Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dobór pieca gazowego i wkładu kominowego

brokus 10 Nov 2017 20:47 2298 55
Optex
  • #31
    brokus
    Level 9  
    jak wspominałem wyżej budynek jest po generalnej renowacji, to nie piwnica jaka masz wyobrażenie i budynek, mamy CCTV na klatkach schodowych, z przodu i tyłu budynku, wszystko pozamykane a piwnica jest jak pokój tyle że sam tynk :) Wiem o co Ci chodzi itd ale rozwarze jednak piwnice bo w samym mieszkaniu miejsca nie ma no chyba że jedziemy przez ścianę to w tedy w kuchni
  • Optex
  • #32
    brokus
    Level 9  
    Panowie a pompa ciepła? Czy do tego trzeba drugą fazę?
  • Optex
  • #33
    Xantix
    Level 40  
    brokus wrote:
    Panowie a pompa ciepła?

    Masz na myśli grzanie klimatyzacją? Cóż to jest opcja warta rozważenia w twoim przypadku. Czy też chodzi o pompę powietrze - woda? W obu przypadkach jest to dobre rozwiązanie, jedyną wadą są stosunkowo wysokie koszty inwestycyjne. Ale za to potem grzanie jest za grosze.

    brokus wrote:
    Czy do tego trzeba drugą fazę?

    W Twoim przypadku wystarczy pompa ciepła zasilana z jednej fazy.
  • #34
    brokus
    Level 9  
    Xantix wrote:
    Czy też chodzi o pompę powietrze - woda?

    Tak o taką mi chodzi, ile taka pompa może kosztować do mojego metrażu 37m2?

    Xantix wrote:
    W obu przypadkach jest to dobre rozwiązanie, jedyną wadą są stosunkowo wysokie koszty inwestycyjne.

    Gaz tanio też nie wyjdzie, piec, potencjalny wkład kominowy itd.. to moga być podobne koszta
  • #35
    brokus
    Level 9  
    Pompa wody nie wchodzi w grę bo nie dostane pozwolenia na jej montaż, musze pozostac przy piecu na gaz do 5kW
  • #37
    Xantix
    Level 40  
    brokus wrote:
    Producent twierdzi, że ten piec 4kW działa bez problemów na jednej fazie
    Dla 4 kW prąd wynosi 17 A więc rzeczywiście piecyk ten powinien dać radę na jednej fazie. Oczywiście elektryk powinien odpowiednio dostosować instalację do tego urządzenia. Chociaż przy wykorzystywaniu jakichś bardziej prądożernych urządzeń na tej samej fazie przydałby się przekaźnik priorytetowy. Swoją drogą... ilu fazowe masz przyłacze i jaką masz moc umowną?

    brokus wrote:
    Co o tym myślicie?

    Ja bym brał. Montaż będzie tańszy i prostszy niż gazowego, sam piec także tańszy. Można także zastanowić się czy nie dałoby rady wykorzystać taryfy G12 w celu obniżenia kosztów energii.
  • #38
    brokus
    Level 9  
    Xantix wrote:
    Swoją drogą... ilu fazowe masz przyłacze i jaką masz moc umowną?

    Musze dokładnie sprawdzić bo to akurat żona załatwiała w Tauronie. A ile powinniśmy mieć?

    Xantix wrote:
    Ja bym brał. Montaż będzie tańszy i prostszy niż gazowego, sam piec także tańszy. Można także zastanowić się czy nie dałoby rady wykorzystać taryfy G12 w celu obniżenia kosztów energii.

    Też tak mi sie wydaje, że to lepsze od gazu i w taryfie G12 myśle, że koszty będą podobne do gazu?

    p.s który byś wybrał? Bo podałem dwa piece a jest ich wiecej ;)
  • #39
    Xantix
    Level 40  
    brokus wrote:
    A ile powinniśmy mieć?

    A tutaj nie ma jakiejś reguły. Zależy to od liczby faz i tego ile mocy ktoś wykupił. Jak masz jedną fazę to pewnie coś w granicach 5 kW powinno być.

    brokus wrote:
    i w taryfie G12 myśle, że koszty będą podobne do gazu?

    Koszt 1 kWh z gazu to nieco ponad 20 groszy. Koszt 1 kWh w II strefie G12 to koło 30 groszy. Różnica wynosi więc kilka groszy. Jednak trzeba pamiętać, że w I strefie G12 prąd jest droższy od tego w G11 (coś koło 60 gr) i dlatego trzeba zrobić ogrzewanie tak, żeby zmaksymalizować zużycie energii w II strefie taryfy. Musisz mieć zużycie w drugiej strefie na poziomie kilkudziesięciu % ogólnego zużycia. Inaczej cena energii będzie znacznie większa niż z gazu. A jak zamierzasz grzać CWU? W takiej sytuacji to chyba bojler z grzałką...?
    brokus wrote:
    p.s który byś wybrał? Bo podałem dwa piece a jest ich wiecej ;)

    Tutaj już nie podpowiem bo na paramatrach i funkcjach tych pieców to się wcale nie znam. :(
  • #40
    brokus
    Level 9  
    Xantix wrote:
    A jak zamierzasz grzać CWU? W takiej sytuacji to chyba bojler z grzałką...?

    oba piece są dwu funkcyjne do CO i cwu
  • #42
    brokus
    Level 9  
    Xantix wrote:
    A jakie masz dobowe zużycie CWU?

    Obecnie nie mieszkam nawet w Polsce, kupiłem dopiero mieszkanko w Polsce i tak pomału remontuje :) więc nie wiem... ile może zejść na 2 dorosłych + dziecko?
  • #43
    Xantix
    Level 40  
    brokus wrote:
    ile może zejść na 2 dorosłych + dziecko?

    Zwykle przyjmuje się 50 l na osobę na dobę, ale te wartości mogą się znaaacznie różnić w zalezności od wielu czynników m. in. upodobań użytkowników (jak wolą brać kąpiel zamiast prysznica to zużycie CWU wzrośnie nawet kilka razy). Niemniej z CWU jest o tyle dobrze, że mając odpowiednio pojemny bojler to mozna grzać wodę w nocy w całości na taniej taryfie. A to zawsze obniża nieco koszty.
  • #44
    brokus
    Level 9  
    to na ogólne wyjasnienie, są 4 pomieszczenia, kuchnia z pokojem gościnnym (salon), korytarz (około 2 m2) łazienka (około 6 m2), pokój - suma tych pomieszczeń 37m2 - ogólnie około 4 grzejniki, prysznic, umywalka w łacience, umywlka w kuchni - to całe mieszkanie
  • #45
    BUCKS
    Level 39  
    brokus wrote:
    Producent twierdzi, że ten piec 4kW działa bez problemów na jednej fazie i piec 4kW ogrzeje mieszkanie 30-50m2 a moje to 37m2

    Ogólnie fajne ale zwykle nieekonomiczne z racji drogiego prądu. Choć u Ciebie z racji stosunkowo małego metrażu i zapotrzebowania na energię może będzie miało to rację bytu.
    brokus wrote:
    Też tak mi się wydaje, że to lepsze od gazu i w taryfie G12 myśle, że koszty będą podobne do gazu?

    koszty będą podobne do gazu ale tylko w tzw. godzinach poza szczytem, czyli de facto nocnych, a kocioł musi grzać całą dobę.
    Dla odmiany w taryfie G12 w dzień cena 1kWh będzie prawie 3x wyższa niż w nocy.
    W przypadku gazu cena nie zależy od pory dnia ale masz większe koszty inwestycyjne i większe koszty serwisowania.
    Coś za coś.
  • #46
    Xantix
    Level 40  
    BUCKS wrote:
    Ogólnie fajne ale zwykle nieekonomiczne z racji drogiego prądu.

    Jak masz miejsce na beczkę z wodą i sterownik to będzie ekonomiczne. :) Z kolei autor ma mało miejsca, ale malutki metraż i u niego różnice między wszystkimi mediami grzewczymi będą niewielkie. Tutaj raczej liczy się bardziej oszczędność miejsca, dostępność i możliwość montażu, oraz oczywiście wysokość kosztów inwestycyjnych.

    BUCKS wrote:
    koszty będą podobne do gazu ale tylko w tzw. godzinach poza szczytem, czyli de facto nocnych, a kocioł musi grzać całą dobę.

    No i 3 godziny po południu (u niektórych dostawców dwie). Wiadomo, że kocioł musi grzać całą dobę, więc należy zmaksymalizować zużycie energii w II taryfie. Przykładowo, jeśli nikogo nie ma w domu w godzinach dziennych, bo wszyscy w pracy a dzieciaki w szkole, to należy "kazać" kotłowi w tych godzinach jedynie podtrzymywać temperature pomieszczeń, ale za to po 13 kocioł może się włączyć i grzejąc intensywnie nagrzać pomieszczenie korzystając z taniego prądu, najlepiej z lekkim przegrzewem powiedzmy 2-3 stopnie. Jak wszyscy wrócą do domu po tej 16 to będzie ciepło, a zużycie taniej energii zostało zmaksymalizowane.

    BUCKS wrote:
    W przypadku gazu cena nie zależy od pory dnia

    Ale zależy od zużycia, choć nie ma tutaj takiego kontrastu jak dla prądu
  • #47
    BUCKS
    Level 39  
    Xantix wrote:
    Jak masz miejsce na beczkę z wodą i sterownik to będzie ekonomiczne

    bufor ciepła to taki odpowiednik pieca akumulacyjnego jeśli zmieściłby się w piwnicy to OK kocioł elektryczny może być i wtedy korzystamy tylko z taniego prądu. W typowym mieszkaniu to taki bufor odpada, bo raczej trudno wygospodarować na niego miejsce.
    Xantix wrote:
    Wiadomo, że kocioł musi grzać całą dobę, więc należy zmaksymalizować zużycie energii w II taryfie. Przykładowo, jeśli nikogo nie ma w domu w godzinach dziennych, bo wszyscy w pracy a dzieciaki w szkole, to należy "kazać" kotłowi w tych godzinach jedynie podtrzymywać temperature pomieszczeń, ale za to po 13 kocioł może się włączyć i grzejąc intensywnie nagrzać pomieszczenie korzystając z taniego prądu, najlepiej z lekkim przegrzewem powiedzmy 2-3 stopnie. Jak wszyscy wrócą do domu po tej 16 to będzie ciepło, a zużycie taniej energii zostało zmaksymalizowane.

    To już jest dla mnie przekombinowane.
    Sytuacje są różne, więc nie każdy ogrzewa pustą chatę, są weekendy, święta itp. gdzie zostajesz w domu i trzeba grzać drogim prądem ale jak pisałem z racji małego metrażu i małego zapotrzebowania na ciepło to u autora grzanie drogim prądem może nie będzie sumarycznie takie drogie.
    Efekt skali zawsze ma znaczenie, przy rachunkach rzędu np. 1500zł rocznie to dopłata 100% do 3000zł nie musi być tragiczna ale przy rachunkach 3000zł to dopłata tych samych 100% do 6000zł robi już 2x większą różnicę i jest bardziej odczuwalna dla kieszeni, a każdy ma inny próg odczuwania dla własnej kieszeni ;)
  • #48
    brokus
    Level 9  
    Myśle, że ten piecyk by się sprawdził bo dom jest ocieplony, nowe okna, będę robił nowe tynki na całym mieszkaniu no i metraż jest niewielki więc myślę, że na prądzie nie popłyne?
    Na początku chciałem gaz ale problemy jakie za tym idą są kosztowne i jestem bardzo ograniczony, pieca np na węgiel czy ekogroszek nie zastosuje - może jakieś inne rozwiązania? jestem otwarty na wszelkie propozycje :)
  • Helpful post
    #49
    Xantix
    Level 40  
    BUCKS wrote:
    To już jest dla mnie przekombinowane.

    Weź nie przesadzaj. Tak trudno zaprogramować sterownik w piecyku, żeby grzało zgodnie z naszymi potrzebami bądź trybem życia? To tak jakbyś powiedział, że ja przekombinowuje bo nastawiam pralkę na godzinę 13 żeby zrobić pranie na taniej taryfie. Nie musze czekać na tą godzinę, moge załadować ją kilka godzin wczesniej i nastawić sterownik na określona godzinę. To nie żadne kombinacje tylko zwykłe wykorzystanie tego co jest nam dostępne czyli godzin z tanią energią i sterowników elektronicznych.

    BUCKS wrote:
    Sytuacje są różne, więc nie każdy ogrzewa pustą chatę,

    Ja wiem, dlatego podałem to jako przykład, że zużycie prądu można zoptymalizować pod tańszą taryfę. Wiadomo, że jeden "mieszka" w domu tylko w weekendy a drugi jest w nim niemal cała dobę. To diametralnie inne sytuacje i tego nigdy nie negowałem.

    BUCKS wrote:
    są weekendy, święta itp. gdzie zostajesz w domu i trzeba grzać drogim prądem

    Jest też opcja na taryfę G12w z tanim prądem przez cały weekend i w święta, oraz w nocy na tygodniu. To chyba nie jest przekombinowane?

    brokus wrote:
    Myśle, że ten piecyk by się sprawdził bo dom jest ocieplony, nowe okna, będę robił nowe tynki na całym mieszkaniu no i metraż jest niewielki więc myślę, że na prądzie nie popłyne?

    Zakładając pesymistycznie 85 kWh*m2 na rok zapotrzebowania cieplnego to wychodzi, że twoje mieszkanko potrzebuje 3200 kWh energii. Grzejąc prądem w taryfie całodobowej G11 przy cenie 45 gr/kWh wyjdzie ci koszt 1500 PLN za ogrzewanie. Do tego dojdzie pewnie pare stówek za CWU. Myślę, że w taryfie całodobowej powinieneś się zmieścić w 2000 PLN za ogrzewanie i CWU.

    brokus wrote:
    może jakieś inne rozwiązania?

    Jak nie gaz i nie paliwa stałe to zostaje ci tylko prąd...
  • #50
    brokus
    Level 9  
    Xantix wrote:
    Zakładając pesymistycznie 85 kWh*m2 na rok zapotrzebowania cieplnego to wychodzi, że twoje mieszkanko potrzebuje 3200 kWh energii. Grzejąc prądem w taryfie całodobowej G11 przy cenie 45 gr/kWh wyjdzie ci koszt 1500 PLN za ogrzewanie. Do tego dojdzie pewnie pare stówek za CWU. Myślę, że w taryfie całodobowej powinieneś się zmieścić w 2000 PLN za ogrzewanie i CWU.

    Czyli wyjdzie jakieś 170zł miesięcznie zakładając najgorszy scenariusz :)

    OK to zostańmy przy ogrzewaniu a prąd, który z piecy byłby najlepszy do tego mieszkania? Który polecasz?

    Xantix wrote:
    Oczywiście elektryk powinien odpowiednio dostosować instalację do tego urządzenia

    A co konkretnie? Jakieś dodatkowe zabezpieczenie oprócz zwykłego "korka"? Instalacja w mieszkaniu również jest robiona cała od nowa wiec jak możesz to podpowiedz co dokupić ;)
  • Helpful post
    #51
    Xantix
    Level 40  
    brokus wrote:
    A co konkretnie? Jakieś dodatkowe zabezpieczenie oprócz zwykłego "korka"? Instalacja w mieszkaniu również jest robiona cała od nowa wiec jak możesz to podpowiedz co dokupić ;)

    Na pewno najlepiej byłoby poprowadzić osobny obwód z rozdzielnicy tylko dla potrzeb piecyka, tak żeby z tego obwodu nie były zasilane żadne inne urządzenia. Jeśli masz przyłacze tylko na jedną fazę i w dodatku niską moc umowną to warto byłoby zastosować przekaźnik priorytetowy, żeby zabezpieczenia nie zadziałały, gdy np. będziesz chciał zagotować wodę w elektrycznym czajniku. Chodzi o ochronę instalacji gdyby zostało uruchomionych w jednej chwili zbyt dużo prądożernych urzadzeń. Choć w tej kwestii warto byłoby się też skonsultować z fachowym elektrykiem, który posiada stosowną wiedzę i doświadczenie...
  • #52
    brokus
    Level 9  
    Xantix wrote:
    Choć w tej kwestii warto byłoby się też skonsultować z fachowym elektrykiem, który posiada stosowną wiedzę i doświadczenie...

    Tak też zrobie, dziękuje bardzo :)

    Wracając do mojego poprzedniego pytania, który piec wybrać? Nie koniecznie musi być tej firmy co ja podałem, to przykładowy piec ;)
  • #53
    BUCKS
    Level 39  
    Xantix wrote:
    Weź nie przesadzaj. Tak trudno zaprogramować sterownik w piecyku, żeby grzało zgodnie z naszymi potrzebami bądź trybem życia?

    Przegrzewanie pomieszczeń o 2-3 stopnie to dla mnie zbyt duże wahania temperatur i stąd moja uwaga o przekombinowaniu dlatego uważam, że sam przesadzasz dając takie rady.
    Ja bym sprawdził jakie byłyby koszty energii przy stałej temperaturze zamiast kombinować z przegrzewaniem o 2-3 stopnie.
    Jeśli faktycznie będzie małe zapotrzebowanie na ciepło to nie ma sensu przegrzewać chatę, aby starczyło na okres "drogiego" prądu, bo spadek komfortu może być nieadekwatny do pozyskanych oszczędności na rachunkach.
    Ostatecznie każdy robi jak uważa za słuszne, a co będzie bardziej odpowiadało autorowi to nie wiem.

    Xantix wrote:
    Grzejąc prądem w taryfie całodobowej G11 przy cenie 45 gr/kWh

    U mnie w G11 koszt 1kWh to niemal 52 grosze brutto, co oznacza energię elektryczną droższą o ok. 15%.

    brokus wrote:
    A co konkretnie? Jakieś dodatkowe zabezpieczenie oprócz zwykłego "korka"? Instalacja w mieszkaniu również jest robiona cała od nowa wiec jak możesz to podpowiedz co dokupić ;)

    Oprócz w/w osobnego obwodu to ja bym dokupił osobną różnicówkę na kocioł. Jeśli z jakiś względów kocioł wyzwoli różnicówkę to reszta chaty będzie miała prąd i odwrotnie jeśli coś w mieszkaniu wyzwoli różnicówkę to kocioł będzie grzał dalej.
  • #54
    Xantix
    Level 40  
    BUCKS wrote:
    Przegrzewanie pomieszczeń o 2-3 stopnie to dla mnie zbyt duże wahania temperatur i stąd moja uwaga o przekombinowaniu dlatego uważam, że sam przesadzasz dając takie rady.

    Sam wypraktykowałem takie postępowanie gdy musiałem mieszkać przez sezon w takim mieszkaniu i nie przesadzam tylko opieram sie na własnym doświadczeniu. Dla mnie to nie były "zbyt duże wahania temperatur" bo ich wcale nie zauważyłem.

    BUCKS wrote:
    Jeśli faktycznie będzie małe zapotrzebowanie na ciepło to nie ma sensu przegrzewać chatę, aby starczyło na okres "drogiego" prądu, bo spadek komfortu może być nieadekwatny do pozyskanych oszczędności na rachunkach.

    Ja nie napisałem, że należy nagrzać dom tak, żeby starczyło na okres drogiego prądu. Napisałem, ze mozna tylko lekko podnieść temperaturę powietrza ponad ustalony poziom, żeby opóźnić moment włączenia się pieca na drogim prądzie. A ogrzanie powietrza o 2 stopnie więcej nie spowoduje nie wiadomo jakiego spadku komfortu bo o odczuciu ciepła i tak decydują ściany, a te się przegrzać w ciągu kilkunastu minut nie zdołają. A samo powietrze szybko ostygnie i za te 1.5 h tego "przegrzewu" wcale nie będzie. Dziwię się, że negujesz możliwości wykorzystania tego, że takie kotły elektryczne mozna programować pod swoje potrzeby i tryb życia, a nawet pod odczucia ciepła.

    Dodano po 14 [minuty]:

    Poza tym trzeba jeszcze uwzględnić zapotrzebowanie CWU. Przy 100 l na dobę w ciągu roku będzie potrzeba 36 m3 CWU. Ogrzewając ją tylko o 35 stopni potrzeba będzie blisko 1500 kWh energii rocznie. To może być połowa zapotrzebowania mieszkania na ciepło. Grzejąc CWU w G11 w cenie 50 gr/kWh (żeby nie było, że zaniżam innym koszty) będzie to kosztować 750 PLN. W G12 grzejąc CWU poza szczytem wyjdzie 500 PLN. 250 PLN różnicy. Dodatkowo jeszcze można używać prądożernych odbiorników (choćby pralki) w godzinach pozaszczytowych. Pytanie ile więcej wyjdzie grzanie kotłem w godzinach szczytu niż oszczędności na taniej energii do innych celów.
  • #55
    BUCKS
    Level 39  
    Xantix wrote:
    tylko opieram sie na własnym doświadczeniu

    Moje doświadczenia pokazują, że 2-3 stopnie różnicy to sporo i takie przegrzewanie w moich warunkach jest mało komfortowe.
    Wynika z tego, że każdy sam musi poszukać optymalnych ustawień i wszelkie opinie należy traktować orientacyjnie, a nie jako pewnik.
    Xantix wrote:
    Dziwię się, że negujesz możliwości wykorzystania tego, że takie kotły elektryczne mozna programować pod swoje potrzeby i tryb życia, a nawet pod odczucia ciepła.

    Nie neguję możliwości programowania lecz pomysł z przegrzewaniem o 2-3 stopnie w trakcie popołudniowego okresu taniego prądu, aby zaoszczędzić. Ale jak napisałem wyżej każdy sam musi znaleźć swoje własne optymalne ustawienia.
  • #56
    brokus
    Level 9  
    Panowie, dziękuje za Wasze opinie, wyciągam wnioski ale mam ostatnią prośbę, który piec zastosować w moim mieszkaniu? :)