Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] ssang yong/rexton - Który to silnik?

_kasztan 04 Lis 2017 22:19 492 14
  • #1 04 Lis 2017 22:19
    _kasztan
    Poziom 6  

    Witajcie kupiłem kilka dni temu Rexa z motorem 3.2 z 2006 roku, niestety okazało się że handlarz maczał palce w silniku i coś stuka. Poza tym podczas jazdy do domu przy ostrym butowaniu po autostradzie na postoju przy gazowaniu migała lampka oleju:(

    Mechanik zdiagnozował że stukanie na łańcuchu rozrządu coś jest nie tak ponieważ przy np uruchomieniu się klimy podnosi nieznacznie obroty i dźwięk ustaje.

    Jednak martwi mnie ta kontrolka oleju która zamgała i w poniedziałek jadę sprawdzić ciśnienie.

    Faktycznie rozbierany był od spodu miska i dekiel łańcuszka rozrządu (widać świeży silikon).

    Zakładam dwa rozwiązania, no chyba że na żadne nie pójdzie handlarzyk
    1. oddaje samochód ale szkoda mi bo chyba będzie z niego pociecha i podoba mi się cholernie.
    2. handlarz cofa mi ze 3000zł na silnik bo inaczej patrz punkt 1

    Zakładam też kupno silnika bo remont tego w najgorszej wersji może pochłonąć 5 -7 tysiaków (podobno)
    i rodzi się pytanie które silniki szukać do niego czy to ten z mercedesa SL R129



    pozdrawiam

    0 14
  • #2 05 Lis 2017 08:04
    3048296
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 05 Lis 2017 12:57
    _kasztan
    Poziom 6  

    Dostałem FVAT bez umowy. Bo to na firmę kupiłem.

    0
  • #4 05 Lis 2017 13:03
    3048296
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 05 Lis 2017 13:10
    _kasztan
    Poziom 6  

    Spróbuję oddać bez tego dopiero jak to nie przyniesie rezultatu to udamy się do prawnika. Nie mniej jednak interesuje mnie bardziej który to silnik;)

    0
  • #6 05 Lis 2017 13:15
    3048296
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 05 Lis 2017 13:21
    _kasztan
    Poziom 6  

    Ok masz rację. Pytałem się radcy już znajomego.

    0
  • #8 06 Lis 2017 13:45
    tomus2k
    Poziom 23  

    _kasztan napisał:
    Dostałem FVAT bez umowy. Bo to na firmę kupiłem.

    Nie jesteś konsumentem, nie możesz zwrócić samochodu z powodu jego stanu, jest używany i o tym wiedziałeś.
    Ty jako profesjonalny kupujący (zakup na firmę) musisz dołożyć wszelkich starań aby ustalić stan faktyczny.
    Zostaje ci wada ukryta,
    Z wadą ukrytą jest też tak, że jeśli dotyczy ona stukającego łańcuszka, to nie jest już wada ukryta. Łańcuch rozrządu i jego napinacz są elementami eksploatacyjnymi jak klocki, tarcze, naturalnie się zużywającymi i nie mogą być zaliczone do wad.
    W instrukcji obsługi masz napisane, że nie wolno ci dalej jechać jeśli zapala się lampka oleju. Dlaczego kontynuowaliście jazdę, a nie na lawetę ? Nie dołożyłeś starań aby nie pogorszyć stanu, a teraz chcesz zwracać ?

    Nie wiem co Ci radca powiedział kolegi radca, ale zacznij nie od pisania pism z logiem kancelarii czy formułkami prawniczymi, bo wtedy sprzedawca też pójdzie do prawnika. Dacie jedynie zarobić prawnikom , a sprawa się będzie toczyła latami.
    Tylko pojedź do rzeczoznawcy przy PZM, niech on ten temat oceni. Następnie jeśli będziesz miał w ręku jego opinię, spróbuj polubownie ten temat załatwić.

    0
  • #9 06 Lis 2017 15:07
    _kasztan
    Poziom 6  

    Tomus dzięki za odpowiedź z tym rzeczoznawcą masz rację załatwię czym prędzej.

    Czytałem że właśnie kupując od przedsiębiorcy dla przedsiębiorcy nie będzie problemu ze zwrotem bo on zapewniał że stan auta jest ok.

    Poza tym jaki profesjonalny, nie jestem mechanikiem tylko sklepikarzem:)

    Wiesz jakie to koszty lawety na autostradzie:) a ona tylko migła:)

    Tak w ogóle jak możesz twierdzić że pięć dni po kupnie nie mogę zwrócić towaru:) Kupowanie na firmę wyklucza mnie z bycia konsumentem:))))

    0
  • #10 06 Lis 2017 16:45
    tomus2k
    Poziom 23  

    Niestety kupowanie na firmę wyklucza cię z bycia konsumentem :cry:
    Doktryna z ustawy o ochronie kupujących: każdy przedsiębiorca jest w transakcji uznawany za stronę profesjonalną

    Co do holowania:
    Dowiedz się co to jest PZM pomoc - posiadacz karty może zlecić holowanie każdego samochodu którego jest kierowcą , nawet jak nie jest jego. Przy okazji masz zniżki w PZU na samochody starsze od 25 LAT dodatkowo 60%. Mogłeś też mieć w polisie OC poprzedniego właściciela opcje Assistance z holowaniem i np. szybką naprawą.

    Nie wiem co to za mruganie, nie znam rextona, ale jak mruga czerwona lampka to z zasady coś się dzieje i nie warto dalej jechać bez ustalenia przyczyn.

    Współczuje ci że nie pocieszyłeś się samochodem, też bym był w...ony na sprzedawcę, na siebie że za mało sprawdzałem itd..
    Poczytaj trochę na forach, może znajdziesz co to mryganie oznacza , może to błahostka, np. uszkodzony czujnik lub za niski stan oleju. Przeczytaj czy nie ma takiego zachowania lampki opisanego w instrukcji obsługi.
    Jeśli tylko mrygła raz to może za niski stan oleju lub kabelek przetarty.
    Nie wiem jak SY ale MB (skąd pochodzi silnik) miało problemy z pękającą izolacją wiązki silnika.
    Czy mechanik podał ci jakie jest wyciągnięcie łańcucha ? Dobry mechanik wie gdzie znaleźć opis jak sprawdzić czy łańcuch jest wyciągnięty, może to nie łańcuch ?
    Bo to może stukać wiele rzeczy, np. napinacz paska,

    0
  • #11 06 Lis 2017 19:44
    3048296
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 02 Gru 2017 22:47
    _kasztan
    Poziom 6  

    Tomus miales racje jest problem i to nie maly z reklamacja... czemu w tym kraju przedsiebiorca jest dymany na kazdym kroku, to sie w glowie nie miesci.

    Znalazlem silnik i wydaje sie byc okej musze pojechac i sprawdzic. Daleko, moze macie mechanika w okolicach zamoscia. Zaplace za ekspertyze i badanie cisnienia oleju i na tlokach ale zebym wiedzial ze jak gosc zdemontuje i wysle to bedzie pewne. Sami widzicie ze moja wiedza odnosnie silnika jest kiepska i nauka mnie kosztuje sporo:)

    Auto jest kapitalne, jestem zadowolony i jezdze pomimo niskiego cisnienia oleju i stukotu. Mrugalo bo byl niski stan oleju. Pilnuje i jezdze kto mi zabroni;) bubus dxieki za linki, mega materialy.

    0
  • #13 05 Gru 2017 10:32
    tomus2k
    Poziom 23  

    _kasztan napisał:
    ...

    Znalazlem silnik i wydaje sie byc okej musze pojechac i sprawdzic. Daleko, moze macie mechanika w okolicach zamoscia. Zaplace za ekspertyze i badanie cisnienia oleju i na tlokach ale zebym wiedzial ze jak gosc zdemontuje i wysle to bedzie pewne. Sami widzicie ze moja wiedza odnosnie silnika jest kiepska i nauka mnie kosztuje sporo:)

    ....


    Nie polecam kupowania silnika na odległość, z tym gorzej niż z samochodem, bo najczęściej można go jedynie odpalić. A to połowa sukcesu, reszta problemów może wyjść po rozgrzaniu. Dlatego warto go kupić z lokalnego złomu z gwarancją zwrotu. Na złom idą głównie samochody mocno rozbite lub trupy, nie licz że łatwo będzie kupić dobry silnik ze złomu.

    0
  • #14 06 Gru 2017 19:58
    Tommy82
    Poziom 39  

    @_kasztan
    Tu akurat nie jest tak że przedsiębiorca jest dymany, tylko ustawodawca zakłada się że zwykły konsument to zwykły kretyn którego trzeba chronić nie tylko przed sprzedawcą ale i przed samym sobą w całej rozciągłości jego życiowej aktywności. W ujęciu przedsiębiorca przedsiębiorca to akurat założenie że spotkało się dwóch rozsądnych ludzi. Jak się nie znasz to trzeba było ze szwagrem jechać ;), albo zabrać ze sobą mechanika, skoczyć na stacje diagn albo do serwisu przecież równie dobrze ten pojazd może zostawiać 4 ślady.

    0
  • #15 26 Wrz 2018 15:39
    _kasztan
    Poziom 6  

    Silnik kupiony, założony auto śmiga, przedsiębiorca nie uczciwy pewnie dalej:)

    0
  Szukaj w 5mln produktów