Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Temperatura lutowania, rozlutowywania, kalibracja temperatury

14 Lis 2017 18:35 813 3
  • Poziom 6  
    Witam!
    Chciałbym się dowiedzieć od szanownych kolegów, w jakieś temp. lutować? Wiem, że to zależy od tego co lutujemy. Ale na przykład taką płytkę PCB, przewody. Interesuje mnie też temp. rozlutowywania. Kojarzę, że musi być nieco większa od temp. lutowania, aby krócej "smażyć" dany element. Zacząłem w praktyce od 300 - 330 st.C, jeśli chodzi o lutowanie. Natomiast rozlutowuję w temp. 330 - 360 st.C.
    Czy to dobrze? Nie chcę żyć w błędzie.
    Posiadam stację Zhaoxin 936DH.


    Jeszcze jedno - miałem też spory problem z kalibracją tejże stacji (w skrócie: z mojej głupoty i ciekawości, zacząłem kręcić potencjometrem i rozkalibrowałem całkiem, mam nauczkę). Udało mi się ustawić tak +- 20 st.C dokładności, tzn. np. jak ustawię 300 st.C to raz się ustawia do 20 st. mniej, albo więcej. Nie zawsze jest to 20 st., czasami mniej. Temperaturę ustawiałem w taki sposób, że miernikiem z termoparą (jest dokładny, sprawdzałem w instrukcji i sprawdzając temp. wrzącej wody - równe 100 st.C +- 2 st.) mierzyłem temp. na grocie, a potencjometrem starałem się coś ustawić (na czuja) jednocześnie ustawiając temp. pokrętłem. W momencie kiedy ustawiła się pożądana temp. (według stacji, bo realnie to jest około 70% żądanej temp., trzeba jeszcze odczekać około 20 sekund) zaczynałem kręcić potencjometrem kalibracyjnym i wtedy na wyświetlaczu raz rosła, a raz spadała. Jednak po chwili wracała do poprzedniej nastawianej temperatury. Natomiast realnie na mierniku temperatura nieznacznie się zmieniała w którąś ze stron.
    Tutaj prosiłbym o szczególną pomoc, bardziej niż w przypadku powyżej, ponieważ jest to nowa stacja prawie nie używana i wiem, że da się to naprawić i koledzy na forum nie takie rzeczy robili. :D Jednak bądź, co bądź, ale temperatura lutowania jest bardzo ważna.
    Jeżeli ktoś od razu chciałby mnie odesłać do instrukcji to nie trzeba - już zaglądałem i oto niżej link. Według mnie jest to niezrozumiale napisane i nic mi to nie pomogło.
    Ufam, że któryś z kolegów miał podobny problem lub nawet taki sam problem i udało mu się go rozwiązać.
    Może nawet sam Pan Mirek coś mógłby pomóc. No sam nie wiem. Wiem, że rozpaczam, ale dla mnie to jest frustrujące i sam na siebie jestem zły o to, że "wszędzie muszę paluchy wsadzić". :roll: :cry: :x
    Ale dość tego.
    Proszę o rzetelną pomoc.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam. :)
    http://www.store.propox.com/download/stacja_lutownicza_936D_v1_pl.pdf (o kalibracji na stronie 7)
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 16  
    Cześć,
    W zależności czy są to ołowiowe czy bezołowiowe luty jest standard na podstawie temperatury topnienia stopu. Nie podam zakresu wartości bo nie pamiętam normy ale dla pbF (bezołowiowa) jest wyższa niż dla pb.
    Dla pbF max to chyba 380st.C ale z doświadczenia wiem że niektóre elementy na dużym polu masy będą więcej wymagać.
    Z praktyki wiem że jeżeli nie masz problemów w lutowaniu w niższych temperaturach (takie jak podałeś) to nie ma co przegrzewać elementów ale spokojnie mógłbyś lutować/rozlutowywać w 420st.C i też raczej nic by się nie stało elementom. Ale żeby nie było że daję złe rady, bo zaraz jakiś technolog sie dołączy do dyskusji :), trzymaj się podanych temperatur skoro nie masz przy takich problemu.
    Dla oficjalnych danych możesz przejrzeć jakieś dane katalogowe przykładowych elementów bo większość podaje temp. "soldering". Przy wartościach temp. jakie używasz, jeżeli nie robisz tego profesjonalnie nie przejmował bym się tolerancją +-20st.C.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 37  
    Źle się do tego zabierasz. Najważniejszą sprawą jest czas potrzebny do doprowadzenia stopu do stanu płynnego. Na początek zrób parę prób ze stopem ołowiowym. Ma być eleganckie krycie pól lutowniczych odpowiednią, fabryczną ilością cyny. To co wskazuje stacja to sprawa orientacyjna po to byś wiedział co i ile ustawić dla danego przypadku, dotyczy HA, IRed ale i tutaj się sprawdzi. Zamiast cyferek na wyświetlaczu możesz mieć pokrętło ze skalą, na której nie musi być nawet liczb. Ważne że wiesz ile mniej więcej mocy idzie na grot?
    Jak rozkalibrowałęś to się teraz martw ;) . To zapewne stacja z grzałką gdzie elementem pomiarowym jest termopara. Zmierz na rozebranej rączce napięcie termopary, to typ K i porównaj to z tabeli z tym co pokazuje wyświetlacz. Będziesz wiedział ile poprawić? Weź pod uwagę, że na połączeniu grzałka grot tracisz "kilka" ze 20 stopni.
    Zajrzyj tutaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2741946-30.html#14789472
  • Poziom 6  
    Dzięki. Usiadłem po prostu do tego na spokojnie jeszcze raz i wszystko się wyjaśniło. Ten potencjometr jest bardzo czuły. Jeśli temp. na grocie się różni do temp. ustawionej, to trzeba potencjometrem ustawić na wyświetlaczu stacji temperaturę grota. Przykładowo: mam ustawione 250 st. C, a na multimetrze (grocie) pokazuje około 270-275 st. C. To ustawiamy tak potencjometr (tylko delikatnie i tylko troszkę) tak, aby na wyświetlaczu ukazała się nam temp. np. około 273 st. C. Po sekundzie ustawiona potencjometrem temp. wróci do ustawionej poprzedniej (czyli 250 st. C), natomiast na mierniku temp. spadnie do około 250 st. C.

    Ot... cała filozofia, a jak się tak biedziłem. W dodatku wpadłem na to sam.
    Ale oczywiście dzięki za chęci i dobre rady.
    Pozdrawiam i zamykam wątek. ;-)