Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zmierzyć pojemność akumulatora

14 Lis 2017 17:44 15387 58
  • Poziom 5  
    Witam ,mam akumulator 12V 52aH.
    Chciałem zmierzyć jego pojemność .
    I tu pojawia się pytanie w jakim zakresie napięć ma te 55ah?
    Ile wynosi napięcie naładowanego akumulatora i do ilu go rozładować ? (W celu sprawdzenia pojemności użyje obciążenia 5A)
  • OptexOptex
  • Poziom 40  
    Napięcie w pełni naładowanego akumulatora to zakres 12,6 V do 12,9 V.
    Napięcie odcięcia dla małych prądów obciążenia to 10,8 V.
  • OptexOptex
  • Poziom 5  
    Czyli naładować do 12.9 i rozładować do 10.8 i to jest już cała pojemność?
  • Poziom 40  
    Tak. Mierzysz czas jaki upłynie nim napięcie spadnie do 10,8 V i mnożysz prąd obciążenia przez czas w godzinach i już masz całą pojemność.
  • Poziom 5  
    Dobra, dzięki wielkie. O to mi chodziło.
  • Moderator Projektowanie
    GT2x napisał:
    Czyli naładować do 12.9

    Xantix napisał:
    Tak.

    I co kolega najlepszego radzi?
    GT2x napisał:
    Czyli naładować do 12.9

    Nie.
    Ładować do pełna, t.j. do 14,5-15,0V, kiedy to nastąpi gazowanie i wyraźny spadek prądu ładowania (ok.0,5-1A). Po dołączeniu obciążenia napięcie natychmiast spadnie do ok. 12,6V.
  • Poziom 43  
  • Moderator Projektowanie
    kkknc napisał:
    Naładować do napięcia 14-14,5V poczekać 1h i rozładować do napięcia końcowego 10,5V

    Dlaczego 14-14,5V?
    Przy ładowaniu do 14,5V akumulator gromadzi tylko ok. 80-90% swojego znamionowego ładunku. Dla 14V to będzie jeszcze mniej - i sfrustrowany użytkownik uzna że kupił wybrak.
    I po co czekać 1 godz?

    Napięcie końcowe rozładowania zależy od prądu rozładowania.
    Dla takiego akumulatora i Irozł.=5A, Urozł.= 10,5V.
  • Poziom 43  
    Wiesz możesz dać 16 i nawet 18V ale na trwałość to bym nie liczył.
    Pytanie podstawowe taki to jaki?
    Bo mam wrażenie że zwykły samochodowy.
    Samochodowe ładuje się do max 14,5V współczesne. Żelowe można wyżej. Wtedy osiągają pełna pojemność kosztem trwałości.
    Czekasz godzinę by nie fałszować wyników naładujesz i od razu rozładuje uzyskasz wysza pojemność i nic w tym dziwnego. Chwilę po zaprzestaniu ładowania akumulator ma większy SEM.
  • Moderator Projektowanie
    kkknc napisał:
    Czekasz godzinę by nie fałszować wyników naładujesz i od razu rozładuje uzyskasz wysza pojemność i nic w tym dziwnego.

    Owszem, ale poczekasz tydzień i będzie jeszcze mniej. To kiedy mierzyć?
    Rozumiesz o co chodzi? Pojemność to parametr gwarantowany - podawany w określonych warunkach - np. przy rozładowaniu prądem I=0,05C, w określonej temp, i bezpośrednio po naładowaniu - bo żaden producent nie podaje że po godzinie. Tak więc oznacza to że bezpośrednio po naładowaniu, gdy pojemność jest największa - bo producenci to nie samobójcy, oszczędzają ale i chwalą się parametrami. Marketing jest najważniejszy!
    kkknc napisał:
    Samochodowe ładuje się do max 14,5V współczesne.

    Niekoniecznie, bo np. Toyota zawsze podawała 15V. Zresztą tu chodzi o trwałość, a ta spada ze wzrostem napięcia ładowania, co biorąc pod uwagę oszczędności w budowie współczesnych akumulatorów.... a ma to znaczenie w trwałej eksploatacji (np. wielogodzinne jazdy samochodem i takież ładowanie), a nie przy jednorazowej próbie-badaniu pojemności.
  • Poziom 5  
    Kurde :D widzę że jakieś utrudnienia są .
    To w końcu jak mam to zrobić ? Muszę wiedzieć co jest przyczyną że mój samochód po 15 godzinach postoju nie odpala,a pobór prądu wynosi 0.25 A.
    A akumulatora nie chce uszkodzić bo ma dopiero niecały rok ,sprawdzić i ewentualnie na gwarancję
  • Poziom 43  
    trymer01 napisał:
    kkknc napisał:
    Czekasz godzinę by nie fałszować wyników naładujesz i od razu rozładuje uzyskasz wysza pojemność i nic w tym dziwnego.

    Owszem, ale poczekasz tydzień i będzie jeszcze mniej. To kiedy mierzyć?

    Możesz po pół roku. Kto koledze zabroni. Swoje zdanie wytłuściłem.

    trymer01 napisał:
    Rozumiesz o co chodzi? Pojemność to parametr gwarantowany - podawany w określonych warunkach - np. przy rozładowaniu prądem I=0,05C, w określonej temp, i bezpośrednio po naładowaniu - bo żaden producent nie podaje że po godzinie. Tak więc oznacza to że bezpośrednio po naładowaniu, gdy pojemność jest największa - bo producenci to nie samobójcy, oszczędzają ale i chwalą się parametrami. Marketing jest najważniejszy!

    Wiesz jakoś mierzę akumulatory od lat 70 i wiem co piszę.
    A spróbuj w co niektórych współczesnych zmierzyć ten parametr nawet według twoich zasad. Nie zdziw się nad tym gwarantowanym parametrem. Bo dla samochodowych przyjmuje się 0,1C
    kkknc napisał:
    Samochodowe ładuje się do max 14,5V współczesne.

    trymer01 napisał:

    Niekoniecznie, bo np. Toyota zawsze podawała 15V. Zresztą tu chodzi o trwałość, a ta spada ze wzrostem napięcia ładowania, co biorąc pod uwagę oszczędności w budowie współczesnych akumulatorów.... a ma to znaczenie w trwałej eksploatacji (np. wielogodzinne jazdy samochodem i takież ładowanie), a nie przy jednorazowej próbie-badaniu pojemności.

    Wiem ;) w tamtym tygodniu miałem Starletkę z 91 która tak lądował. Ale po naprawie alternatora wróciła do 14,2V
    Oczywiście nie wnikam bo to nie ten temat jak producenci niektórzy oczywiście podeszli do odzysku energii w euro 6.
    Nie wiem czy wiesz ale trwałość akumulatora ołowiowego to około 200 pełnych cykli. Więc tak próba już zabiera mu 0,5% z trwałości. Oczywiście jak jest nowy. Bo jak już ma za sobą trochę pracy to więcej. Jeżeli oczywiście zgodnie z zasadami przyjmiesz pojemność nominalną a nie aktualną.
    GT2x napisał:
    Muszę wiedzieć co jest przyczyną że mój samochód po 15 godzinach postoju nie odpala,a pobór prądu wynosi 0.25 A.

    Dużo o wiele za dużo, ale z drugiej strony to zabiera z akumulatora zaledwie 8% jego pojemność znamionowej.
    Więc zacznij od sprawdzenia ładowania. Jak dobrze to akumulator złom....
    Na gwarancję to bym nie liczył.....
    Dziennie ten pobór zabiera ci 6Ah z pojemności więc jak widzisz po tygodniu na sprawnym akumulatorze powinieneś spokojnie odpalić.
  • Moderator Projektowanie
    kkknc napisał:
    Możesz po pół roku. Kto koledze zabroni. Swoje zdanie wytłuściłem.

    kkknc napisał:
    Wiesz jakoś mierzę akumulatory od lat 70 i wiem co piszę.

    To rzeczywiście są argumenty nie do odparcia!
    Czy kolega w ogóle zrozumiał o czym tam pisałem?
    kkknc napisał:
    Ale po naprawie alternatora wróciła do 14,2V

    Toyota zalecała w instrukcjach ładowanie do 15V.
    kkknc napisał:
    Więc tak próba już zabiera mu 0,5% z trwałości.

    A co to ma do tematu?
    Widzę, że czas skończyć tę dyskusję.
    GT2x napisał:
    mój samochód po 15 godzinach postoju nie odpala,a pobór prądu wynosi 0.25 A.

    Tu kolega kkknc dobrze pisze.
    Zamiast myśleć o pomiarze pojemności należy sprawdzić ładowanie, a pierwszy pomiar to sprawdzenie stanu akumulatora pomiarem gęstości elektrolitu - areometr kosztuje kilkanaście zł.
  • Poziom 5  
    No właśnie ładowanie jest dobre - 14,5 V na włączonych światłach ,a nawet trochę więcej.
    A czemu na gwarancję byś nie liczył?
    Nie wiem czy to normalne ale zmierzyłem ile nawiew zabiera i wyszło że 19 amper gdy jest na max.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Akumulator jest chyba bezobsługowy to jak mogę sprawdzić gęstość?

    Dodano po 1 [minuty]:

    200 cykli? To przecież bardzo mało

    Dodano po 47 [sekundy]:

    Ja go dużo na postoju zawsze używałem
  • Poziom 5  
    Ostatnio nie używam podgrzewania szyb ,nawiewu a nawet radia ,jeździłem dużo i specjalnie na wyższych obrotach,więc na pewno miał się kiedy naładować

    Dodano po 35 [sekundy]:

    To już tydzień i kilka razy musiałem prosić ludzi o odpalenie na kable
  • Poziom 5  
    Przez kilka sekund coś się stanie?
    To co ja mam z tym zrobić ?
  • Poziom 43  
    trymer01 napisał:

    To rzeczywiście są argumenty nie do odparcia!
    Czy kolega w ogóle zrozumiał o czym tam pisałem?

    Zawsze kolega może przedstawić swoje.
    Więc poproszę kartę katalogową akumulatora autora w którym producent stwierdza że ta pojemność uzyska się tylko po takim ładowaniu Jak to kolega wyżej przedstawił i po rozładowaniu prądem który też kolega podał. Skoro to forum techniczne to poproszę fakty. Bo bardzo mnie to stwierdzenie zaintrygowało.

    kkknc napisał:
    Ale po naprawie alternatora wróciła do 14,2V

    trymer01 napisał:
    Niekoniecznie, bo np. Toyota zawsze podawała 15V.


    trymer01 napisał:

    Toyota zaleca w instrukcjach ładowanie do 15V

    Drugie stwierdzenie bliżej prawdy, ale tak naprawdę.....

    Żeby nie być gołosłownym manual od Toyoty.

    Jak zmierzyć pojemność akumulatora
    Jak widać na załączonym obrazku nic a nic nie pisze o tym że Toyota zaleca 15V. Po prostu ma się zawiera przy zimnym regulatorze w przedziale od 14 do 15V przy obrotach silnika 2000. Żadnego nacisku na 15V. Przy ciepłym już mniej. Ale komu jak komu nie muszę chyba tłumaczyć zależności temperatury tranzystora a przenoszonej mocy.

    kkknc napisał:
    Więc tak próba już zabiera mu 0,5% z trwałości.

    trymer01 napisał:

    A co to ma do tematu?

    Zwykły i prosta informacja, która jak widać zaciekawiła autora. Tylko nie doczytał że pełnych cykli.
    trymer01 napisał:

    Widzę, że czas skończyć tę dyskusję.

    Lub nie zaczynać jeżeli nie ma się dokumentacji pod ręką by dyskusja była rzeczowa i odpowiadała faktą.
    trymer01 napisał:

    Zamiast myśleć o pomiarze pojemności należy sprawdzić ładowanie

    Tu się zgadzam obiema łapkami ;)
    trymer01 napisał:

    a pierwszy pomiar to sprawdzenie stanu akumulatora pomiarem gęstości elektrolitu - areometr kosztuje kilkanaście zł.

    Tu już nie do końca. Autor może mieć bezobsługowy, a pomiar areometrem nie jest miarodajny. To tak z doświadczenia powiem. Pozwala wykryć gorsza celę, ale do to się zrobi o inną metodą.

    GT2x napisał:
    No właśnie ładowanie jest dobre - 14,5 V na włączonych światłach ,a nawet trochę więcej.
    A czemu na gwarancję byś nie liczył?
    Nie wiem czy to normalne ale zmierzyłem ile nawiew zabiera i wyszło że 19 amper gdy jest na max.


    200 cykli? To przecież bardzo mało

    Ja go dużo na postoju zawsze używałem

    Więc ładowanie masz. Ciężko uzyskać coś z akumulatorami. Jak grasz radiem na postoju to to są właśnie te cykle ładowanie rozładowanie o których pisałem. Po prostu normalne zużycie akumulatora. Do tego jeszcze dochodzą rozruchu auta. Chociaż wiem że że złotymi Tuborgami to przechodzi na gwarancji.
  • Poziom 5  
    Jaką inną?Miałem sprawdzić czy alternator jest w 100% sprawny ,da radę to zmierzyć miernikiem cęgowym ? Bo zwykły mi do 20 amperów mierzy.
    Miało być krótko,a taka dyskusja się zrobiła .
    Jutro sprawdzę po dłuższej jeździe bez żadnego dodatkowego obciążenia (szyby , nawiew) jakie będzie napięcie po zgaszeniu silnika.

    Dodano po 43 [sekundy]:

    Wie może ktoś ile odpalenie silnika benzynowego zabiera prądu?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Pobór prądu przez dmuchawę jest OK. Zobacz jakim bezpieczników jest zabezpieczona. Tam zawsze jest min 20-25A a często więcej.
    Odpalka benzynki to jakieś 2-5 Ah.
  • Poziom 5  
    Myślałem że jak na sam nawiew to dużo i czuć jakieś wibracje przy maksymalnych obrotach nawiewu, chyba liście mi tam powpadały.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Liście dają hałas nie wibrację. Silniki od dmuchaw mają od 160W w zwyż. Często jest to 200-250W. Zmierz szybę podgrzewana, zwłaszcza przednią. Tylko się nie zdziw.
  • Poziom 5  
    Tylna pobiera 11 amper ,a przednia tyle pobiera że da się włączyć tylko po odpaleniu silnika ,pewnie mam na to za słaby miernik.
    Miernik cęgowy zmierzy natężenie przy 12V?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
  • Pomocny post
    Moderator Projektowanie
    kkknc napisał:
    trymer01 napisał:

    To rzeczywiście są argumenty nie do odparcia!
    Czy kolega w ogóle zrozumiał o czym tam pisałem?

    Zawsze kolega może przedstawić swoje.

    No właśnie przedstawiłem i otrzymałem odpowiedź j.w. Powala z nóg.

    Kartę katalogową? - raczej instrukcję obsługi samochodu. W każdej starszej instrukcji Toyoty to podają (bo w nowszych to już raczej piszą tylko aby nie połykać elektrolitu).
    A przede wszystkim - po co? Kolega przedstawił skan i z niego wynika jasno, że ładowanie do 15,0V nie szkodzi akumulatorowi - czego kolega się tak obawiał.
    No dobrze - Toyota nie zaleca ale pozwala ładować do 15V. Sam to kolega udowodnił. Dziękuję za wyręczenie mnie, tylko że wychodzi na to że kolega dyskutuje sam ze sobą.
    kkknc napisał:
    zależności temperatury tranzystora a przenoszonej mocy.

    Co do temp. ładowania ma tranzystor?
    Kolega znowu pomylił tematy? Czy to znowu celowy "skok w bok" w celu zamotania?

    Cieszę się też że kolega usunął fragment o tym, że to ja powinienem udowadniać konieczność natychmiastowego rozładowania po ładowaniu. Świadczy to tym, że kolega dostrzegł absurdalność swojego stwierdzenia. Ale to tylko połowa prawdy, bo to na koledze ciąży obowiązek udowodnienia swojej tezy (1 godz.).
    Ale pewnie się nie doczekamy i tak jak powyżej na rzeczowe argumenty będzie odpowiedź
    kkknc napisał:
    Wiesz jakoś mierzę akumulatory od lat 70 i wiem co piszę.

    albo o tranzystorze/diodzie (może LED?).

    Reasumując - można ładować do 15V i dla dokładnego pomiaru pojemności jest to wskazane.
    Tu - jak się okazało - nie chodzi o pomiar z dokładnością do 1Ah tylko o stwierdzenie sprawności akumulatora - rozróżnienie czy ma on np.10Ah czy 40Ah. Dlatego to czy będzie ładowany do 14,5 czy 15V jest tu bez znaczenia.
    GT2x napisał:
    Jutro sprawdzę po dłuższej jeździe bez żadnego dodatkowego obciążenia (szyby , nawiew) jakie będzie napięcie po zgaszeniu silnika.

    Taki pomiar daje niewiele informacji.
    Jeśli nie masz dostępu do elektrolitu - zrób ten test pojemności, nawet obciążając go żarówką 60W (ok. 5A) - powinien utrzymać napięcie do 10,5V w czasie ok. 8godz. (40Ah - roczny akumulator?)
  • Poziom 5  
    Dzięki za informacje ile Ah zabiera odpalenie, wszędzie tego szukałem .
    Dyskusja się zrobiła z tego dość długa ,nawet się nie spodziewałem.
    Zobaczę dzisiaj jak się ładuje ,jak będzie za słabo to zmierzę ile alternator daje na pełnym obciążeniu.
    Akumulator ma niecały rok ,mój prostownik ładuje chyba do 13V .
    Dzięki za pomoc
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Nie wiem gdzie kupiłeś ten akumulator, ale jeśli w specjalistyczny sklepie to podjedź tam i powiedz że coś jest nie tak, a gość zmierzy ci parametry aku. jak i ładowanie. jak w markecie lub w internecie to podjedź do jakiegoś warsztatu i poproś o pomiar akumulatora i ładowania. Wszystko będziesz wiedział. A tak z innej beczki 0,25A na postoju to przynajmniej 10 razy za dużo. Chyba że masz auto z komputerem to wtedy przez jakieś 15-30 minut po wyłączeniu może być taki pobór a następnie komputer usypia odbiorniki.
  • Poziom 5  
    W samochodowym ,Varta , najtańszy nie był.
    Chyba Intercars, sprawdzę .

    Dodano po 20 [minuty]:

    Mam alarm zamontowany dodatkowo i jak otworzyłem maskę to się włączył i alarm włączy się zawsze gdy zamknę zamek ,a będzie otwarta maska .
    Mam jeszcze komputer do lpg i tam też coś miga.