Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nowe rządowe taryfy prądu do ogrzewania domów - najnowsze informacje.

wnoto 09 Mar 2018 10:02 26862 619
  • #541
    BUCKS
    Poziom 34  
    Ryszard49 napisał:
    Panowie , pytanie po co grzać w nocy skoro czujniki nie nie zgłaszają takiej potrzeby

    Budynek potrzebuje energię przez 24h/dobę.
    Jeśli ktoś ma taryfę np. G12 i szuka oszczędności to powinien tak ustawić ogrzewanie, aby możliwie jak najwięcej energii pozyskiwać w okresach taniej energii dlatego dla optymalizacji kosztów duże znaczenie ma możliwość akumulacji tej energii.
    Jeśli masz taryfę całodobową G11 to w Twoim wypadku okres pozyskiwania energii nie ma żadnego wpływu na koszty, z tego powodu akumulacja energii nie ma dla Ciebie większego znaczenia.

    Twój świadomy wybór i OK ale nie sugeruj, że każdy ma mieć identyczne podejście do Twojego, jakby Twój przypadek miał być wzorem dla każdego Polaka.

    Ryszard49 napisał:
    bajpas to w pełni kontrolowany obieg wody w momencie zamknięcia wszystkich zaworów termoelektrycznych mający na celu zapewnienia pełnej kontroli obiegu wody w kotle. Proste ?

    Bypass służy do ochrony pompy na wypadek zamknięcia zaworów, więc nie wiem po co o nim wspominasz przy okazji wątku o kosztach energii, bo mylnie można odnieść wrażenie, że ma to jakiś wpływ na oszczędności i pewnie tak to zrozumiał Sstalone, co tłumaczy jego zdziwienie i teraz jest to dla mnie proste.
  • Zasilacze UPS
  • #542
    Sstalone
    Poziom 27  
    Kiedyś już pytałem kolegę @Ryszard49 'a, o to jaką temperaturę ma ustawioną w poszczególnych godzinach, to mi nie odpowiedział, a to by wyjaśniło sprawę braku poboru energii w nocy...
  • #543
    Ryszard49
    Poziom 34  
    Sstalone, zapoznaj się z tym tematem:
    Link
    Po wielu próbach chyba osiągnąłem zamierzony cel. Niestety nie było okazji przetestować przy niskich temperaturach ale to już tylko kwestia dobrania parametrów sterowania kotłem.
  • #544
    BUCKS
    Poziom 34  
    @Ryszard49 po co linkujesz do wątku, który moim zdaniem nic nie wnosi dodatkowego.
    A jak już chcesz coś przekazać napisz wprost o co chodzi albo daj linka do konkretnej wiadomości z konkretną treścią, bo czytanie całego wątku nie ma większego sensu.
  • #545
    Ryszard49
    Poziom 34  
    BUCKS, w dyskusji (link który przytoczyłem), napisałeś 9 nawet bardzo rozwiniętych tekstowo postów, więc temat znasz. Założyłem ten temat aby wymienić się doświadczeniami w oszczędnej eksploatacji kotłów elektrycznych. Tutaj też realizujemy ten sam temat ale w oparciu o projekt rządowej taryfy prądu do ogrzewania domów.
    Potrzebna jest alternatywa dla ogrzewania węglem, więc na siłę szuka się rozwiązań, nie zawsze skutecznych.
    Cytat:
    W Polsce 3,5 miliona domów indywidualnych ma piece węglowe. By je ogrzać, rocznie spala się 12 milionów ton węgla. To jedna trzecia tego, co zużywa cała energetyka i elektrociepłownie do produkcji prądu w całym kraju.

    Cytat:
    - Jak wskazują eksperci, taryfa obowiązuje tylko przez kilka godzin, natomiast w ciągu dnia nie obowiązuje. To rozwiązanie nie jest więc tanią, korzystną alternatywą dla mieszkańców. Natomiast wydaje się, że jest zrobione po to, żeby elektrownie węglowe miały co robić z energią w nocy – uważa ekspert.

    Aby proponowane rozwiązanie było opłacalne, niższa taryfa powinna obowiązywać przez większość doby, tak jak jest to np. u naszych południowych sąsiadów. Są też polscy producenci urządzeń energetyki odnawialnej, których powinniśmy wspierać.
  • #546
    BUCKS
    Poziom 34  
    Ryszard49 napisał:
    BUCKS, w dyskusji (link który przytoczyłem), napisałeś 9 nawet bardzo rozwiniętych tekstowo postów, więc temat znasz.

    Choć w nim pisałem to nie pamiętam szczegółów i nie bardzo widzę sens, aby ponownie wczytywać się w ten wątek, w celu zrozumienia jego sensu, bo na pierwszy rzut oka wygląda, że było tam więcej przepychanek niż merytorycznej treści.

    Ryszard49 napisał:
    Założyłem ten temat aby wymienić się doświadczeniami w oszczędnej eksploatacji kotłów elektrycznych. Tutaj też realizujemy ten sam temat ale w oparciu o projekt rządowej taryfy prądu do ogrzewania domów.

    Ja miałem na myśli, że Sstalone napisał, że pytał Ciebie o przedziały czasowe i ustawione temperatury ale nie dostał na to odpowiedzi, a mogłoby to wyjaśnić dlaczego u Ciebie kocioł w ogóle nie załącza się w nocy.
    Podlinkowany wątek w żaden sposób nie przybliża do znalezienia odpowiedzi na to pytanie, bo na tyle co rzuciłem okiem to nie zauważyłem w Twoich postach informacji o temperaturach jakie masz u siebie stąd moje stwierdzenie, że ten link nie wnosi nic nowego.
  • #547
    Ryszard49
    Poziom 34  
    BUCKS,
    Pokój w granicach 30m², grzejnik pod oknem z wyjściem na taras. Na jednej ze ścian są drzwi , praktycznie cały czas otwarte, prowadzące do korytarza.
    Rozstawiłem 4 termometry z rejestracją temperatury minimalnej i maksymalnej na wysokości 1,5m, oddalone od narożnika 1m. I w ten sposób zobaczyłem jaką temperaturę mam w pomieszczeniu w danych punktach. Udało mi się pożyczyć wytwornicę dymu i dopiero wtedy zobaczyłem gdzie tak naprawdę moje ciepło przemieszcza się po pomieszczeniu. I niestety muszę stwierdzić że na przeciwległej ścianie od okna muszę zamontować jeszcze jeden grzejnik oraz sterownik. Okazało się że nawilżacze powietrza były też ustawione nieprawidłowo i zakłócały cyrkulację powietrza. Tu nie ma problemu zmieniłem miejsce ich ustawienia. Jeżeli chodzi o wentylację to tu niewiele można zmienić, przepisy w tym temacie są bardzo rygorystyczne.
    Temperatury i czas grzania ustala się indywidualnie, np duży pokój, 21° od 6-9, następnie od 9-14 18°, od 14-22 21°, od 21-6 16°. Sypialnia w nocy 17°, względnie wyłączone, w dzień 18°. Pozostałe pomieszczenia podobnie. Pokoje w których się nie przebywa (gościnny) 17°. i to by było na tyle.
  • #548
    Sstalone
    Poziom 27  
    Ryszard49 napisał:
    Pokój w granicach 30m², grzejnik pod oknem z wyjściem na taras. Na jednej ze ścian są drzwi , praktycznie cały czas otwarte, prowadzące do korytarza.
    Rozstawiłem 4 termometry z rejestracją temperatury minimalnej i maksymalnej na wysokości 1,5m, oddalone od narożnika 1m. I w ten sposób zobaczyłem jaką temperaturę mam w pomieszczeniu w danych punktach. Udało mi się pożyczyć wytwornicę dymu i dopiero wtedy zobaczyłem gdzie tak naprawdę moje ciepło przemieszcza się po pomieszczeniu. I niestety muszę stwierdzić że na przeciwległej ścianie od okna muszę zamontować jeszcze jeden grzejnik oraz sterownik. Okazało się że nawilżacze powietrza były też ustawione nieprawidłowo i zakłócały cyrkulację powietrza. Tu nie ma problemu zmieniłem miejsce ich ustawienia. Jeżeli chodzi o wentylację to tu niewiele można zmienić, przepisy w tym temacie są bardzo rygorystyczne.
    Temperatury i czas grzania ustala się indywidualnie, np duży pokój, 21° od 6-9, następnie od 9-14 18°, od 14-22 21°, od 21-6 16°. Sypialnia w nocy 17°, względnie wyłączone, w dzień 18°. Pozostałe pomieszczenia podobnie. Pokoje w których się nie przebywa (gościnny) 17°. i to by było na tyle.


    Obstawiam, że akumulacja ciepła w ścianach jest większa, aby możliwe było utrzymanie temperatury w założonym zakresie, tzn. 21 o poranku, a następnie jej obniżenie do 18 po godzinie 9, albo z 21 stopni do 16 stopni po godzinie 22. Dlatego kocioł włącza się o 6 rano i o godzinie 14. W nocy nie ma zużycia energii elektrycznej do ogrzewania. Jeżeli ktoś lubi utrzymywanie tak niskich temperatur w godzinach nocnych, to niestety musi korzystać z takiego systemu, jak przedstawił kolega Ryszard49.

    Moim jednak zdaniem, przy zastosowaniu taryfy dwustrefowej, można za tą samą kwotę przeznaczoną na ogrzewanie elektryczne uzyskać wyższe temperatury w domu bez konieczności sterowania strefowego w poszczególnych pomieszczeniach.

    Przykład dotyczy pokoju gościnnego, w którym założono utrzymywanie 17 stopni. Przy taryfie jednostrefowej, zużycie energii do ogrzewania występuje przeważnie w nocy. Dlaczego? Ponieważ w dzień najczęściej temperatura zewnętrzna jest wyższa, stąd ochładzanie tego pomieszczenia w tym czasie jest mniejsze. Ponadto dogrzewane jest z cieplejszych pomieszczeń ogrzewanych w dzień, przez przegrody wewnętrzne.

    Przykład dla 0 stopni na zewnątrz, gradient temperatur wynosi 17 stopni. Mnożąc to poprzez stawkę jednodobową, przyjmę cenę jako 100, oraz wskaźnik zużycia kWh/dobę/stopień jako X, koszt dobowy ogrzania tego pomieszczenia wyniesie = 17*X*100.

    Dla tego samego przykładu, ogrzanie taryfą G12as, zakładając jej koszt jako 50% ceny dziennej taryfy, i zakładając grzanie w nocy do temperatury 23 stopni koszt dobowy ogrzania tego pomieszczenia wyniesie = 23*X*50, czyli 1150X/1700X co daje nam 68% kosztów dotychczasowego ogrzewania przy wyższej temperaturze w pomieszczeniu. Utrzymanie wyższej temperatury w tym pomieszczeniu spowoduje mniejsze zapotrzebowanie na dzienne grzanie w innych pomieszczeniach, ponieważ ciepło z tego pokoju będzie przypływać do pomieszczeń w których np. założono utrzymanie temperatury 21 stopni.

    Grzejąc oprócz sypialni pozostałe pomieszczenia w nocy do temperatury 21 na nocnej taryfie, uzyskamy około 2/3 zużycia energii w nocnej taryfie, pozostała 1/3 zapotrzebowania będzie dziennej taryfie, uzyskamy ten sam komfort w godzinach przebywania domowników.
  • Zasilacze UPS
  • #549
    Ryszard49
    Poziom 34  
    Sstalone, widzę że też nie jesteś w temacie czyli najprawdopodobniej nie masz ogrzewania elektrycznego.
    Jeżeli napisałem, temperatura w pomieszczeniu wynosi 21°C, to jest to temperatura w pomieszczeniu mierzona po przekątnych pomieszczenia na wysokości 1.5m. Na sterownikach które są umiejscowione na ścianach w wybranych miejscach, jest ustawiona inna temperatura , jest to taka która gwarantuje temperaturę 21°C w miejscu kontrolnym. Nie rozwiązanym problemem pozostaje ogrzewanie łazienki, ale nad tym pracuje. Dałeś dosyć skomplikowane wyliczenią ale dla mnie one nic nie znaczą, ja mam zagwarantować zadaną temperaturę w pomieszczeniach i to w jak najbardziej oszczędny sposób. Co do ogrzewania w porze nocnej, to przytoczę taki przykład: nie kupię masła w cenie 4 zł za kostkę przy zakupie 10 kostek, skoro potrzebuję jedną kostkę i zapłacę za nią np. 7 zł, ponieważ nie jest mi potrzebnych 10 kostek . Nic na siłę, ponieważ z mojego punktu widzenia to nie są oszczędności. A tak na marginesie jakie to mogą być oszczędności w skali sezonu grzewczego. To jest przykład dotyczący zużycia energii elektrycznej użytej do ogrzewania ale mamy jeszcze zapewnienie ciepłej wody, oświetlenie zewnętrzne, no i zużycie energii elektrycznej na bieżące potrzeby. Tutaj są też dosyć wysokie koszty ale tego nie można zredukować i co najważniejsze nie korzystam z nich w nocy.
  • #550
    Xantix
    Poziom 40  
    Koledzy, po co dyskutować z osobnikiem, który na ogrzewanie pojedynczego domu wydaje tyle ile kosztuje ogrzanie całego familoka. Ma "hajs" chce się tym pochwalić wyrzucając kasę w błoto? Proszę bardzo. Ale nie czyńmy z tego dyskusji o poziomie merytorycznym, bo to co najwyżej przykład jak nie korzystać z ogrzewania elektrycznego.
  • #551
    vodiczka
    Poziom 43  
    Ryszard49 napisał:
    Nie rozwiązanym problemem pozostaje ogrzewanie łazienki, ale nad tym pracuje.
    Kolego, żyj zgodnie z powiedzeniem ze znanego filmu: Cóż, nikt nie jest doskonały" :)
  • #552
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 35  
    Xantix napisał:
    bo to co najwyżej przykład jak nie korzystać z ogrzewania elektrycznego.
    Dlaczego? Wolnoć Tomku w swoim domku. ;-)
  • #553
    Xantix
    Poziom 40  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Dlaczego? Wolnoć Tomku w swoim domku. ;-)

    Jasne, on sobie może robić u siebie co mu się żywnie podoba. Ale problem zaczyna się wtedy, gdy zaczyna komuś proponować swoje rozwiązanie i przedstawiać je jako szczyt komfortu i wygody, jednocześnie twierdząc, że pogodzenie oszczędności z komfortem w przypadku ogrzewania elektrycznego nie jest możliwe. I nie mówię tutaj tylko o poniższym wątku, ale o całej twórczości @Ryszard49 w temacie ogrzewania elektrycznego.
  • #554
    Ryszard49
    Poziom 34  
    Xantix, nigdzie nie napisałem o kosztach mojego ogrzewania. Wbrew pozorom ale można zmniejszyć zużycie energii elektrycznej zachowując określone parametry komfortu. Tak na marginesie, jaka według Ciebie jest komfortowa temperatura w pomieszczeniach?.
    vodiczka, jak napisałem łazienka to mój mały problem i tak naprawdę, jak na razie nie wiem jak go rozwiązać. Nie chcę zakładać kolejnego sterownika, byłoby to bez sensu, z łazienki korzystamy przecież według bieżących potrzeb. Pozostaje mi jedynie sterowanie ręczne, czyli podniesienie temperatury w pomieszczeniu na czas korzystania z niego, ale na to jak na razie nie mam pomysłu.
  • #555
    Xantix
    Poziom 40  
    Ryszard49 napisał:
    Xantix, nigdzie nie napisałem o kosztach mojego ogrzewania.

    Ależ oczywiście, że pisałeś - nie w tym wątku, ale pisałeś. Mam podrzucić linka?

    Ryszard49 napisał:
    Tak na marginesie, jaka według Ciebie jest komfortowa temperatura w pomieszczeniach?.

    Taka, jaka wywołuje u Ciebie poczucie termicznego komfortu. Mnie osobiście wystarcza zaledwie 18-19 stopni, znam też takich co muszą mieć 25 stopni, żeby zębami nie dzwonić. Kwestia indywidualna.
  • #556
    Sstalone
    Poziom 27  
    Ryszard49 napisał:
    Sstalone, widzę że też nie jesteś w temacie czyli najprawdopodobniej nie masz ogrzewania elektrycznego.
    Jeżeli napisałem, temperatura w pomieszczeniu wynosi 21°C, to jest to temperatura w pomieszczeniu mierzona po przekątnych pomieszczenia na wysokości 1.5m. Na sterownikach które są umiejscowione na ścianach w wybranych miejscach, jest ustawiona inna temperatura , jest to taka która gwarantuje temperaturę 21°C w miejscu kontrolnym. Nie rozwiązanym problemem pozostaje ogrzewanie łazienki, ale nad tym pracuje. Dałeś dosyć skomplikowane wyliczenią ale dla mnie one nic nie znaczą, ja mam zagwarantować zadaną temperaturę w pomieszczeniach i to w jak najbardziej oszczędny sposób. Co do ogrzewania w porze nocnej, to przytoczę taki przykład: nie kupię masła w cenie 4 zł za kostkę przy zakupie 10 kostek, skoro potrzebuję jedną kostkę i zapłacę za nią np. 7 zł, ponieważ nie jest mi potrzebnych 10 kostek . Nic na siłę, ponieważ z mojego punktu widzenia to nie są oszczędności. A tak na marginesie jakie to mogą być oszczędności w skali sezonu grzewczego. To jest przykład dotyczący zużycia energii elektrycznej użytej do ogrzewania ale mamy jeszcze zapewnienie ciepłej wody, oświetlenie zewnętrzne, no i zużycie energii elektrycznej na bieżące potrzeby. Tutaj są też dosyć wysokie koszty ale tego nie można zredukować i co najważniejsze nie korzystam z nich w nocy.


    Skoro stać Cię na wydawanie więcej kasy, to po co oszczędzać i tracić czas na zmiany... :D

    To czy mierzysz temperaturę w jednym punkcie, dwóch czy po przekątnej nie ma znaczenia dla wyliczeń, ponieważ tak samo będzie mierzona temperatura przy 21 stopniach jak i 17 stopniach.

    Wyliczenia nie są skomplikowane, może niezbyt dobrze wytłumaczyłem je...

    Co do łazienki, to jaki masz problem? Zbyt niska temperatura?

    Posługując się Twoim przykładem z kostkami masła, wykorzystanie do ogrzewania elektrycznego tańszej taryfy w nocy polega na tym, że idąc do sklepu nie kupujemy jednej kostki, ale jak jest promocja (w domyśle tańsza nocna taryfa) kupujemy tyle kostek masła, ile możemy zmagazynować i zużyć aby się nie zepsuło (czyli tyle ile zużyjemy w okresie ważności produktu). Nie będziemy jednak kupować dodatkowej lodówki, aby nie zagracała nam miejsca. Wiele starych budynków ma jednak bardzo dużą pojemność cieplną, którą można wykorzystać do magazynowania "kostek w promocji", wystarczy tak rozplanować ogrzewanie aby w nocy zużywać jej jak najwięcej, a w dzień jak najmniej bo nie ma "promocji". :D

    No jak masz bardzo duże zużycie energii na inne cele w dzień, to być może taryfa dwustrefowa nie wchodzi w grę...

    Ile można zyskać na ogrzewaniu elektrycznym, na taryfie dwustrefowej zamiast jednostrefowej, w budynkach o dużej pojemności cieplnej? Różnie, zależy od tego jakie wahania temperatury tolerujemy oraz ile pomieszczeń możemy wykorzystać jako bufory ciepła.
  • #557
    gaz4
    Poziom 31  
    Sstalone napisał:

    Przykład dotyczy pokoju gościnnego, w którym założono utrzymywanie 17 stopni. Przy taryfie jednostrefowej, zużycie energii do ogrzewania występuje przeważnie w nocy. Dlaczego? Ponieważ w dzień najczęściej temperatura zewnętrzna jest wyższa, stąd ochładzanie tego pomieszczenia w tym czasie jest mniejsze. Ponadto dogrzewane jest z cieplejszych pomieszczeń ogrzewanych w dzień, przez przegrody wewnętrzne.

    Przykład dla 0 stopni na zewnątrz, gradient temperatur wynosi 17 stopni. Mnożąc to poprzez stawkę jednodobową, przyjmę cenę jako 100, oraz wskaźnik zużycia kWh/dobę/stopień jako X, koszt dobowy ogrzania tego pomieszczenia wyniesie = 17*X*100.

    Dla tego samego przykładu, ogrzanie taryfą G12as, zakładając jej koszt jako 50% ceny dziennej taryfy, i zakładając grzanie w nocy do temperatury 23 stopni koszt dobowy ogrzania tego pomieszczenia wyniesie = 23*X*50, czyli 1150X/1700X co daje nam 68% kosztów dotychczasowego ogrzewania przy wyższej temperaturze w pomieszczeniu. Utrzymanie wyższej temperatury w tym pomieszczeniu spowoduje mniejsze zapotrzebowanie na dzienne grzanie w innych pomieszczeniach, ponieważ ciepło z tego pokoju będzie przypływać do pomieszczeń w których np. założono utrzymanie temperatury 21 stopni.


    Właśnie podpowiedziałeś mi jak zorganizować ogrzewanie po ew. przejściu na G12as (o ile zlikwidują limity). Jeden pokój będzie niemal nieużywany więc planowałem utrzymywanie w nim jakiejś minimalnej temperatury. Ale ma on dosyć ciekawy układ bo na 3 ściany zewnętrzne przypada jedna wewnętrzna z pełnej cegły. Sąsiaduje ona z łazienką, a od strony pokoju jest całkowicie zasłonięta meblami. Czyli gdybym zdecydował się na wyłączenie ogrzewania tego pokoju mogę na tej wewnetrzej ścianie zamontować kable grzejne, a meble będą robiły za "izolację termiczną" utrudniającą ogrzewanie pomieszczenia. Czyli większość ciepła pójdzie do łazienki i przez jej ściany do pozostałych pomieszczeń. Przy okazji uzyskam bardzo dużą pojemność akumulacji ciepła czyli stabilną temperaturę grzejąc wyłącznie w nocy. Jedyne co muszę zrobić to założenie kabla grzejnego o małej mocy jednostkowej na ścianie nieużywanego pokoju :)

    Przeciwnicy ogrzewania akumulacyjnego chyba mieszkają w domach z drewna czy gipsowej dykty więc nie doceniają tego zjawiska. Ale wystarczy posiadać grube ceglane ściany by bez wzgledu na rodzaj ogrzewania przekonać się o zaletach akumulacji. Jeżeli wykorzysta się je dodatkowo do ogrzewania elektrycznego można stworzyć naprawdę dobry i tani system z bardzo stabilną temperaturą. U mnie gdy na zewnątrz jest ok. zera stopni ogrzewanie akumulacyjne o mocy 1 kW jest w stanie podtrzymać temperaturę, ale nie ogrzewa. Czyli jeżeli wieczorem jest 20 stopni rano też mam 20 stopni i po południu przepalam w kominku przy ok. 19 stopniach aż uzyskam 21-22 stopni. Ok. 22-giej znowu jest 20 stopni które trzymają do rana itd. Przy tej mocy w pełni elektrycznie mogę ogrzewać dopiero przy ok. 10 stopniach na zewnątrz i wtedy rzeczywiście miałbym większe wahania: do 22 stopni w nocy (tego pilnują temostaty) i ok. 19 w dzień (w taryfie G12r mam 3h popołudniowe okienko które nie pozwala zejść niżej). Czy to duże wahania temperatur i brak komfortu? Osobiście preferuję temp. 21-22 stopnie pzrez całą dobę ale to nie wyklucza ogzrewania akumulacyjnego wyłącznie w nocy. Można wspomagać się panelami IR które dają doskonały komfort przy niższych temp. co oznacza mały pobór drogiego prądu w dzień. Lub jak u mnie korzystać z PV, zimą jest dosyć Słońca by zasilić taki panel emitujący podczerwień :) Przy okazji można zbudować elastyczny system przełączany na różne typy ogrzewania: obecnie CWU z PV oraz wężownicy + pół na pół kominek i II-ga taryfa. Przy G12as bez kominka zimą mogę całkowicie przełączyć bojler na II-gą taryfę i PV wykorzystać tylko do ogrzewania. W razie blackoutu w odwodzie jest kominek i przetwornica która spokojnie zasili pompę wężownicy dając ciepłą wodę... To tylko jeden z wielu sposobów rozwiązania problemów związanych z ogrzewaniem akumulacyjnym bez utraty komfortu.
  • #558
    Ryszard49
    Poziom 34  
    Sstalone, napisał:
    Cytat:
    To czy mierzysz temperaturę w jednym punkcie, dwóch czy po przekątnej nie ma znaczenia dla wyliczeń, ponieważ tak samo będzie mierzona temperatura przy 21 stopniach jak i 17 stopniach.

    Jak nie grzejesz elektrycznie to dla Ciebie nie ma różnicy. Każdy stopień ustawiony wyżej na sterowniku to już zauważalna zwiększona praca kotła, a co za tym idzie większe zużycie prądu.
  • #559
    Sstalone
    Poziom 27  
    gaz4 napisał:

    Jeden pokój będzie niemal nieużywany więc planowałem utrzymywanie w nim jakiejś minimalnej temperatury. Ale ma on dosyć ciekawy układ bo na 3 ściany zewnętrzne przypada jedna wewnętrzna z pełnej cegły. Sąsiaduje ona z łazienką, a od strony pokoju jest całkowicie zasłonięta meblami. Czyli gdybym zdecydował się na wyłączenie ogrzewania tego pokoju mogę na tej wewnetrzej ścianie zamontować kable grzejne, a meble będą robiły za "izolację termiczną" utrudniającą ogrzewanie pomieszczenia. Czyli większość ciepła pójdzie do łazienki i przez jej ściany do pozostałych pomieszczeń. Przy okazji uzyskam bardzo dużą pojemność akumulacji ciepła czyli stabilną temperaturę grzejąc wyłącznie w nocy. Jedyne co muszę zrobić to założenie kabla grzejnego o małej mocy jednostkowej na ścianie nieużywanego pokoju :)


    Pomysł fajny, tylko jedno ale. Jak wyłączysz inne ogrzewanie w tym pokoju, będzie potrzebował go częściowo ogrzewać od tej ściany z kablami. Ciepłe powietrze będzie wędrować do góry za meblami, będziesz miał je u góry. Trzeba by zamontować jakiś wentylator u dołu, w meblach zrobić jakiś kanał, coś na podobieństwo pieca akumulacyjnego. :D
  • #560
    gaz4
    Poziom 31  
    W sumie ogrzewanie nieużywanego pokoju jest potrzebne głównie do ochrony przed wilgocią. Im zimniej tym większe ryzyko kondensacji więc muszę przemyśleć całą koncepcję, a bonus w postaci dodatkowej ciepłej ściany w łazience wart jest zachodu. Zakładajac ruch powietrza do góry to w naturalny sposób napłynie ono nad wysokie okno po przeciwnej stronie więc schłodzi się i spadnie na dół. Kiedyś miałem tam problemy z wilgocią w okresie przejsciowym i kupilem osuszacz na ogniwach Peltiera. Ma on wentylator zasysający powietrze od góry i po przepuszczeniu przez chłodną stronę Peltiera wypuszcza je z boku. Działał całkiem dobrze, jakby były jakieś problemy to zawsze można go załączyć. Jeżeli nieużywane pomieszczenie jest w środku domu (ew. jedna ściana zewnętrzna) to wybór jest prosty - zapuścić je na nocnej taryfie na jak największą temperaturę. Mamy wtedy kilka korzyści jak dodatkowa akumulacja ciepła i zerowe ryzyko wilgoci na ścianach :)
  • #561
    lukiiiii
    Poziom 26  
    G12 Enea 1 faza
    cena za:
    kWh dzień: 0,6166
    kWh noc: 0,2631
    Opłaty stałe:
    1mc 15,51

    G11 kWh 0,511926

    I teraz szybkie pytanie jak wyglądają ceny w G12as???

    Temat przyjął postać obszernych elaboratów.

    Jest to forum techniczne wiec jak ktoś będzie miał konkretną cenne za kWh to sam sobie policzy czy mu się opłaca czy nie.

    Co do Januszy palących w piecach CO czym popadanie to jedyne wyjście to zakazać takich piecy, a w miejcie ich wstawić bufor z grzałkami. Mam świadomość, że jest to rozwiązanie nierealne.
  • #562
    BUCKS
    Poziom 34  
    lukiiiii napisał:
    G12 Enea 1 faza
    cena za:
    kWh dzień: 0,6166
    kWh noc: 0,2631
    Opłaty stałe:
    1mc 15,51

    G11 kWh 0,511926

    I teraz szybkie pytanie jak wyglądają ceny w G12as???


    U mnie gdy robiłem na początku roku tabelkę to wyszły trochę inne wartości.
    ENEA umowa kompleksowa, 3 fazy (ceny netto):
    G11
    abonament 13,07zł/mc
    koszt energii 0,4186/kWh

    G12
    abonament 15,32zł/mc
    koszt energii:
    - dzień 0,5013zł/kWh
    - noc 0,2136zł/kWh

    G12as
    abonament 17,72zł/mc
    koszt energii:
    - dzień 0,4186zł/kWh
    - noc 0,1694zł/kWh

    Przy G12as pamiętaj, że niska stawka nocna obowiązuje tylko i wyłącznie powyżej rocznego limitu, czyli dla zużycia powyżej dotychczasowego zużycia energii jakie miałeś w roku poprzedzającym zmianę na G12as.
    Inaczej mówiąc ma to sens dla osób, które dotychczas zużywały energię na RTV/AGD w mniej więcej stałej ilości X, a planują zwiększyć zużycie energii, bo chcą przejść na elektryczne grzanie c.w.u. lub elektryczne ogrzewanie, bo wtedy tylko zwiększone zużycie powyżej X i w godzinach nocnych będzie objęte stawką 0,1694zł/kWh.
    Jeśli obecnie ogrzewasz się prądem w G12 to po zmianie na G12as Twój limit X będzie obejmował również ogrzewanie dlatego w takim wypadku zmiana na G12as jest bez sensu.
  • #563
    lukiiiii
    Poziom 26  
    Cenny podałem z 23% vatem, wiec wychodzi na to samo co ty podajesz.

    Czy przepisanie umowy na kogoś innego zeruje limit?
  • #564
    BUCKS
    Poziom 34  
    lukiiiii napisał:
    Cenny podałem z 23% vatem, wiec wychodzi na to samo co ty podajesz.

    Wychodzi to samo w kwestii stawek dla G12.

    Bo dla G11 podałeś stawkę 0,511926zł
    A licząc wg moich stawek dla umowy kompleksowej to masz 0,4186zł + VAT = 0,5149zł
    Taryfa G12as przy koszcie kWh bazuje na taryfie G11 w kwestii cen w godzinach szczytu.

    Jako opłaty stałe podałeś 15,51zł, a każda taryfa ma inne opłaty stałe, więc Twój zapis nic nie porównuje i nic nie wyjaśnia lecz wprowadza zamieszanie i nieświadomych forumowiczów może dezinformować.

    P.S. W kwestii ogrzewania to raczej w praktyce stosuje się 3-fazy, więc instalację 1-fazową można sobie darować i ją pominąć.
  • #565
    lukiiiii
    Poziom 26  
    No niestety z takich a nie inny względów muszę dziadować na 1 fazie 8kW.

    Ponawiam pytanie czy można przepisać umowę na inną osobę?

    Przy tych cenach i moim zużyciu oszczędzał bym 300zl rocznie przy przejściu z G12 na G12as, oczywiście limit 0.
  • #566
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 35  
    lukiiiii napisał:
    Ponawiam pytanie czy można przepisać umowę na inną osobę?
    Można, ale to nic nie da. Liczy się miejsce przyłączenia, a nie osoba ma którą umowa.
  • #567
    Xantix
    Poziom 40  
    lukiiiii napisał:
    Przy tych cenach i moim zużyciu oszczędzał bym 300zl rocznie przy przejściu z G12 na G12as, oczywiście limit 0.

    Jakby limit był zero, to i ja bym sporo oszczędził przechodząc na G12as.
  • #568
    gaz4
    Poziom 31  
    BUCKS napisał:
    P.S. W kwestii ogrzewania to raczej w praktyce stosuje się 3-fazy, więc instalację 1-fazową można sobie darować i ją pominąć.


    Wszystko zależy od zapotrzebowania na ciepło. Jeżeli nie przekracza 4 tys kWh rocznie (małe lub dobrze ocieplone mieszkania) spokojnie da się używać 1 fazy. W przypadku G12as gdzie tani prąd jest tylko 8h lepiej całą dobę wspomagać się jakimś źródłem dajacym wysoki komfort przy niskiej mocy (preferuję panele na podczerwień) niż na siłę ładować piece. Jak przekracza 5 kWh całodobowe wspomaganie może być zbyt kosztowne i wtedy albo dogrzewamy się kozą albo zapominamy o G12as i wybueramy inną taryfę. Mam G12r gdzie tani prąd jest przez pół doby i spokojnie mógłbym ogrzewać dom w II-giej taryfie z 1 fazy 5 kW pod warunkiem, że nie będzie 30 stopniowych mrozów ew. 20 stopni + silny wiatr.
  • #569
    BUCKS
    Poziom 34  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Można, ale to nic nie da. Liczy się miejsce przyłączenia, a nie osoba ma którą umowa.

    Ja bym powiedział, że liczy się miejsce i osoba.
    Odpowiedni cytat zawarłem w poście #311

    Choć i tak nie mam pewności jak ZE podejdzie do tematu, czy będą furtki na uzyskanie limitu 0kWh.
    W teorii tam gdzie jest już prąd to jest to "stare" miejsce, czyli warunek miejsca nie zostanie spełniony, więc nie będzie szans na limit 0kWh.
    Inaczej mówiąc na limit 0kWh mają szanse tylko nowo wybudowane budynki, dla których będzie budowane przyłącze energetyczne i będzie zawierana pierwsza umowa na dystrybucję.
    Tylko budując swój nowy dom to i tak mamy przyłącze i zużycie na cele budowlane, a jeśli ktoś będzie budował się dłużej niż rok to już w teorii jest jakaś podstawa do uwzględnienia jakiegoś limitu za rok poprzedzający zmianę na G12as, bo w historii dystrybucji będzie zużycie pod tym adresem.
    Trzeba by przestudiować regulaminy, aby mieć większą pewność kiedy ZE może uwzględnić limit.

    gaz4 napisał:
    Jeżeli nie przekracza 4 tys kWh rocznie (małe lub dobrze ocieplone mieszkania) spokojnie da się używać 1 fazy.

    Źle się wyraziłem, bo miałem na myśli przyłącze 3-fazowe.
    Sam nie mam ogrzewania elektrycznego, bo korzystam z gazu ziemnego i w domu mam instalację 1-fazową ale mam 3-fazy 9kW. Wtedy mogę równomiernie rozłożyć obciążenie na 3 fazy zamiast na jedną i daje mi to też większą niezależność, bo na wypadek awarii jednej fazy ciągle mam prąd w 2 pozostałych, co czasem u mnie ma miejsce.

    Z drugiej strony jeśli w nowym budownictwie ktoś idzie w kierunku ogrzewania elektrycznego to zakładam, że c.w.u też będzie elektryczne i gotowanie również, więc tak czy siak dochodzimy do 3-faz jako optymalnego wyboru.
    Przyłącze 1-fazowe możemy mieć w starym budynku jeśli mamy ograniczenia techniczne na klatce schodowej albo w domu mamy stara instalację. Ale jeśli mamy w mieszkaniu nową instalację i wydzielone obwody na poszczególne pokoje to dla mnie 3-fazy są jak znalazł.
  • #570
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 35  
    BUCKS napisał:
    Tylko budując swój nowy dom to i tak mamy przyłącze i zużycie na cele budowlane, a jeśli ktoś będzie budował się dłużej niż rok to już w teorii jest jakaś podstawa do uwzględnienia jakiegoś limitu za rok poprzedzający zmianę na G12as, bo w historii dystrybucji będzie zużycie pod tym adresem.
    Ciekawe czy na przyłączu budowlanym można mieć G12as?