Witam !!
Mam następujący problem. Rozmawiam dużo z kumplami przez program ala Skype. Dotychczas używałem słuchawek z mikrofonem na "pałąku". Mikrofon miałem przy ustach - dzwięk był ekstra.... Któregoś dnia postanowiłem uwolnić się od kabli i kupiłem słuchawkę bluetooth. Jak mnie kumple usłyszeli to stwierdzili, że jakość dzwięku jest tragiczna - ciężko mnie dobrze zrozumieć. Po paru próbach doszliśmy do wniosku, że problem leży w odległości mikrofonu od ust. Po prostu się przyzwyczaili do dobrej jakości dzwięku. W każdym razie jak zdejmę słuchawkę z ucha i przybliżę do ust tak 3-4 cm to słyszą mnie ok. Przejrzałem allegro ale nikt nie ma "dużych" słuchawek - każdy ma jak najmniejsze a w nich odległość mikrofonu od ust jest spora. I teraz moje pytanie: czy można taką słuchawkę rozebrać, "odlutować" mikrofon i go jakoś wyciągnąć i czy da się to zrobić "domowymi sposobami" ?? Kompletnie się na tym nie znam a nie chce słuchawki rozklejać i dowiedzieć się, że to jakiś inny rodzaj montażu/lutu/czy czegoś tam i jest to nie do ruszenia
Moja słuchawka to najtańszy ANYCOM. Pozdrawiam !!
Mam następujący problem. Rozmawiam dużo z kumplami przez program ala Skype. Dotychczas używałem słuchawek z mikrofonem na "pałąku". Mikrofon miałem przy ustach - dzwięk był ekstra.... Któregoś dnia postanowiłem uwolnić się od kabli i kupiłem słuchawkę bluetooth. Jak mnie kumple usłyszeli to stwierdzili, że jakość dzwięku jest tragiczna - ciężko mnie dobrze zrozumieć. Po paru próbach doszliśmy do wniosku, że problem leży w odległości mikrofonu od ust. Po prostu się przyzwyczaili do dobrej jakości dzwięku. W każdym razie jak zdejmę słuchawkę z ucha i przybliżę do ust tak 3-4 cm to słyszą mnie ok. Przejrzałem allegro ale nikt nie ma "dużych" słuchawek - każdy ma jak najmniejsze a w nich odległość mikrofonu od ust jest spora. I teraz moje pytanie: czy można taką słuchawkę rozebrać, "odlutować" mikrofon i go jakoś wyciągnąć i czy da się to zrobić "domowymi sposobami" ?? Kompletnie się na tym nie znam a nie chce słuchawki rozklejać i dowiedzieć się, że to jakiś inny rodzaj montażu/lutu/czy czegoś tam i jest to nie do ruszenia