Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

jaką zmywarkę wolnostojącą 45cm kupić - Bosch czy Electrolux?

piokrza 30 Mar 2022 16:58 24480 94
  • #61
    -radas-
    Level 18  
    piokrza wrote:
    Nabłyszczacza już od dawna nie dajemy bo efektu i tak nie ma. Suszarka nie dosusza od początku i nie ważne jaki program, a naczynia są bardzo gorące po zakończeniu każdego programu. Mimo to woda zostaje na nich. Przypominam, klasa A suszenia. Bosch miał klasę B suszenia, a było zdecydowanie lepiej. Więc to nie problem grzałki. Ona jest po prostu źle zaprojektowana (kiepskie filtry) oraz za dużo oszczędza wody (zużywa tylko 10L na cykl), a co do suszenia to nie wiem, bo w Eco który trwa ponad 3 godziny też nie dosusza, w Boschu Eco trwał 2,5 godziny i dosuszała.


    Nabłyszczacz nie suszy, on wspomaga suszenie. Zostawia na naczyniach aseptyczną warstwę, która powoduje że kropla wody spływa z naczynia nie zostawiając śladu zacieku. Jeżeli będzie go za dużo na naczyniach mogą się pojawić kolory tęczy lub po przejechaniu palcem będzie głośny pisk bądź będzie go po prostu czuć po zetknięciu z językiem. Jeżeli będzie go za mało lub wogóle na naczyniach będą zacieki.
    Aby poprawić skuteczność suszenia odrazu po zakończeniu zmywania uchyl drzwi zmywarki i problem suszenia zniknie (w nowych zmywarkach Miele jest specjalne cięgno, które otwiera drzwi po skończonym programie).
    Jeżeli chodzi o domywanie polecam po każdym zmywaniu opłukać filtr z resztek (po każdym wystarczy tylko opłukać bo resztki nie przywrą do niego aż tak mocno jak po kilku zmywaniach).
    Zmywarka ma zamknięty obieg wody, jeżeli nie ściągniesz resztek z filtra po zmywaniu, następne zmywania resztki będą przepychane przez filtr i będą się odkładać w całym układzie. Stąd niedomywanie. Można puścić środek czyszczący, który oczyści układ lub nie, ale po kilku niewyczyszczeniach filtra problem wraca, więc rozwiązaniem problemu jest czyszczenie filtra po każdym myciu.
    Pozdrawiam



    Dodano po 2 [minuty]:

    wnoto wrote:
    Czyli naczynia zawsze mają byc ciepłe na koniec.


    Tak. Ostatnie płukanie powinno być w gorącej wodzie. Nie dotyczy bardzo krótkich programów gdzie suszenia nie ma.
  • #62
    wnoto
    Level 34  
    -radas- wrote:
    Aby poprawić skuteczność suszenia odrazu po zakończeniu zmywania uchyl drzwi zmywarki i problem suszenia zniknie (w nowych zmywarkach Miele jest specjalne cięgno, które otwiera drzwi po skończonym programie).


    Obecnie coraz więcej zmywarek ma taką funkcję. Obawiam się o trwałość tego rozwiązania.

    Natomiast mam wątpliwości do filtra i jego częstego mycia. Nawet po każdym myciu.
    Nie robię tego często - może raz na miesiąc (zmywarka chodzi codziennie ale na mocnych programach). Fakt że staramy się ściągać z talerzy resztki jedzenia.
    Z definicji fitr ma filtrować ... aż się zapcha. Oczywiście nie nalezy czekać to takiego efektu ale to tak jakby po każdej jeździe samochodem wymieniać filtr oleju w samochodzie.
  • #63
    vodiczka
    Level 43  
    -radas- wrote:
    Jeżeli będzie go za mało lub wogóle na naczyniach będą zacieki.
    Już druga zmywarka pracuje bez nabłyszczacza (w sumie ponad 20 lat) i zacieków nie ma. Może to problem twardości wody :?:
    -radas- wrote:
    Zmywarka ma zamknięty obieg wody, jeżeli nie ściągniesz resztek z filtra po zmywaniu, następne zmywania resztki będą przepychane przez filtr i będą się odkładać w całym układzie. Stąd niedomywanie.
    Miałem takie zjawisko gdy zapomniałem wyczyścić filtr przez kilka tygodni. Ponadto po dokładnym wyczyszczeniu filtra, naczynia jeszcze przez kilka kolejnych zmywań były niedomyte. Mimo to uważam codzienne mycie za przesadę. Myję go raz w tygodniu i to wystarcza.
  • #64
    -radas-
    Level 18  
    wnoto wrote:

    Natomiast mam wątpliwości do filtra i jego częstego mycia. Nawet po każdym myciu.
    Nie robię tego często - może raz na miesiąc (zmywarka chodzi codziennie ale na mocnych programach). Fakt że staramy się ściągać z talerzy resztki jedzenia.
    Z definicji fitr ma filtrować ... aż się zapcha. Oczywiście nie nalezy czekać to takiego efektu ale to tak jakby po każdej jeździe samochodem wymieniać filtr oleju w samochodzie.


    Twoja definicja jest moim zdaniem zła, a w szczególności sformułowanie "aż się zapcha", można tym zabić całe agd w domu😆
    Filtry można podzielić na dwie grupy, takie które się wymienia i takie które się czyści. W zmywarkach występują takie które się czyści. A jak nie ściągniesz resztek, tłuszczyków z filtra po zmywaniu to jak sądzisz gdzie te resztki będą w następnym zmywaniu?
    Kiedyś zmywarki pobierały dużo wody, te dużo wody + nieczyszczenie filtra po każdym myciu jakoś współgrało. Dzisiaj wszystkie pobierają mało wody, mało wody + resztki = awaria.
    Po za tym jak już pisałem po każdym zmywaniu wystarczy je tylko opłukać, ta czynność w dużej mierze przedłuża żywotność, bezawaryjność i funkcjonalność każdej zmywarki.
    Pozdrawiam

    Dodano po 13 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    Już druga zmywarka pracuje bez nabłyszczacza (w sumie ponad 20 lat) i zacieków nie ma. Może to problem twardości wody :?:


    W niektórych detergentach jest błyszczyk, że nie trzeba lać dodatkowego.
    W zmywarce masz miękką wodę poniżej 4 stopni niemieckich. Jak nie będzie zmiękczana to się dowiesz po białym nalocie w komorze mycia i na naczyniach.
    Żebyś się nie zdziwił po zakupie nowej zmywarki, która będzie pobierać mało wody na mycie, mało wody + resztki = awaria. Oczywiście zależy to też od tego jakie resztki i ile.
    Moja zmywarka pracuje już 15 lat i nie chce się popsuć.
    Pozdrawiam
  • #65
    vodiczka
    Level 43  
    -radas- wrote:
    Zmywarka ma zamknięty obieg wody, jeżeli nie ściągniesz resztek z filtra po zmywaniu, następne zmywania resztki będą przepychane przez filtr i będą się odkładać w całym układzie.
    -radas- wrote:
    A jak nie ściągniesz resztek, tłuszczyków z filtra po zmywaniu to jak sądzisz gdzie te resztki będą w następnym zmywaniu?

    Zacznijmy od tego ile przeciętnie resztek jedzenia (w gramach) trafia z talerzami i innymi naczyniami do zmywarki.
    Jaki % tego co znalazło się w komorze, osadza się na fiitrze a jaki % krąży w układzie, zanim po zakończonym cyklu trafi do kanalizacji :?:
    Co się dzieje przy następnym zmywaniu? Jaki % tego co pozostało na nieumytym filtrze, wypłukuje się z niego i trafia do obiegu i jak ta ilość ma się do nowej porcji resztek jedzenia? Podobnie przy trzecim, czwartym zmywaniu itd. dopóki nie zdecydujemy się wyczyścić filtr.
    Dodam, że gdy myję filtr po tygodniu ( strumieniem ciepłej wody) zanieczyszczenia są widoczne na wysokości do 1/4-1/3 filtra licząc od dołu. Reszta powierzchni siatki jest drożna. W zasadzie mógłbym go myć co dwa tygodnie i też byłoby dobrze.
    Co się stało gdy dopuściłem do zapchania filtra, napisałem w poście #63.
    Dodam że starannie usuwam resztki jedzenia z talerzy. Gdy ktoś usuwa resztki "po łebku" to mycie raz w tygodniu może nie wystarczyć. :idea:

    -radas- wrote:
    Żebyś się nie zdziwił po zakupie nowej zmywarki, która będzie pobierać mało wody na mycie, mało wody + resztki = awaria.
    Mam prawie nową, poprzednia wytrzymała bodajże 21 lat. Oczko ;)
  • #66
    wnoto
    Level 34  
    -radas- wrote:
    wnoto wrote:
    Natomiast mam wątpliwości do filtra i jego częstego mycia. Nawet po każdym myciu.
    Nie robię tego często - może raz na miesiąc (zmywarka chodzi codziennie ale na mocnych programach). Fakt że staramy się ściągać z talerzy resztki jedzenia.
    Z definicji fitr ma filtrować ... aż się zapcha. Oczywiście nie nalezy czekać to takiego efektu ale to tak jakby po każdej jeździe samochodem wymieniać filtr oleju w samochodzie.


    Twoja definicja jest moim zdaniem zła, a w szczególności sformułowanie "aż się zapcha", można tym zabić całe agd w domu😆


    Moja definicja nie jest zła. Filtr działa dopóki jest przez niego przepływ.
    Nie namawiam do tego aby go wcale nie czyścić i czekac aż całkowicie sie zapcha.
    Ale znam przypadki osób, które nie wiedza że w zmywarce i pralce jest filtr który okresowo trzeba czyścić.

    Używanie mocnych programów powoduje że wiele nieczystości jest rozpuszczanych w wodzie i wylatuje do kanalizacji.

    Przyjmuje argument o nowych zmywarkach które przesadnie oszczedzają wodę. To niepotrzebne moim zdaniem bo chyba większy kłopot dla środowiska to wyprodukowanie chemii do zmywarki a na kolejnmym miejscu pradu ... a woda jest najtańsza w tym zestawieniu.
  • #69
    -radas-
    Level 18  
    vodiczka wrote:
    Mam prawie nową, poprzednia wytrzymała bodajże 21 lat. Oczko ;)

    Tylko Miele na rynku AGD oblicza żywotność swojego sprzętu na 20lat, reszta obliczana jest na 10lat.
    Jeżeli Twoja poprzednia zmywarka wytrzymała 21lat i nie była produkcji Miele oznacza że dobrze ją obsługiwałeś.
    Ja po 20latach pracy w serwisach AGD mogę stwierdzić że drobiazg robiony źle acz systematycznie powtarzany może spowodować dużą awarię lub ciąg awarii.
    Przy zmywarkach takim drobiazgiem jest nieopłukiwanie filtra po każdym myciu.
    Moim zdaniem kupując nawet najgorszą pod względem wytrzymałości zmywarkę, jeżeli filtr będzie płukany po każdym myciu powinna około 10 lat służyć.
    Pozdrawiam

    Dodano po 6 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    -radas- wrote:
    W zmywarce masz miękką wodę poniżej 4 stopni niemieckich
    Tu się mylisz. Według danych łódzkich wodociągów, nasza woda jest średnio twarda. Poniżej wyniki twardości za drugie półrocze 2021:
    https://zwik.lodz.pl/pl/artykuly/276/twardosc-wody


    Ta wasza woda z wodociągów zanim trafi do komory mycia w zmywarce jest zmiękczona poprzez jonizator do poniżej 4 stopnia niemieckiego. Jonizator zaś jest co jakiś czas oczyszczany przez solankę.
    Sypiesz sól do zmywarki?
  • #70
    vodiczka
    Level 43  
    -radas- wrote:
    Jeżeli Twoja poprzednia zmywarka wytrzymała 21 lat i nie była produkcji Miele oznacza że dobrze ją obsługiwałeś.
    To była Zanussi 45cm. Obsługiwana tak jak pisałem. W tym czasie wymieniłem tylko elektrozawór na dopływie wody a całą zmywarkę po tym jak zaczął się sypać mechaniczny programator.
    Moim zdaniem mocno przesadzasz z codziennym płukaniem filtra.
    -radas- wrote:
    Ta wasza woda z wodociągów zanim trafi do komory mycia w zmywarce jest zmiękczona poprzez jonizator do poniżej 4 stopnia niemieckiego.
    To prawda ale ja pisałem o wodzie trafiającej z sieci do zmywarki a w Zanussim wymieniacz jonowy prawdopodobnie stracił swoje zdolności zmiękczania kilka lat wcześniej.
  • #71
    -radas-
    Level 18  
    wnoto wrote:
    -radas- wrote:
    wnoto wrote:
    Natomiast mam wątpliwości do filtra i jego częstego mycia. Nawet po każdym myciu.
    Nie robię tego często - może raz na miesiąc (zmywarka chodzi codziennie ale na mocnych programach). Fakt że staramy się ściągać z talerzy resztki jedzenia.
    Z definicji fitr ma filtrować ... aż się zapcha. Oczywiście nie nalezy czekać to takiego efektu ale to tak jakby po każdej jeździe samochodem wymieniać filtr oleju w samochodzie.


    Twoja definicja jest moim zdaniem zła, a w szczególności sformułowanie "aż się zapcha", można tym zabić całe agd w domu😆


    Moja definicja nie jest zła. Filtr działa dopóki jest przez niego przepływ.
    Nie namawiam do tego aby go wcale nie czyścić i czekac aż całkowicie sie zapcha.
    Ale znam przypadki osób, które nie wiedza że w zmywarce i pralce jest filtr który okresowo trzeba czyścić.

    Używanie mocnych programów powoduje że wiele nieczystości jest rozpuszczanych w wodzie i wylatuje do kanalizacji.

    Przyjmuje argument o nowych zmywarkach które przesadnie oszczedzają wodę. To niepotrzebne moim zdaniem bo chyba większy kłopot dla środowiska to wyprodukowanie chemii do zmywarki a na kolejnmym miejscu pradu ... a woda jest najtańsza w tym zestawieniu.


    Tylko że tu nie chodzi o sam przepływ przez filtr tylko o to co ten filtr tam chroni i przed czym. Zgodziłbym się z Tobą gdyby w zmywarkach AGD woda nie była wprawiana w ruch w zamkniętym układzie (czyli pobór wody do zbiornika, spust do pompy myjącej, grzałka, śmigła, odpływ). Zmywarka AGD pobiera wodę następnie pracuje w niej do kilkudziesięciu minut w zamkniętym układzie, resztki zostają na filtrze. Następne zmywanie pobiera czystą wodę, która przez te kilkadziesiąt minut będzie przelatywała przez brudny filtr, czyli sama woda będzie już brudna.
    Co do mocnych programów, powinno się je dobierać do mytych naczyń a nie do domywania ich. 50-55 stopni celcjusza szkło grube, talerze itp., 65-75 stopni celcjusza gary. Będziesz mył szkło w 65-75 stopniach to je szybko zniszczysz. Mało który detergent w kostkach dobrze rozpuszcza się poniżej 50 stopni.
  • #72
    mychaj
    Level 33  
    -radas- wrote:
    jeżeli filtr będzie płukany po każdym myciu powinna około 10 lat służyć.

    O ile po 3-4 latach nie zdechnie np. przekaźnik grzałki ( wymieniałem po 4 latach - normalny człek by wybulił z 6 stów na naprawę albo kupił nową ) lub sama grzałka, płyta sterująca, walnie plastikowa full pompa, rozpadnie się gniazdo gdzie wchodzi ramię myjące z koszykiem...
    Akurat z tego wszystkiego filtr to najmniejszy problem...

    Dodano po 1 [minuty]:

    -radas- wrote:
    Będziesz mył szkło w 65-75 stopniach to je szybko zniszczysz.

    Niby jak się niszczy ?
    Zmywarki gastro wyparzają w 95st.
    I szkła nie niszczą...

    Dodano po 58 [sekundy]:

    -radas- wrote:
    Mało który detergent w kostkach dobrze rozpuszcza się poniżej 50 stopni.

    Ciekawe....
  • #73
    piokrza
    Level 27  
    No i to jest właśnie to o czym piszecie. Ta obecna zmywarka Beko zużywa mniej wody jak stary Bosch i ma jeden filtr przez co szybciej się zapycha. Bosch brał 2-3 litry więcej wody i miał dwa filtry, które nie płukało się czasami miesiąc i więcej, a myła jakoś zawsze dużo lepiej niż ta obecna. Teraz filtr myję co tydzień, dwa i to jest widać zbyt rzadko, bo szklanki oblepione wychodzą, a filtr za każdym razem jak wyciągam to zapchany skrobią. W starej zmywarce filtr był gęstszy i bardziej się zapychał, ale nic nie przepuszczał. W obecnej Beko mam wrażenie że ten filtr jest rzadszy i więcej przepuszcza.

    Powiem jeszcze że mamy w domu dwie pralki 7kg ładowane od frontu, kupione: LG - 2 lata i Bosch - 1 rok temu. Obie w innej klasie energii: LG w B, a Bosch w A+++ Ten Bosch mam wrażenie że gorzej pierze i płucze niż LG, pranie wychodzi jakieś takie "utłamszone" i ja osobiście czuję na nim detergenty jeszcze jak jest mokre i po wysuszeniu też. Moim zdaniem LG dużo lepiej pierze i płucze.
  • #74
    -radas-
    Level 18  
    mychaj wrote:
    -radas- wrote:
    jeżeli filtr będzie płukany po każdym myciu powinna około 10 lat służyć.

    O ile po 3-4 latach nie zdechnie np. przekaźnik grzałki ( wymieniałem po 4 latach - normalny człek by wybulił z 6 stów na naprawę albo kupił nową ) lub sama grzałka, płyta sterująca, walnie plastikowa full pompa, rozpadnie się gniazdo gdzie wchodzi ramię myjące z koszykiem...


    Grzałkę i full pompę może ta czynność uratować.

    Dodano po 3 [minuty]:

    mychaj wrote:

    -radas- wrote:
    Będziesz mył szkło w 65-75 stopniach to je szybko zniszczysz.

    Niby jak się niszczy ?
    Zmywarki gastro wyparzają w 95st.
    I szkła nie niszczą...


    A wyparzają z detergentem zmywając, czy jest to krok programu jak np. płukanie?

    Dodano po 6 [minuty]:

    mychaj wrote:

    -radas- wrote:
    Mało który detergent w kostkach dobrze rozpuszcza się poniżej 50 stopni.

    Ciekawe....


    Patrz temperatura mycia na opakowaniu detergentu (tak samo jak przy proszkach do pralki). Jak będziesz puszczać detergent rozpuszczający się przy 50 stopniach w zwyż na programie 35 stopni to szybko pozbędziesz się grzałki.

    Dodano po 41 [minuty]:

    piokrza wrote:

    Powiem jeszcze że mamy w domu dwie pralki 7kg ładowane od frontu, kupione: LG - 2 lata i Bosch - 1 rok temu. Obie w innej klasie energii: LG w B, a Bosch w A+++ Ten Bosch mam wrażenie że gorzej pierze i płucze niż LG, pranie wychodzi jakieś takie "utłamszone" i ja osobiście czuję na nim detergenty jeszcze jak jest mokre i po wysuszeniu też. Moim zdaniem LG dużo lepiej pierze i płucze.


    Jeżeli dobrze nie płucze to albo masz miękką wodę i dajesz za dużo detergentu albo masz twardą wodę i dajesz 2x za dużo detergentu. Im więcej detergentu tym gorzej wyprane pranie.
  • #75
    wnoto
    Level 34  
    piokrza wrote:
    Moim zdaniem LG dużo lepiej pierze i płucze.

    Ja zawsze właczam w bosch dodatkowe płukanie. Bo za bardzo oszczędza wodę i źle płucze :)
  • #76
    vodiczka
    Level 43  
    -radas- wrote:
    Zmywarka AGD pobiera wodę następnie pracuje w niej do kilkudziesięciu minut w zamkniętym układzie, resztki zostają na filtrze. Następne zmywanie pobiera czystą wodę, która przez te kilkadziesiąt minut będzie przelatywała przez brudny filtr, czyli sama woda będzie już brudna.

    To jest jakiś argument ale w twojej ocenie filtr jest brudny już po pierwszym zmywaniu. Czyli idąc tym tropem należałoby zrobić przerwę po wylaniu wody myjącej, wyjąc filtr, opłukać, założyć i dokończyć zmywanie.
    Powtórzę to co napisałem wcześniej:
    vodiczka wrote:
    Zacznijmy od tego ile przeciętnie resztek jedzenia (w gramach) trafia z talerzami i innymi naczyniami do zmywarki.
    Jaki % tego co znalazło się w komorze, osadza się na fiitrze a jaki % krąży w układzie, zanim po zakończonym cyklu trafi do kanalizacji
    Co się dzieje przy następnym zmywaniu? Jaki % tego co pozostało na nieumytym filtrze, wypłukuje się z niego i trafia do obiegu i jak ta ilość ma się do nowej porcji resztek jedzenia? Podobnie przy trzecim, czwartym zmywaniu itd. dopóki nie zdecydujemy się wyczyścić filtr.
  • #77
    wnoto
    Level 34  
    @vodiczka niepotrzebnie już ciągniesz temat. Jak we wszystkim trzeba zachować umiar. Jako serwisant zwracał uwagę jak ważny to element w zmywarce i że WARTO mocno o niego dbać. Taka generalna formuła :)
    I z tym się zgadzam. Dobrze prawi. WARTO.
  • #78
    vodiczka
    Level 43  
    wnoto wrote:
    Jak we wszystkim trzeba zachować umiar.
    Trzeba. Dlatego myję/płuczę filtr raz w tygodniu, Ty "może raz na miesiąc", Serwisant po każdym zmywaniu a przynajmniej tak zaleca. ;)
  • #80
    vodiczka
    Level 43  
    Nie mam opcji dodatkowego płukania. Po umyciu mogę włączyć krótki cykl "namaczanie" (10 min) który spełni tę sama rolę co dodatkowe płukanie ale go nie używam.
  • #81
    mychaj
    Level 33  
    -radas- wrote:
    Nabłyszczacz nie suszy, on wspomaga suszenie. Zostawia na naczyniach aseptyczną warstwę, która powoduje że kropla wody spływa z naczynia nie zostawiając śladu zacieku.

    Nabłyszczacz ma odczyn kwaśny - a ma sprawić by nie zostawić nalotu z kamienia.
    Jeżeli używasz nabłyszczacza w płynie to dozownik jest ustawiany raz i raczej się go nie przestawia co mycie...
    ,,Suszenie" jest przeprowadzane płukaniem w gorącej wodzie. W zimnej nie wyschną...choćbyś nie wiem jak kombinował.
    Inaczej jest to wyparzanie na koniec cyklu, z tym że domowe mają niższą temperaturę niż np. gastro.
    Konia z rzędem temu kto używa jescze osobno proszku do mycia i nabłyszczacza...teraz tylko kostka wielofuncyjna lub żelowa. ( przystosowana do stosowania w niskich temperaturach rzędu 45st.)
    I nadal nie wiem w jaki sposób można popsuć szkło myjąc je w gorącej wodzie?
  • #82
    -radas-
    Level 18  
    mychaj wrote:

    I nadal nie wiem w jaki sposób można popsuć szkło myjąc je w gorącej wodzie?

    jaką zmywarkę wolnostojącą 45cm kupić - Bosch czy Electrolux?
  • #84
    -radas-
    Level 18  
    mychaj wrote:
    Super...zaczynam poszukiwania skorodowanej szklanki...co za bełkottttt.


    Zatrudnij się w serwisie AGD a znajdziesz szybko😉
  • #85
    vodiczka
    Level 43  
    mychaj wrote:
    Super...zaczynam poszukiwania skorodowanej szklanki...co za bełkottttt.
    Jeżeli nie słyszałeś o korozji materiałów niemetalicznych to poczytaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Korozja_materia%C5%82%C3%B3w_niemetalicznych
    Nie wiem jak inne szkła ale kubki Arcoroc korodują wyraźnie po 2-3 latach codziennego mycia w zmywarce.

    Dodano po 5 [minuty]:

    mychaj wrote:
    Konia z rzędem temu kto używa jescze osobno proszku do mycia i nabłyszczacza
    Ja używam proszek "finish classic", nabłyszczacza nie używam.
  • #86
    mychaj
    Level 33  
    -radas- wrote:
    Zatrudnij się w serwisie AGD a znajdziesz szybko😉

    No tak...za mało doświadczenia niestety.
    Zmywarki gastro się liczą?
    I tysiące umytych szklanek, talerzy, dzbanków, kufli itp... szkła? A może to był plastik?
    Płyny myjące którymi się można poparzyć i to dotkliwie.
    Sprzęt myjący na środkach zawierających wodorotlenek sodu który rozpuszcza wszystko co organiczne...
    To są drobiazgi...kapsułka do zwykłek zmywarki...to jest hardkor.
    I rozpuszcza szkło...

    Dodano po 9 [minuty]:

    @vodiczka jak macie w Łodzi średniotwardą wodę to możesz i nie zauważyć na szkle.
    Więc bez nabłyszczacza daje radę.
    Bytom ma twardą. Bez niego widać na kieliszkach ( szczególnie dużych pękatych do wina ) od razu.
    Z bojlera 50L po 3 latach wytrzepałem z 20 kg kamienia.
  • #87
    -radas-
    Level 18  
    mychaj wrote:

    No tak...za mało doświadczenia niestety.
    Zmywarki gastro się liczą?
    I tysiące umytych szklanek, talerzy, dzbanków, kufli itp... szkła? A może to był plastik?
    Płyny myjące którymi się można poparzyć i to dotkliwie.
    Sprzęt myjący na środkach zawierających wodorotlenek sodu który rozpuszcza wszystko co organiczne...
    To są drobiazgi...kapsułka do zwykłek zmywarki...to jest hardkor.
    I rozpuszcza szkło...


    A tym klientom od zmywarek gastro polecasz myć szkło na programie do garów?
    Program mycia szkła w zmywarce gastro też trwa 2 godziny?
    Polecisz jakiś płyn do mycia na bazie wodorotlenku sodu do mojej zmywarki AGD?
  • #89
    -radas-
    Level 18  
    mychaj wrote:
    -radas- wrote:
    Program
    -radas- wrote:
    wodorotlenku sodu do mojej zmywarki AGD?

    Tobie?
    Nie...ty masz korodujące szkło.
    A.to tylko do zwykłego...


    Ja pije tylko z miarowych menzurek😂
  • #90
    mychaj
    Level 33  
    vodiczka wrote:
    Nie wiem jak inne szkła ale kubki Arcoroc korodują wyraźnie po 2-3 latach codziennego mycia w zmywarce.

    Ciekawe - raczej nie ma to nic wspólnego z korozją... to po prostu matowienie od użytkowania.
    Arcoroc mimo wszystko jest podatny na zarysowania. Szczególnie ten dymny...
    Zresztą arcoroc to specyficzne szkło/tworzywo:
    "Szkło Arcoroc to bowiem bardzo trwałe tworzywo, które wyróżnia się trzykrotnie wyższą odpornością na stłuczenia w porównaniu do często wykorzystywanej przy produkcji poszczególnych elementów zastawy
    stołowej porcelany. Talerz Arcoroc bardzo rzadko ulega obtłuczeniu. Wyróżnia go także odporność na szok termiczny."
    https://sklep.technica.pl/arcoroc-2#DescriptionBox

    Jak macie przypalone naczynia żaroodporne to żadnych czyścików, drapaków, cifów -porysujecie bo to szkło kruche i będzie już zawsze brzydkie.
    Wystarczy kret lub soda kaustyczna ( bez proszku alu bo to chemiczna ściema - przyspiesza tylko reakcję dla efektu) można już kupić, tylko uwaga!
    TO SĄ NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI SILNIE ŻRĄCE - OKULARY I RĘKAWICE! NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.
    Miednica, pół szklanki kreta ( sody mniej bo mocniej żre) i woda tak z 70st. tyle by zalać naczynie.
    Zostawić do rana.
    Musi puścić, bez ryski.
    Wymyć miękką szmatką z detergentem.
    Jak jest już porysowana to już :-(
    Tak samo można wymyć przyalone garnki nierdzewne.
    Żona zachwycona bo dalej półmiski wyglądają jak nowe. A nie pocharatane...

    Dodano po 4 [minuty]:

    -radas- wrote:
    pije tylko z miarowych menzurek

    Menzurek powiadasz?...
    Szkło laboratoryjne to inna para kaloszy... :-).