logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Big Data rozgryziemy tylko z wykorzystaniem inteligencji

ghost666 20 Lis 2017 22:52 1374 0
  • Big Data rozgryziemy tylko z wykorzystaniem inteligencji
    Jak twierdzą przedstawiciele niemieckiej firmy elektronicznej Robert Bosch, problemy związane z sektorem Big Data da się rozwiązać tylko i wyłącznie stosując inteligencję. Chodzi tutaj o systemy sztucznej inteligencji, które muszą być implementowane na każdym poziomie - w samych sensorach, koncentratorach, hubach i finalnie w chmurze, gdzie zbierane są dane.

    My - ludzie - mamy szczęście, że wyposażeni jesteśmy w bardzo inteligentne sensory. Oczy, uszy, nocy ets - wszystkie te zmysły, to nic innego jak sensory, które lokalnie przetwarzają informacje i dopiero wtedy wysyłają je do mózgu. Jak mówi Marcellino Gemelli, zajmujący się systemami IoT w Bosch Sensortech, w ten sam sposób musimy konstruować Internet Rzeczy - wzorując się na naszych mózgach.

    "Musimy nasze problemy w sektorze Big Data rozwiązywać wykorzystując podobny model przetwarzania jak wykorzystuje ludzki mózg. Możemy tworzyć szereg takich modeli, wszystkie oparte na podobnym wzorze, a następnie porównywać je ze sobą, aby wybrać rozwiązanie optymalne" mówił Gemelli na niedawnej konferencji SEMI MEMS & Sensor Executive Congress (MSEC). "Systemy uczenia maszynowego powinny działać na wielu poziomach, ponieważ tak jak ludzki neuron są one bardzo uniwersalne".

    Neurony są procesorami naszego mózgu. Przyjmują ogromne ilości danych, a wychodzi z nich pojedynczy impuls elektryczny, przekazywany do kolejnych neuronów. W ten sposób każdy nerw, każdy 'sensor' prowadzi pewnego rodzaju przetwarzanie danych, ograniczając ich ilość, jaka trafia finalnie do mózgu przez rdzeń kręgowy. Impulsy te po drodze mijają jeszcze jeden ciekawy element naszego układu nerwowego - rdzeń przedłużony, który także prowadzi przetwarzanie informacji. To tam 'znajdują się' nasze odruchy i instynktowne zachowanie, a także wszelkie automatyczne ruchy naszego ciała - oddychanie, bicie serca. Wszystko to dzieje się poza naszą świadomością, w zasadzie nawet poza naszym mózgiem.

    Wstępnie przetworzone dane trafiają finalnie do naszego mózgu, do części związanej z naszą świadomością. Każda część kory mózgu odpowiedzialna jest za przetwarzanie innego rodzaju informacji. Trafiają tam dane z naszych zmysłów - wzroku, słuchu, dotyku etc. Elementy naszej kory są także odpowiedzialne za mowę, ale także wyższe funkcje związane ze świadomością - ocenianie, wnioskowanie, planowanie etc.

    "Matematycznym odpowiednikiem neuronu w naszym mózgu jest perceptron, najprostszy model cyfrowej sieci neuronowej. Może on przetwarzać w pewnym stopniu dane przepuszczając je lub nie, sterując swoją konduktancją" tłumaczy Gemelli. "Możemy dodawać kolejne warstwy perceptronów, aby stworzyć system, który będzie myślał tak jak człowiek".

    Prawo Moora wspomaga nas w tego rodzaju staraniach, szczególnie w tworzeniu wielopoziomowych układów perceptronów. W ten sposób powstają systemy głębokiego uczenia. To podejście jest też bardzo uniwersalne, bo tego rodzaju systemu uczenia maszynowego implementować można na dowolnym poziomie - w sensorach, infrastrukturze sieciowej jak i w serwerach zbierających centralnie dane. A najlepiej we wszystkich tych elementach po drodze.

    "Po pierwsze ilość danych pomaga - im ich więcej w Big Data, tym lepiej" mówi Gemelli. "Po drugie - różnorodność pomaga. Uczenie się systemów z wykorzystaniem wielu różnych rodzajów danych daje dużo lepsze rezultaty, tak jak w przypadku uczenia się ludzi" dodaje. "Po trzecie, prędkość działania perceptronów musi być dopasowana do ich lokalizacji i roli, aby zapewnić optymalne działanie w każdej konkretnej aplikacji".

    Jako przykład Gemelli podaje proste połączenie - smartwatch->smartfon->chmura. System ten może przetwarzać dane na każdym etapie. Zegarek zbiera dane, ale może je także wstępnie obrabiać i decydować, które z nich mają zostać przesłane dalej. Następnie najważniejsze dane przesyłane są do smartfona co kilka minut. Następnie, nie więcej niż kilka razy dziennie, smartfon wysyłać może te dane do centralnego serwera w chmurze. Tam dokonuje się finalna obróbka danych na najwyższym poziomie. Wyniki tych obliczeń mogą być następnie przesyłane z powrotem do smartfona czy nawet smartwatcha.

    Firma Bosch sama wykorzystuje tego rodzaju mechanizm działania, implementując w swoich systemach trójpoziomowy system analizy danych. Implementacja tzw. przetwarzania na brzegu pozwala lepiej koncentrować najważniejsze wyniki analiz w systemach Big Data jeszcze przed przesłaniem ich do centralnego serwera. "Inteligentne miasta w szczególności będą potrzebowały tegorodzaju rozwiązań z uwagi na ilość implementowanych sensorów. Trzeba je obdarzyć inteligencją w celu przetwarzania wyników pomiarów i uzupełnić systemami przetwarzającymi na brzegu systemu w czasie rzeczywistym" mówi Gemelli. "Systemy te będą mogły transmitować kluczowe dane do chmury, gdzie będą one przetwarzane i wykorzystywane do podejmowania decyzji przez osoby zarządzające miejską infrastrukturą. Taka jest wizja Boscha, jeśli chodzi o przyszłość inteligentnych miast".

    Źródło: https://www.eetimes.com/document.asp?doc_id=1332618&

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11960 postów o ocenie 10197, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
REKLAMA