepło w łazience i bez niej będziesz miał po prostu chłodno w tej łazience.
    Dla mnie z praktycznego punktu widzenia lepiej mieć 100% podłogówki niż mieszać i dawać jeden grzejnik, bo to niepotrzebnie komplikuje sprawę z temperaturą wody grzewczej i jej chłodzeniem.
    Kaktus1973 napisał:
    Całe szczęście, że ten sam serwisant polecił i sprzedał mi ten piec, więc nie ma przynajmniej sapania, że kupiłem coś czego on nie poleca.

    Ideałem byłoby gdyby on również robił Ci tę instalację, wtedy nie ma zwalania winy, że ktoś spieprzył instalację i to nie jego wina, ani kotła. Czasem faktycznie nie da rady przeskoczyć warunków jakie narzuca instalacja ale bywa, że drobna zmiana parametrów kotła może przynieść zauważalną różnicę na plus, tylko często wymaga to zmian na podstawie prób i błędów, a żaden serwis nie będzie się w to specjalnie bawił, bo generuje to dodatkową robotę za którą nie ma odpowiedniej kasy.

    0
  • #10 03 Lis 2017 22:38
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    BUCKS napisał:
    Chyba nie do końca, bo z tego co rozumiem to piszesz o sterownikach, które będą sterowały przepływem wody w obwodach, a nie mieszaniem wody, w celu obniżenia jej temperatury.
    Grzejniki wymagają temperatury wyższej niż podłogówka, więc masz do wyboru albo na kotle grzejesz wodę o temperaturze odpowiedniej dla podłogówki kosztem słabego grzania przez grzejnik albo grzejesz wodę na kotle do temperatury odpowiedniej dla grzejnika ale wtedy musisz zadbać o odpowiednie schłodzenie tej wody np. przez system mieszaczy zanim trafi ona do podłogówki.

    Nie mam pełnej wiedzy na ten temat ale zakładając, że podłogówka zapewnia 100% ciepła dla łazienki to skłaniałbym się do opcji grzania wody na kotle tylko dla podłogówki kosztem słabego lub całkowitego braku grzania drabinki.
    Sytuację masz bardziej skomplikowaną jeśli drabinka została uwzględniona w zapotrzebowaniu na ciepło w łazience i bez niej będziesz miał po prostu chłodno w tej łazience.
    Dla mnie z praktycznego punktu widzenia lepiej mieć 100% podłogówki niż mieszać i dawać jeden grzejnik, bo to niepotrzebnie komplikuje sprawę z temperaturą wody grzewczej i jej chłodzeniem.

    Mam kilka mieszkań na wynajem i rozwiązanie dość dobrze się sprawdza, choć w przypadku tego mieszkania zrezygnowałem z pompy podmieszania w rozdzielaczu i całą robotę robi pompa z pieca. Generalnie woda na zasilaniu podłogówki oscyluje w granicach od 35 do 40 stopni i taka temperatura jest też idealna dla grzejnika łazienkowego, który jest wpięty bezpośrednio do zasilania a nie do rozdzielacza podłogówki. Niestety sama podłogówka nie wystarczy na osiągnięcie 25 stopni w łazience zgodnie z prawem budowlanym, ponieważ powierzchnia podłogi jest dość mała. Dodatkowo należy omijać takie miejsca jak odpływy liniowe pod prysznicem, aby woda nie wysychała, ponieważ będzie brzydki zapach z kanalizacji. Można oczywiście mocno podnieść temperaturę zasilania i wówczas ogrzeje się łazienkę, ale jest to mało ekonomiczne. Lepiej jest podnieść temperaturę grzejnikiem zwłaszcza że według mnie jest konieczny aby ręczniki szybko schły i nie kisiły się mokre. Można oczywiście podgrzewać grzejnik grzałką i nie podłączać go pod piec i uzyska się to co proponujesz. Jednak z moim przypadku wolę jak wynajmujący przestawia temperaturę na sterowniku i nie grzebie w kotle gazowym, aby osiągnąć temperaturę komfortową w mieszkaniu. Zwłaszcza, że sterowniki kosztują niewiele a jeśli komuś 80 złoty za sterownik nadal jest drogo to można zastosować sam miernik temperatury, który kosztuje 30zł (nazwy firmy nie podaję aby nie reklamować) i ustawić na sztywno temperaturę dla każdego pomieszczenia. Zaletą takiego rozwiązania jest też to że gdy jest pompa podmieszania w rozdzielaczu i zamkną się wszystkie obwody zostaje wówczas odcięte zasilanie dla tej pompy. Dopiero gdy któryś obwód się otworzy pompa znowu zaczyna pchać. Jest to oszczędność w stosunku do pracy ciągłej. Warto też pamiętać, aby nie zakładać głowicy na grzejnik, ponieważ może się wykluczać z sterownikiem w łazience i będzie grzała albo podłogówka, albo grzejnik. Dodatkowo brak głowicy zabezpiecza -nie zostaną zamknięte wszystkie obwody i woda może spokojnie krążyć w instalacji.





    Wracając do wątku. Był dziś serwisant wymienił jakieś elektrody zapłonowe i na razie działa. Jednak ściąłem się z nim, ponieważ przestawił parametr P04 na 18 i próbował mi wmówić, że takie dostał zalecenia od Termetu. Parametr podnosi minimalną moc kotła z 3kW do około 6kW. Powiedziałem, że nie podpiszę protokołu serwisowego, ponieważ zamawiałem piec, który miał pracować na 3kW a nie na 6 co jest mocno za dużo na mieszkanie 35m2. Nie mogliśmy dojść do porozumienia, więc zadzwoniłem do głównego serwisanta Termet. Okazało się, że nieprawdą jest że parametr P04 ma być na 18, należało pozmieniać jeszcze dużo innych parametrów, aby kocioł dobrze działał z podłogówką.
    Między innymi:
    P01 na 25 - tak było cały czas i jest to 25% mocy maksymalnej
    P03 na 16 - CO ma modulować od 0% do 16% czyli od około 3,5kW zgodnie z parametrem P04 ustawionym na 14 (1400 obrotów wentylatora co daje jakieś 3,5kW mocy pieca) do jakiś 5-6kW maksymalnie.
    P04 na 14 - na 12 serwisant Termetu odradzał, ponieważ mam dość długi komin. Serwisujący mój piec ewidentnie kłamał, ponieważ nikt mu z Termetu nie kazał ustawiać na 18. Oczywiście odpowiedział, że wcześniej rozmawiał z innym serwisantem ;)
    P16 na 5min - po uruchomieniu z mocą startową, która trwa 5 sekund zgodnie z parametrem P24 kocioł ma grzać przez 5 min z mocą maksymalną, którą określa parametr P17
    P17 na 0 - przez 5 minut zgodnie z parametrem P16 kocioł będzie grzał z mocą maksymalną 0% co oznacza, że z minimalną. Dopiero po 5 minutach zacznie modulować zgodnie z zapotrzebowaniem.
    P24 na 5s - moc startowa która jest ustawiona na 25% będzie trwała 5 sekund potem piec będzie grzał z mocą minimalną przez 5 minut zgodnie z P16 i P17

    Dowiedziałem się też od serwisanta Termet, że piec ma własny bypass w razie, gdy wszystkie obwody się zamkną a wynajmujący zakręci również grzejnik. Bałem się, że pompa będzie pchać i się spali, więc chciałem zrobić własny bypass. Oczywiście serwisujący piec kazał instalatorowi zrobić bypass dobrze że potwierdziłem u źródła że nie jest to potrzebne.

    Podsumowując przeraża mnie wiedza niektórych serwisantów ;)

    0
  • #11 04 Lis 2017 10:51
    BUCKS
    Poziom 33  

    Kaktus1973 napisał:
    Mam kilka mieszkań na wynajem i rozwiązanie dość dobrze się sprawdza

    To masz praktyczne doświadczenie, więc jesteś lepszy ode mnie, bo ja z podłogówką jeszcze nie miałem okazji bawić się osobiście, dlatego sugeruję się tylko i wyłącznie teorią, którą znam pobieżnie.
    Kaktus1973 napisał:
    Niestety sama podłogówka nie wystarczy na osiągnięcie 25 stopni w łazience zgodnie z prawem budowlanym, ponieważ powierzchnia podłogi jest dość mała

    Łazienki są różne. Dla pokoi przyjmuje się ok. 20 stopni, a dla łazienki z tego co wiem to 24 stopnie. Ale chodziło mi o zachowanie w łazience temperatury pokojowej, czyli ok. 20 stopni. Jeśli sama podłogówka da radę utrzymywać stale co najmniej taką temperaturę to dla mnie drabinka jest zbędna i jak ona będzie grzała w praktyce to jest już mało istotne, bo minimalny komfort będzie zapewniony. Owszem dla niektórych 20 stopni w łazience to Syberia ale to już inna sprawa. Ja mam taką specyfikę mieszkania, że utrzymuję ok. 20-20,5 stopnia przez całą dobę w całej chacie, bo nie kalkuluje mi się trzymanie większej temperatury w dzień i obniżanie na noc, więc jest to taki kompromis, aby było mniej więcej dobrze w dzień i w nocy.
    Ja u siebie wieszam ręcznik nad wanną, bo mam tam zamocowaną suszarkę do wieszania rzeczy i w zupełności wystarczy na osuszenie ręcznika po prysznicu. Wieszanie na grzejniku uważam za zbędne.
    Generalnie sądziłem, że masz to dla siebie ale jeśli ma być to pod wynajem to faktycznie lepiej, aby najemca nie grzebał w kotle.
    Kaktus1973 napisał:
    P04 na 14 - na 12 serwisant Termetu odradzał, ponieważ mam dość długi komin

    Ile masz metrów pionu kominowego?
    Jaką masz rurę? Podejrzewam, że 60/100.
    Przyszłościowo też czeka mnie wymiana na kondesata, więc już teraz zaczynam planować pewne rozwiązania, aby w razie czego być gotowym na szybką wymianę.
    Kaktus1973 napisał:
    Podsumowując przeraża mnie wiedza niektórych serwisantów ;)

    Niestety ja miałem do czynienia z serwisantami, którzy lecieli wg jakiegoś utartego schematu zamiast próbować dostosować się do indywidualnych warunków. Potem we własnym zakresie musiałem szukać rozwiązania optymalnego w mojej sytuacji, bo serwisanci/instalatorzy nie dawali sobie rady.
    Z drugiej strony każdy serwisant/instalator chce jak najszybciej zrobić swoje i iść na kolejne zlecenie zarabiać kasę. Natomiast ustawianie pod indywidualne potrzeby wymaga wiedzy, doświadczenia i chęci, aby poświęcić trochę więcej czasu na dopasowanie parametrów.

    Trochę mi wyjaśniłeś jak działa Gold, jaką ma charakterystykę pracy, więc już bardziej świadomie mogę dokonać wyboru nowego kotła :)

    0
  • #12 04 Lis 2017 15:20
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    BUCKS napisał:
    Łazienki są różne. Dla pokoi przyjmuje się ok. 20 stopni, a dla łazienki z tego co wiem to 24 stopnie. Ale chodziło mi o zachowanie w łazience temperatury pokojowej, czyli ok. 20 stopni. Jeśli sama podłogówka da radę utrzymywać stale co najmniej taką temperaturę to dla mnie drabinka jest zbędna

    Osobiście przyjemnie mojej rodzinie się przebywa w temperaturze 23 stopnie w pokojach i 25 w łazienkach. Gdy ustawiam 22 to mi zaczynają miałczeć, że się robi zimno. W sypialniach staram się utrzymywać 21-22, ale przy takiej pogodzie za oknem jak dziś niestety temperatura podskakuje o kolejny 1 stopień. Z tym zachowaniem temperatury w łazience to wszystko zależy od tego jaki masz budynek. Ja mam dom oddany do użytkowania w kwietniu 2017 dość ciepły jak na obecne standardy: okna trzy szyby, dach psiknięty piana kanadyjską aż 25cm i 15 cm ocieplenia na ścianach - tu trochę mało, ale nie mogłem więcej z powodu ograniczeń powierzchni działki, ponieważ nie spełniałem parametru intensywności zabudowy. W projekcie pokazałem 12cm a położyłem 15 i tak nikt tego nie sprawdza. Dlatego też z powodu działki budynek jest aż trzy kondygnacyjny. Mam 100% podłogówki. Na każdym piętrze rozdzielacz z pompą podmieszania i trzy drabinki na ręczniki. Całość ogrzewa viessmann vitodens 333 z zasobnikiem 100 litrów o mocy 19kW. Teraz wracając do łazienki przypuszczam, że u mnie nawet jakby nie było podłogówki w łazience to temperatura była by blisko 23 stopnie, ponieważ cały budynek jest dobrze zaizolowany i prawdopodobnie łazienka ogrzałaby się od pomieszczeń sąsiednich. Dlatego sama podłogówka jestem przekonany, że da radę w prawie każdym budynku, ale mimo wszystko polecam Ci jednak tak robić żeby jednak mieć w łazience 24-25C wyjście z pod prysznica jest wówczas bardzo komfortowe.

    BUCKS napisał:
    Owszem dla niektórych 20 stopni w łazience to Syberia ale to już inna sprawa. Ja mam taką specyfikę mieszkania, że utrzymuję ok. 20-20,5 stopnia przez całą dobę w całej chacie, bo nie kalkuluje mi się trzymanie większej temperatury w dzień i obniżanie na noc, więc jest to taki kompromis, aby było mniej więcej dobrze w dzień i w nocy.

    Ja mam taki problem, że mam całkowicie wyłączoną podłogówkię na środkowym piętrze i dziś mam 24,5 stopnia z powodu słonecznej pogody i 14 stopni na dworze. Na poddaszu mam 23,6 i 23 na parterze. Jeszcze rano na pierwszym piętrze było 23,7 ale gdy wstały grzejniki w postaci mojej żony, syna i mnie + słonko za oknem temperatura od razu się podniosła ;) Na razie grzeje tylko parter i poddasze. O zmianie temperatury w nocy to mogę całkowicie zapomnieć, ponieważ zmiana temperatury o 1 stopień to u mnie bardziej kwestia dni a nie godzin. Co prawda mam na kotle ustawione obniżenie temperatury w nocy o 2 stopnie, ale kompletnie to nie działa. Ma to bardziej znaczenie dla krzywej grzania pogodówki, ponieważ w nocy jest zimniej, więc piec na zasilaniu utrzymuje w nocy 36-38C podobnie jak w dzień. Bez tej zmiany w nocy zasilanie by skoczyło na 40C i straszny piekarnik by się zrobił w całym domu ;) Na środkowym muszę chłodzić rozszczelnianiem okien co też nie jest dobre, ponieważ wilgotność mi spada z około 55% do 40%.

    Porównując vitodensa 333 do termetu gold plus to jest przepaść na korzyść V333. Niestety finansowo to również przepaść, więc otrzymuje się to za co się płaci ;)

    BUCKS napisał:
    Ile masz metrów pionu kominowego?

    W opisywanym wcześniej mieszkaniu 8m + dwa kolana, czyli coś koło 11m z tego co usłyszałem gdy serwisant pieca dzwonił do serwisanta Termetu

    Dziś serwisant pieca był u mnie ponownie, ale tym razem tylko po notes, który wczoraj zapomniał pewnie z powodu nerwów na upierdliwego klienta ;)

    0
  • #13 08 Lis 2017 12:54
    BUCKS
    Poziom 33  

    Kaktus1973 napisał:
    Osobiście przyjemnie mojej rodzinie się przebywa w temperaturze 23 stopnie w pokojach i 25 w łazienkach

    Odczucia co do temperatury są różne.
    Kilka dni temu byłem w domu, gdzie w pokoju było 23 stopnie. Jak dla gościa będącego tam tylko parę godzin to OK ale jako dzienna temperatura to dla mnie było zbyt gorąco i duszno. W nocy to chyba tylko pozostaje otwarcie okna, aby zbić temperaturę do komfortowej.
    Kaktus1973 napisał:
    ponieważ cały budynek jest dobrze zaizolowany i prawdopodobnie łazienka ogrzałaby się od pomieszczeń sąsiednich

    to jest istota, niestety ja mam mieszkanie w starej kamienicy bez ocieplenia, więc ciężko się nagrzewa dlatego u mnie nie warto robić celowego obniżenia i najlepiej sprawdza się stała temperatura.
    Dodatkowo kocioł mam przewymiarowany, moduluje od ok. 9,5kW, co oscyluje koło mojego maksimum, więc tym bardziej bardziej pasuje stałe utrzymywanie jednakowej temperatury. Ale i tak z powodu taktowania kotła pomimo teoretycznie stałej temperatury to i tak są odczuwalne wahania temperatury, większe im dłuższa jest przerwa w pracy kotła pomiędzy kolejnymi cyklami pracy.
    Kaktus1973 napisał:
    ale mimo wszystko polecam Ci jednak tak robić żeby jednak mieć w łazience 24-25C wyjście z pod prysznica jest wówczas bardzo komfortowe.

    U mnie przy 20,8 uważam, że jest OK. A kilka dni temu wieczorem przy 20,4 miałem otwarte okno i o dziwo nie czułem spadku komfortu cieplnego przy braniu prysznica.
    W przyszłości jak będę po pełnej wymianie okien i z nowym kotłem kondensacyjnym to zrobię test z temperaturą 24 stopnie w łazience, bo teraz nie ma to sensu ale z moim wstrętem do zbyt wysokiej temperatury (powyżej 21,5 stopni) to raczej wątpię, abym utrzymywał taką temperaturę na stałe.
    Chociaż na odczucie temperatury ma wpływ wilgotność powietrza, więc sama wartość stopni celsjusza to za mało.
    Kaktus1973 napisał:
    O zmianie temperatury w nocy to mogę całkowicie zapomnieć, ponieważ zmiana temperatury o 1 stopień to u mnie bardziej kwestia dni a nie godzin.

    U mnie to kwestia liczona w godzinach, więc mogę obniżać ale potem dogrzanie idzie z oporem, bo kocioł taktuje, a nie grzeje ciągle.

    Kaktus1973 napisał:
    Porównując vitodensa 333 do termetu gold plus to jest przepaść na korzyść V333. Niestety finansowo to również przepaść, więc otrzymuje się to za co się płaci ;)

    Co przemawia za tą przepaścią na korzyść "Vitka" 333?

    0
  • #14 26 Lis 2017 23:29
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    BUCKS napisał:
    Chociaż na odczucie temperatury ma wpływ wilgotność powietrza, więc sama wartość stopni celsjusza to za mało.

    To jest bardzo ważne. Często niższa temperatura w kamienicy daje większe odczucie ciepła z powodu większej wilgotności. To trochę jak w saunie. W suchej gdzie wilgotność ma 10% spokojnie wytrzymasz przy 100 stopniach. Natomiast w mokrej gdzie wilgotność sięga 100% temperatury 60 stopni często są nie do zniesienia.


    BUCKS napisał:
    Co przemawia za tą przepaścią na korzyść "Vitka" 333?

    1. Bardzo cicha praca. Mam kocioł za ścianą sypialni i go nie słyszę.
    2. Moduluje od 2kW, więc chodzi przez cały czas bez taktowania

    0
  • #15 02 Gru 2017 08:47
    windycb3
    Poziom 9  

    Jestem od wczoraj posiadaczem Gold Plus 25kW 1F i zaczynam zabawę z ustawieniami:) - Na razie mam podłączone 3 małe grzejnik (2 żeliwne i 1 aluminiowy), także też zależy mi na min. ustawieniach kotła. Termet marketingowo opisuje funkcję Eco tj. bez konkretów i zależność z innymi parametrami i dlatego będę sprawdzać zależności zmiany parametru ECO.

    Pytania do Kaktusa/;
    1. Czy rozmawiałaś z serwisantem dlaczego nie włączył Tobie trybu Eco na P15 i dał mu parametr 0,1? Czy ma ktoś może jakąś tabelę, które parametry P się zmieniają po zmianie współczynnika Eco?
    2. Czy jak serwisant zmieniał parametry to miał podpięty analizator? BUCKS gdzieś pisał, że lepiej nie grzebać parametrami bez analizator bo może bardziej namieszac.

    0
  • #16 02 Gru 2017 09:18
    BUCKS
    Poziom 33  

    windycb3 napisał:
    2. Czy jak serwisant zmieniał parametry to miał podpięty analizator? BUCKS gdzieś pisał, że lepiej nie grzebać parametrami bez analizator bo może bardziej namieszac.

    Według mojej wiedzy, analizy i wyciągniętych wnioskówe moc minimalna i maksymalna wymaga dostosowania mieszanki, aby spalanie było optymalne i w tym celu potrzebny jest analizator spalin.
    Ale w innym wątku teraz nie pamiętam ktoś pisał, że fabrycznie kocioł ma ustaloną mieszankę na mocy minimalnej (1200 obrotów) i maksymalnej, więc w teorii zmiana obrotów wentylatora nie powinna mieć negatywnego wpływu na spalanie.
    Jak chcesz grzebać to zapisz sobie obecne ustawienia, abyś mógł wrócić do nich. Zmień parametry i zobacz jak będzie chodził kocioł, jeśli będzie się dławił, czy pracował gorzej to przywrócisz mu pierwotne ustawienia.
    Jednak z jakiegoś powodu serwisanci jak i producent nie ustawiają mocy minimalnej wynikającej z danych technicznych. W moim kotle atmosferycznym też nie ustawiali minimum, bo rzekomo zespół gazowy szybciej się zużywa, moga być problemy z zapłonem, czy z ciągiem kominowym itp., więc lepiej nie żyłować na absolutnym minimum.
    Ja zwykle przyjmuję moc minimalną jaką graniczne minimum ale w praktyce przyjmuję ciut więcej, czyli jeśli Termet podaje 3,0kW to ja liczę realne minimum jako np.3,5kW.
    Nie jestem serwisantem, a zwykłym Kowalskim ale słucham co inni mają do powiedzenia, znam swój kocioł i wyciągam z tego wnioski.
    Nie twierdzę, że mam 100% racji, mogę się mylić ale tutaj raczej niewielu serwisantów dzieli się swoją wiedzą, więc w dużej mierze pozostają domysły i wnioski amatorów.

    windycb3 napisał:
    Czy ma ktoś może jakąś tabelę, które parametry P się zmieniają po zmianie współczynnika Eco?

    O ile dobrze wyciągam wnioski to tryb ECO wpływa na różnicę temperatur między powrotem i zasilaniem i działa on z pompą w trybie PWM.
    Producent zaleca parametr 0,5, jeśli ustawisz 0,1 to pompa będzie wolniej kręciła, kocioł będzie starał się chodzić z mniejszą mocą ale wtedy ograniczasz przepływ wody przez grzejniki, więc będziesz miał mniej ciepła.
    Trzeba tym parametrem posługiwać się ostrożnie, bo to nie jest złoty środek na tanie ogrzewanie.
    Zapotrzebowanie na ciepło dla Twojego mieszkania jest stałe i nie masz na to wpływu, chyba, że zrobisz termomodernizację. Możesz co najwyżej ustawieniami kotła dozować tyle energii ile faktycznie potrzebujesz ale jak dla mnie właściwe ustawienia ECO to jest trochę jak szukanie optymalnej krzywej grzewczej przy korzystaniu z czujnika temperatury zewnętrznej, potocznie zwaną pogodynką. Musisz ustawić i patrzeć na efekty, w razie potrzeby skorygować kryzowanie na grzejnikach, więc zabawa na długi czas ;)

    0
  • #17 02 Gru 2017 10:00
    windycb3
    Poziom 9  

    2. Nie zmieniałem żadnych parametrów oprócz włączenia trybu ECO (oczywiści jest tryb PWM) i teraz będę tylko sprawdzać zależności zmiany współczynnika - wg mnie to powinien zmianić P1, P3, P4, P16, P17 i P24 pozostałę powinny pozostać bez zmian. Grzebać to ja mogę jak będę wiedział co robię, bo tak na pałę to nie lubię:) dlatego na początek ECO, który powinien zmieniać parametry.
    Może sobie zadzwonię do Termeta i niech oni powiedzą, co zwykły użytkownik musi zrobić aby nastawić kocioł na min. moc.
    BUCKS Ty masz bardzo dużą wiedzę i nie jeden serwisant mógłby się od Ciebie uczyć. Z drugiej strony nie dziwię się, że serwisanci nie wchodzą w takie sprawy - pomyśl ile razy oni by musieli do jednego klienta pojechać, żeby ustawić kocioł optymalnie - a za to mało osób będzie chciało dodatkowo zapłacić.

    Zacząłem od 0,1 bo tutaj oczekuję dużych zmian, które na razie nie zauważyłem. Wczoraj po zmianie Pr z 99 zmieniło się na 80 a Fr na 11. Podejrzewam jednak, ECO potrzebuję jakiegoś czasu na ustabilizowanie parametrów, także zobaczymy jak dzisiaj.

    0
  • #18 02 Gru 2017 14:43
    GETomek
    Poziom 15  

    Napisz jaka masz temperature zasilania a jaka powrotu. Tryb eco porównuje temperature powrotu z zasilaniem i na tej postawie dobiera obroty pompy i nic wiecej. Jak ustawisz eco na 0.9 to pompa będzie pracowała cały czas na maksa.

    0
  • #19 03 Gru 2017 10:46
    BUCKS
    Poziom 33  

    windycb3 napisał:
    BUCKS Ty masz bardzo dużą wiedzę i nie jeden serwisant mógłby się od Ciebie uczyć

    Dzięki ale ja uważam, że wiedze mam małą, bo nie mam zbytnio skąd ją czerpać. Nie mam kotła u siebie, aby w praktyce sprawdzić jak coś działa.
    Pozostaje mi tylko wyciąganie wniosków na podstawie własnych doświadczeń dość ograniczonych i informacji uzyskanych od innych, bądź z instrukcji obsługi/serwisowych.
    windycb3 napisał:
    Z drugiej strony nie dziwię się, że serwisanci nie wchodzą w takie sprawy - pomyśl ile razy oni by musieli do jednego klienta pojechać, żeby ustawić kocioł optymalnie - a za to mało osób będzie chciało dodatkowo zapłacić.

    Zanim ustawiłem swój kocioł to poświęciłem dużo czasu na poznanie budowy i zasady działania mojego kotła. Na podstawie prób i błędów wydedukowałem pewne zależności i wtedy mogłem pobawić się ustawieniami. Zmieniłem i patrzyłem na efekty, jeśli stwierdziłem, że efekty nie były zadowalające to próbowałem dalej aż znalazłem chyba optymalne ustawienia.
    Gdyby serwisant miał to robić to musiałby wystawić mega rachunek.
    A tak to serwisant ustawienie robi w 10 minut na oko i albo mu się uda albo nie, potem nie ma czasu na kolejne zmiany ustawień i korekty. Przeciętny klient nie ma pojęcia co może zmienić i w jakim zakresie, aby uzyskać określony efekt, więc zostają ustawienia serwisanta choć niekoniecznie muszą one być optymalne.
    windycb3 napisał:
    Zacząłem od 0,1 bo tutaj oczekuję dużych zmian, które na razie nie zauważyłem

    Widziałem tabelkę od trybu ECO ale jej nie rozumiem, bo nie mam kotła pod ręką. Zmiana da efekt o ile w Twojej instalacji ta zmiana będzie miała sens i tu często pomaga wiedza i doświadczenie, których brakuje ;)

    0
  • #20 05 Gru 2017 13:55
    windycb3
    Poziom 9  

    Krótka zabawa z funkcja ECO nic nie dała, gdyż tak jak pisze GETomek funkcja zmienia jedynie nastawy pompy - czyli wszystkie parametry P zostają bez zmiany.

    Teraz zaczynam bawić się P3 obniżając z 99 do 50. Efektem jest brak białego dymu z komina i o wiele cichsza praca co ma potwierdzenie w obniżeniu fr i pr. Tylko pytanie czy zużycie gazu się obniży (połowa mocy, wydłuża oczywiście czas osiągnięcia zadanej temp 40), a to przy zmiennej pogodzie będzie ciężko zaobserwować, także pewnie puszczę ten test na parę dni.
    Po tym teście przywrócę P3 ale za to podwyższę na 5min P16 (P1 oryginalnie mam na 25) - celem jest osiągnięcie na P1 zadanej temp. przed włączeniem P3.

    Ciekawe czy moc ma wpływ na sprawność kotła - im wyższa sprawność tym niższe zużycie gazu i czy zaobserwował ktoś jakieś prawidłowości typu - 2krotne zwiększenie czasu grzania przy obniżeniu 50% mocy kotła.

    0
  • #21 05 Gru 2017 15:59
    BUCKS
    Poziom 33  

    windycb3 napisał:
    Krótka zabawa z funkcja ECO nic nie dała, gdyż tak jak pisze GETomek funkcja zmienia jedynie nastawy pompy - czyli wszystkie parametry P zostają bez zmiany.

    Chyba masz złe podejście, bo dla mnie ECO pozwala na bardziej precyzyjne wyregulowanie instalacji, aby uzyskać określony efekt i zadaną różnicę temperatur pomiędzy wejściem, a wyjściem.
    Z tego co czytam to Ty oczekujesz cudownego rozwiązania, które obniży zużycie gazu dlatego z założenia go nie znajdziesz.
    Popraw termomodernizację albo obniż temperaturę w pokoju to zobaczysz różnicę.
    Zmiana ustawień ma sens jeśli dane ustawienia nie są optymalne ale jeśli masz kocioł ustawiony optymalnie to już nic więcej nie zrobisz.
    Możesz się bawić zmianami ale z racji zmiennej pogody to pomiary w skali 1 dnia są mało miarodajne.
    Bardziej pobawiłbym się wyborem krzywej grzewczej dla pogodynki ale to wymaga odpowiednio dobranej instalacji c.o.

    0
  • #22 05 Gru 2017 18:31
    GETomek
    Poziom 15  

    To kocioł kondensacyjny więc obnizaj P3 ile się da u mnie jest to 20%, a eco to nie zużycie gazu ale prądu ta pompa przy minimalnym obciążeniu zużywa 3 waty! maksymalnie 45W.

    0
  • #23 05 Gru 2017 20:10
    BUCKS
    Poziom 33  

    GETomek napisał:
    a eco to nie zużycie gazu

    Praca pompy też może mieć w pływ na zużycie gazu i na odczuwanie komfortu cieplnego tylko Termet ma dość niską moc minimalną, więc zapewne nie jest to tak widoczne jak u mnie, gdzie mam przewymiarowany kocioł.
    Dla mnie tryb ECO to taki substytut kryzowania, zamiast kryzować grzejniki można pompę ustawić na mniejszą lub większą wydajność regulując w ten sposób prędkość przepływu wody w instalacji.
    GETomek napisał:
    To kocioł kondensacyjny więc obnizaj P3 ile się da u mnie jest to 20%

    A co ma moc maksymalna kotła do faktu, że jest to kocioł kondensacyjny?
    Dla kondensacji znaczenie ma temperatura wody na powrocie, a moim zdaniem moc maksymalna powinna być ustawiona wedle zapotrzebowania na ciepło w danym lokalu.

    Nie znam dokładnej charakterystyki pracy kotłów Termet ale z dotychczasowej korespondencji wynika, że kocioł Gold pracuje 2-30 sekund z mocą P1 (startową), a potem z mocą P3 (maksymalną) i w zależności od potrzeb i ustawień moduluje mocą.
    W tym wypadku ustawieniem P3 można regulować prędkość podgrzewania wody w instalacji ale, aby nie ruszać P3 to moim zdaniem w teorii można zamiennie do tego celu wykorzystać tryb ECO.
    Osobiście w pierwszej kolejności skupiłbym się na poszukaniu optymalnych ustawień zapewniających komfort cieplny, a dopiero potem szukałbym złotego środka pomiędzy komfortem, a kosztami.

    0
  • #24 05 Gru 2017 20:35
    GETomek
    Poziom 15  

    Cytat:
    W tym wypadku ustawieniem P3 można regulować prędkość podgrzewania wody w instalacji ale, aby nie ruszać P3 to moim zdaniem w teorii można zamiennie do tego celu wykorzystać tryb ECO.

    Do momentu osiągnięcia przez kocioł temperatury zadanej pompa zawsze pracuje z prędkością maksymalna. a ograniczenie mocy na CO czyli P3 powoduje wydłużenie pracy palnika na niskich parametrach a wiec kondensacje....

    0
  • #25 05 Gru 2017 20:50
    BUCKS
    Poziom 33  

    GETomek napisał:
    Do momentu osiągnięcia przez kocioł temperatury zadanej pompa zawsze pracuje z prędkością maksymalna

    hmm to trochę kłóci się z tym, że pompy niby są PWM, bo zakładałem, że wraz ze zmniejszeniem obrotów pompy to automatycznie kocioł obniża moc. Sądziłem, że pompy Termeta mają tryb proporcjonalnego ciśnienia dopasowujące się automatycznie do zamykanych i otwieranych zaworów termostatycznych przez głowice, analogicznie jak ma pompa np. Grundfos Alpha 2L.
    GETomek napisał:
    P3 powoduje wydłużenie pracy palnika na niskich parametrach a wiec kondensacje....

    Ponoć najlepszą kondensację uzyskuje się, gdy powrót ma 30 stopni, a ten warunek spełniasz jeśli zasilanie będzie miało 35 (delta t=5), 40 (delta t=10), 45 (delta t=15) albo 50 stopni (delta t=20).
    Z założenia kocioł powinien jednorazowo dogrzać wodę do zadanej temperatury, a potem tylko odpowiednio modulując utrzymywać ją na stałym poziomie.
    Moim zdaniem najważniejsze jest zapewnienie odpowiedniej temperatury wody, aby grzejniki były w stanie dogrzać pomieszczenia, a kondensacja jest przy okazji jako efekt uboczny, a nie jako cel sam w sobie. Zwłaszcza, że zwykle instalacja jest "stara", a kocioł kondensacyjny pojawia się jako następca starego kotła. Co innego jeśli ktoś buduje nową instalacją, z nastawieniem, aby zawsze utrzymywać niskie parametry.

    0
  • #26 07 Gru 2017 22:54
    Kaktus1973
    Poziom 3  

    windycb3 napisał:
    Pytania do Kaktusa/;
    1. Czy rozmawiałaś z serwisantem dlaczego nie włączył Tobie trybu Eco na P15 i dał mu parametr 0,1? Czy ma ktoś może jakąś tabelę, które parametry P się zmieniają po zmianie współczynnika Eco?
    2. Czy jak serwisant zmieniał parametry to miał podpięty analizator? BUCKS gdzieś pisał, że lepiej nie grzebać parametrami bez analizator bo może bardziej namieszac.

    ad1. Serwisant włączył tylko niezbędne minimum i to jeszcze nie za dobrze, ponieważ po telefonie do serwisanta Termet część parametrów trzeba było pozmieniać.
    ad2. do parametrów ECO nie potrzeba analizatora, ponieważ ten parametr reguluje tylko pompą np. jeśli ustawisz 0,1 to gdy różnica pomiędzy wyjściem a wejściem jest spora (wartości masz podane w tabelce eco) to pompa może zwolnić do minimum 15% oczywiście pod warunkiem, że parametr P14 masz ustawiony na 15%. Natomiast w miarę jak różnica pomiędzy zasilaniem a powrotem się zmniejsza to pompa zaczyna coraz mocniej pompować i może osiągnąć wartość maksymalnie 99% zgodnie z ustawieniami parametru P18. Niestety w Twoim przypadku regulowanie parametrem ECO nic nie da ponieważ masz za mało grzejników i różnicę pomiędzy zasilaniem i powrotem masz pewnie koło 5 stopni C, więc nawet jeśli ustawiasz ECO na 0,1 to pompa i tak pracuje jak byś miał ustawione 0,8. Żeby prawidłowo wykorzystać parametr ECO trzeba mieć dużą instalację tak aby woda miała możliwość się schłodzić na powrocie. W Twoim przypadku możesz jedynie wymusić pracę pompy na niskich obrotach w parametrze P18 jednak przy tak małej ilości grzejników kocioł będzie się szybko wyłączał, ponieważ masz za mało wody w instalacji i za szybko ją zagrzeje. Ja mam tylko podłogówkę i pompa musi zamieszać w rozdzielaczu, więc mam P14 na 50 a P18 na 80 tak aby woda w podłogówce cały czas krążyła. Gdyby pompa schodziła poniżej 50% byłby za mały przepływ na przepływomierzach.

    Generalnie jeśli chcesz aby kocioł chodził na minimalnej mocy to regulujesz to tylko obrotami wentylatora parametr P4 jednak producent troszkę w tym miejscu oszukuje. Ponieważ wszędzie reklamuje, że kocioł potrafi modulować od 2,8kW dla wysokiego parametru 80/60 oraz 3kW dla niskiego parametru 50/30. Takie wartości osiąga się przy P4 na 12 czyli 1200 obrotów. Niestety gdy wykonasz telefon do serwisanta Termet okazuje się, że minimalna nastawa powinna wynosić 15 czyli 1500 obrotów, ponieważ na niższych wartościach według nich płomień może gasnąć i faktycznie serwisant Termet zgodził się abym ustawił 14 czyli 1400 obrotów, ale po miesiącu działania kotła już wiem, że jest to za niska parametr i płomień czasem gaśnie. Na 1500 obrotach nie zgasł jeszcze nigdy. Dlatego prawdziwa wartość minimalna to jakieś 3,5kW a nie marketingowe 2,8-3 jak podaje producent.

    Wspomniałeś też, że zamierzasz zmienić parametr P16 jednak pamiętaj, że jest on powiązany z P17. Jeśli nie zamierzasz obniżyć P17 do 0 to tylko sobie zaszkodzisz, ponieważ przez czas P16 kocioł będzie chodził z mocą wyższą np. 10% zgodnie z parametrem standardowym P17. W moim przypadku serwisant Termet zalecił ustawienie P17 na 0% a P16 na 5 min czyli po załączeniu pieca po zakończeniu parametru P1, który trwa przez czas zgodnie z parametrem P24 (P1 pozostaw na 25 tak jak zaleca producent jednak zmniejsz P24 na 5 sekund, ponieważ standardowe 20 sekund trwa za długo i jeśli masz małe trzy grzejniczki to 25% startowej daje jakieś 10kW co nagrzeje wodę za szybko. Przez 5 min (parametr P16) kocioł ma pracować na mocy minimalnej P17 0%. Dopiero po pięciu minutach kocioł zacznie modulować zwiększy moc jeśli będzie taka potrzeba. Na dziś kocioł pracuje jednak 3-4 min i się wyłącza, ponieważ mieszkanie jest zbyt małe i woda w podłogówce nagrzewa się z 30 stopni do 35 stopni na powrocie i odpowiednio z 35 do 40 stopni na zasilaniu.

    0
  • #27 25 Paź 2018 10:40
    Kropek3
    Poziom 12  

    BUCKS napisał:
    Zakładając, że liczby oznaczają procent to Gold ma zakres modulacji od 11 do 100 procent, więc ta wartość nie może być niższa od 11.
    Moc cieplna przy 50/30 wynosi 3-27,0kW.
    Sprawdzamy moc minimalną, czyli 27*0,11=2,97 i wynik zgadza się, bo daje ok. 3kW.
    Teraz liczymy moc startową 27*0,25=6,75kW, czyli wynika z tego, że przez pierwsze 20 sekund kocioł grzeje z mocą 6,75kW.


    Nie twierdzę, że nie, jednak chyba ten przelicznik wygląda inaczej :|
    Tak, w wypadku Golda 24kW obliczenia wyglądają na poprawne, ale w przypadku Golda 20kW już mniej.

    Moc cieplna przy 50/30 wynosi 3-21,0kW. Czyli 21*0,11=2,31 :?:
    Analogicznie wyglądają obliczenia mocy startowej 21*0,25=5.25kW

    Ktoś tutaj (nie Ty) fabryka, źle napisała w instrukcji obsługi określając moc minimalną Golda20 i Golda24 jako jednakową. Dopiero Gold35 posiada inną ..4,5kW.

    1