Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Creative Inspire T3100 potencjometr basu

17 Lis 2017 19:07 441 7
  • Poziom 10  
    Witam.
    Kilka dni temu nabyłem za okazyjną cenę zestaw Creative T3100 z drobnym defektem w postaci przerwanego przewodu sygnałowego. Pozostał mi jeszcze do wymiany potencjometr od regulacji basu w subwooferze. Nity łączące nóżki do laminatu miały luzy co powodowało rozłączanie suba. Niestety przy próbie lekkiego zaciśnięcia nitów, pękł laminat i potencjometr szlag trafił. Nie posiadam na stanie liniowego 50K. Najbardziej zbliżoną wartość jaką mam to 20K. Wpłynie to negatywnie na działanie samego wmacniacza?
  • PCBway
  • Poziom 43  
    Nie powinno. Przeważnie tolerancja "zamiennika" sięga do jednej wartości w dół lub w górę. Ponieważ potencjometry są w szeregu wartości, 50 k można zamienić na 20k lub 100k.
    Na pewno to liniowy potencjometr? Oznaczenia na "zachodnich" potencjometrach są inne od "europejskich" - w zachodnich literka A oznacza potencjometr logarytmiczny, a B liniowy - odwrotnie niż w europejskich.
  • PCBway
  • Poziom 10  
    Tak, jest to potencjometr liniowy.
    Nie bardzo rozumiem podziału na europejskie i zachodnie.. Wiem że Telpod stosował oznaczenia inne niż u zachodnich producentów, czyli A był liniowym, a B logarytmicznym..
    Wracając do tematu, z oryginalnym potencjometrem ogólnie jest taki problem, że jest w niestandardowej obudowie 12mm. 16mm zmieści się między elementami ale ze względu na to że jest wyższy od oryginału trzeba zamontować go do góry nogami, a połączenie z pcb dać za pomocą przewodów. Udało mi się znaleźć jakiś no-name 50K więc na razie jeden problem z głowy.
    Dodatkowo w torze audio wymieniłem rezystory węglowe na metalizowane 1% a ceramiczne 100nF na MKT.
  • Poziom 43  
    nile25 napisał:
    Nie bardzo rozumiem podziału na europejskie i zachodnie.. Wiem że Telpod stosował oznaczenia inne niż u zachodnich producentów, czyli A był liniowym, a B logarytmicznym..
    No i o to mi waśnie chodziło.
    nile25 napisał:
    Dodatkowo w torze audio wymieniłem rezystory węglowe na metalizowane 1% a ceramiczne 100nF na MKT.
    Po co? Myślisz że w tym demonie jakości jakim jest Creative przyniesie to jakiś (poza autosugestią) efekt? Wątpię...
  • Poziom 10  
    398216 Usunięty napisał:
    Po co? Myślisz że w tym demonie jakości jakim jest Creative przyniesie to jakiś (poza autosugestią) efekt? Wątpię...


    Powiedzmy że z czystej ciekawości ;) Zaszkodzić nie zaszkodzi. Wiem że to demon jakości nie jest, ale akurat ta seria do tragicznych nie należy. To co obecnie klepie Creative jest o wiele gorsze, jak chociażby cała seria A...
    O Logitech już nawet nie wspomnę.
  • Poziom 43  
    nile25 napisał:
    ta seria do tragicznych nie należy.
    Jasne, że mogą być gorsze, ale z jakością dźwięku toto nie ma i tak za dużo wspólnego. Ot - typowy, budżetowy zestawik do kompa i tyle.
  • Poziom 10  
    Głośniki poskładane i powiem koledze, że opłaciło się wymienić bebechy na lepsze jakościowo. Subwoofer gra o wiele przyjemniej, nie dławi się na niskich tonach, a po podkręceniu ich na max. nie pierdzi tak jak wcześniej. Potencjometr od tonów niskich który miałem w zapasie niestety trzeszczał od nowości i kupiłem nowy, gdyż i tak musiałem dokupić dodatkowo potencjometr stereo w satelicie. Nie licząc kondensatorów z zapasów i rezestorów kupionych w ilości kilku tyś sztuk na aliexpress to sam koszt całości zamknął się w kwocie ok. 50 zł z kosztami wysyłki. Same głośniki udało mi się kupić za 20 zł, więc tragedii nie ma. ;)
  • Poziom 43  
    nile25 napisał:
    nie dławi się na niskich tonach, a po podkręceniu ich na max. nie pierdzi tak jak wcześniej.
    I uważasz, że to efekt wymiany kondensatorów na lepsze? Niestety, ale one nie maja tu nic do rzeczy. "Dławienie" się wzmacniacza wynika ze zmniejszonej pojemnosci kondensatorów w zasilaczu, lub z "przysiadania" mało wydajnego prądowo zasilacza.
    Jestem więcej jak pewny, że Twoje pozytywne wrażenie wynika nie tyle z wymiany na WIMY, ale z autosugestii.
    Pomijam tu poprawę wynikającą z wymiany potencjometru -to jasne, ze dźwięk bez trzasków jest przyjemniejszy.
    Podobna sprawa z rezystorami - dla wzmacniacza ważne jest czy mają one właściwą oporność. Wymiana na metalizowane 1% nie poprawi przepływu sygnału w cudowny sposób - może co najwyżej zmniejszyć minimalnie szumy (ale na tyle niewiele, ze bez przyrządów nie będziesz w stanie tego usłyszeć, a tym bardziej zauważyć po jakimś czasie czy się poprawiło czy nie.
    Praw fizyki nie zmienisz, możesz tylko bardziej lub mniej sobie wmówić, ze wymiana i wydane na nią pieniądze dała pozytywny efekt.