Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór kondensatora do led

18 Lis 2017 14:00 630 24
  • Poziom 16  
    Witam

    Mam świetlówkę ledową, ze 150 szt. ledów 2835, zasilaną bezpośrednio z 230 V. Przestała świecić. Rozebrałem i zobaczyłem:

    Wybór kondensatora do led

    Kondensator jest wybrzuszony i osmolone ma nóżki.
    Jego parametry to 250 V i 22 ?F.

    Domyślam się, że kondensator jest walnięty. Nie znam się i nie wiem jaki wybrać. Zobaczyłem, że są:
    elektrolityczne
    poliestrowe
    mkse

    Pomóżcie wybrać coś konkretnego z neta.
  • Poziom 39  
    Ten jest elektrolityczny. Weź o takiej samej pojemności i wyższym napięciu.
  • Moderator
    Nie wymieniaj na takie samo napięcie, daj na 400V, inaczej znowu strzeli.
  • Poziom 16  
    1. mikrofarady - jak pamiętam z podstawówki.

    Świetlówka używana w akwarium. Pewnie od wilgoci siadł.

    Przelutuję z drugiej świetlówki, która także jest uszkodzona, ale w niej kondensatory są dobre.
  • Poziom 16  
    To miałem na myśli. Przelutowałem kondensatory z innej zepsutej świetlówki. Zamieniłem te wypukłe na niewypukłe. Nie ma efektu, nie świeci się.
    Moja wiedza się skończyła.

    Tutaj także opisywałem problem kiedyś. Link
  • Poziom 34  
    Jak masz multimetr to sprawdź czy na diody LED wychodzi zasilanie.
  • Poziom 16  
    Wiem, że mikro. Nie umiałem tego symbolu zrobić a "u" nie napisałem.
  • Poziom 17  
    Nikt jeszcze nie napisał o polaryzacji. Kondensator elektrolityczny trzeba przylutować zgodnie z polaryzacją oznaczoną na obudowie - inaczej warstwa dielektryczna (cienka powłoka tlenku aluminium na jednej z warstw) może ulec uszkodzeniu, powodując zwarcie i wybuch kondensatora (w wyniku zagotowania się elektrolitu).
  • Poziom 16  
    Hmm, na płytce jest + - ale na kondensatorze nie ma, nic nie wybuchło.
  • Moderator
    Tomeksup napisał:
    Hmm, na płytce jest + - ale na kondensatorze nie ma


    Ale na pewno jest szeroki pasek. Z góry na dół (albo odwrotnie).
  • Poziom 43  
    retrofood napisał:
    jest szeroki pasek
    Ten biały - to minus.
    A jak mimo wymiany kondensatora nadal nie świeci to do sprawdzenia pozostałe elementy na tej płytce. Powinien być jeszcze mostek lub diody i kondensator szeregowo z zasilaniem? Najczęściej (po kondensatorze) pada mostek/dioda mostka.
  • Poziom 16  
    I tu już wykracza to wszystko poza moją wiedzę.
  • Moderator
    Tomeksup napisał:
    I tu już wykracza to wszystko poza moją wiedzę.

    Więc zostaw tę zabawę, daj komuś, kto ma pojęcie. Zbliżają się Święta, oby nie było nieszczęścia.
  • Poziom 16  
    Spokojnie, robię to z rozwagą. Dalem kiedyś koledze, ale nie udało mu się nic z tym zrobić. Szkoda tych ledów, bo nie wiem czy wyrzucić je czy coś kombinowac.
  • Moderator
    Sprawdzić napięcie na kondensatorze, sprawdzić omomierzem sprawność diod w prostowniku, coś jeszcze? Co zrobiłeś do tej pory, pomierzyłeś coś? Masz podpowiedzi, a na razie tylko piszesz.
  • Pomocny dla użytkowników
    Ten kondensator to oczywiście elektrolityczny 22µF/250V. Nie możesz wstawiać innego, a jedynie taki sam lub na wyższe napięcie. Zapewne jest tam jeszcze jeden kondensator na wyższe napięcie i to nieelektrolityczny.
    Najpierw sprawdź napięcie na mostku a potem kolejno na poszczególnych elementach po drodze. Zachowaj dużą ostrożność, bo taki prąd potrafi zabić!.
    Jak masz małe doświadczenie, to posprawdzaj elementy bez podawania napięcia. W końcu to nie takie trudne.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Wymiana napuchniętego i na za małe napięcie kondensatora rzecz jasna była uzasadniona, natomiast sap problem mrugania thwi zapewne w uszkodzonej jedej z diod świecacych. Jesli diody są połaczone szeregowo to trzeba winną znaleźc i zmostkować, nie wyleczy to rzecz jasna problemu padających kolejnych diod w chińskim bazarowym badziewiu...
  • Poziom 16  
    Wymieniałem biorąc z drugiej identycznej świetlówki (kondensatory). Pomierzę.
  • Poziom 16  
    Sprawdziłem na jednej belce led ledy. Około 7 szt. spalone. Na drugiej przy lutowaniu wyrwałem ścieżkę, wszystkie ledy były dobre.

    Zatem dokończyłem dzieło zniszczenia.

    Gdybym wiedział jak te ledy zasilić to może bym coś wykombinował.