Witam koledzy.
Znowu mam radio na cele edukacyjne.
Udało mi się zdobyć bardzo znane radio , Cobra 19 plus.
Jest to model sprzed lat oczywiście wyprodukowany poza Chinami. Radio bardzo proste ale mnie ono na razie "załatwiło na amen".Nie wiem totalnie jak do niego teraz podejść.
Gdy je dostałem w moje "łapy" to był prawie totalny "trup"
Radio po włączeniu jedynymi oznakami był lekki szum w głośniku oraz zapalająca się kontrolka TX przy nadawaniu. Po pewnych próbach okazało się iż uszkodzona jest dioda Zenera D14 stabilizująca drivery wyświetlacza. Zmieniłem diodę, wyświetlacz ożył ale nie szło zmienić kanałów. Tylko 9-tka świeciła. Po wyczerpaniu pomysłów wymieniłem syntezę na nową. Radio jest na układzie C5121!
Na nowej syntezie też tylko 9-tka. Zauważyłem, iż ktoś to radio przestrajając podłączył się pod przełącznik szybkiej 9-tki i tak to "nasmarkał" cyną ,że zwarło wyłącznik na stałe. To zrobiłem. Kanały dają się zmieniać.
Ale na tym koniec moich sukcesów!
Radio nie odbiera ani nie nadaje!
Wszystkie napięcia są OK.Sprawdziłem wszystkie tranzystorki , są dobre, diody także. Napięcia na stabilizatorach są dobre.Synteza zasilona 5.46V.. W punkcie pomiarowym TP1 jest 5.49V i ani drgnie przy zmianie kanału.
Kwarc zmieniony ale wróciłem do starego, bo był dobry.
Wygląda na problem z VCO. Tu kolejny problem -wosk. Udało mi się go odtopić ładnie. Jednak przy próbie ruszenia rdzeniem VCO kolejna porażka, zapieczony rdzeń "poszedł w ruinę". Ocaliłem sam filtr ale rdzeń muszę dać nowy.Nie mam takiego ale poszukam.
Nadajnik też nie pracuje, na pinie 17 syntezy LOCK mam stan niski(czyli 0V) ale i tak nadajnik nie startuje. Na pinie 18 TX/RX stan się nie zmienia i jest 0V.
Ale nie zapala się też TX podczas nadawania.
Stopień końcowy w.cz. jest zasilony , jest napięcie na kolektorach, driver i PA sprawne. Wygląda na brak sterowania z syntezy.
Czego się tu teraz czepić? Radio ktoś katował bo ścieżki poodgrzewał przy połączeniu płytki przełączników z PCB.
Radio niby banalnie proste, w samym VCO jest kilka elementów na "krzyż". No aż głupio się poddać. Nie mam dobrego schematu, ten co jest to bardzo słaby ale na nim "jadę"
https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=231071
Był podobny temat na forum ale kolega się poddał i radio poszło na szrot.
Tym razem będziemy walczyć do skutku. Wy radzicie ja działam.
Rozpiska syntezy
Na początek pasowało by uruchomić odbiornik.Zapraszam do udziału w temacie.
Znowu mam radio na cele edukacyjne.
Udało mi się zdobyć bardzo znane radio , Cobra 19 plus.
Jest to model sprzed lat oczywiście wyprodukowany poza Chinami. Radio bardzo proste ale mnie ono na razie "załatwiło na amen".Nie wiem totalnie jak do niego teraz podejść.
Gdy je dostałem w moje "łapy" to był prawie totalny "trup"
Radio po włączeniu jedynymi oznakami był lekki szum w głośniku oraz zapalająca się kontrolka TX przy nadawaniu. Po pewnych próbach okazało się iż uszkodzona jest dioda Zenera D14 stabilizująca drivery wyświetlacza. Zmieniłem diodę, wyświetlacz ożył ale nie szło zmienić kanałów. Tylko 9-tka świeciła. Po wyczerpaniu pomysłów wymieniłem syntezę na nową. Radio jest na układzie C5121!
Na nowej syntezie też tylko 9-tka. Zauważyłem, iż ktoś to radio przestrajając podłączył się pod przełącznik szybkiej 9-tki i tak to "nasmarkał" cyną ,że zwarło wyłącznik na stałe. To zrobiłem. Kanały dają się zmieniać.
Ale na tym koniec moich sukcesów!
Radio nie odbiera ani nie nadaje!
Wszystkie napięcia są OK.Sprawdziłem wszystkie tranzystorki , są dobre, diody także. Napięcia na stabilizatorach są dobre.Synteza zasilona 5.46V.. W punkcie pomiarowym TP1 jest 5.49V i ani drgnie przy zmianie kanału.
Kwarc zmieniony ale wróciłem do starego, bo był dobry.
Wygląda na problem z VCO. Tu kolejny problem -wosk. Udało mi się go odtopić ładnie. Jednak przy próbie ruszenia rdzeniem VCO kolejna porażka, zapieczony rdzeń "poszedł w ruinę". Ocaliłem sam filtr ale rdzeń muszę dać nowy.Nie mam takiego ale poszukam.
Nadajnik też nie pracuje, na pinie 17 syntezy LOCK mam stan niski(czyli 0V) ale i tak nadajnik nie startuje. Na pinie 18 TX/RX stan się nie zmienia i jest 0V.
Ale nie zapala się też TX podczas nadawania.
Stopień końcowy w.cz. jest zasilony , jest napięcie na kolektorach, driver i PA sprawne. Wygląda na brak sterowania z syntezy.
Czego się tu teraz czepić? Radio ktoś katował bo ścieżki poodgrzewał przy połączeniu płytki przełączników z PCB.
Radio niby banalnie proste, w samym VCO jest kilka elementów na "krzyż". No aż głupio się poddać. Nie mam dobrego schematu, ten co jest to bardzo słaby ale na nim "jadę"
https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=231071
Był podobny temat na forum ale kolega się poddał i radio poszło na szrot.
Tym razem będziemy walczyć do skutku. Wy radzicie ja działam.
Rozpiska syntezy
Na początek pasowało by uruchomić odbiornik.Zapraszam do udziału w temacie.

