Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensator - Jak się z tym uporać?

Lovelasek69 04 Lis 2017 22:28 387 10
  • #1 04 Lis 2017 22:28
    Lovelasek69
    Poziom 3  

    Witam serdecznie, potrzebuję pomocy, otóż padła mi ładowarka do baterii, a konkretnie to padł w niej tylko kondensator, niby nic wielkiego ale jednak ładowarka nie działa a ja nie wiem co zrobić :/
    Na 100% to wina kondensatora bo jak nim ruszałem to działało/nie działało, ale zaczęła wpływać z niego ciecz więc go wylutowałem.

    Oznaczenia:
    470uf
    10v
    85*C
    Seria: YK
    Firma: Rubycon

    Z tego co wyczytałem na jakieś tam stronie to kondensator ten ma "coś tam coś" prąd czy tam RTE (Nie wiem czy dobrze pamiętam i napisałem, lecz mam nadzieję że jednak będziecie wiedzieć o co mi chodzi) czy coś takiego wynosi 0.6A.

    Dodam też że ten kondensator znajduje się na ścieżce odrazu na wyjściu z tramformatora (Nawiasem mówiąc kondensator padł bo pod nim są "grzejniki" które topią plastik samej ładowarki, a ścieżka w tym miejscu niedługo będzie czarna), nw czy to ma jakiejś znaczenie ale tyle nomogę stwierdzić, po tym ścieżka od kondensatora "idzie" w różne strony do różnych, oporników, rezystorów itd ect.

    Prąd jaki ładowarka daje na baterie to 0.6A więc nie wiem czy to ma jakiekolwiek związek z tym co wczesnej pisałem o tym kondensatorze i tym 0.6A, może to po prostu zbieg okoliczności a może nie, nw :/ a USB daje prąd 1A.

    Wiem że najlepiej było by kupić po prostu ten sam kondensator bądź zamiennik ale po prostu nie mam jak, nie mam w okolicy żadnego tego typu sklepu, najbliższym mam z +-60 km stąd, a przez internet nie mam jak, w sumie nie wchodzić już w szczegóły.

    Więc moje pytanie jest takie czy mogę zastąpić ten kondensator jakimś innym? - np z większym uf/v bądź mniejszym nie zwracając uwagi na wspinanie wcześniej to "coś tam coś" 0.6A? - Jeśli tak to np jakim?
    Czy to może w jakiś sposób zaszkodzić baterii? Bo nie chcę jej zniszczyć bo dopiero co ją kupiłem wraz z tą feleeną ładowarką :/

    0 10
  • #2 04 Lis 2017 22:56
    DejoDejo
    Poziom 21  

    A zdjęcia tej felernej ładowarki mógłbyś zamieścić?

    Zamienniki na większe można stosować w określonych przypadkach, a konkretnie w zależności od roli jaką pełni kondensator w danym układzie.

    Mimo wszystko pokaż ten zasilacz bo może nie warto, lub nawet niebezpiecznie jest go naprawiać ;)

    0
  • #4 04 Lis 2017 23:38
    DejoDejo
    Poziom 21  

    Bardzo zaawansowana konstrukcja :) Może ta ciecz z kondensatora to topnik? nie widać na twoich zdjęciach żeby był uszkodzony. Nie masz żadnego kondensatora przybliżonego do tego to go wlutuj na miejsce i o ile zadziała to sprawdź w ogóle, czy napięcia wyjściowe są takie jakie powinny być. Żeby nie było na mnie, skoro smali ci obudowę to radzę wywalić "na śmietnik" ;)

    0
  • #5 04 Lis 2017 23:47
    niewolno2
    Poziom 39  

    Aby nie przedobrzyć, wstaw kondensator o takiej pojemności jaka była i takie samo napięcie tylko pamiętaj o polaryzacji tego kondensatora bo jeżeli się pomylisz to załatwisz tą ładowarkę na cacy. Może najnormalniej kondensator nie przylutowany poprawnie.

    0
  • #6 05 Lis 2017 11:10
    Lovelasek69
    Poziom 3  

    DejoDejo napisał:
    Bardzo zaawansowana konstrukcja :)


    Jak zobaczyłem tę iż że konstrukcję to stwierdziłem że moja oryginalna ładowarka miała więcej "bebechów" i na dodatek się nie grzała ale :D

    DejoDejo napisał:

    Może ta ciecz z kondensatora to topnik? nie widać na twoich zdjęciach żeby był uszkodzony.

    Topik z tego co wiem jest do lutowania, i na 100% to nie jest topik zakładając że dobrze kojarzę co to jest, ta ciecz a w sumie elekroit był z kondensatora bo wcześniej było sucho itd, lecz jak niż zacząłem ruszać zaczęła się wydalać z niego ciecz, a sam kondensator nie spuchł bo jest płasi (nie ma nacięć) i nuźki w nim było bardzo obluzowane, lekkie pociągnięcie i kondensator został w palcach a + i - zostałyby na PCB :)

    DejoDejo napisał:

    Nie masz żadnego kondensatora przybliżonego do tego to go wlutuj na miejsce i o ile zadziała to sprawdź w ogóle, czy napięcia wyjściowe są takie jakie powinny być. Żeby nie było na mnie, skoro smali ci obudowę to radzę wywalić "na śmietnik" ;)


    Tak właśnie zrobię, tylko przed tym muszę odzyskać multimetr od kolegi, a co do wyrzucenia na śmietnik niestety nie mogę, jedynie mogę kupić znów tego samego zlomka bo jest to jedyna ładowarką którą udało mi się znaleźć i która jest w stanie zmieścić moją baterie, bo w sumie jest dosyć spora 6.5 szer i 10 długości, a mam też drugą, w sumie brat i ona też tak się grzeje, więc w sumie kupił bym znów to samo bo wątpię by była to jakoś wada tylko w tych dwóch egzemplarzach, więc wolał bym jednak naprawić niż wydawać kolejne +-40 zł :/

    niewolno2 napisał:
    Aby nie przedobrzyć, wstaw kondensator o takiej pojemności jaka była i takie samo napięcie tylko pamiętaj o polaryzacji tego kondensatora bo jeżeli się pomylisz to załatwisz tą ładowarkę na cacy. Może najnormalniej kondensator nie przylutowany poprawnie.


    No gdybym miał taki sam itd to bym nawet nie zaprzestał sobie ani wam tym głowy, bo gdyby był taki sam to co to za filozofii walutować go i tylko formalnie sprawdzić czy działa? No ale niestety nie mam takiego i zbytnio nie mam jak narazie wejść w jego posiadanie niestety, moja lokalizacja jest dosyć kiepska by w okolicy zaopatrzyć się w jakiekolwiek elektrocześci itd ;)
    Spoko, kondensatora jak i płyta PCB jest specjalnie oznaczona więc rwczej bym się nie pomylił, nawet po kilku głębszych ;)
    Był przylutowany poprawie, po prostu nuźki + i - w samym kondensatorze jakoś się obruszały i wyciekł przez to płyn/elektroit i lekkie pociągniecie kondensatora spowodowało że został w placach sam kondensatora, "bez użycia siły", co raczej nie jest normalne :)

    Ps: Za ewentualne błędy w pisowni i nazewnictwie przepraszam ale spieszę się do kościoła i poszedł z telefonu który lubi czasem płatać mi figle :/ :)

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    [Update]

    Udało mi się znaleźć kondensator 470uf troszkę większy lecz udało mi się go tam wcisnąć i wlutiwać lecz niestety nie 10v tylko 16v z starej karty graficznej, jak narazie niby wystko działa normalnie, jest prąd na wyjściach, +-3.8V w tej naprawianej jak i tej jeszcze działającej ładowarce lecz nie mam jak sprawdzić ile dale A na wyjściach ponieważ nie mam multimetru, a V sprawdziłem analogowym miernikiem :) - Czy teoretycznie to ma prawo działać prawidłowo? - Stara bateria od nieużywanego telefonu się ładuje (narazie boję się wsadzić mojej od tel) i narazie nie widać żadnych wybuchów, dymu ani ognia więc jak narazie jest normalnie ;)

    0
  • #7 05 Lis 2017 15:13
    DejoDejo
    Poziom 21  

    Wyjścia masz 4.35V i 5.2V, na czym mierzyłeś te 3.8V?

    Zastanów się, po co kupować po raz trzeci gównianą ładowarkę? Mogłeś już dawno za kwotę 3x40zł kupić coś lepszego :D

    0
  • #8 05 Lis 2017 15:46
    Lovelasek69
    Poziom 3  

    Mierzyłem na wyjściach do ładowania baterii, USB nie mierzyłem bo nie używam , i w sumie faktycznie, powinno to być 4.35V przy baterii nw czemu ale zdawalo mi się że to powinno być 3.8V a nie 4.35V nw czemu tak mi się wydawało :/ - Ale, może po prostu mam miernik źle skalibrowany albo po prostu ten miernik mierzy wedle własnego uznania i przekłamuje o te XYZ% ale skoro na sprawnej i tej robionej ładowarce pokazuje to sami to nawet jeśli wynik pomiaru odbiega od rzeczywistości o te +-0.5v to tak czy inaczej oba pomiary są takie same/identyczne pomimo zaniżenia pomiaru więc teoretycznie wszytko jest dobrze, bo skoro jedna z nich jest na 100% sprawna, działa i ładuje bat a niepożądanych efektów brak widać teoretycznie z drugą powinno być tak samo, ale do ostatecznego potwierdzenia tej tezy poczekam jak odzyskam multimetr i sprawdzę to dokładnie :)

    Kupiłem dwie bo potrzebowałem dla Siebie i brata, jego jeszcze działa ale gdybym wiedział że to taki mało zaawansowany szmelc zastanowił bym się dosyć poważne nad tym czy go brać, poza tym szukałem innych tego typu ładowarek, ale po prostu w żadnej nie zamieściła by się moja bateria więc w sumie były/jestem tak jakby zmuszony do korzystania z tej ładowarki bo żadnej innej sensownej alternatywy nie znalazłem :/

    0
  • #9 05 Lis 2017 16:31
    DejoDejo
    Poziom 21  

    To jest tak: Wyjście 4.35V stosuje się do ładowania samej baterii, większość ma max charge 4.2V/4.3V więc pomiar 3.8 jest pomiarem z baterią i jest to napięcie na baterii - ładujesz tym baterie np. od aparatów cyfrowych.

    Napięcie 5.2V na USB jest dedykowane do ładowania telefonów, stosujesz odpowiedni kabel USB, np. z MicroUSB i podpinasz do telefonu kablem.

    0
  • #10 05 Lis 2017 21:50
    Lovelasek69
    Poziom 3  

    Tak tak, wszytko się zgadza, moja bateria ma 4.35V przy maksymalnym naładowaniu, więc dlatego też to wyjście do ładowania ma 4.35v by po prostu naładować tą baterie do 100%, bo gdyby było np: 4v na wyjściu to naładowało by się tylko do max +-4V, więc nie w 100%, a gdyby było 4.5v to uszkodziło by prawdopodobne moją baterie, bo "A" wpływa tylko na czas ładowania, a że bateria nie posada takowego układu ładowania i kontroli jak telefon, bo to właśnie on a raczej elektronika w nim ustala jakim prądem i natężeniem ma potraktować baterie, to dlatego też jest tylko 0.6A na wyjściu do bateri by się nic jej nie stało po prostu :)

    Ps: Dlatego też wziąłem ta ładowarke bo jest teoretycznie dedykowana mojemu modelowi tel, bo inne maja mniejsze napięcie na wyjściu niż moja bateria więc nie była by w 100% naładowania :)

    0
  • #11 06 Lis 2017 00:10
    DejoDejo
    Poziom 21  

    Nie do końca jest tak jak myślisz, ale mniej więcej coś łapiesz - niektóre baterie same w sobie mają też elektronikę, pisałem ci wcześniej o tym, żeby używać obu wyjść ładowarki zgodnie z przeznaczeniem i nic dodać/nic ująć ;)

    0