Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz

czark123 12 Lis 2017 11:41 23289 270
  • #91
    smyk55
    Poziom 23  
    ukixx a Ty wiesz jak mierzyć i co mierzyć? Ja proponuję od tego zacząć.
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • PCBway
  • #92
    ukixx
    Poziom 20  
    Porównaj sobie przebiegi ze sprawnego alternatora z pozostałymi z linku z posta #66 i jak zobaczysz czym się różnią to też będziesz wiedział co mierzyć. Podpowiem Ci, że amplituda pulsacji napięcia sprawnego alternatora jest rzędu 1Vp-p. Bo chyba o to pytasz :?:
  • #93
    smyk55
    Poziom 23  
    Jak chcesz to wykorzystać w projekcie?
  • #95
    Mark II
    Poziom 20  
    Jednego nie rozumiem w tym projekcie. Po co zmuszać wzmacniacz do pracy w nieoptymalnych warunkach, przejmować się jego minimalnym napięciem wyjścia (typowo 5mV), wprowadzać współczynniki poprawkowe itd. Skoro można wykorzystać dwie baterie 9V albo układ sztucznej masy i wtedy mieć zupełnie czystą sytuację w której dla 0 A będzie 0 mV na wyjściu takiego przetwornika. Przy czym sztuczna masa nie musi być stabilizowana i symetryczna, bo poniżej poziomu masy wystarczą dla poprawnej pracy większości wzmacniaczy operacyjnych nawet tylko 3V.
    Wówczas znakomicie poszerzy się, jeżeli za kryterium przyjąć cenę, dostępność układów, bo podpasuje nawet dziś już archaiczny 741 z bonusem na pokładzie w postaci regulacji wejściowego napięcia niezrównoważenia. Albo równie archaiczny acz z podobnymi zaletami i znacznie większym wzmocnieniem w otwartej pętli µA 725 (czeski MAA725), który pozwoli na pracę z wyjściowym sygnałem o rzad większym. Oba choćby z wylutu.
    Ale skoro na pokładzie jest arduino, to może coś współczesnego? Lm358 też już jest "obsolete".
    Zresztą i tak największą wadą tego układu jest niestabilność temperaturowa bocznika (kabla), bo po rozruchu już się taki bocznik "rozjedzie". I rozdzielczość (0,25A). Przy takiej rozdzielczości prąd upływu rzędu 200mA może nie zostać w ogóle wykryty.
  • PCBway
  • #96
    Mikroprocesorowiec
    Poziom 11  
    Mark II napisał:
    Po co zmuszać wzmacniacz do pracy w nieoptymalnych warunkach, przejmować się jego minimalnym napięciem wyjścia (typowo 5mV)

    Max 20.

    Mark II napisał:

    Zresztą i tak największą wadą tego układu jest niestabilność temperaturowa bocznika (kabla), bo po rozruchu już się taki bocznik "rozjedzie" i rozdzielczość (0,25A). Przy takiej rozdzielczości prąd upływu rzędu 200mA może nie zostać w ogóle wykryty

    I zaproponowany LM358 to tak jakby gwarantowane parametry ma 0d 0 do 70 stopni Celcjusza.

    Zaproponowane rozwiązanie pomiaru prądu od plusa jest dużo lepsze. Co prawda wtedy trzeba użyć innego wzmaczniacza w trybie różnicowym. Tu jest kilka rozwiązań. Może to być wzmacniacz akceptujący na wejściu napięca wyższe niż jego zasilanie ale to koszt 15..20zł. Można to napięcie najpierw obniżyć przy użyciu TL082, później na różnicowy procesora. Można tez napięcie podzielić np przez 3 i dać na różnicowy procesora godząc sie z mniejsza rozdzielczością. Można tez zastanowić sie nad układami ACS7xx.

    Pomiar od minusa, to nie pomiar, to raczej wskazanie czy jakiś tam prąd płynie. Wszystko kompiluje prąd rozrusznika.
  • #97
    smyk55
    Poziom 23  
    ukixx by odseparować składową stałą przy pomocy kondensatora, wyprostować i zmierzyć ...... jest do tego potrzebny amperomierz? Widziałem ten link do którego mnie odesłałeś (ten niemiecki) nie mogę załapać w jakich warunkach zostały dokonane pomiary oscyloskopem. Coś pisze o odpiętym przewodzie B+ jeśli tak to bez akumulatora.
  • #99
    smyk55
    Poziom 23  
    Mikroprocesorowiec dlaczego twierdzisz, że "Pomiar od minusa, to nie pomiar, to raczej wskazanie czy jakiś tam prąd płynie. Wszystko kompiluje prąd rozrusznika" chyba bez znaczenia gdzie się wepnę na akumulatorze. Prąd popłynie taki sam
  • #100
    Adamcyn
    Poziom 35  
    Mikroprocesorowiec napisał:
    Pomiar od minusa, to nie pomiar, to raczej wskazanie czy jakiś tam prąd płynie.

    Nie potwierdzam. Niebawem określę niepewność pomiaru.
    Mikroprocesorowiec napisał:
    Wszystko kompiluje prąd rozrusznika.

    Kompiluje?
    Co konkretnie?
  • #101
    ukixx
    Poziom 20  
    Dla LM358/LM324 i bocznika na ujemnej szynie nie potrzeba ani symetrycznego napięcia ani przesuwania masy. A co za problem przesunąć 0 w programie skoro i tak ten jeden bit to jest LSB tym bardziej że te 5mV jest ledwo widoczne przez mikrokontroler :?: Autor też wyraźnie napisał "prosty amperomierz" więc jaki jest sens komplikować układ czy szukać alternatywnych rozwiązań :?:
    Różnica jest taka, że tani i łatwo dostępny LM358 będzie pracował poprawnie przy zasilaniu z co najmniej 6V, a µA741, µA725, TL081 będą wymagały dodatkowo ujemnego zasilania.

    Poza tym LM358 do dwa wzmacniacze, a więc można zrobić dwa zakresy o różnej rozdzielczości i bez problemu mierzyć prądy rzędu mA na boczniku rzędu 1mΩ.

    Mikroprocesorowiec napisał:

    Zaproponowane rozwiązanie pomiaru prądu od plusa jest dużo lepsze. ...Pomiar od minusa, to nie pomiar, to raczej wskazanie czy jakiś tam prąd płynie. Wszystko kompiluje prąd rozrusznika.

    A co za różnica czy mierzy się na plusie czy minusie skoro w obydwu przewodach płynie ten sam prąd :?: Chyba że chcesz użyć wzmacniacza 741 czy TL082 z pojedynczym zasilaniem.

    smyk55 napisał:
    ukixx by odseparować składową stałą przy pomocy kondensatora, wyprostować i zmierzyć ...... jest do tego potrzebny amperomierz? Widziałem ten link do którego mnie odesłałeś (ten niemiecki) nie mogę załapać w jakich warunkach zostały dokonane pomiary oscyloskopem. Coś pisze o odpiętym przewodzie B+ jeśli tak to bez akumulatora.

    To się zastanów o co pytasz. Do amperomierza nie, ale do przebiegów napięciowych tak. Właśnie, do diagnozy alternatora tym sposobem najlepiej jakby nie było akumulatora, a zamiast niego sztuczne obciążenie chociażby z żarówek.
  • #102
    smyk55
    Poziom 23  
    ukixx od dłuższego czasu zastanawiam się o czym Wy piszecie, dlatego tak przewrotnie napisałem. Przyznam to co piszecie jest ciekawe ale chyba pomyliliście miejsce, autor tematu w poście #1 na samym wstępie prosił by nie zajmować się usterkami alternatora. Wpadł na pomysł by użyć przewodu masowego jako bocznik i to wszystko. Aby przyrząd był bardziej uniwersalny wpadł na pomysł - pomiar oporności przewodu masowego (bocznika). Ciekawie kombinuje. Cała dyskusja poszła nie w tym kierunku. Odpowiedz czy da się użyć Twój wzmacniacz do pomiaru rezystancji przewodu masowego i w dalszej kolejności do pomiaru spadku napięcia na nim samym.
    Pozdrawiam
  • #103
    czark123
    Poziom 9  
    smyk55 napisał:
    Odpowiedz czy da się użyć Twój wzmacniacz do pomiaru rezystancji przewodu masowego i w dalszej kolejności do pomiaru spadku napięcia na nim samym.
    Pozdrawiam

    Pomiar rezystancji mam zamiar zrobić na dzielniku napięcia( przewód masy + rezystor).
    W tym rozwiązaniu jest problem ze po pomiarze rezystancji trzeba przepiąć przewody a chciałbym zrobić tak, aby po podłączeniu żabek i autokalibracji nic nie odczepiać do końca pomiaru.
  • #104
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #106
    Mikroprocesorowiec
    Poziom 11  
    Adamcyn napisał:
    Mikroprocesorowiec napisał:
    Wszystko kompiluje prąd rozrusznika.

    Kompiluje?
    Co konkretnie?

    Zakres pomiarowy. Jaki potrzebny bocznik aby mierzyć prądy rzędu setek miliamperów, a jaki aby mierzyć rzędu setek amperów? W miernikach uniwersalnych jest przełacznik zakresów, tu nie da sie go zastosować. Pozbycie sie prądu rozrusznika zmniejsza zakres mierzonych pradów, z max setek (300...600A, w dieslu to i pewnie 900 czy 1200A), do max dziesiątek (20..30A). Można powiedzieć, pomiar pradu jest 10 czy nawet 100 razy łatwiejszy. 500A/0,2A to 2500, 25A/0,2A to 125. Widac różnicę?
  • #107
    czark123
    Poziom 9  
    Adamcyn napisał:
    czark123 napisał:
    po podłączeniu żabek i autokalibracji nic nie odczepiać do końca pomiaru

    Trzeba będzie trochę zmnienić tytuł tematu. :cry:

    Do zakończenia konkursu nie wiem czy dam radę coś zrobić z tego co chce ale myślę że będę kontynuować projekt.
  • #108
    Mikroprocesorowiec
    Poziom 11  
    Adamcyn napisał:
    czark123 napisał:
    po podłączeniu żabek i autokalibracji nic nie odczepiać do końca pomiaru

    Trzeba będzie trochę zmnienić tytuł tematu. :cry:

    dodając, "używać tylko w temperaturach dodatnich albo dać z grzałką dla LM358"
  • #109
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #110
    Mark II
    Poziom 20  
    ukixx napisał:
    Poza tym LM358 do dwa wzmacniacze, a więc można zrobić dwa zakresy o różnej rozdzielczości i bez problemu mierzyć prądy rzędu mA na boczniku rzędu 1mΩ.

    1mA na boczniku 1mΩ odłoży 1µV. Naprawdę chce Kolega mierzyć takie napięcia przy pomocy LM358?
    No cóż, ktoś w dobrej wierze traktując serio tego typu pomysły, straci czas i cierpliwość próbując opanować szumy i dryfty cieplne, napięcia kontaktowe na styku metali, upływy na powierzchni laminatu i jeszcze parę innych szczegółów, na koniec rzuci to wszystko w kąt.
    Na koniec. Sztuczna masa w tym układzie w wersji mini, ograniczałaby się do dwóch rezystorów i kondensatora. W wersji maks. do tego samego i wykorzystania drugiej połówki LMa jako wtórnika.
  • #111
    smyk55
    Poziom 23  
    Mikroprocesorowiec mam diesla i takich szaleństw z prądem u mnie nie ma po 300 czy 600A, z tego co pamiętam to akumulator ma prąd zwarcia 300A i to wystarcza.
    Kolega R-MIK robi projekty z użyciem ICL7135, on może się wypowiedzieć czy taka kostka czy może ICL7106 sobie poradzi np. z bocznikiem o czułości 60mV. Pytanie jaką dokładność w takiej sytuacji uda się uzyskać i czy trzeba będzie robić zakresy miernika.
  • #112
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #113
    smyk55
    Poziom 23  
    R-MIK mierniki cęgowe mają zerowanie ze względu na pływające zero, na procesorku programowo to można zrobić bez problemu tylko trzeba dodać przycisk zerowania.

    Dodano po 1 [minuty]:

    ACS7xx są też 30A
  • #114
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #115
    smyk55
    Poziom 23  
    R-MIK a nie można najpierw wyzerować a dopiero wtedy przyłożyć głowicę pomiarową i dokonać pomiaru? w czym problem
  • #116
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #117
    smyk55
    Poziom 23  
    Nie wiedziałem tego, że tak ona potrafi się zachować
  • #118
    ukixx
    Poziom 20  
    R-MIK napisał:
    ukixx napisał:
    tani i łatwo dostępny LM358 będzie pracował poprawnie przy zasilaniu z co najmniej 6V,
    i jakaś grzałka na zimę.

    Jeszcze nie słyszałem o takiej wersji LM358 co bez grzałki przestaje pracować od 22 września do 21 marca :) A jeśli chodzi o ujemne temperatury to uczepił się kolega jedynie tylko tego LM'a chyba już nawet złośliwie, zapominając o jakże "sprawnie" działającym w ujemnych temperaturach wyświetlaczu LCD 2x16, uA741 też ma zakres temperatur pracy 0-70°C i jakoś nikogo to w oczy nie kole i nikt do niego nie proponuje dodawania "grzałek" w zestawie. Tym bardziej, że mało kto używa takich sprzętów na mrozie, jak już to raczej w ogrzewanym garażu.

    R-MIK napisał:

    Niektóry myślą, ze jak wzmocnią napięcie 100 razy, z takiego bocznika o małej rezystancji, to problem znika. Ciekawy czy taka osoba widziała sygnał po takim wzmocnieniu? Wzmocniony będzie nie tylko sygnał użyteczny ale i szumy, wszelkie zakłócenia. Przewód doprowadzający taki sygnał do wzmacniacza będzie musiał być ekranowany.

    Zgadzam się z tym, też walczyłem z zakłóceniami, przewód między bocznikiem a wzmacniaczem to u mnie skrętka z dwóch drutów DNE-0.2, poza tym dołączenie jakiegokolwiek przewodu do wyjścia wzmacniacza robiło za taką antenę że nic nie dało się zmierzyć. Dopiero po dodaniu filtra RC na wyjściu wzmacniacza załatwiło sprawę :)

    Mikroprocesorowiec napisał:

    Zakres pomiarowy. Jaki potrzebny bocznik aby mierzyć prądy rzędu setek miliamperów, a jaki aby mierzyć rzędu setek amperów? W miernikach uniwersalnych jest przełacznik zakresów, tu nie da sie go zastosować.

    Przy użyciu wzmacniacza x100 i miernika na ICL7106 można uzyskać rozdzielczość rzędu 10mA ale niestety takiej dokładności już niekoniecznie. Kilku zakresów też się nie zrobi.

    Mikroprocesorowiec napisał:
    Pozbycie sie prądu rozrusznika zmniejsza zakres mierzonych pradów, z max setek (300...600A, w dieslu to i pewnie 900 czy 1200A), do max dziesiątek (20..30A).

    Bez przesady, chyba że przerzuciliśmy się na czołgi i ciężarówki :) rozrusznik w małym benzyniaku bierze coś koło 150A, w 2-litrowym dieslu niecałe 300A, w ciągniku C-360 jakieś 330A.

    czark123 napisał:
    smyk55 napisał:
    Odpowiedz czy da się użyć Twój wzmacniacz do pomiaru rezystancji przewodu masowego i w dalszej kolejności do pomiaru spadku napięcia na nim samym.
    Pozdrawiam

    Pomiar rezystancji mam zamiar zrobić na dzielniku napięcia( przewód masy + rezystor).
    W tym rozwiązaniu jest problem ze po pomiarze rezystancji trzeba przepiąć przewody a chciałbym zrobić tak, aby po podłączeniu żabek i autokalibracji nic nie odczepiać do końca pomiaru.

    Zastanowiłeś się jak zmierzyć rezystancję rzędu 0.2mΩ przyrządem wyposażonym w przewody o rezystancji rzędu 15mΩ :?: Chyba za dużo wymagasz od tak prostego w konstrukcji miernika.
  • #119
    smyk55
    Poziom 23  
    Już wcześniej pisałem, ze pomysł autora tematu ciekawy, ale nie wykonalny. Nie jesteśmy w stanie zmierzyć oporności przewodu masowego to nie wykonalne. Pozostaje nam bocznik jak by na to nie patrzeć czy w wykonaniu ACS7XX czy doboru konkretnego bocznika. Chyba że zaprojektujemy miernik cęgowy. Dawno temu zrobiłem pomiar prądu w Oplu Kadett diesel. Przyznaję, ze miałem zapędy na przewód masowy jako bocznik. Sprawdziłem praktycznie przewód masowy nie nadaje się do takiego wykorzystania. Użyłem bocznika a jako wskaźnik woltomierz na ICL7106. Zadziałało idealnie. Bocznik 160A wskaźnik przestrojony tak by wskazania się zgadzały. Pomiar powstał z jednym miejscem po przecinku. Miernik ten miał służyć do kontroli świec żarowych. Pomiar był dwukirunkowy podczas uruchamiania silnika najpierw pomiar świec a następnie pomiar rozrusznika, na wyświetlaczu ze znakiem minus. Podczas normalnej pracy auta pomiar ładowania akumulatora.
  • #120
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto