logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

BMW 320 d E46 - opornica dmuchawy tzw " Jeż " pobór prądu

niewierny20 11 Lis 2017 13:48 10395 31
REKLAMA
  • #1 16815599
    niewierny20
    Poziom 10  
    Witam.
    mam pytanko czy tzw. Jeż czyli opornica dmuchawy może być przyczyną rozładowywania się akumulatora ??? miałem kiedyś problemy z dmuchawą gdzie problemem był właśnie jeż , wymieniłem na używany i wszystko działa jak powinno , ale od jakiegoś czasu mam problemy z akumulatorem. Gdzieś czytałem na forum ze może to być tez problem. Ale jak to sprawdzić idzie go jakoś pomierzyć itd??
  • REKLAMA
  • #2 16815642
    sebap
    Poziom 41  
    Jak najbardziej jeż może rozładować akumulator. Podmień opornicę na sprawną.
  • REKLAMA
  • #4 16815708
    niewierny20
    Poziom 10  
    Ale jak to sprawdzić jak wymierzyć żeby tego nie demontować , a nie ma żadnych objawów wskazujących na uszkodzenie jeża. żeby mieć pewność że to jest to ??

    Dodano po 16 [minuty]:

    Problem jest w tym że nie jest to stały problem, pojawia się co jakiś czas i ciężko ze sprawdzeniem bezpieczników, bo inaczej by wyglądało jakby był stały pobór np 1A i wtedy po wyciągnięciu bezpiecznika spadł by. A tak podczas pomiarów mam po wyłączeniu i zamknięciu auta przez jakiś czas w granicach 0,86 A później spada do 0,2 - 0,16 A Sprawdzałem aku przez 1,5 tyg stał ze zdjętą klemą i spadł do 12,3 V ale już nie potrafiłam uruchomić auta. po naładowaniu aku patrzyłem spadek podczas rozruchu i nie jest mniejszy jak 10 V ładowanie alternatora tez jest powyżej 14 ,2 V przy powiedzmy pełnym obciążeniu. Akumulator sprawdzałem w serwisie Centry i po pomiarach pracownik stwierdził ze jest ok.
    Wczoraj ładowałem aku przez ok 4 gdz. dziś rano już nie mogłem odpalić. Wykonałem zaraz pomiar i aku miał 9,7 V dla mnie nie możliwe żeby sam się tak rozładował. Sprawdziłem tez pomiar amperomierzem i miałem 0,86 A po czym zaraz spadło na 0,16 A pewnie spowodowało to przerwę przy odpięciu klemy. I teraz nie wiem czy te, 0,86 A spowodowało przez noc rozładowanie aku czy było to po prostu zadziałaniem systemów spowodowanych wejściem do auta i przekręceniem stacyjki.
    Czarna Magia:/

    aaaaaa nadmienię że problem już trwa od dłuższego czasu , po oddaniu auta do elektromechanika wymienił mi moduł komfortu twierdząc że on pobierał ok 2A pracując ciągle w teście alarmu ( nie umiał wyjść ze sprawdzania ) po wymianie było ok około 3 tygodni później problem wrócił, postanowiłem oddać auto na reklamacji , i żadnego poboru nie stwierdził , no i wydaje mi się że mógł własnie trafić na moment kiedy było wszystko dobrze

    co radzicie ????
  • REKLAMA
  • #5 16815821
    mario 77
    Poziom 23  
    niewierny20 napisał:
    Ale jak to sprawdzić jak wymierzyć żeby tego nie demontować , a nie ma żadnych objawów wskazujących na uszkodzenie jeża. żeby mieć pewność że to jest to ??

    Jeśli nie ma żadnych objawów to dlaczego akurat się uczepiłeś tego "jeża".
    niewierny20 napisał:
    Sprawdziłem tez pomiar amperomierzem i miałem 0,86 A po czym zaraz spadło na 0,16 A pewnie spowodowało to przerwę przy odpięciu klemy. I teraz nie wiem czy te, 0,86 A spowodowało przez noc rozładowanie aku czy było to po prostu zadziałaniem systemów spowodowanych wejściem do auta i przekręceniem stacyjki.
    Czarna Magia:/

    Wszystkie odbiorniki wyłączone , zatrzaśnij zamki itd. Wtedy odłącz klemę i wepnij się z amperomierzem. To normalne że się zbudzi ale po jakimś czasie zejdzie. Z tego co piszesz to zatrzymuje się u ciebie na 0,16A (a to wciąż jest za duży pobór) więc problem jest cały czas a nie czasami. Wtedy sprawdzaj po kolei bezpieczniki. Bywa że trzeba kopać dalej , odłączać moduły itd. ale skup się na razie na bezpiecznikach. Poza tym przy pierwszym pomiarze daj mu się uśpić ( czasami trzeba czekać 30min. i dłużej).
  • #6 16815826
    kortyleski
    Poziom 43  
    niewierny20 napisał:
    Sprawdzałem aku przez 1,5 tyg stał ze zdjętą klemą i spadł do 12,3 V ale już nie potrafiłam uruchomić auta.

    Akumulator trup.
  • #7 16815896
    niewierny20
    Poziom 10  
    Mario 77 z tego co rozmawiałem z elektrykiem do 0,4 A to jest dopuszczalny akceptowalny pobór, a pytałem o jeża bo gdzieś na forum o tym pisało, a była to cześć którą wymieniałem w ostatnim czasie. Co do aku chce dziś zrobić próbę, mianowicie naładuję go do połowy wzorując się cyfrowym wskaźnikiem poziomu naładowania na prostowniku, i odłączę go , i i sprawdzę w poniedziałek robiąc najpierw pomiar aku. Jak nie odpali to ewidentnie wina akumulatora z tym że kurde zastanawiam mnie taki spadek po jednej nocy do nieco ponad 9 V a raz już miałem 6,3 V co w ogóle jest dla mnie niemożliwe, to tak jakby grało radio przez dwie noce albo i dłużej
  • #8 16815926
    mario 77
    Poziom 23  
    niewierny20 napisał:
    Mario 77 z tego co rozmawiałem z elektrykiem do 0,4 A

    Raczej 0.04A
  • #9 16815934
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Odepnij jeża bo bywały przypadki żarcia prądu przez niego.
  • #10 16815946
    niewierny20
    Poziom 10  
    Kurde Mario 77 masz racje , naładuje dziś , aku jutro pobawię się z bezpiecznikami raz jeszcze. może gdzieś jest zwarcie w instalacji. Dam znać jutro jakie efekty.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Andrzej tak tez myślałem na początku , ale pytałem o jakieś proste rozwiązanie żeby własnie nie rozkręcać schowka itd. Bo sam ostatnio go wymieniałem. Przeglądam teraz schemat bezpieczników i spróbuję jutro odłączyć te które odpowiadają za dmuchawę i klimę

    Dodano po 34 [minuty]:

    Zrobiłem właśnie jeszcze jeden pomiar , mianowicie ładowałem aku w sumie ok 4 gdz dziś ale na odpiętej klemie z minusa no i nie podpinając klemy zrobiłem pomiar i było 0,86 A po czym po chwili spadło do 0,16 A i tak się utrzymywało nic nie ruszałem w aucie auto miałem zamknięte, tylną klapę tez miałem cały czas otwartą na czas ładowania ale zamek zamknięty z niej zamknięty.
  • #11 16816598
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    niewierny20 napisał:
    miałem kiedyś problemy z dmuchawą gdzie problemem był właśnie jeż


    I co teraz masz duży prąd jałowy i tez jeż, a jak kapcia złapiesz to też Jeż?
  • #12 16816836
    niewierny20
    Poziom 10  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    niewierny20 napisał:
    miałem kiedyś problemy z dmuchawą gdzie problemem był właśnie jeż


    I co teraz masz duży prąd jałowy i tez jeż, a jak kapcia złapiesz to też Jeż?


    przeczytaj ze zrozumieniem i później osądzaj. skoro może być przyczyną, a była to część którą wymieniałem ostatnio to czemu mam to wykluczać.
  • #13 16817290
    kortyleski
    Poziom 43  
    niewierny20 napisał:
    a raz już miałem 6,3 V

    Jak już pisałem ubity akumulator.
    A pomiary prądu w tej beemie trzeba umieć zrobić. Ona się nawet 30 minut potrafi usypiać a ruszenie niektórych bezpieczników budzi ją na powrót. Ostatnio w podobnej ponad trzy dni złodzieja szukałem. Przekaźniki ori BMW czy coś ktoś wymieniał?
  • #14 16817332
    Arton
    Poziom 16  
    Jez potrafi uruchomic dmuchawe po kilku godzinach po zamknieciu samochodu. W jednej beemce akumulator rozladowywala swiecaca ciagle lampka w bagazniku
  • #15 16817336
    marcin_wr
    Poziom 21  
    Arton napisał:
    Jez potrafi uruchomic dmuchawe po kilku godzinach po zamknieciu samochodu.

    Potwierdzam, po trzech dniach szukania trafiłem na to zjawisko przypadkiem:)
  • #16 16818027
    niewierny20
    Poziom 10  
    Witam , własnie jestem w trakcie pomiarów i tak pierwszy pomiar aku 12,54 V po wczorajszym ładowaniu ok 4 gdz i odłączonej klemie, prąd po podłączeniu amperomierza 0,86 A ale tak się dzieje za każdym razem kiedy odłączę klemę po czym spada 0,16 A . otworzyłem auto i zacząłem od bezpieczników odpowiadających za oświetlenie najpierw 30 A nr 52 i od razu spadło do 0,1 A tak wiec ale ten bezpiecznik tez jest powiązany z centralnym zamkiem i spryskiwaczami szyb tak wiec wyjąłem wszystkie pozostałe i włożyłem z powrotem nr 52 po czym wkładałem każdy po kolei i nic już nie wzrosło. Zauważyłem też że każde otwarcie/zamkniecie drzwi czy to normalnie czy też zamkniecie czy otwarcie zamka powoduje wzrost właśnie na ok 10 sek wartości 0,16 A po czym spada do 0,01-0,02 A. nadal testuję teraz dalej robiąc pomiary bezprzerwowo bo jak tylko odepnę klemę to zawsze jest 0,86 i później 0,16 A a teraz spada do 0,02 A . No i teraz wchodzę do auta przekręcam stacyjkę zapalam auto, wychodzę zamykam wszystko robię pomiary nie robiąc przerwy i tak przez 15 min jest 1,3 -1,2 A co spowodowane jest pracą wentylatorka w konsoli klimatronika po czym spada do 0,02 A i jak tu być mądrym :/ Jakbym oddał auto do elektromechanika to tak jak ostatnio powiedział by mi w tym przypadku ze jest ok.

    Macie jakieś pomysły ??

    testuje jeszcze pomiary jakbym zostawił włączony osobno nadmuch , radio i wszystko razem
  • #17 16818069
    kortyleski
    Poziom 43  
    niewierny20 napisał:
    później 0,16 A a teraz spada do 0,2

    Spada w górę? Newton się w grobie przekręca.
    Napisałem wyraźnie, od każdego wzrostu prądu minimum 30 minut do odczytu. Na cały czas zamkniętym obwodzie pomiarowym.
  • #18 16818076
    niewierny20
    Poziom 10  
    kortyleski napisał:
    niewierny20 napisał:
    później 0,16 A a teraz spada do 0,2

    Spada w górę? Newton się w grobie przekręca.
    Napisałem wyraźnie, od każdego wzrostu prądu minimum 30 minut do odczytu. Na cały czas zamkniętym obwodzie pomiarowym.


    sorki do 0,02 A, ale po co 30 min mam czekać skoro po 15 min już mi spada do 0,02-01 A gdzie te 15 minut spowodowane jest pracą tego wentylatorka. teraz jestem obecnie podczas 4 pomiaru i czekam aż spadnie, poprzednie nic nie wskazały. Spróbuję jeszcze załączyć wszystko to co było podpięte pod ten bezpiecznik w kolejnym pomiarze.

    Dodano po 1 [godziny] 16 [minuty]:

    Jestem po dzisiejszych pomiarach i zero efektów każdy pomiar przy różnych kombinacjach włączonych urządzeń po 15 min spadał do 0,02 A po tych wszystkich próbach samochód normalnie odpalił, a aku z początkowego stanu 12,54 V miał 12,33 V , zostawiłem odpiętą klemę i zobaczę czy jutro normalnie odpalę auto.
  • #19 16819101
    mario 77
    Poziom 23  
    Czyli mam rozumieć że te twoje 0.16A to był pomiar przy nie zatrzaśniętym zamku , czy bez odczekania odpowiedniego czasu ? W każdym bądź razie teraz za każdym razem jest 0.02A ?
    niewierny20 napisał:
    ale pytałem o jakieś proste rozwiązanie żeby własnie nie rozkręcać schowka itd. Bo sam ostatnio go wymieniałem

    Wymieniony na nowy czy używkę ? Sprawdzałeś jak wyglądają piny , przewody itd. - nie nadpalone, przegrzane ? Jeśli masz kolejne kilka godzin spędzić na pomiarach które i tak nic nie wniosą to chyba prędzej będzie dostać się do tego "jeża" i go odpiąć .
  • #20 16821398
    niewierny20
    Poziom 10  
    Dziś rano sprawdzałem akumulator i miął 12,54 V auto normalnie odpaliło , jeździłem cały dzień. teraz pod wieczór postanowiłem zrobić pomiar no i ku mojemu zdziwieniu 3,4 A masakra , i pływało do 3,56 A poczekałem godzinę i dalej wskazania się utrzymywały wiec zaczynałem wyciągać bezpieczniki i nic to nie dało. po godzinie zabawy już nie mogłem odpalić auta. Ale próba odpalenia spowodowała że wartość spadła do 0,86 i 0,02 A .

    Mam pytanie czy są gdzieś jeszcze jakieś bezpieczniki i czy jest możliwe ze podczas wyciągania bezpieczników wartość mogła nie spaść ??

    Jakieś pomysły ??
  • REKLAMA
  • #21 16821412
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Taki Pobór bez bezpiecznikow pachnie przebiciem regulatora napiecia w alternatorzem . Wirnik pobiera 3-4 A
  • #22 16821875
    niewierny20
    Poziom 10  
    andrzej20001 napisał:
    Taki Pobór bez bezpiecznikow pachnie przebiciem regulatora napiecia w alternatorzem . Wirnik pobiera 3-4 A


    andrzej20001 , jeżeli by tak było, jest to możliwe, że zwarcie nie będzie się pojawiało za każdym razem i przy normalnym prądzie ładowania alternatora ??
  • #23 16821909
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    niewierny20 napisał:
    andrzej20001 , jeżeli by tak było, jest to możliwe, że zwarcie nie będzie się pojawiało za każdym razem i przy normalnym prądzie ładowania alternatora ??


    Kolego to nie jest zwarcie, a wystarczy że alternator dostaje jakieś napięcie na D+ i włącza wzbudzenie, lub regulator uszkodzony i losowo sam włącza wzbudzenie.
  • #24 16821911
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jak będzie to odłacz alternator
  • #25 16821915
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    andrzej20001 napisał:
    Jak będzie to odłacz alternator

    Akurat w 320D jest z tym kupa roboty, także nie wiem czy się wyrobi zanim mu prądu braknie.
  • #26 16821930
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Na podszybiu odepnie
  • #27 16822752
    niewierny20
    Poziom 10  
    andrzej20001 napisał:
    Na podszybiu odepnie


    a możesz mi powiedzieć gdzie dokładnie to odpiąć na tym podszybiu tam gdzie są przekaźniki ?? i czy to jest przewód wzbudzenia ?

    Dodano po 1 [godziny] 3 [minuty]:

    Mam taką diagnozę !!!! zauważyłem dziś ze pomimo dłuższego postoju ponad godzinę miałem dość gorący podgrzewacz wody zrobiłem pomiary i miernik wskazywał od 1,7 A do 3,4 A po odłączeniu plusa z podgrzewacza spadło do 0,02 A po ok upływie 10 minut podłączyłem go ponownie i znowu wzrosło do ponad 3 A . Wyczytałem że podgrzewacz jest zasilany bezpośrednio z alternatora i teraz pytanie, czy mogę pomierzyć zwykłem miernikiem kable zasilające ten podgrzewacz żeby sprawdzić czy napięcie już dochodzi z alternatora czy problem leży w podgrzewaczu ??

    Dodano po 25 [minuty]:

    Zrobiłem jeszcze pomiary w komorze silnika i przy odłączonym podgrzewaczu wyło powyżej 5,5 A po podłączeniu bez zmian takie same wskazania z kolei przy aku bez spada do 0,02 a z podgrzewaczem skacze powyżej 3 A
  • #28 16827140
    niewierny20
    Poziom 10  
    i co panowie jakieś pomysły ??co dalej robić
  • #29 16827162
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Podgrzewacz często dostaje przebicia lub w ogóle nie grzeje, Odłącz go a jak stwierdzisz że to on wymień.
  • #30 16827797
    niewierny20
    Poziom 10  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Podgrzewacz często dostaje przebicia lub w ogóle nie grzeje, Odłącz go a jak stwierdzisz że to on wymień.


    obecnie mam go odłączonego i pomiar przy aku jest dobry,ale zastanawia mnie pomiar w komorze silnika tam jest na klemach ponad 5 A , skąd to ?? może coś robi zwarcie i przez to podgrzewacz reagował ??
REKLAMA