Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nowe rządowe taryfy prądu do ogrzewania domów - najnowsze informacje.

wnoto 18 Dec 2019 16:04 35319 676
  • #631
    andrzej20001
    Level 43  
    PV ok wpłynie ale zeźrą wszystko koncerny, musza odbic sobie CO2
  • #632
    Zdzisław1980
    Level 22  
    wnoto wrote:
    Tak na szybko dla Wrocławia i okolic
    G12w

    1kWh "droga" 0.6854 -> 0.7628 11 procent w górę
    1kWh "tania" 0.2529 -> 0.2905 15 procent w górę :( ....


    Na szybko Toruń (Energa) G12w
    1kWh "droga" 0.7050 -> 0.7912 12,2 procent w górę
    1kWh "tania" 0.3272 -> 0.3775 15,4 procent w górę
    Ceny brutto.
    A niedawno PiSowe kłamczuszki mówiły że energia nie podrożeje.
  • #633
    Wojewoda82
    Level 27  
    Policz łącznie z dystrybucją, bo jakby patrzeć na cenę samej energii, to srogie podwyżki
  • #634
    Ryszard49
    Level 37  
    Wojewoda82, srogie podwyżki to ma przemysł, weź taką taryfę b23 dostawca PGE. Ale inni też tak mają więc czym się przejmować.
  • #635
    Zdzisław1980
    Level 22  
    Wojewoda82 wrote:
    Policz łącznie z dystrybucją, bo jakby patrzeć na cenę samej energii, to srogie podwyżki

    Policzone wszystko: energia, sieciowa, opłata jakościowa i kogeneracyjna.
    Sama energia to:
    I - 0,2954 -> 0,3539 - 19,8%
    II - 0,1921 -> 0,2302 - 19,8%
  • #636
    Ryszard49
    Level 37  
    Zdzisław1980, pięknie wyliczyłeś więc w czym problem?.
  • #637
    BUCKS
    Level 39  
    Ryszard49 wrote:
    Zdzisław1980, pięknie wyliczyłeś więc w czym problem?.

    Zdzisław1980 nie ma z niczym problemu.
    On tylko pokazał wyliczenia Wojewodzie82, który napisał:
    Wojewoda82 wrote:
    Policz łącznie z dystrybucją, bo jakby patrzeć na cenę samej energii, to srogie podwyżki

    No i wychodzi, że pierwotne wyliczenia z dystrybucją oznaczają podwyżkę energii "dziennej" o 12,2%, a "nocnej" o 15,4%.
    Z kolej jeśli uwzględnimy tylko energię czynną bez dystrybucji to w obu wariantach wychodzi podwyżka o 19,8%.
    Dla mnie jest to jasne i klarowne :)
  • #638
    wnoto
    Level 33  
    Liczenie w przypadku śmiertelników samej ceny energii bez dystrybucji ... to mącenie w głowach. Już samo to że ktoś widząć 1 kWh za 70gr sądzi że to tylko za prąd wskazuje jak wiele jeszcze do nadrobienia mamy.

    Sam prąd zdrożał mocniej. Dystrybucja trochę zmiejszyła wartość procentową. Ja najbardziej ubolewam nad faktem że "tania" taryfa dostała największą podwyżkę .... gdzie tu walka ze smogiem itp ...
  • #639
    Zdzisław1980
    Level 22  
    Sasin powiedział:
    Quote:
    ... Polacy byli jednak straszeni zapowiedziami wzrostu cen energii o 40 proc., czy więcej.

    - Widzimy, że te czarne wizje się nie sprawdziły (...). Bardzo ograniczyliśmy skalę tego wzrostu - średnio rzeczywiście to jest około 9 zł do rachunku miesięcznie. Ale, tak jak zapowiedziałem, niezależnie od tego, że ta skala nie jest zbyt wielka, szczególnie w porównaniu z tym co dzieje się wokół nas, ze skalą podwyżek w innych krajach europejskich, które rzeczywiście są bardzo drastyczne (...), my pracujemy w tej chwili w Ministerstwie Aktywów Państwowych nad projektem ustawy, który wprowadzi system rekompensat również za ten niewielki wzrost - poinformował minister.

    Dodał, że "będzie to zrekompensowane obywatelom, gospodarstwom domowym, rodzinom polskim". Wyjaśnił też, że będzie to rekompensata finansowa "wyrównująca ten wzrost cen do poziomu tego, który jest poziomem tegorocznym".

    - Tak, jak zapowiedziałem i tak, jak zapowiedział rząd i pan premier Morawiecki, jest decyzja, że taki system rekompensat będzie wprowadzony (...). Polskie rodziny, indywidualni odbiorcy energii nie poniosą kosztów wzrostu cen energii, który jest wzrostem obiektywnym, nie wynikającym oczywiście z działań rządu.

    Bardzo jestem ciekaw jak to rozwiążą.
    Bo już kręcą:
    Najpierw zapowiadali że bedzie tak jak w 2019.
    Teraz mówią że nie ma 40% podwyżki ale pomijają że jest prawie 20%.
    Podają też że średnio rachunki podrożeją o 9 zł
    a tym czasem przeliczyłem sobie rachunek za listopad który wyniósł 442 zł (ciepła woda-ogrzewanie przepływowe, kuchnia - płyta ceramiczna, ogrzewanie - piece akumulacyjne, taryfa G12w)
    i po nowemu musiałbym zapłacić 501 zł co daje różnice 59 zł a nie 9 zł.
    Jak kłamczuszki to rozwiążą ?
  • #640
    jack63
    Level 43  
    Zdzisław1980 wrote:
    Jak kłamczuszki to rozwiążą ?

    Jak zwykle. Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi?
    Przecież ich żelazny elektorat prądem nie ogrzewa, więc zapłaci tylko te 9 zł więcej. A jak będzie 15, to się dowie, że te 9 zł to uśredniona podwyżka.
  • #641
    BUCKS
    Level 39  
    wnoto wrote:
    Już samo to że ktoś widząć 1 kWh za 70gr sądzi że to tylko za prąd wskazuje jak wiele jeszcze do nadrobienia mamy.

    Tu masz rację, bo sądziłem, że Wojewoda82 jak zobaczył 70 groszy to nie miał wątpliwości, że to stawki z dystrybucją ale widać, że nawet stali bywalcy Elektrody nie za bardzo orientują się w stawkach za energię.
    Ja mam tylko G11 ale po zobaczeniu 70 groszy wiedziałem, że chodzi o stawki z dystrybucją.

    Zdzisław1980 wrote:
    Teraz mówią że nie ma 40% podwyżki ale pomijają że jest prawie 20%.

    Mnie nie interesuje wzrost tylko za energię czynną, więc choć czynna wzrosła o niemal 20% to całościowo koszty wzrosły o 12,2 dla dziennej i 15,4% dla nocnej o czym sam pisałeś.
    Więc używanie sformułowań wzrost o 20% jest fałszywy i ja bym go nazwał półprawdą, bo jest prawdziwy w kwestii energii czynnej ale nie oddaje faktycznej wysokości podwyżek.

    Zdzisław1980 wrote:
    Podają też że średnio rachunki podrożeją o 9 zł

    A wiesz co to jest średnia?
    Pies ma 4 nogi, a człowiek 2 to średnio wychodzi po 3 nogi.
    Skoro Twoje zużycie przekracza średnie zużycie to średnia podwyżka kosztów Ciebie również nie będzie dotyczyła.

    Zakładając, że podwyżka będzie o 12,2% dla taryf dziennych to łatwo można obliczyć o ile wyższe rachunki każdy będzie miał do zapłaty.

    Zdzisław1980 wrote:
    Bardzo jestem ciekaw jak to rozwiążą.

    Zakładam, że rekompensaty będą dotyczyły najuboższych wg jakiś kryteriów, a nie wszystkich, więc ja nie liczę na żadne rekompensaty.
  • #642
    wnoto
    Level 33  
    Trochę zamieszania wprowadzą systemy PV (prosumenci). Instalowane w domach. W mieszkaniach jest problem.
    Choć nie wiem czy nie da się tego podciagnać pod "spółdzielnie energetyczną" ?
  • #643
    gaz4
    Level 33  
    PV wprowadzą im zamieszanie, oj wprowadzą. Kilkunastoprocentowe podwyżki skrócą czas amortyzacji o rok, może nawet dwa czyli będzie więcej chętnych. W minionym roku przybyło ponad 1 GW, w obecnym możemy dodać blisko 2 GW. W sumie Big Energy straci wpływy na ok. 1 mld zł rocznie, a to dopiero początek. Pewnie się tym nie martwią bo od 2021r będzie kolejna opłata czyli "rynek mocy" ze średnia ok. 15 zł/mc. Ok. 10 zł/mc zapłacą zużywający poniżej 1200 kWh rocznie więc obecna podwyżka to mały pikuś w porównaniu z kolejną. Oszczędzając prąd można zniwelować skutki tego co dostaliśmy w 2020, średnio wystarczy ograniczyć zużycie o niecałe 200 kWh rocznie. Ale osoba zużywająca 1500 kWh nie ma szans na wejście w niższy próg "rynku mocy", nawet jak ograniczy zużycie do 1201 kWh zapłaci tyle samo czyli ok. 15 zł/mc. A obecna średnia to ok. 2000 kWh...

    Energa też bardziej podniosła ceny w II-giej taryfie. W G12r jaką obecnie używam kWh kosztuje 31 groszy co dla mnie jest impulsem do dalszych oszczedności. Zamierzam ograniczyć ogrzewanie akumulacyjne podłogowe na rzecz paneli IR zasilanych w dzień z PV. Chwilowo znowu wszedłem w zużycie >2800 kWh przez co za "rynek mocy" musiałbym zapłacić ponad 20 zł/mc. Ale mam rok dla obniżenia zużycia, latem miałem <2800 kWh więc wiem co robić aby nie przepłacać. Monopol też da się złamać :)

    Policzyłem też cenę w G12as, obecnie ok. 25.5 gr podczas gdy poprzednio ok. 23 gr. Pomimo znacznej podwyżki to ciągle taniej niż gaz. Przy moim zużyciu za kWh z gazu zapłaciłbym ok. 27 gr/kWh. Jakby nie patrzył dla określonych grup konsumentów czyli mieszkańcy małych mieszkań w kamienicach czy ludzie którzy zamiast latem palić w kotle by mieć CWU włączą grzałkę na G12as prąd ciągle jest tańszy.
  • #644
    Wojewoda82
    Level 27  
    Nie wiem jak to liczysz gaz4, ale mi za gaz z abonamentami brutto wychodzi 20gr/kWh (czy w dzień czy w nocy), a uwzględniając koszt corocznego serwisu i wymiany kotła co około 12 lat, 26,5gr/kWh. Zużycie niecałe 1000m3, zapłaciłem 2100 za cały rok bez kilku zł (analizując inne okresy wychodzi nawet mniej). Taryfa W-2 co może wpływać na lepszy stosunek ceny za kWh niż przy taryfie W-3 (gdzie abonament jest dość spory). Kocioł kondensacyjny z grzejnikami, pracujący w kondensacji (temperatura zasilania 48-50 stopni, powrót max 45)

    Liczyłem że z nowymi podwyżkami za prąd (płaciłem średnio 60zł/miesięcznie) oraz obniżką na gazie od 1 stycznia, zapłacę w sumie mniej o kilka zł za energie za cały rok.
  • #645
    BUCKS
    Level 39  
    Wojewoda82 wrote:
    Taryfa W-2 co może wpływać na lepszy stosunek ceny za kWh niż przy taryfie W-3

    ja mam W-3, dawno nie liczyłem dokładnie ale trzeba wtedy liczyć, że rocznie dopłaca się ok. 300zł względem W-2. Wysokość dopłat zależy od regionu, bo każdy ma swoje indywidualne stawki.
    Najgorzej jak ktoś ma zużycie blisko limitu, który decyduje o przynależności do W-3 albo do W-2, bo wtedy trzeba się kontrolować, chyba, że komuś wisi, że następnym roku dopłaci ok. 300zł.
    Kiedyś jak gaz był rozliczany tylko w m3, a nie w kWh i nie miałem pojęcia o istnieniu tych taryf to okazało się, że wskoczyłem na W-3, bo przekroczyłem zużycie o kilka m3. W praktyce wystarczyło wyłączyć ogrzewanie na 1 dzień i miałbym w kolejnym roku zaoszczędzone ok. 300zł.
  • #646
    Wojewoda82
    Level 27  
    Ja na razie bezpiecznie, plus minus 1000m3 (przy czym delikatnie dogrzewałem w zeszłym roku prawie do połowy maja), to brakuje po przelicznikach ze 180m3 aby wskoczyć na W-3. Jak doczekam ocieplenia na reszcie ścian zewnętrznych to zużycie pewnie spadnie w okolice 700-800m3. Podaję odczyt zawsze ostatniego danego miesiąca.
    Nowe rządowe taryfy prądu do ogrzewania domów - najnowsze informacje.

    Współczynnik na fakturach zwykle ponad 11, liczę dla kotła 10,5kWh/m3, co daje 19,9gr/kWh licząc po rachunkach
  • #647
    gaz4
    Level 33  
    Wojewoda82 wrote:
    Nie wiem jak to liczysz gaz4, ale mi za gaz z abonamentami brutto wychodzi 20gr/kWh (czy w dzień czy w nocy), a uwzględniając koszt corocznego serwisu i wymiany kotła co około 12 lat, 26,5gr/kWh. Zużycie niecałe 1000m3, zapłaciłem 2100 za cały rok bez kilku zł (analizując inne okresy wychodzi nawet mniej). Taryfa W-2 co może wpływać na lepszy stosunek ceny za kWh niż przy taryfie W-3 (gdzie abonament jest dość spory). Kocioł kondensacyjny z grzejnikami, pracujący w kondensacji (temperatura zasilania 48-50 stopni, powrót max 45)


    Są bardzo duże różnice w cenach gazu między południem i północą Polski. W rejonie gdańskim jest najdroższy, przy zużyciu 5 tys kWh rocznie abonament mocno ciąży na cenie. Przy zużyciu 20 tys kWh gaz kosztuje ok. 25 groszy. Uwzględniłem sprawnosć zwykłego kotła. Przy kondensacyjnym nieco taniej: ok. 25 gr przy 5 tys kWh i 22.5 gr przy 20 tys kWh. Co ciekawe gaz staniał pomimo tego, że PGNiG coraz więcej traci na sprzedaży klientom indywidualnym. Wynika to między innymi z tego, że przed sądem arbitrażowym toczy się sprawa przeciwko Gazpromowi i nasz monopolista liczy na wyrwanie kilku mld odszkodowania. Jak je uzyska obiecał dalsze obniżki, jak mu się nie uda... no cóż, to co widzimy na prądzie x2.

    Tanio już było, należy się z tym oswoić i szukać oszczędnosci. Już zamówiłem panel IR który zasilany z PV będzie ogrzewał kuchnię zamiast podłogówki na II-giej taryfie. Kosztował mnie 350 zł + parę zł za części do sterownika PV. Podłogówka będzie chodziła w najkrótsze dni w roku + duże mrozy. Z moich obliczeń wynika, że spokojnie zejdę ze zużyciem poniżej 2800 kWh rocznie, może nawet do 2500 kWh jak zima będzie bardzo łagodna. W najgorszym wypadku oszczędzam głównie na niższej opłacie za "rynek mocy", czyli jakieś 50 zł rocznie. Oznacza to zwrot z inwestycji w 7 lat, nieźle :) Co prawda "rynek mocy" został zaprojektowany tak, że im więcej osób obniży stawki tym wyższe one będą ale na dachu mam jeszcze miejsce na PV oraz wiatrak: jak będą dalej podwyższali II-gą taryfę i kazali sobie płacić za moc (w nocy :?:) to będę dalej redukował zużycie prądu. Może zjadę poniżej 1200 kWh rocznie i wtedy mogą mnie pocałować :D

    Na PV nie zrobię oszczędności które od razu porażą energetykę, góra 2 tys zł rocznie czyli w 20 lat jakie spokojnie wytrzyma PV uzbiera się 40 tys zł. Zaledwie pół pensji prezesa Energii ale gdy 24 osóby zrobią takie instalacje szef straci roczne dochody. 480 prostych instalacji off grid i dla jednego prezesa nie ma kasy ;) Może to wystarczy aby pacnęli się w czoło i zaczęli myśleć o efektwności, a nie przerzucaniu 100% kosztów na odbiorców? Na razie kombinują jak za komuny: klienci i tak to kupią bo nie mają wyboru...
  • #648
    Zdzisław1980
    Level 22  
    No i coś się pomału wyjaśnia:
    Quote:

    .... rekompensaty, czyli późniejszy zwrot większych wydatków, mają być realizowane po zakończeniu 2020 roku. ...
    ... Dziś mówimy o rozwiązaniu, które będzie na rok. Potem będziemy rozmawiać o kolejnych rozwiązaniach. (...) Chcemy w kolejnym roku doprowadzić do tego, że Polacy więcej za prąd nie zapłacą. I nie zapłacą - podkreślił Sasin.
  • #649
    BikeBarian
    Level 23  
    gaz4 wrote:
    PV wprowadzą im zamieszanie, oj wprowadzą. Kilkunastoprocentowe podwyżki skrócą czas amortyzacji o rok, może nawet dwa czyli będzie więcej chętnych. W minionym roku przybyło ponad 1 GW, w obecnym możemy dodać blisko 2 GW. W sumie Big Energy straci wpływy na ok. 1 mld zł rocznie, a to dopiero początek. Pewnie się tym nie martwią bo od 2021r będzie kolejna opłata czyli "rynek mocy" ze średnia ok. 15 zł/mc. Ok. 10 zł/mc zapłacą zużywający poniżej 1200 kWh rocznie więc obecna podwyżka to mały pikuś w porównaniu z kolejną. Oszczędzając prąd można zniwelować skutki tego co dostaliśmy w 2020, średnio wystarczy ograniczyć zużycie o niecałe 200 kWh rocznie. Ale osoba zużywająca 1500 kWh nie ma szans na wejście w niższy próg "rynku mocy", nawet jak ograniczy zużycie do 1201 kWh zapłaci tyle samo czyli ok. 15 zł/mc. A obecna średnia to ok. 2000 kWh...

    Energa też bardziej podniosła ceny w II-giej taryfie. W G12r jaką obecnie używam kWh kosztuje 31 groszy co dla mnie jest impulsem do dalszych oszczedności. Zamierzam ograniczyć ogrzewanie akumulacyjne podłogowe na rzecz paneli IR zasilanych w dzień z PV. Chwilowo znowu wszedłem w zużycie >2800 kWh przez co za "rynek mocy" musiałbym zapłacić ponad 20 zł/mc. Ale mam rok dla obniżenia zużycia, latem miałem <2800 kWh więc wiem co robić aby nie przepłacać. Monopol też da się złamać :)

    Policzyłem też cenę w G12as, obecnie ok. 25.5 gr podczas gdy poprzednio ok. 23 gr. Pomimo znacznej podwyżki to ciągle taniej niż gaz. Przy moim zużyciu za kWh z gazu zapłaciłbym ok. 27 gr/kWh. Jakby nie patrzył dla określonych grup konsumentów czyli mieszkańcy małych mieszkań w kamienicach czy ludzie którzy zamiast latem palić w kotle by mieć CWU włączą grzałkę na G12as prąd ciągle jest tańszy.


    Gdzie można poczytać o tych stawkach rynku mocy dla zjadacza chleba ??
    Czy jeśli ktoś ma 10KW PV na dachu i autokonsumpcji 30% to znaczy ze będzie płacił 15zl/msc za każde 1200KWh nawet jeśli je będzie ciągnął z magazynu z sieci czy tylko to co zużyję ponad to co wyprodukuje PV ale z uwzględnieniem bilansu rocznego energii z PV vs energia z sieci ??
  • #650
    gaz4
    Level 33  
    BikeBarian wrote:
    gaz4 wrote:
    PV wprowadzą im zamieszanie, oj wprowadzą. Kilkunastoprocentowe podwyżki skrócą czas amortyzacji o rok, może nawet dwa czyli będzie więcej chętnych. W minionym roku przybyło ponad 1 GW, w obecnym możemy dodać blisko 2 GW. W sumie Big Energy straci wpływy na ok. 1 mld zł rocznie, a to dopiero początek. Pewnie się tym nie martwią bo od 2021r będzie kolejna opłata czyli "rynek mocy" ze średnia ok. 15 zł/mc. Ok. 10 zł/mc zapłacą zużywający poniżej 1200 kWh rocznie więc obecna podwyżka to mały pikuś w porównaniu z kolejną. Oszczędzając prąd można zniwelować skutki tego co dostaliśmy w 2020, średnio wystarczy ograniczyć zużycie o niecałe 200 kWh rocznie. Ale osoba zużywająca 1500 kWh nie ma szans na wejście w niższy próg "rynku mocy", nawet jak ograniczy zużycie do 1201 kWh zapłaci tyle samo czyli ok. 15 zł/mc. A obecna średnia to ok. 2000 kWh...

    Energa też bardziej podniosła ceny w II-giej taryfie. W G12r jaką obecnie używam kWh kosztuje 31 groszy co dla mnie jest impulsem do dalszych oszczedności. Zamierzam ograniczyć ogrzewanie akumulacyjne podłogowe na rzecz paneli IR zasilanych w dzień z PV. Chwilowo znowu wszedłem w zużycie >2800 kWh przez co za "rynek mocy" musiałbym zapłacić ponad 20 zł/mc. Ale mam rok dla obniżenia zużycia, latem miałem <2800 kWh więc wiem co robić aby nie przepłacać. Monopol też da się złamać :)

    Policzyłem też cenę w G12as, obecnie ok. 25.5 gr podczas gdy poprzednio ok. 23 gr. Pomimo znacznej podwyżki to ciągle taniej niż gaz. Przy moim zużyciu za kWh z gazu zapłaciłbym ok. 27 gr/kWh. Jakby nie patrzył dla określonych grup konsumentów czyli mieszkańcy małych mieszkań w kamienicach czy ludzie którzy zamiast latem palić w kotle by mieć CWU włączą grzałkę na G12as prąd ciągle jest tańszy.


    Gdzie można poczytać o tych stawkach rynku mocy dla zjadacza chleba ??
    Czy jeśli ktoś ma 10KW PV na dachu i autokonsumpcji 30% to znaczy ze będzie płacił 15zl/msc za każde 1200KWh nawet jeśli je będzie ciągnął z magazynu z sieci czy tylko to co zużyję ponad to co wyprodukuje PV ale z uwzględnieniem bilansu rocznego energii z PV vs energia z sieci ??


    Dla gospodarstw domowych jeszzce nie ma oficjalnych stawek, ogłoszą je pod koniec roku. Ale można się domyśleć co będzie gdyż przed aukcjami mówiło sie o "około 10 zł na miesiąc". Po wylicytowaniu wyższych cen branżowe portale (np. wysokienapiecie) oceniały je na ok. 12 zł. Jednak przemysł już ma płacić za "rynek mocy", w jakimś temacie pojawił się dokument ze stawką wyższą niż przewidywały portale. Z tego powodu można szacować, że bazowa wyniesie ok. 15 zł/mc.

    Nie placi się "za każde 1200 kWh" lecz podobnie jak obecnie funkcjonuje opłata przejsciowa. Czyli konsumujacy poniżej 500 kWh rocznie (=nikt kto normalnie używa mieszkania) zapłacą grosze, o 40% mniej niż stawka bazowa zapłacą konsumujacy 500-1200 kWh. Na ok. 15 zł/mc szacuję opłatę dla zużywających 1200-2800 kWh rocznie, a reszta zpłaci 40% więcej. Prosumenci będą rozliczani na podstawie tego co pociągną z sieci bez wzgledu czy z "magazynu" czy nie, tak samo jak w opłacie przejsciowej.
  • #651
    BikeBarian
    Level 23  
    gaz4 wrote:
    Prosumenci będą rozliczani na podstawie tego co pociągną z sieci bez względu czy z "magazynu" czy nie, tak samo jak w opłacie przejściowej.


    Hmm, czyli ja zużywający prawie 10 MWh rocznie zapłacę ~ 250/rok. przy założeniu 30% autokoncumpcji etc. Doliczając do tego opust i spadające ceny magazynów energii (LiFePo4) to nie wiem czy nie lepiej zainwestować w taki magazyn...żywotność 10lat a przy LTO to i nawet 20 lat...
  • #653
    gaz4
    Level 33  
    wnoto wrote:
    gaz4 wrote:
    Na ok. 15 zł/mc szacuję opłatę dla zużywających 1200-2800 kWh rocznie, a reszta zapłaci 40% więcej.


    Skąd jest przedział >2800 ?


    Zapisano go w ustawie. Jest tam też wzór na obliczanie miesięcznej stawki. Zależy ona od kwoty jaką muszą zapłacić gospodarstwa domowe oraz ich ilości i rocznego zuzycia prądu. Jak już pisałem im więcej osób zmniejszy zużycie tym wieksza będzie kwota bazowa. Nie da się uciec od "rynku mocy", tak to sobie monopoliści sprytnie wylobbowali :(
  • #654
    BikeBarian
    Level 23  
    gaz4 wrote:
    wnoto wrote:
    gaz4 wrote:
    Na ok. 15 zł/mc szacuję opłatę dla zużywających 1200-2800 kWh rocznie, a reszta zapłaci 40% więcej.


    Skąd jest przedział >2800 ?


    Zapisano go w ustawie. Jest tam też wzór na obliczanie miesięcznej stawki. Zależy ona od kwoty jaką muszą zapłacić gospodarstwa domowe oraz ich ilości i rocznego zuzycia prądu. Jak już pisałem im więcej osób zmniejszy zużycie tym wieksza będzie kwota bazowa. Nie da się uciec od "rynku mocy", tak to sobie monopoliści sprytnie wylobbowali :(


    Code:
    7. Stawki opłaty mocowej dla odbiorców końcowych, o których mowa w art. 70 ust. 1 pkt 1, Prezes URE kalkuluje
    
    odrębnie w odniesieniu do odbiorców końcowych pobierających energię elektryczną w gospodarstwie domowym, zużywających rocznie:
    1) poniżej 500 kWh energii elektrycznej;
    2) od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej;
    3) powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii elektrycznej;
    4) powyżej 2800 kWh energii elektrycznej.
    8. W celu wyznaczenia odrębnych stawek opłaty mocowej dla gospodarstw domowych Prezes URE wyznacza stawkę
    bazową, zgodnie ze wzorem:
    S =KGD/(0,25×a+0,6×b+c+1,4×d)

    gdzie poszczególne symbole oznaczają:
    S – stawkę bazową,
    KGD – koszt rynku mocy dla grupy odbiorców, o której mowa w art. 70 ust. 1 pkt 1,
    a – liczbę gospodarstw domowych zużywających rocznie poniżej 500 kWh energii elektrycznej,
    b – liczbę gospodarstw domowych zużywających rocznie od 500 kWh do 1200 kWh energii elektrycznej,
    c – liczbę gospodarstw domowych zużywających rocznie powyżej 1200 kWh do 2800 kWh energii elektrycznej,
    d – liczbę gospodarstw domowych zużywających rocznie powyżej 2800 kWh energii elektrycznej.
    9. Stawki opłaty mocowej dla poszczególnych gospodarstw domowych wynoszą:
    1) 0,25 × S/12 na miesiąc – w odniesieniu do odbiorców, o których mowa w ust. 7 pkt 1;
    2) 0,6 × S/12 na miesiąc – w odniesieniu do odbiorców, o których mowa w ust. 7 pkt 2;
    3) 1 × S/12 na miesiąc – w odniesieniu do odbiorców, o których mowa w ust. 7 pkt 3;
    4) 1,4 × S/12 na miesiąc – w odniesieniu do odbiorców, o których mowa w ust. 7 pkt 4.
  • #656
    BUCKS
    Level 39  
    Wojewoda82 wrote:
    Ja na razie bezpiecznie, plus minus 1000m3 (przy czym delikatnie dogrzewałem w zeszłym roku prawie do połowy maja), to brakuje po przelicznikach ze 180m3 aby wskoczyć na W-3.

    Wątek się odświeżył to przy okazji ja odświeżę informacje.
    Od bieżącego roku o przydziale do taryfy W2 albo W3 w PGNiG decyduje znowu ilość m3, a nie przelicznik w kWh.
    U mnie w Wielkopolsce dotychczas był to limit 13350kWh rocznie tzn. przy zużyciu do 13350kWh obowiązywała taryfa W2, a powyżej 13350kWh taryfa W3.
    Od 2020r. znowu mam limit 1200m3, czyli do 1200m3 rocznie jestem w W2, a powyżej 1200m3 wskakuję do droższej W3.

    Co ważne mając taryfę 12T, gdzie co miesiąc to ja podaję stan licznika to obowiązuje odczyt na koniec miesiąca, czyli na koniec roku umownego.
    U mnie rok umowny jest od 1 maja do 30 kwietnia. Odczyt OSD, czyli odczyt robiony przez pracownika gazowni był w tym roku w połowie kwietnia, gdy jeszcze grzałem i wówczas pomiędzy odczytami OSD z 2019 i 2020 roku wyszło mi roczne zużycie 1205m3, czyli przekroczyłem limit o 5m3. Jednak potem ogrzewanie wyłączyłem i uwzględniając mój stan licznika na 30 kwietnia to za okres od 30 kwietnia 2019 do 30 kwietnia 2020 wyszło mi 1198m3, czyli 2m3 poniżej limitu.
    Przy kolejnej fakturze okazało się, że przeszedłem automatycznie z W3 na W2, także mogę potwierdzić, ze limit 1200m3 znowu działa i dzięki temu za kolejny rok umowny 2020/2021 będę miał zaoszczędzone ok. 300zł na opłatach abonamentowych za gaz :)
  • #657
    Wojewoda82
    Level 27  
    To ja wkleję swoje. Zapłaciłem za rok 1986,05zł (realne odczyty, nie prognozy, podaję licznik co miesiąc) za ogrzewanie 67 metrowego, tylko częściowo ocieplonego mieszkania na wysokim parterze w budynku lat 90-tych (plus CWU dla 1 osoby i gotowanie). Temperatura stała 20,5 stopnia. Według wyliczeń PGNIG to daje 10309kWh, co oczywiście z współczynnika konwersji jest mało realne aby tyle uzyskać. Powiedzmy, że kocioł, kondensat, miał sprawność 90% (może więcej ale dla potrzeb wyliczenia przyjmijmy właśnie tyle) z tych kWh PGNIG.

    A wiec realnie wytworzył 9278,1kWh co daje koszt kWh z abonamentami 0,214zł.

    A za prąd w G11 bez abonamentu (każdy ma prąd wiec abonament za niego i tak będzie płacił) to obecnie w Tauronie 0,5926zł/kWh energia i dystrybucja. W taryfie G12 nocna kosztuje w sumie 0.3102zł/kWh kosztem sporo droższej energii w dzień.
  • #658
    BUCKS
    Level 39  
    u mnie koszt kWh dla instalacji 3-fazowej, rozliczanej co 2 miesiące przy zużyciu powyżej 1200 kWh rocznie wygląda następująco:
    w grupie taryfowej G11:
    koszt 1kWh wynosi 0,5847 zł brutto
    opłaty abonamentowe wynoszą 10,17 zł brutto/mc

    w grupie taryfowej G12:
    koszt 1kWh w dzień wynosi 0,7020 zł brutto
    koszt 1kWh w nocy wynosi 0,3031 zł brutto
    opłaty abonamentowe wynoszą 13,12 zł brutto/mc

    Dla wspomnianego przykładu ze zużyciem 9500 kWh (w tym 1875 kWh w dzień, a reszta 7625 kWh w nocy) rocznie ze wszystkimi opłatami wychodzi:
    - 5677,11 zł brutto dla G11
    - 3784,50 zł brutto dla G12

    Jak ktoś chce to może sobie osobno policzyć 5000 kWh na c.o. i wtedy wyjdzie:
    - 2923,71 zł brutto dla G11
    - 1515,36 zł brutto dla G12 przy 100% zużyciu w nocy

    oraz osobno 2000 kWh na c.w.u.:
    - 1169,48 zł brutto dla G11
    - 606,14 zł brutto dla G12 przy 100% zużyciu w nocy

    P.S. Z tymi 9500 kWh to pomyliłem wątki ale obliczenia zostawię, może komuś coś się przez to rozjaśni ;)
  • #659
    andrzej20001
    Level 43  
    Ja za rok maj-maj zużylem prądu za 2100brutto liczac 60gr/kwh. 140m2 grzanie i cwu,podlicznik na skrzynce zasilania pompy
  • #660
    Wojewoda82
    Level 27  
    Pompa ciepła to inna historia. Tania w eksploatacji ale trzeba najpierw sporo zainwestować i raczej zalecana podłogówka. Nieraz nie do wykonania lub kosztowa w wykonaniu w istniejącym budynku.

    Jakbyś te 2100 pomnożył razy COP to już by tanio nie było (gdyby zamiast pompy były zwykłe grzejniki na prąd). Inna sprawa że w przypadku COP 3 (wiem że bywają pompy z lepszym współczynnikiem) koszt kWh prądu jest dzielony na 3 (pompa pobierając 1kWh prądu, wytworzy 3kWh ciepła) co daje przy prądzie G11 po 60gr, 20gr za kWh ciepła. Czyli porównywalnie do gazu. I tak samo bezobsługowo. Dobra alternatywa dla tych co nie mają gazu w pobliżu. Jeszcze bardziej opłacalna przy taryfie G12 przy współpracy z buforem.

    W wypadku posiadania przyłącza gazowego i obecnym CO na gaz ziemny w istniejącym już budynku, przejście na pompę ciepła jest mało opłacalne (koszt inwestycji się nie zwróci przy prawie zerowej różnicy w koszcie kWh ciepła, kocioł gazowy jest też tańszy do wymiany)

    Ale już przy dopiero budowanym budynku, gdzie koszt przyłącza może być spory i gdzie dodatkowym kosztem może, choć nie musi, jest budowa ekstra komina dla kotła, pompa ciepła jest ciekawą opcją.