Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion

SylwekK 09 Lis 2017 19:46 25098 65
  • #31
    ukixx
    Poziom 20  
    h3c4 napisał:
    Tutaj kolega zastosował 4s ogniwa w szeregu przy nominalnym napięciu pracy ogniwa 3,7V osiąga 14,8V silnik tej wkrętarki jest przystosowany do 18V więc szału nie będzie. Pakiet 4s najlepiej sprawdza się przy wkrętarkach 12V.

    Ot następny co liczy wszystko dla 3.7V jakby nie wiedział, że naładowane ogniwo Li-ion ma 4.2V co przy 4S daje 16.8V. A że przy niższym napięciu kręci się wolniej i komuś to pasuje i nie przeszkadza to po co marudzić, to jest wkrętarka a nie szlifierka i to na dodatek z dwoma biegami. Poza tym przy niższym napięciu silnik pobiera mniejszy prąd, a to z kolei lepiej dla ogniw.

    Fabryczne wkrętarki Li-ion 12V mają pakiet 3S i taki pewnie upcham do starego boscha 9.6V bo 500rpm to jednak trochę mało.
  • TestoTesto
  • #32
    Andrzej42
    Poziom 26  
    SylwekK napisał:
    Kosztowało mnie to w sumie jakieś 10zł...

    Chyba, że jak pisałeś,płytki już miałeś. Sam PCM 30A z balanserem kosztuje z 50zeta, a przetwornica CC/CV też ze 30, do tego dodać ogniwa wysokoprądowe i stówka będzie stanowczo za mało - chyba, że masz lepsze dojścia.

    Ja do swoich wkrętarek wstawiałem ładowarki na płytkach opartych na TP4096 plus zasilacz 5V/1A - tyle sztuk, ile "s". Płytka z TP kosztuje niecałe 2 zeta a zasilacze można kupić po 3 czy cztery zet.
    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
    Na fotografiach jest ładowarka 4s - cztery zasilacze i cztery układy TP. Wadą tego rozwiązania jest prąd ładowania który wynosi max 1A (co przy pojemnośco 3Ah daje min 4h ładowania) z kolei zaletą to niepotrzebny balancer, wystarczy PCM.
  • TestoTesto
  • #33
    SylwekK
    Poziom 30  
    No dobra, przesadziłem... może 20zł - balancer kosztował 8zł, przetwornicę dostałem od ojca (zamieniłem się za jakieś inne tanie graty) ale jej koszt to coś koło 5zł. Oczywiście mówimy tu o zakupach z aliexpress, bo u nas za to samo płaci się kilkukrotnie(!) więcej. O akumulatorach też wspominałem, że dostałem od znajomego, bo mu się wkrętarka fizycznie rozkraczyła i naprawić się nie dało.
  • #34
    paszczakq
    Poziom 23  
    Maktec ( kiedyś popularny w marketach i Allegro ) , wkrętarka dość trwała . Akumulatory takie sobie . Pasują jednak z Makity i teraz narzędzie jest trudne do zajechania .

    Mam też jakąś marketową wkrętarkę z aku 18 V Li-Ion . Jest ostrzeżenie żeby nie przekraczać 50 stopni . Czyli jak zostawię w bagażniku na słońcu latem to pewnie będę szukał nowego samochodu .
  • #35
    Sławek-K
    Poziom 15  
    Chylę nisko czoło za chęci i zaangażowanie.
    Posiadam bardzo podobną (niebiesko-czarną) z 2009r 18VDC i gdyby nie padnięte akumulatory to w życiu nie zamieniłbym na inną. Wystarczy używać to z głową i spełnia wymagania począwszy od delikatnych gwintów a skończywszy na wierceniach w stali wiertłem 12mm (jest super działające sprzęgło). Jak pisałem padły AKU (też myślę co by tu "wywinąć" aby ją ożywić). Kupiłem sobie markową Makita i przy tej nawet nie kładę .... W Pracy zakupili nową wkrętarkę MAKITA 2-biegową z AKU Li-In 18V 3Ah i już 1-bieg coś szwankuje (przepuszcza) a ma ok 1 roku. Nie zgodzę się z opiniami , że takie wkrętarki są nic nie warte a te firmowe to już same "cuda". Wszystko zależy co potrzebne i jaki użytkownik , oraz jakie ma wymagania
    A tak na marginesie to czy przypadkiem to nie jest sprzęt półprofesjonalny ?
  • #36
    SylwekK
    Poziom 30  
    Ja tą wkrętarkę kupiłem coś koło 2002 może 2003 roku i wtedy zapłaciłem chyba 80zł. Czy profesjonalna za tą cenę to nie wiem, bo mi gość BD wtedy proponował za... 800zł, ale nie skorzystałem :) Pewnie ta droższa była profesjonalna, ale tańsza swoje przekręciła i śladów zużycia nie widać (oprócz oczywiście aku). No i nie spotkałem do tej pory wkrętarki z tak fajnym sprzęgłem.
  • #37
    Sławek-K
    Poziom 15  
    Dokładnie tak . Ja za swoją (chyba 2009) dałem wtedy chyba ponad 200zł (wkrętaka +2xaku18V , ładowarka i walizka PCV). Aktualnie w większości wkrętarka latem (oczywiście po naładowaniu i zamocowaniu mieszadła) na 1-biegu służy "młodemu " do urabiania błota na babki i daje radę . Czasami ja coś nią odkręcę. Przez te lata nic się nie uszkodziło , działa jak nowa, oprócz Aku i rys zewnętrznych , ale to już było mówione.....
  • #38
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #39
    rafcio363
    Poziom 30  
    Witam.
    Kupiłem takiego samego BMSa jak autor (cel też taki sam).Link

    Czy on musi mieć ładowarkę CC/CV? Nie wystarczy podpięcie jakiejkolwiek ładowarki ~17V 2A skoro ma overcharge protect?


    Drugie pytanie :
    Cytat:
    Informacja o naładowaniu to dioda niebieska, a prąd przy, którym się zapala ustawiłem na około 50-60mA.

    Można schemat tego rozwiązania?
  • #40
    Andrzej42
    Poziom 26  
    Wpisz w wyszukiwarkę na allecośtam, przetwornica stepdown, w wynikach przeglądaj układy z trzema potencjometrami: jeden jest od ustawiania napięcia, drugi od prądu, a trzeci właśnie od ustawienia prądu, przy ktorym zaświeci się diodka.
  • #41
    SylwekK
    Poziom 30  
    rafcio363 napisał:
    Czy on musi mieć ładowarkę CC/CV? Nie wystarczy podpięcie jakiejkolwiek ładowarki ~17V 2A skoro ma overcharge protect?


    Wypadało by, żeby jednak była CC/CV. Po co ma się elektronika grzać po naładowaniu - gdzieś się chyba musi namiar odłożyć. Zresztą to są li-jon i lepiej tu nie ryzykować kosztem kilku zł.
  • #42
    PaweleRz
    Poziom 8  
    Witam. Trochę naczytałem się już po "internetach" i szukałem jakiegoś rozwiązania na temat przeróbki akumulatora wkrętarki z Li-ion na LiFePo4, bo to chyba najlepsze rozwiązanie do mocnych narzędzi, ale z tego co widzę, nie ma żadnej ładowarki lub modułu (albo też prostego schematu) do LiFePo4. Budować od zera nie zamierzam, ale zależy mi na modyfikacji samej ładowarki. Zresztą cały czas myślę o tym jak obniżyć napięcie odcięcia poniżej 4V na ogniwo (przy obecnych Li-Ion), b wydłużyć jego żywotność. Co przy całym pakiecie dałoby obniżenie napięcia odcięcia o 1V (pakiet szeregowo, 5 ogniw i nominalne 18V przy 3,7V na ogniwo).
    Ma ktoś jakiś pomysł, by obniżyć napięcie ładowarki, aby ta nadal pokazywała że zakonczyła ładowanie?
    W skrócie: co zrobić by kończyła ładować przy niecałych 20V?
  • #43
    Andrzej42
    Poziom 26  
    Dwa tematy wyżej podałem opis przetwornic step-down i są step-up z trzema potencjometrami: jeden od napięcia końcowego, dugi od maksymalnego prądu a trzeci od prądu, przy ktorym zaświeci się lampka konca lądowania. Nawet za dużo to nie kosztuje. Zostanie tylko rozwiązać sprawę balancera.
  • #44
    PaweleRz
    Poziom 8  
    Balancer jest wbudowany w akumulator, ale głównie chodziło mi o obniżenie napięcia zakonczenia ładowania, bo LiFePO4 mają niższe, niż Li-Ion. Ale też chodzi i o ustawienie niższego napięcia odcięcia przy wielu sprzętach na Li-ion. Po prostu mam kilka elektronarzędzi i gdyby nie aku to prawie nie miałoby się co zużyć, bo są na silnikach bezszczotkowych.
    Dziękuję za podpowiedź. Chyba skorzystam z tej przetwornicy i przetestuję.
  • #45
    paszczakq
    Poziom 23  
    Tak mnie natchnęło i rozebrałem akumulator z Lenovo . 3 sekcje po dwa ogniwa na większej wydajności prądowej są . W sam raz do 12V Macallistera . Pakiet już zrobiony w 30 minut . Pozostaje przerobić ładowarkę . O tyle może być prościej że fabryczna miała jakąś tam elektronikę kontrolującą proces ładowania . Może oszukam ją na niższe napięcie i będzie za w sumie darmo elektronarzędzie .
  • #46
    borysewicz
    Poziom 10  
    Fajny projekt, opłaca się to robić bo często wkrętarki przeżywają kilka takich akumulatorów.
  • #47
    remzibi
    Poziom 24  
    A wrzucę fotki i swojej przeróbki, wkrętarka prezent, oryginalnie pakiety totalny shit, szeregowo połączone ogniwa Ni-Cd AAA, padły po dwóch ładowaniach.
    Nic odkrywczego, ale tanio i działa do roboty przydomowo-garażowej.
    Pakiet 4S2P z BMS z balancerem, ładowarka 16,8V 1,5A CC/CV do pracy z dowolnym zasilaczem laptopowym.
    Trzeba tam w ładowarce jeszcze dokleić hot glue kawałek przeźroczystego plastiku, żeby sygnalizował stan ładowania, ale i tak widac przez dziurę kolorki LED'ów.

    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion




    A i przy okazji prosta poręczna wkrętareczka bez regulacji prędkości. Dwa ogniwa 18650 jako 2P plus modulik TP4056 1A USB ze zdublowanym oryginalnym wejściem jack do ładowania dowolna ładowarką 5V, wiec do wyboru. Zaklejone hot glue na LED'ach, więc ładnie świeci i sygnalizuje ładowanie/naładowanie

    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
  • #49
    tzok
    Moderator Samochody
    remzibi napisał:
    ładowarka 16,8V 1,5A CC/CV do pracy z dowolnym zasilaczem laptopowym
    Coś więcej na jej temat?
  • #50
    remzibi
    Poziom 24  
    tzok napisał:
    remzibi napisał:
    ładowarka 16,8V 1,5A CC/CV do pracy z dowolnym zasilaczem laptopowym
    Coś więcej na jej temat?


    Ooooo taka tanio, prosto, skutecznie :)

    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
  • #51
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #52
    SylwekK
    Poziom 30  
    Wszystko ładnie pięknie tyle, że pyzy takim ładowaniu to zamordujesz aku szybciej niż Ci się wydaje :)
  • #53
    rafcio363
    Poziom 30  
    Udało się wkońcu i mi przerobić ładowarkę.
    Wpadła ładowarka z laptopa jakaś 19V 3.5A , niestety zmieściła się tylko bez obudowy.
    Ustawiony prąd na 1.8A

    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-IonKolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-IonKolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
  • #54
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #55
    Artek_łódź
    Poziom 17  
    Witajcie,
    Podłączę się do tematu gdyż sam zamierzam przerobić taką tanią wkrętarkę. Posiadam takie dwie sztuki:
    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
    Napięcie pracy silnika: 14,4V. Ilość ogniw w akumulatorze: 12x 1.2V Ni-Cd (jakości bez komentarza). Próbowałem je wymieniać ale szkoda pieniędzy -za moment pada kolejna sztuka. Wpadłem więc na pomysł zastąpienia ich 4 ogniwami Li-Po połączonymi szeregowo:
    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
    Nie stosuję balancera gdyż ogniwa ładuję w zewnętrznej ładowarce dedykowanej do takich ogniw. I mam do Was pytanie: czy używanie takiej wkrętarki jest bezpieczne? Sprawdza się wyśmienicie ale wyczytałem, że wkrętarka lubi pobierać sporo prądu rozruchowego i takie ogniwa nieprzystosowane mogą eksplodować. Rozumiem więc że takie ogniwa co mam się nie nadają i muszę kupić tzw. wysoko-prądowe?
    Oznaczenia na ogniwach są takie: 2x UltraFire ( :please: ) DT 18650 6000mAh 3.7V oraz 2x Esperanza ( :please: )18650 2200mAh 3.7V. Pakiet w koszyczku daje napięcie 16V z hakiem i wkrętarka działa idealnie. Ale proszę Was o poradę jak już to jakie ogniwa kupić do takiej taniej przeróbki.
    Dzięki i pozdrawiam.
  • #56
    tzok
    Moderator Samochody
    Są dedykowane ogniwa o rozmiarze 18650 dedykowane do elektronarzędzi. Zwykle mają pojemność 1800-2200mAh. Te co masz, raczej nie wybuchną, ale może "wystrzelić" w nich zabezpieczenie.
  • #57
    Piotrek#G
    Poziom 24  
    tzok napisał:
    Te co masz, raczej nie wybuchną, ale może "wystrzelić" w nich zabezpieczenie


    Śmiem wątpić, czy ten wyrób ogniwopodobny typu ultrafire taki zabezpieczenia w ogóle posiada.. Ogniwa wysoko prądowe w tym przypadku byłyby jak najbardziej wskazane.
  • #58
    Artek_łódź
    Poziom 17  
    Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
    W takim razie te obecne ogniwa zatrzymam sobie do projektów latarek a do wkrętarki postaram się zaopatrzyć w porządne sztuki ogniw.
  • #59
    Piotrek#G
    Poziom 24  
    Artek_łódź napisał:
    W takim razie te obecne ogniwa zatrzymam sobie do projektów latarek a do wkrętarki postaram się zaopatrzyć w porządne sztuki ogniw.


    Może w mało wymagających latarkach coś tam podziałają.. cudów się nie spodziewaj. Nie wiem jak te esperanzy, ale obstawiam, że te ultrafire nie mają więcej jak 600-800 mAh.
  • #60
    Artek_łódź
    Poziom 17  
    Witam ponownie,
    Póki co zrezygnowałem z zakupu ogniw litowo-jonowych, ponieważ nie mam pewności, że wybiorę odpowiednie. Testowałem wkrętarkę jeszcze z oryginalnymi zużytymi akumulatorami, po pełnym naładowaniu okazuje się, że początkowy prąd rozruchowy jest mały, rzędu dwóch, góra czterech A, ale gdy tylko zablokowało się sprzęgło wkrętarki, ten prąd potrafił wskoczyć na sekundę nawet do 18 czy 30 paru Amperów, także nie ma co ryzykować. Natomiast mam inne pytanie, otóż znalazłem inny sposób, polecany już przez paru użytkowników w innych tematach. Nawierciłem rękojeść wiertarki równolegle do blaszek stykowych od akumulatorów i w to miejsce dolutowałem gniazdo zasilające, jego kable są blokowane przez założoną baterie. Pod gniazdo podłączyłem zasilacz od laptopa 14 V, niecałe 4 Ampery prądu (65 W) i napiszę Wam, że wkrętarka działa idealnie. Proszę tylko o informację czy takie rozwiązanie jest bezpieczne? Użytkownik, który pisał o tym, wspominał, iż należy zostawić oryginalny pakiet akumulatorków, nawet jak są rozładowane, ponieważ największy prąd rozruchowy "leci" że się tak wyrażę właśnie na te ogniwa, a później ładowarce łatwiej jest rozpędzić już normalnie wkrętarkę. Dzięki temu unikamy sytuacji, w której wiertarka próbuję się rozkręcić, ale nie ma siły, ponieważ wymaga ogromnego prądu udarowego. Na koniec załączam jeszcze zdjęcie rozebranego zasilacza do takiej wkrętarki.
    Kolejna konwersja wkrętarki Ni-Cd na Li-Ion
    Jak widzimy, zrezygnowano nawet z kondensatora elektrolitycznego, wszystko zalane podejrzanej jakości klejem. No po prostu kicz i tyle na temat. Nie ma się co dziwić, że te baterie tak szybko padają, jeśli są katowane przez takie pseudo ładowarki.
    Pozdrawiam!