Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Piła stołowa do ciecia cegły za słaba??

16 Nov 2017 20:28 9408 25
  • Level 4  
    Mam do pocięcia ok 1000 sztuk starej cegły z rozbiórki na plastry. Kupiłem piłę stołową jak na zdjęciu. Moc 2,2 kW. Kupiłem też profesjonalną tarczę do cięcia firmy Kińczyk 350mm za 470zł. Tarcza według producenta odpowiednia. Maszyna sprawna piła dobra a strasznie ciężko się tnie. Tarcza czasem staje w połowie cegły i nie ma opcji przeciąć całej. Co może być tego przyczyną? Może za słaby silnik?
    Attachments: To view the material on this forum you must be logged in.
  • Level 34  
    Sucha ta cegła czy mokra. Przypomina mi się przypadek z budowy u brata przy cięciu suporeksu piłą widiową. suchy suporeks to się przecinało błyskawicznie, tylko chmura kurzu. Mokrego natomiast nie szło przeciąć silnik 5,5 kW normalnie stawał i aż paski się paliły. Może i tu podobny przypadek.
  • Level 4  
    Cegła sucha, składowana pod dachem.
  • User removed account  

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Stare poniemieckie cegły nie tak łatwo pociąć, mogą mieć sporo rzecznych kamyków, albo wypalone na szkło - takie ciemno szare smugi.
    Do jednej z aranżacji wystawowych potrzebowałem takie plasterki i najlepiej mi się cięło cienką gładką tarczą Nortona do szkła i gresu (dość tanią), była bez żadnych nacięć i z dużą ilością wody cięła błyskawicznie.
    Tarcza segmentowa i trzykrotnie droższa, do cięcia betonu i cegły dziwnie ciężko szła i się zakleszczała.

    A tak poza-tym to czy w dobrą stronę zgodnie z kierunkiem obrotów masz założoną tarczę ?
  • Level 4  
    Cięcie odbywa się na mokro ..Tarcza dobrze założona.
  • User removed account  

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Kurtka na wacia wrote:
    Spróbuj ciąć etapami, nie od razu całą grubość tylko po centymetrze.

    Bez sensu przy tej ilości cegieł.
    grube materiały tnie się bezpośrednio, tarcza opuszczona na max, i wózkiem podjeżdżasz z cegłą, woda wypłukuje urobek, i masz równe gładkie cięcie.


    Taki brak mocy i blokowanie tarczy może być spowodowane brakiem równoległości tarczy do linii cięcia.
    Przyłóż jakąś listwę do opuszczonej tarczy (na wyłączonej) i zobacz czy ta linia pokrywa się z nacięciem w wózku - osią cięcia.
    Jak się nie pokrywa, to najczęściej poluzowując śruby mocujące silnik można to dokładnie ustawić, chyba że ta maszyna ma jakąś inną regulację.
    Musi to być dokładnie ustawione.
    Gorzej jak masz rozklekotane opuszczane ramię i telepie się na boki, będziesz musiał pokombinować jak te luzy usunąć.
  • Level 38  
    Moim zdaniem zle dobrana tarcza.
    Poza tym te naciecia moga (choc nie musza) swiadczyc o tym ze jest to tarcza do ciecia na such, wiec na mokro bedzie problem.
    Jesli to ta tarcza na maszynie ze zdjecia, to jest ona strasznie gruba, co takze swiadczylo by o tym ze jest do ciecia na sucho, by byla bardziej stabilna gdy sie nagrzeje.
    Niektorzy mysla ze jak tarcza diamentowa to wszystko potnie i w kazdych warunkach, ale nie wiedza jednej podstawowej rzeczy ktora jest rodzaj i twardosc spoiwa, ktore trzyma te okruchy diamentu w tzw. zebie diamentowym, kostce.
    Jesli spoiwo jest za twarde do danego materialu to ostrza okruchow diamentu wykruszaja sie i tarcza staje sie gladka, bo spoiwo sie nie sciera wystarczajaco szybko w stosunku do wykruszania sie diamentowych okruchow. Jak jest za miekkie, to sciera sie szybko i okruchy diamentowe wypadaja zanim zrobia jakas konkretna robote.
    Caly wic polega na tym by spoiwo bylo odpowiedniej twardosci do cietego materialu.
    Diamenty to nieco mniejszy szczegol ale tez wazny, a kazda pila, a raczej jej zeby maja zwykle mieszanke okruchow naturalnych diamentow i innych twardych materialow.
    Tanie pily czesto nawet nie lezaly obok pil diamentowych, a co dopiero mowic o zebach diamentowych.
    Jak tarcza ma min. 80% naturalnego diamentu, to mozna nia cos konkretnego robic, a tanie to zwyczajny korund zalany spoiwem.
    Czasto wystarczy popatrzec pod swiatlo na zeby pily by zorientowac sie z czego faktycznie ja zrobiono. Jesli sa na niej same czarne krysztalki to jest to podroba, a jesli jest jakis % bezbarwnych to znaczy ze ma choc troche naturalnego diamentu.
    Oczywiscie trzeba brac pod uwage ze naturalne tez bywaja czarne i nie tylko, ale w naturalnych warunkach w kopalniach nie sa w takich proporcjach jak widac na wielu tarczach.
  • Level 4  
    Zdjęcie piły które wrzuciłem pożyczone z internetu, ale moja maszyna wygląda prawie tak samo.
    Jeśli chodzi o tarczę to nawet dzwoniłem do producenta (Kińczyk) i powiedziano mi, że tarcza będzie dobra.
    Zastosowanie:
    beton zbrojony
    beton
    kostka brukowa
    marmur
    granit-T
    klinkier-T
    szamot-T
    piaskowiec-T
    kamień naturalny

    Tarcza wygląda tak:
    Piła stołowa do ciecia cegły za słaba??
  • User removed account  

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    saskia wrote:
    Tanie pily czesto nawet nie lezaly obok pil diamentowych, a co dopiero mowic o zebach diamentowych.
    Jak tarcza ma min. 80% naturalnego diamentu, to mozna nia cos konkretnego robic, a tanie to zwyczajny korund zalany spoiwem.
    Czasto wystarczy popatrzec pod swiatlo na zeby pily by zorientowac sie z czego faktycznie ja zrobiono. Jesli sa na niej same czarne krysztalki to jest to podroba, a jesli jest jakis % bezbarwnych to znaczy ze ma choc troche naturalnego diamentu.
    Oczywiscie trzeba brac pod uwage ze naturalne tez bywaja czarne i nie tylko, ale w naturalnych warunkach w kopalniach nie sa w takich proporcjach jak widac na wielu tarczach.

    Po pierwsze do tarcz używa się BORT popularnie nazywany diament techniczny
    Quote:
    Bort (boart, bortz) – drobnokrystaliczna, zanieczyszczona (nieprzezroczysta) odmiana diamentu o kolorze szarym lub czarnym. Ze względu na wykorzystanie jedynie w przemyśle nazywa się go inaczej diamentem technicznym.
    Występuje w nieprzezroczystych skupieniach zbitych, kulisto-zbitych i drobnokrystalicznych. Krajem szczególnego występowania tego minerału jest Brazylia (stan Bahia), oraz Rosja, Zair, Ghana.
    Wykorzystywany jest głównie w przemyśle do produkcji wierteł, ostrzy przyrządów tnących, szlifierek oraz materiałów ściernych......

    Odmian alotropowych węgla (diamentów) jest sporo, a czysty i bezbarwny węgiel jest zbyt rzadki i zbyt drogi aby marnować go na tarcze do cięcia, jak już to w bardzo drogich tarczach szlifierskich , polerskich itp... i to tylko odpady ze szlifowania diamentów (brylantów)
    Diament jak każdy węgiel jest łatwopalny, w temperaturze 800-1000°C zamienia się w czyste CO², w przegrzanej, przebarwionej tarczy ciężko znaleźć jakieś resztki Bortu
    Diament jest też bardzo kruchy, każde uderzenie, bicie tarczy na boki, nierównoległość tarczy to linii cięcia wykrusza ten czysty węgiel, a on nie pęka jak szkło, tylko dzięki budowie krystalicznej zamienia się w pyłek, tak jak szyby samochodowe które rozlatują się w drobną kosteczkę.

    WOJTUSQQ wrote:

    Jeśli chodzi o tarczę to nawet dzwoniłem do producenta (Kińczyk) i powiedziano mi, że tarcza będzie dobra.
    Zastosowanie:
    beton zbrojony
    beton
    kostka brukowa
    marmur
    granit-T
    klinkier-T
    szamot-T
    piaskowiec-T
    kamień naturalny

    Lepiej by brzmiało jakby tarcza była Odpowiednia do cięcia starych cegieł z rozbiórki czy innych materiałów gliniastych z których powstaje kleista papka co zakleja rowki z diamentami i tarcza zaczyna się ślizgać.

    Kurtka na wacia wrote:
    wada wrote:
    grube materiały tnie się bezpośrednio,
    Ale ja głupi, wiele lat rozcinam kamienie na maszynach a rzadko kiedy materiał jest przecinany od razu na całą grubość. Że mnie jeszcze nie zwolnili. Silnik 2.2 kW jest zbyt słaby żeby przecinać od razu cegłe po całej grubości. Sam rzaz po pile oceniam na około 4.5 mm a to jest już opór. Jeszcze pytanie czy cegła jest cięta tam gdzie jest 6cm czy 12cm?
    przynajmniej czegoś się nauczysz z tego tematu, że pracując u kamieniarza to nie miałeś do czynienia ze starymi cegłami z rozbiórki a je należy traktować jak zwykłe tanie kafle z gliny i cienkie gładkie tarcze do tego.
    cegła jest cięta tam gdzie jest 6cm czy 12cm? jeszcze jest wzdłuż 26, lub i dużo więcej przy starych cegłach.
  • User removed account  

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Kurtka na wacia wrote:
    wada wrote:
    cienkie gładkie tarcze do tego.
    Firma nie będzie kupowała specjalnych tarcz żeby od czasu do czasu uciąć cegłe. Robimy to tarczami do piaskowca czy marmuru. Przy cięciu musi być duża ilość wody żeby nie robiła się śliska maź.

    Dodano po 15 [minuty]:

    wada wrote:
    to nie miałeś do czynienia ze starymi cegłami z rozbiórki
    Cegła z rozbiórki nierówna cegle z rozbiórki. Jedne się rozsypują w rękach a inne mają twardość betonu. Kiedyś kułem w takich twardych cegłach i ogólnie była katorga. A cegła mają przypuszczalnie sto pare lat.

    Z tego co wiem to piaskowiec i marmur (ale nie robi kleistej papki z wodą) jako miękki materiał też się tnie tarczami gładkimi, a o dużej ilości wody pisaliśmy na początku tematu, jak i o różnych antycznych cegłach i ich twardości :D

    Spora ilość urobku - kleistej papki - jest powodem stosowania gładkich, cienkich tarcz które tak łatwo się nie zapychają i woda łatwo to wypłukuje, i też z tego powodu cięcie powinno być pionowe - od razu po całości, aby ten pył od razu wyrzucać, i nacięcie było od razu wypłukane przez wodę
  • User removed account  

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    chodziło mi o tarcze gładkie bez zębów, przykładowo to stare cegły do reklamowej wystawki najlepiej i gładko cięła mi ta tarcza http://norminet.pl/tarcza-diamentowa-350x25-4-pro-ceram-norton-clipp,3,104791,54640
    Tarcza diamentowa 350x25.4 PRO CERAM NORTON CLIPPER
    grubość jej to niecałe 2mm (nie pamiętam dokładnie) i niewiele musi urabiać.
  • Level 16  
    Ja tnę taką przecinarką bruk i nie tylko. Używam niedrogich tarcz a i tak sprawują się dobrze. Dwie podstawowe zasady które już były opisywane.Wydatek wody do chłodzenia i wypłukiwania ciętego materiału, a drugi to ustawienie tarczy a raczej jej linii cięcia pod kątem prostym do stolika. Kładąc kątownik na blacie dosuwając go do listwy prowadzącej a następnie w bok do opuszczonej tarczy która powinna przylegać na całej powierzchni styku z bokiem kątownika. Czynność tą wykonujemy porównując w różnych ustawieniach stolika ruchomego. Można do tego celu użyć tarakoty zamiast kątownika.
  • Level 38  
    wada wrote:
    Kurtka na wacia wrote:
    wada wrote:
    cienkie gładkie tarcze do tego.
    Firma nie będzie kupowała specjalnych tarcz żeby od czasu do czasu uciąć cegłe. Robimy to tarczami do piaskowca czy marmuru. Przy cięciu musi być duża ilość wody żeby nie robiła się śliska maź.

    Dodano po 15 [minuty]:

    wada wrote:
    to nie miałeś do czynienia ze starymi cegłami z rozbiórki
    Cegła z rozbiórki nierówna cegle z rozbiórki. Jedne się rozsypują w rękach a inne mają twardość betonu. Kiedyś kułem w takich twardych cegłach i ogólnie była katorga. A cegła mają przypuszczalnie sto pare lat.

    Z tego co wiem to piaskowiec i marmur (ale nie robi kleistej papki z wodą) jako miękki materiał też się tnie tarczami gładkimi, a o dużej ilości wody pisaliśmy na początku tematu, jak i o różnych antycznych cegłach i ich twardości :D

    Spora ilość urobku - kleistej papki - jest powodem stosowania gładkich, cienkich tarcz które tak łatwo się nie zapychają i woda łatwo to wypłukuje, i też z tego powodu cięcie powinno być pionowe - od razu po całości, aby ten pył od razu wyrzucać, i nacięcie było od razu wypłukane przez wodę

    Tu sie mylisz, bo pionowe ciecie nie ma tu nic do rzeczy bo woda ma splywac bezposrednio na tarcze po obu stronach, tak by sila odsrodkowa rozrzucala ja po promienu tarczy i splywajac po zebach plukala je.
    Woda ma nie tylko wplywac do ciecia, ale przede wszystkim chlodzic diamenty i tarcze, a czyszczenie zebow odbywa sie poza miejscem ciecia i to wlasnie robi woda rozplywajaca sie po promieniu tarczy, na calym obwodzie.
    Masz racje ze ciensza tarcza robi mniejsze opory skrawania, a ta ktora autor pokazal na zdjeciu ma zastosowanie do recznie prowadzonych maszyn np, spalinowych do ciecia roznych materialow i uzywane glownie przez drogowcow i brukarzy.
    Taka grubosc mozna by juz zaliczyc do frezow diamentowych.
    Nie zgodzil bym sie z wieloma twoimi wywodami na temat diamentow uzywanych do produkcji pil, jednym z nich jest ilosc bezbarwnych diamentow, a takze wyglad tych czarnych ktore dla wprawnego oka bardzo wyraznie roznia sie od korundu, ktory w niewielkim % dodawany jest do zebow, a cwaniackie firmy pakuja go praktycznie nawet w 100% a takie tarcze nawet nie widzialy jednego okrucha diamentu.

    Natomiast dla autora istotna jest szybkosc skrawanie i nacisk na tarcze podczas pracy.
    Cegla moze nie wytrzymywac naciskow wymaganych przy uzyciu niektorych tarcz, a zbyt powolne ciecie i delikatne dociskanie moze wlasnie tepic tarcze, lub ja zamulac.
    Podczas ciecia trzeba brac pod uwage wiele szczegolow, nawet takie ze w glebokich cieciach biora udzial takze popekane i wykruszone fragmenty diamentow ktore sie juz rozsypaly i wypadly z zebow.
  • User removed account  

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    saskia wrote:
    Woda ma nie tylko wplywac do ciecia, ale przede wszystkim chlodzic diamenty i tarcze, a czyszczenie zebow odbywa sie poza miejscem ciecia i to wlasnie robi woda rozplywajaca sie po promieniu tarczy, na calym obwodzie.

    Oczywista oczywistość - o tym to chyba każdy myślący wie - a ta siła odśrodkowa jeszcze wpycha wodę w miejsce cięcia i je oczyszcza.

    saskia wrote:
    Nie zgodzil bym sie z wieloma twoimi wywodami na temat diamentow uzywanych do produkcji pil, jednym z nich jest ilosc bezbarwnych diamentow, a takze wyglad tych czarnych ktore dla wprawnego oka bardzo wyraznie roznia sie od korundu, ktory w niewielkim % dodawany jest do zebow, a cwaniackie firmy pakuja go praktycznie nawet w 100% a takie tarcze nawet nie widzialy jednego okrucha diamentu.

    Oj żebyś się nie zdziwił, bo właśnie te oszukane mają proszki ze szkła, kryształu lub te lepsiejsze z kwarcu. Diament techniczny (Bort) jest bardzo popularny, chodząc nad rzeką pewnie nie raz spotkałeś okrągłe lśniące czarne kamienie, a w kopalniach diamentów wydobywa się tego setki ton, nim się trafi na żyłę tego bezbarwnego. Bort jakby jeszcze chwilę poleżał w ziemi też by się zrobił bezbarwny - tak po chwili 1000 lal lub więcej takich chwil.

    Dobry tlenek glinu Al2O3 (Korund) jest dużo droższy od diamentu technicznego, i jest też idealnie przeźroczysty, szlachetne i czyste odmiany jego to szafir i rubin.
    Barwa korundu zależy od naturalnych domieszek chemicznych. Bardzo małe domieszki chromu zabarwiają korund na czerwono (czerwone tarcze szlifierskie), tytanu na niebiesko, żelaza na żółto i brunatno (aż do barwy czarnej).
    Korund nie jest tak kruchy i łupliwy jak diament (pod wpływem uderzenia nie rozsypuje się w pył tylko pęka.
    Korund - jest niepalny, i ma wysoką temperaturę topienia 2015 ±15 °C

    A więc pomyślcie i zastanówcie się nad tym co piszecie o błyszczących kamyczkach na tarczach ściernych ....

    I możecie patrzeć pod dobrą lupą na te kamyczki na tarczach, bo tylko ich kształt pozwala ocenić co za diabeł jest tam przyklejony:
    słupkowy, beczułkowaty - korund
    regularna postać ośmiościanu, rzadziej sześcianu. - diament (Bort)
    nieregularna kanciasta postać to homo nie wiadomo ze szkła
    szpiczaste słupki to jakiś kryształ (górski), lub kwarc.

    Ciekaw jestem czy wiecie z jakiego materiału zrobione są tarcze do cięcia twardych kamieni - takich jak diament, rubin, szmaragd ?
  • Level 38  
    Sa jeszcze tzw. refleksy swietlne, a te zdradza czy to diament, jakiegokolwiek koloru czy korund, albo jakies inne domieszki. Jak do tej pory nie zawiodlem sie na tym.
    Te refleksy wlasnie zaleza od ksztaltu krysztalow, wiec nie trzeba wylupywac ich ze spoiwa by wiedziec co to za krysztal.
    Jak widac z twoich wypowiedzi to masz bardziej teoretyczna wiedze niz praktyczna.

    A tak w ogole, to korund najczesciej jest dodawany w wiekszym procencie do tarcz do ciecia na sucho.
    Dobra tarcza na mokro powinna miec ok.80% diamentow i przy prawidlowo ustawionych dyszach wodnych granitowa kostka to 5-10 sek, ciecia.
    Autorowi pewnie sprzedali to co najmniej idzie i na dodatek do ciecia na sucho, a nie na mokro.
  • Level 4  
    Tarcza niby jest do użytku na sucho i na mokro.
    Czyli co, chyba kupię tarczę pełną i zobaczymy jak pójdzie.

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    saskia wrote:
    Sa jeszcze tzw. refleksy swietlne, a te zdradza czy to diament, jakiegokolwiek koloru czy korund, albo jakies inne domieszki. Jak do tej pory nie zawiodlem sie na tym.
    Te refleksy wlasnie zaleza od ksztaltu krysztalow, wiec nie trzeba wylupywac ich ze spoiwa by wiedziec co to za krysztal.
    czyli kawałek blachy z obklejonymi kawałkami zmielonych butelek będzie dla ciebie najlepsze - bo fajnie się będzie błyszczeć. Nikt nie pisał o wyłupywaniu, tylko o spojrzeniu pod lupą - chyba że masz wzrok supermena.

    saskia wrote:
    Jak widac z twoich wypowiedzi to masz bardziej teoretyczna wiedze niz praktyczna.
    Jeśli chodzi o kostki brukowe to masz rację, a jeśli chodzi o kamienie szlachetne - to przez kilka lat ojciec chciał mnie nauczyć swojego fachu - ale wybrałem elektronikę, ale i kilkaset metrów kwadratowych różnych kafli też układałem (choć najczęściej od tego miałem ludzi), a teraz w reklamie i systemach wystawienniczych różne materiały się wykorzystuje ( np:podświetlane napisy w kamieniu)

    saskia wrote:
    A tak w ogole, to korund najczesciej jest dodawany w wiekszym procencie do tarcz do ciecia na sucho.
    Dobra tarcza na mokro powinna miec ok.80% diamentow i przy prawidlowo ustawionych dyszach wodnych granitowa kostka to 5-10 sek, ciecia.
    Autorowi pewnie sprzedali to co najmniej idzie i na dodatek do ciecia na sucho, a nie na mokro.
    tu masz rację - bo jak wcześniej pisałem to korund jest niepalny, a diament za szybko by się spalił.

    WOJTUSQQ wrote:
    Tarcza niby jest do użytku na sucho i na mokro.
    Czyli co, chyba kupię tarczę pełną i zobaczymy jak pójdzie.
    Ale patrz aby była cienka, musi być wówczas dobrze ustawiona równoległość tarczy do kierunku cięcia - bo inaczej będzie ci wężykować - o czym pisał:
    Kurtka na wacia wrote:
    Do amatorskiego cięcia cegieł tarcza może i dobra. Ale wątpie że będzie dobra do piaskowca czy marmuru w sytuacji gdzie są wymagane prawie idealne wymiary i kąty a płyty nierzadko są długości 2 metrów a grubość 5-9 cm. Tak cienka tarcza łatwo zbacza z linii cięcia.
    choć przy krótkiej cegle może to wężykowanie być niezauważalne, ale nierównoległość może spowalniać cięcie.
    No i patrz aby była do cięcia tylko na mokro - będzie wówczas miała więcej tych błyszczących szkiełek ;) Ja sobie chwalę tego niedrogiego Nortona do cięcia szkła i ceramiki. https://robo-kop.com.pl/s/-29281-142-NORTON-CERAM-XJ-tarcza-diamentowa-350mm-.html
  • Level 38  
    To zaluj ze nie posluchales ojca, bo jak dobrze bys zrozumial jak odroznic diament od szkielek, to od razu bez lupy wiedzial bys ktore jest ktore.
    Ten specyficzny dla diamentu refleks ja nazywam ognikiem, bo przypomina rozblysk podobny do malutkiego ognika. :-) Opisac tego sie nie da, trzeba to pierw praktycznie widziec pod lupa i wyjasnieniem kogos doswiadczonego.
    Podobnie jest z kolorem zlota, wszystko wydaje sie zolte, a jak zapamietasz-przywykniesz do koloru zlota to je odroznisz w wiaderku wyrobow z tombaku, jak i tombak w wiaderku wyrobow ze zlota. :-)

  • VIP Meritorious for electroda.pl
    saskia wrote:
    To zaluj ze nie posluchales ojca, bo jak dobrze bys zrozumial jak odroznic diament od szkielek, to od razu bez lupy wiedzial bys ktore jest ktore.
    Ten specyficzny dla diamentu refleks ja nazywam ognikiem, bo przypomina rozblysk podobny do malutkiego ognika. :-) Opisac tego sie nie da, trzeba to pierw praktycznie widziec pod lupa i wyjasnieniem kogos doswiadczonego.
    Podobnie jest z kolorem zlota, wszystko wydaje sie zolte, a jak zapamietasz-przywykniesz do koloru zlota to je odroznisz w wiaderku wyrobow z tombaku, jak i tombak w wiaderku wyrobow ze zlota. :-)


    Wybacz kolego ale teraz to się co nieco zbłaźniłeś :cry:
    Poczytaj sobie o załamaniach światła w diamentach, skąd się bierze to że jedne nadają się jako tylko techniczny do zmielenia , inne do szlifu i to różne odmiany szlifów do najszlachetniejszych na brylant, a jako ciekawostka to w postaci surowej to brylant najmniej ma odblasków światła, wygląda jak jakaś zmatowiona kanciasta bryłka szkła. Ilość i kąty odblasków też zależą od miejsca wydobycia i po tym poznaje się pochodzenie diamentów.

    A złoto to masz ful odmian i też zależy skąd pochodzi, od białego lśniącego jak polerowany inox, do mocno marchewkowego, nawet odcienie wpadające lekko w niebieskawy, a złoto z Ameryki północnej (jednej z kopalni) możesz sobie polerować ile chcesz a ono zawsze będzie matowe.
    i wszystkie te kolorki mieszczą się w próbie 18-24 karaty (750-999)
    I bez zarysowania i kwasu probierczego to możesz sobie tylko z fusów powróżyć.

    A w tanich wyrobach jubilerskich stosowane są próby poniżej 15 karatów (583), a wówczas złoto jest w dowolnym kolorze jaki sobie zamarzysz. :lol:
  • Level 38  
    No, masz prawo do wlasnego zdania.
    Niemniej katy zalamania swiatla diamentow sa jednakowe, a szlif je jedynie "wydobywa", natomiast rozne sa domieszki w nich, a ty po prostu mylisz kolor z rozblyskiem. Juz pisalem tego nie da sie wyjasnic opisem, to trzeba praktycznie zauwazyc i nawet nie musisz odrozniac kolorow.
    Co do zlota to podalem ocene porownawcza miedzy danym zlotem, a tombakiem ktory ma to zloto imitowac, wiec nie pisz mi o roznicach roznego zlota.