Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz

czark123 06 Lis 2017 12:01 10113 182
  • Witam
    Zaczęło się od tego, że w samochodzie rozładowywał mi się akumulator po naładowaniu prostownikiem był spokój na jakiś miesiąc. Po wizytach u mechaników samochodowych którzy, aby sprawdzić czy działa ładowanie podczas pracy samochodu podłączali woltomierz pod akumulator i przy odczycie 14V twierdzili że ładowanie działa i winny jest akumulator. Po wymianie akumulatora nic się nie zmieniło. Zrobiłem woltomierz z amperomierzem jako bocznik posłużył mi przewód masy który idzie od akumulatora do obudowy samochodu. Po podłączeniu okazało się, że napięcie na akumulatorze podczas pracy silnika jest około 13-14v to prąd płynący do akumulatora wynosił kilka mA a po włączeniu świateł spadał do zera. Na załączonym filmie pomiar prądu jest w kierunku od akumulatora do urządzeń dlatego pokazuje takie wskazania. Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.
    Teraz trochę o układzie.
    Sercem układu jest arduino uno do pomiaru prądu użyłem układ wzmacniacza LM358 z bocznikiem zrobionym z przewodu masy, do pomiaru napięcia służy dzielnik napięcia R3 i R4 . Jednostki na wyświetlaczu "V" i "A" są umowne, V czyli napięcie jest przybliżone, jednak już "A" tylko pokazuje czy prąd jest pobierany. Na podstawie tego układu można zrobić prosty woltomierz i amperomierz.

    Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz
    Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz

    a tutaj film


    wskazanie A = 3.83 jest po włączeniu świateł i dmuchawy

    schemat
    Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz





    Jako że w postach bardziej zajęliśmy się naprawą mojego samochodu a nie układem który zrobiłem, chce dodać parę uwag co do układu aby można zrobić go bardziej dokładny i określić jego parametry.

    1. wykorzystałem masę jako bocznik której oporności nie da się dokładnie określić, jednak do pomiaru czy prąd "płynie" do akumulatora czy z akumulatora wystarczyło lecz wskazanie było jakieś tam. Dając bocznik o rezystancji 0.0002Ω(tyle ma przewód masy) i chęci zmierzenia prądu 1A przy napięciu 12V spadek napięcia to 0,000425v .
    Rozdzielczość ADC w arduino uno to 0,0048v bez wzmacniacza LM pomiar byłby co 11A
    2. wzmacniacz LM z rezystorami R1 i R2 dają wzmocnienie 47 czyli 0.000425*47 ≈ 0,02
    Przy rozdzielczości ADC arduino to dokładność około 0,25A a możliwy mierzony prąd przy 12V to aż 250 A
    Parametry takiego miernika to 250A przy 12V i rozdzielczość 0,25A
    3. Proszę nie zagłębiać się w uszkodzeniu alternatora to był tylko bodziec do budowy tego miernika.
    Dziękuje

    Aktualizacja 09,11,2017
    Poprawiony i wyskalowany
    W schemacie nic się nie zmieniło tylko wykonanie teraz wygląd inaczej.
    Polutowałem wszystko na płytce uniwersalnej.
    Na filmie pokazałem pobór prądu przy zapalonych światłach pozycyjnych 3.60A, przy światłach mijania 13.5A. skok na początku filmu i w 24s do 19.5A spowodowany jest załączeniem się na chwilę świateł awaryjnych (taka funkcja alarmu).Szybki spadek napięcia spowodowany jest tym, że do prób założyłem stary akumulator.
    Na multimetrze pobór przy światłach mijania.
    Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz


    Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierzPomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz



    Układ zasilany jest baterią 9v.

    Aktualizacja 20.11.2017
    Schemat został taki sam, zmieniłem LM358 na lm324 oraz zasilanie LM na symetryczne- 4xAA 6V, zasilanie arduino 6f22 9v. wszystko umieszczone w plastikowej obudowie z ekranem z folii aluminiowej, dołożone krokodylki. Pomiary poboru prądu wychodzą zbliżone do pomiarów multimetrem, który jest widoczny na którymś ze zdjęć, nie mam możliwości lepszej kalibracji. Będę próbował wykorzystać pozostałe 3 wzmacniacze z układu do pomiaru prądu ładowania mam pomysł tylko realizacja raczej wiosną (brak garażu). Na teraz to raczej wszystko, jak pogoda pozwoli to nagram film z pomiarów. Zdjęcie zrobione podczas pracy silnika, czyli ładowanie. Pomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierzPomiar prądu w samochodzie, prosty amperomierz


    Fajne!
  • #2 06 Lis 2017 13:38
    M. S.
    Poziom 34  

    Cytat:
    Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.


    Możesz rozwinąć tę myśl, bo pierwszy raz czytam o takim rzadkim prądzie, a Ohm w grobie się przewraca.

  • #3 06 Lis 2017 13:48
    Tototamtotakieto
    Poziom 7  

    Ja bym zaczął od sprawdzenia poboru prądu na postoju...
    Bo okaże się że aku dobry, alternator też a coś na postoju doi baterię...

  • #4 06 Lis 2017 13:51
    Adamcyn
    Poziom 33  

    czark123 napisał:
    Zrobiłem woltomierz z amperomierzem jako bocznik posłużył mi przewód masy który idzie od akumulatora do obudowy samochodu.

    Dobry pomysł pod warunkiem, że znasz jego rezystancję.
    0,1 Ω na schemacie - zmierzyłeś?
    Nie zmienia się?
    Mam dla Ciebie zadanie:
    Policz, jakie napięcie odkłada się na tym przewodzie - boczniku, kiedy płynie przez niego prąd ponad 100 A (rozrusznik).

    czark123 napisał:
    prąd płynący do akumulatora wynosił kilka mA a po włączeniu świateł spadał do zera

    Coś nie tak, prawda?

  • #5 06 Lis 2017 14:14
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    a moim zdaniem prosty miernik cęgowy na wyjściu alternatora dałby szybszą odpowiedź niż budowa "urządzenia pomiarowego"

    poza tym
    uCPU do pomiaru napięcia i prądu? naprawdę?

    bocznik z przewodu masy? no chyba nie, ideą bocznika jest stała (im bardziej stałą tym lepiej) i znana (!) rezystancja, 1Ohm w tą a w tą może skutkować pomiarem 5A zamiast 0,5A, no ale...

    a w czym był problem, żeby zastosować prosty woltomierz i amperomierz z bocznikiem?

  • #6 06 Lis 2017 14:16
    lukaszd82
    Poziom 17  

    "wskazanie A = 3.83 jest po włączeniu świateł i dmuchawy"

    Jakich świateł? Mijania? Przecież to jest 2x55W a dodatkowo postojówki tył po 5W chyba. Czyli 120W co daje nam już bez dmuchawy 10A...
    Coś ten amperomierz ma spore przekłamanie...

  • #8 06 Lis 2017 14:24
    czark123
    Poziom 9  

    M. S. napisał:
    Cytat:
    Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.


    Możesz rozwinąć tę myśl, bo pierwszy raz czytam o takim rzadkim prądzie, a Ohm w grobie się przewraca.


    chodzi o to że alternator podczas pracy dawał prawidłowe napięcie czyli około 14v ale prawdopodobnie prąd wg tabliczki 70 A nie był wytwarzany nie wiem dlaczego.

    Tototamtotakieto napisał:
    Ja bym zaczął od sprawdzenia poboru prądu na postoju...
    Bo okaże się że aku dobry, alternator też a coś na postoju doi baterię...


    Na postoju nie było poboru. Amperomierz wpięty miedzy akumulator a przewód dodatni pokazywał coś w mA prawdopodobnie alarm i czuwanie radia.

    Adamcyn napisał:
    czark123 napisał:
    Zrobiłem woltomierz z amperomierzem jako bocznik posłużył mi przewód masy który idzie od akumulatora do obudowy samochodu.

    Dobry pomysł pod warunkiem, że znasz jego rezystancję.
    0,1 Ω na schemacie - zmierzyłeś?
    Nie zmienia się?

    Przewód z klemą 0.01 Ω, rezystancja na pewno się zmienia zależnie od temperatury to tylko miedz,
    ale nie chodziło o dokładność pomiaru tylko czy jest pobór z akumulatora czy ładowanie.

    czark123 napisał:
    prąd płynący do akumulatora wynosił kilka mA a po włączeniu świateł spadał do zera

    Coś nie tak, prawda?


    Źle to opisałem. ten układ mierzy tylko w jedną stronę trzeba przełaczyć końcówki pomiarowe aby mierzyć prąd, nie pokazuje ujemnie tylko 0.00

  • #9 06 Lis 2017 14:24
    mr_grabarz
    Poziom 17  

    Adamcyn napisał:
    mr_grabarz napisał:
    a w czym był problem, żeby zastosować prosty woltomierz i amperomierz z bocznikiem?

    Zobacz, w jakim dziale jesteśmy. :)


    nooo OK, ale qrde
    nie nazwał bym tego "prostym amperomierzem" bo:
    - brak informacji o zakresie pomiarów
    - brak informacji o dokładności pomiarów
    - błędne wykorzystanie "przewodu masy" jako bocznika
    itd itd...

  • #10 06 Lis 2017 14:28
    czark123
    Poziom 9  

    lukaszd82 napisał:
    "wskazanie A = 3.83 jest po włączeniu świateł i dmuchawy"

    Jakich świateł? Mijania? Przecież to jest 2x55W a dodatkowo postojówki tył po 5W chyba. Czyli 120W co daje nam już bez dmuchawy 10A...
    Coś ten amperomierz ma spore przekłamanie...


    Czytanie ze zrozumieniem tez jest mile widziane nie tylko krytyka. Napisane jest ze Ampery tylko podglądowo

  • #11 06 Lis 2017 14:32
    lukaszd82
    Poziom 17  

    Czyli to poglądowe urządzenie pomiarowe na konkurs...ok.
    W końcu sam napisałeś
    " Jednostki na wyświetlaczu "V" i "A" są umowne, V czyli napięcie jest przybliżone, jednak już "A" tylko pokazuje czy prąd jest pobierany."
    Czyli ani jedno ani drugie nie jest pomiarem, na którym można się oprzeć. Więc to nie jed żaden miernik tylko wskaźnik.

  • #12 06 Lis 2017 14:42
    Mikroprocesorowiec
    Poziom 11  

    Jaki tam jest uC? Po co dawać wzmacniacz operacyjny, jak sa uC z wbudowanym wzmacniaczem?

    Dodano po 3 [minuty]:

    czark123 napisał:
    chodzi o to że alternator podczas pracy dawał prawidłowe napięcie czyli około 14v ale prawdopodobnie prąd wg tabliczki 70 A nie był wytwarzany nie wiem dlaczeg

    A jakie było obciążenie? Jeśli obciążenie było 5A, to jakim cudem chcesz aby popłynęło 70A?
    Akumulator będzie pobierał duży prąd, jak bedzie rozładowany, po naładowaniu prąd bedzie mały. W samochodze, mamy doczynienia z ładowaniem buforowym ale nie trwa ono 24/h dlatego napięcie podczas ładowania moze osiągać ponad 14V i akumulatorowi to nie szkodzi. Przy ładowaniu buforowym 24/h to jest, jak pamietam, 13,7V.

  • #13 06 Lis 2017 14:43
    czark123
    Poziom 9  

    lukaszd82 napisał:
    Czyli to poglądowe urządzenie pomiarowe na konkurs...ok.
    W końcu sam napisałeś
    " Jednostki na wyświetlaczu "V" i "A" są umowne, V czyli napięcie jest przybliżone, jednak już "A" tylko pokazuje czy prąd jest pobierany."
    Czyli ani jedno ani drugie nie jest pomiarem, na którym można się oprzeć. Więc to nie jed żaden miernik tylko wskaźnik.


    Tak można powiedzieć że urządzenie podglądowe. Idea była taka że u mechaników którzy używali woltomierza do sprawdzenia ładowania zostawiłem parę groszy zakup nowego akumulatora też mnie kosztowało, nie mam miernika cęgowego a mój multimetr kupny z pomiarem do 20A wpięty w ukad akumulator a samochód na pewno nie wytrzymał by rozruchu. A tak zbudowany na szybko układ za groszę pomógł mi zdiagnozować usterkę. Nie rozwijałem dalej tego układu o dokładnosci bo nie było takiej potrzeby.

  • #14 06 Lis 2017 14:53
    Adamcyn
    Poziom 33  

    czark123 napisał:
    Zaczęło się od tego, że w samochodzie rozładowywał mi się akumulator po naładowaniu prostownikiem był spokój na jakiś miesiąc. Po wizytach u mechaników samochodowych którzy, aby sprawdzić czy działa ładowanie podczas pracy samochodu podłączali woltomierz pod akumulator i przy odczycie 14V twierdzili że ładowanie działa i winny jest akumulator. Po wymianie akumulatora nic się nie zmieniło

    Zdecyduj się, co ważniejsze. Udział w konkursie, czy naprawa samochodu.
    Jeżeli naprawa, to użyj prostego miernika a Koledzy podpowiedzą Tobie co i jak zmierzyć.

  • #15 06 Lis 2017 14:53
    R-MIK
    Poziom 38  

    Wyświetlanie wyników pomiaru to masz coś nie za dobrze zrobione. Ciężko odczytać te migające cyferki. Może to tylko tak na filmie źle wygląda a w rzeczywistcości wynik jest czytelny?

  • #17 06 Lis 2017 16:03
    Bonifacy
    Poziom 23  

    Do większości diagnozy przy alternatorze nie bardzo jest konieczny pobór maksymalnego prądu alternatora. Akumulator sam w sobie pobiera max 3-6A w czasie ładowania. Końska część mocy idzie na urządzenia pracujące w czasie jazdy -> światła, podgrzewania elementów, wentylatory, a także na cała elektronikę pojazdu (włączając w to czasami prądożerne układy audio.

    Dobry diagnosta określi ci poprawność pracy alternatora po spadkach napięcia (nie koniecznie musi badać prąd). Jak alternator nie ma wydajności prądowej tak spadek napięcia będzie dość znaczny i nie dopuszczalny aby spadło poniżej 13V (13.5-13.7 powinno być nawet pod sporym obciążeniem). Do tego dodać trzeba pomiar akumulatora (jałowy bez obciążenia oraz pod obciążeniem oraz spadki napięć) mechanik powinien mieć do tego typowy miernik.

  • #18 06 Lis 2017 16:41
    vodiczka
    Poziom 42  

    czark123 napisał:
    Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.
    Na czym konkretnie polegało uszkodzenie? Mam wrażenie, że kolega "popłynął" ze stwierdzeniem, że alternator (pracujący w samochodzie czyli pod obciążeniem) może dać napięcie, widziane na klemach akumulatora jako 14V ale nie da prądu.
    Prawo Ohma nie przewiduje wyjątków :)

  • #19 06 Lis 2017 16:47
    R-MIK
    Poziom 38  

    vodiczka napisał:
    czark123 napisał:
    Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.
    Na czym konkretnie polegało uszkodzenie? Mam wrażenie, że kolega "popłynął" ze stwierdzeniem, że alternator (pracujący w samochodzie czyli pod obciążeniem) może dać napięcie, widziane na klemach akumulatora jako 14V ale nie da prądu.
    Prawo Ohma nie przewiduje wyjątków :)

    Oscyloskop prawdę ci powie. Jeśli np uszkodzanoa była jedna z diod w alternatorze, to jego wydajność spadła o 30%. Miernik pokaże uśrednione napiecie, powinno sie mierzyc TrueRMS, ale jaki mechanik wyda "kupe" kasy na multimetr (wiem czym, mierzą na skrzyżowaniu Ostrobramska/Filerdorfa w Wawie - multimetr za 15zł, scalak do RMS kosztuje 20zł). Na oscyloskopie (na True RMS niekoniecznie) pewnie byłoby widać ta uszkodzona diodę).

  • #20 06 Lis 2017 16:49
    czark123
    Poziom 9  

    vodiczka napisał:
    czark123 napisał:
    Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.
    Na czym konkretnie polegało uszkodzenie? Mam wrażenie, że kolega "popłynął" ze stwierdzeniem, że alternator (pracujący w samochodzie czyli pod obciążeniem) może dać napięcie, widziane na klemach akumulatora jako 14V ale nie da prądu.
    Prawo Ohma nie przewiduje wyjątków :)


    Nie mam pojęcia co było uszkodzone w alternatorze, został wymieniony w całości razem z regulatorem i całą resztą. Po wymianie wszystko jest ok w samochodzie.

  • #21 06 Lis 2017 17:00
    R-MIK
    Poziom 38  

    czark123 napisał:
    ie mam pojęcia co było uszkodzone w alternatorze, został wymieniony w całości razem z regulatorem i całą resztą. Po wymianie wszystko jest ok w samochodzie.

    Niby cię interesuje elektronika, a uszkodzonego alternatora nie wziąłeś. z warsztatu. Dlaczego?
    Ja bym wziął, aby zaspokoic ciekawość ( i przekonać się, czy alternator nie jest od Poloneza). On niby nie jest rozbieralny, ale jednak mozna go regenerować.
    Strzelaja diody, regulatora. Obadał bys temat, pewnie naprawił i miałbys w razie czego do wymiany, no chyba, ze obudowa pękła, mnie sie to dwa razy zdażyło (alternetor goracy, kałuza zmina, czynnoś powtórzyc 100 razy).

  • #22 06 Lis 2017 17:26
    pier
    Poziom 23  

    czark123 napisał:
    lukaszd82 napisał:
    Czyli to poglądowe urządzenie pomiarowe na konkurs...ok.
    W końcu sam napisałeś
    " Jednostki na wyświetlaczu "V" i "A" są umowne, V czyli napięcie jest przybliżone, jednak już "A" tylko pokazuje czy prąd jest pobierany."
    Czyli ani jedno ani drugie nie jest pomiarem, na którym można się oprzeć. Więc to nie jed żaden miernik tylko wskaźnik.


    Tak można powiedzieć że urządzenie podglądowe. Idea była taka że u mechaników którzy używali woltomierza do sprawdzenia ładowania zostawiłem parę groszy zakup nowego akumulatora też mnie kosztowało, nie mam miernika cęgowego a mój multimetr kupny z pomiarem do 20A wpięty w ukad akumulator a samochód na pewno nie wytrzymał by rozruchu. A tak zbudowany na szybko układ za groszę pomógł mi zdiagnozować usterkę. Nie rozwijałem dalej tego układu o dokładnosci bo nie było takiej potrzeby.


    Tym samym multimetrem który nie wytrzymałby prądu rozruchu Mogłeś zmierzyć spadek napięcia na przewodzie masowym. Bez tego urządzenia też by się obyło.

  • #23 06 Lis 2017 18:06
    Bonifacy
    Poziom 23  

    R-MIK napisał:
    vodiczka napisał:
    czark123 napisał:
    Uszkodzony był alternator dawał napięcie bez odpowiedniego prądu.
    Na czym konkretnie polegało uszkodzenie? Mam wrażenie, że kolega "popłynął" ze stwierdzeniem, że alternator (pracujący w samochodzie czyli pod obciążeniem) może dać napięcie, widziane na klemach akumulatora jako 14V ale nie da prądu.
    Prawo Ohma nie przewiduje wyjątków :)

    Oscyloskop prawdę ci powie. Jeśli np uszkodzanoa była jedna z diod w alternatorze, to jego wydajność spadła o 30%. Miernik pokaże uśrednione napiecie, powinno sie mierzyc TrueRMS, ale jaki mechanik wyda "kupe" kasy na multimetr (wiem czym, mierzą na skrzyżowaniu Ostrobramska/Filerdorfa w Wawie - multimetr za 15zł, scalak do RMS kosztuje 20zł). Na oscyloskopie (na True RMS niekoniecznie) pewnie byłoby widać ta uszkodzona diodę).


    Usterki są różne ale jak autor pisze że dawał 14V (nawet na tandetnym mierniku) tak alternatorowi z uszkodzoną diodą ciężko by było tyle uzyskać, a pod obciążeniem nie ma bata że jeśli by wydajność alternatora (z uszkodzoną diodą) była za mała to i napięcie by spadło do napięcia akumulatora.

    Diagnozować na odległość nie zamierzam ale czeste są przypadki zaśniedziałych połączeń lub naderwanych plecionek ale i tak nie tłumaczy to braku spadku napięcia, brak skali i wyskalowania tego wskaźnika różne mogą dawać skutki.

  • #24 06 Lis 2017 18:11
    R-MIK
    Poziom 38  

    Bonifacy napisał:

    Usterki są różne ale jak autor pisze że dawał 14V (nawet na tandetnym mierniku) tak alternatorowi z uszkodzoną diodą ciężko by było tyle uzyskać,

    Tu sie nie zgodzę. Chińskie mierniki potrafią zaszokować. Dajesz przebieg przemienny nałożony na napięcie stałe. Miernik uśrednia wyniki. Rezultat może byc bardzo różnym

  • #25 06 Lis 2017 19:37
    vodiczka
    Poziom 42  

    R-MIK napisał:
    Tu sie nie zgodzę. Chińskie mierniki potrafią zaszokować. Dajesz przebieg przemienny nałożony na napięcie stałe. Miernik uśrednia wyniki. Rezultat może byc bardzo różnym
    Akumulator można potraktować jak kondensator o bardzo dużej pojemności. "Nałożony" przebieg przemienny ze źródła o dużej oporności wewnętrznej (a do tego sprowadza się alternator dający "napięcie i minimalny prąd" zostanie "wchłonięty" przez niską rezystancję wewnętrzną akumulatora. Nie da się podnieść do 14V napięcia akumulatora (którego napięcie tuż po rozruchu silnika raczej nie przekracza 12,6 V) prądem znacząco niższym niż kilka amperów.
    czark123 napisał:
    Po podłączeniu okazało się, że napięcie na akumulatorze podczas pracy silnika jest około 13-14v to prąd płynący do akumulatora wynosił kilka mA a po włączeniu świateł spadał do zera.
    Zgadzam się z tym co napisał Bonifacy:
    Bonifacy napisał:
    jeśli by wydajność alternatora (z uszkodzoną diodą) była za mała to i napięcie by spadło do napięcia akumulatora.

  • #26 07 Lis 2017 00:48
    zworys
    Poziom 16  

    Panowie ciągle pomijacie uwagi R-MIK. Jeśli pomiar pokazywał PODKREŚLAM 13 - 14 V to jest żaden pomiar. Dowodzi to że zastosowane przez mechaników przyrządy nie nadawały się do tego celu. Niestety sam miałem taką usterkę - bardzo "miękki " alternator. Po uruchomieniu silnika nawet ładował akumulator - ale po właczeniu świateł, dmuchawy już amperów nie starczało. Dopiero pomiar po kilkudziesięciu minutach jazdy pokazał prawdę, instalacja pojazdu posiłkowała się prądem z akumulatora zamiast go ładować.Alternator zamieniłem na nowy i przy okazji o większej wydajności a stary rozebrałem. Okazało się że jedna z diod była uszkodzona, przy sprawdzeniu omomierzem było niby ok ale przy obciążeniu prądem stanowiła dużą rezystancję. Dioda produkcji CCCP.

  • #27 07 Lis 2017 10:13
    vodiczka
    Poziom 42  

    zworys napisał:
    Po uruchomieniu silnika nawet ładował akumulator - ale po właczeniu świateł, dmuchawy już amperów nie starczało.
    Tego nie neguję i zapewne tak było w przypadku autora tematu. Odniosłem się do tego wpisu:
    czark123 napisał:
    Po podłączeniu okazało się, że napięcie na akumulatorze podczas pracy silnika jest około 13-14v to prąd płynący do akumulatora wynosił kilka mA a po włączeniu świateł spadał do zera.
    Przy prędzie ładującym rzędu kilku miliamperów nie jest możliwe osiągnięcie napięcia 13V.
    Weź świeżo naładowany akumulator, włącz rozrusznik, wyłącz silnik natychmiast po odpaleniu i zmierz napięcie na klemach.
    Teraz odepnij akumulator od alternatora i ładuj go prądem 100 mA. Odczytaj napięcie na klemach, potem zwiększ prąd do 1A i powtórnie odczytaj napięcie.

  • #28 07 Lis 2017 10:25
    zworys
    Poziom 16  

    Kol. Vodiczka niby masz rację ale: pomiar dokonany przez mechanika niczego nie dowodzi bo był źle wykonany, tak naprawdę nie wiadomo czy to było 12,5V czy 13V a to duża różnica. Krytykujecie dokładność tego "przyrządu" - i racja ale to także pozwala twierdzić że nie wiadomo jakim prądem był podładowywany akumulator. W sumie jak pokazują przykłady z życia taka sytuacja jest możliwa zwłaszcza gdy stary akumulator był zasiarczony. Napięcie ładowania szybko wtedy wzrasta i można z tego wyciągnąć fałszywe wnioski. Zgadzam się że ten "przyrząd" to bardzo prymitywny wskaźnik, przerost formy nad treścią - można było to zrobić zwykłym wskazówkowym przrządem znacznie prościej.

  • #29 07 Lis 2017 12:57
    vodiczka
    Poziom 42  

    zworys napisał:
    Kol. Vodiczka niby masz rację ale
    Nie niby :) mam miernik za 20 zł, sprawdzam nim napiecie akumulatora, ładowanego zarówno alternatorem jak również prostownikami - jednopołówkowym i dwupołówkowym, prądami (mierzonymi tym tanim miernikiem) od 300mA do 6A. Odczytuję wyniki i wyciągam wnioski, które przedstawiłem w poprzednim poście.
    zworys napisał:
    pomiar dokonany przez mechanika niczego nie dowodzi bo był źle wykonany,
    Na czym twoim zdaniem polegało to złe wykonanie pomiaru?
    Autor nie podał szczegółów pomiaru ale jeżeli 14V odnosiło się do pomiaru bez obciążenia światłami a 13V do pomiaru przy włączonych światłach to pomiar wykonano poprawnie ale źle zinterpretowano wyniki.
    13V to zbyt niskie napięcie aby nie zapaliła się lampka ostrzegawcza (w głowie mechanika) i by zrezygnował z innych sposobów oceny czy alternator działa poprawnie lub odesłał klienta do elektryka.

  • #30 07 Lis 2017 13:16
    Adamcyn
    Poziom 33  

    czark123 napisał:
    Proszę nie zagłębiać się w uszkodzeniu alternatora to był tylko bodziec do budowy tego miernika.
    Dziękuje

    Bardzo chętnie. :D
    czark123 napisał:
    Zrobiłem woltomierz z amperomierzem jako bocznik posłużył mi przewód masy który idzie od akumulatora do obudowy samochodu.

    A to ciekawe.
    Skąd wziąłeś takie rozwiązanie?
    czark123 napisał:
    Dając bocznik o rezystancji 0.0002Ω(tyle ma przewód masy

    Razem z zaciskami i połączeniami?
    Podaj proszę długość i średnicę przewodu.
    czark123 napisał:
    Dając bocznik o rezystancji 0.0002Ω(tyle ma przewód masy) i chęci zmierzenia prądu 1A przy napięciu 12V spadek napięcia to 0,000425v

    Policzyłeś, czy zmierzyłeś?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME