Witam
Akum w aucie od 2002 r.Dzisiaj podłączyłem do ładowania bo ledwo kręci.Napięcie przed ładowaniem 12,37 V a po jednej godzinie ładowania 15,90 V.Cele zalane,nic nie dolewałem,wszystkie bulgoczą.Akum był dwa razy wcześniej ładowany rok temu i trzy lata temu na warsztacie podczas wymiany oleju,itp.Pytam bo akumulator ma w miarę przyzwoite napięcie (12,37)a ledwo kręci i czy warto go jeszcze ładować albo od razu do sklepu po nowy(zima za pasem).Ładowany będzie około 8 godzin,na więcej nie ma czasu.
Akum w aucie od 2002 r.Dzisiaj podłączyłem do ładowania bo ledwo kręci.Napięcie przed ładowaniem 12,37 V a po jednej godzinie ładowania 15,90 V.Cele zalane,nic nie dolewałem,wszystkie bulgoczą.Akum był dwa razy wcześniej ładowany rok temu i trzy lata temu na warsztacie podczas wymiany oleju,itp.Pytam bo akumulator ma w miarę przyzwoite napięcie (12,37)a ledwo kręci i czy warto go jeszcze ładować albo od razu do sklepu po nowy(zima za pasem).Ładowany będzie około 8 godzin,na więcej nie ma czasu.