Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rurki do regału, jak to zrobić?

25 Lis 2017 23:05 2070 25
  • Poziom 5  
    Cześć,
    Kupiłam coś jak w załączniku.
    Ale przyszło bez rurek... Wiem, wiem, najłatwiej odesłać i kupić nowe, ale niepojęte jest dla mnie, że nigdzie nie można tego dokupić? To rurka o długości. 83 cm i średnicy 16mm, biała, z gwintem w środku, gdzie kupić to cudo? Poratujcie, bo mnie to meczy i chciałabym rozwiązać to zadanie, a nie tak po prostu odpuścić...wink
    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • Poziom 38  
    Wpisz w wyszukiwarkę hasło "reling kuchenny" i szukaj interesującej się oferty (te relingi można bez problemu przycinać na dowolny wymiar, gorzej z kolorami :( ) .
  • Poziom 5  
    A co z tym gwintem w środku? Bo tam jest gwint, w drewnianej ściance są dziury, przez które przechodzi śruba i łapie te ścianki i rurki do kupy... Więc pytanie jak ten gwint zrobić...a może można jakoś inaczej?
  • Poziom 21  
    Może wystarczy kupić narzynki, gwintowniki i samemu przygotować je do własnych potrzeb. Kolor się dopasuje malując np farbą w sprayu. Nie wyjdzie tak ładnie jak proszkowo, ale taniej.
  • Poziom 5  
    To już dla mnie za skomplikowane...nie ma jakichś takich muf lub wkładek do rurki, w które wkręca się śrubę, a przy wkręcaniu się rozpierający jak kołki rozporowe...
    A z tymi narzynkami itd to może ślusarz zrobi coś takiego? Tylko jeszcze kwestia tej rurki białej, gdzie to kupić?
  • Poziom 26  
    Można kupić w sklepach metalowe kije do miotły wykonane z rurki. Są co prawda dłuższe ale to chyba nie problem uciąć na potrzebną długość. W środek takiego kija wystarczy wbić kawałek drewnianego kołka i przymocować to do ścianki półki przy pomocy zwykłego wkręta do drzewa. Może to nie będzie i-sza liga ale swoją funkcję doskonale spełni.
  • Poziom 21  
    Można je kupić to przykładowa narzynka: Link, a to gwintownik: Link. Oba wymagają odpowiednich uchwytów, są różnej wielkości. Jakimś wyjściem, mogły by być zakupy prętów gwintowanych, przepuszczenie ich na wylot przez boczne ściany i zablokowanie ich podkładkami i nakrętkami (od strony wewnętrznej jak i zewnętrznej), lub kupno wałka drewnianego, są dostępne w wielu supermarketach budowlanych, w różnych średnicach, i ich późniejszy montaż przy użyciu wkrętów. Tak wałki jak i pręty trzeba by pomalować, jak nie spray, to można też kupić mały pędzel i najmniejszą puszkę farby, choćby Śnieżka 200 ml. Bo jeśli dobrze rozumiem, to nie muszą być rurki, wystarczy by to był jakikolwiek rodzaj poprzeczek, który utrzyma pojemniki oraz boczne ściany w równych odległościach.
  • Poziom 43  
    @Mascarpone27 a nie prościej zareklamować coś za co zapłaciłaś i otrzymałaś niekompletne, zamiast rzeźbić w g... i kombinować jak koń pod górę? Chyba, że lubisz dopłacać?
    Mascarpone27 napisał:
    niepojęte jest dla mnie, że nigdzie nie można tego dokupić?

    Elementy są dedykowane pod konkretne zamówienie a to, że tego nie pojmujesz, to już Twój problem. Jeżeli kupisz np żywność, która okazała się nieświeża, to ją płuczesz albo wietrzysz i zjadasz czy reklamujesz? Proste?
    Gdzie toto kupiłaś?
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Są przecież w każdym narzędziowym- budowlanym pręty gwintowane na całej długości M6; 8 lub 10...
    Obciąć na długość, dopasować plastikową rurkę, dokręcić nakrętkami.
    Przy odrobinie fatygi da się te nakrętki schować w gniazdach, nawet zaślepić.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Mascarpone27 napisał:
    w które wkręca się śrubę, a przy wkręcaniu się rozpierający jak kołki rozporowe...


    Można po prostu użyć kołków rozporowych, są od małych średnic np. 4mm. Wszystko zależy od rurki a wkręty można dobrać osobno.

    Co do łączenia tych boków to jest możliwy wariant jeśli ma się rurki sztywne.
    W marketach budowlanych można kupić metrowe pręty gwintowane np. M3 czy M4 (lepsze stalowe nie mosiężne bo tańsze, szukać na dziale z budowlanką a nie w dziale z rurkami, profilami itp. ) i wtedy przewleka się taki pręt przez całą rurkę i łapie na tych boczkach nakrętkami. Z tym że dla estetyki i bezpieczeństwa dobrze jest użyć na końcach np. nakrętek kołpakowych (co narzuca większą precyzję ucięcia pręta na długość). Rurka wtedy nie ściąga konstrukcji a jedynie trzyma odległość i jej parametry nie są aż tak krytyczne, byle była sztywna.

    Jeszcze jeden wariant w ogóle bez sztywnych rurek, chyba dużo szybszy i stabilniejszy od poprzedniego. Prętem gwintowanym jak wyżej ale już grubszym np, M5 skręcamy boczki dając zwykłe (a lepiej tzw. niskie) nakrętki od wewnątrz boczków (plus podkładki ) a od zewnątrz boczków, nakrętki kołpakowe (i tez podkładki). To już będzie mechanicznie bardzo sztywne i nawet będzie możliwość regulacji nakrętkami wewnętrznymi tak by nakrętki kołpakowe prawidłowo chwyciły.
    Jedyny wymóg precyzji to ucięcie prętów na jednakową długość (pamiętać by przed cięciem gwintu najpierw nakręcić na niego nakrętkę) a resztę wyreguluje się nakrętkami wewnętrznymi.

    By nie eksponować tego surowego gwintowanego pręta, to już po ucięciu prętów, podczas skręcania na te pręty nałożyć rurkę. Ale to już byle jaką, może nawet być to giętki wąż, bo pełni tylko rolę estetyczną nie konstrukcyjną.
    Albo dobraną koszulkę termokurczliwą (są też białe) i obkurczyć ją gorącym powietrzem. Można dla gładkości powtórzyć obkurczanie z następną koszulką.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    henrykS napisał:
    Przy odrobinie fatygi da się te nakrętki schować w gniazdach, nawet zaślepić.

    Albo jeżeli jest miejsce i nie będzie przeszkadzało (lekko wystające "śrubki") to zastosować nakrętki kołpakowe.

    Rurki do regału, jak to zrobić?
  • Poziom 5  
    Jutro jadę do Castoramy i się zorientuje, co i jak... M5 oznacza fi 5mm? Takie mam właśnie nawiercone dziury w ściankach, więc by pasowało, a od wewnątrz są jeszcze szersze wgłębienia o średnicy rurek, stąd wiem, że fi 16. Czy jeśli pręt będzie miał 5mm a rurka(np. pcv) 16mm to nie będzie się nic krzywilo? Czy coś mam do środka jeszcze wyłożyć?ale co? Jeśli regał ma szerokość 86 cm to na jaką szerokość trzeba uciąć pręt do tych nakrętek kolpakowych? O 1 cm więcej wystarczy do nakręcenia tej nakrętki? Co to znaczy żeby najpierw nakręcić nakrętkę, a potem dopiero ciąć?
    A może rozwiercić te boki i dać 1cm pręty i na to rurkę?
    Uff, nie ma to jak laik zabiera się za sprawy techniczne. Dziękuję wszystkim za pomoc i proszę jeszcze o odpowiedzi na nurtujące mnie pytania...
    Pozdrawiam
    Mascarpone27
  • Poziom 38  
    Witam,
    moim zdaniem
    michalek1988 napisał:
    kupno wałka drewnianego

    jest najlepszym pomysłem.
    W marketach budowlanych można kupić drewniane wałki o średnicy 16 mm i długości około 1 m, są tanie jak barszcz, poza tym w warunkach domowych drewno obrabia się znacznie łatwiej niż metal. Oczywiście trzeba przed zakupem obejrzeć je na własne oczy: czy są proste, nie mają nierówności, itp.
    Na wymiar możesz przyciąć je za pomocą piły z prowadnicą, której zapewne nie masz, możesz więc kupić sobie w tym samym markecie urządzenie pod tytułem "skrzynka uciosowa", za jej pomocą utniesz wałki pod kątem prostym, też jest to jakaś taniocha, do tego rzecz jasna pasująca piła do drewna o możliwie drobnych zębach, żeby płaszczyzna cięcia była możliwie gładka.
    Od czoła należy nawiercić otwory do wkrętów (do drewna), ponieważ
    Mascarpone27 napisał:
    od wewnątrz są jeszcze szersze wgłębienia o średnicy rurek, stąd wiem, że fi 16

    można te ścianki wykorzystać do wstępnego nawiercenia tych otworów, dalej trzeba już wiercić otwór w wałku "luzem" wiertłem o nieco mniejszej średnicy. Na odciętych niepotrzebnych kawałkach wałków możesz eksperymentalnie dobrać pożądaną średnicę otworu (do posiadanych wkrętów), nie może być zbyt duża bo będzie słabo trzymało, nie może być zbyt mała bo podczas wkręcania wkrętu wałek może się rozszczepić. Do tego jeszcze odpowiednie wkręty do drewna, na zdjęciu niezbyt dokładnie widać - chyba mają stożkowy wpuszczany łeb, w wałek wkręt powinien być wkręcony na głębokość około 20 mm, wytrzymałość będzie odpowiednia, w sumie ta szafka nie jest pancerna.
    Możliwe, że uda Ci się kupić wałki z drewna w kolorze "prawie białym", można przeszlifować drobnym papierem i pomalować lakierem bezbarwnym, ewentualnie pomalować na jakikolwiek (biały a może niekoniecznie) kolor, ewentualnie jakimś koloryzującym lakierem do drewna.
    W przypadku drewnianych elementów to w sumie prosta i przyjemna praca.

    Pozdrawiam
  • Poziom 37  
    Mascarpone27 napisał:
    M5 oznacza fi 5mm?
    M5 to standardowy gwint, gdzie średnica zewnętrzna gwintu śruby to 5mm.

    Mascarpone27 napisał:
    Czy jeśli pręt będzie miał 5mm a rurka(np. pcv) 16mm to nie będzie się nic krzywilo?


    Tu wszystko zależy od rurek jakie uda Ci się dostać. Jeśli będą metalowe, mocne i sztywne to ok. Jeśli będą plastykowe wiotkie to faktycznie się pokrzywią a konstrukcja będzie się chwiać.
    Ale wątpię byś takie mocne łatwo dostała i to jeszcze białe, i fi 16.

    Dlatego proponuje ten wariant, gdzie konstrukcję będą trzymać tylko te pręty gwintowane, ale trzymające się boczków za pomocą nakrętek z dwóch stron, od wewnątrz i od zewnątrz każdego boczku. Czyli na jednym pręcie będą cztery nakrętki. Dwie kołpakowe i dwie zwykłe (plus podkładki). Te wewnętrzne nakrętki nawet się trochę schowają w tych wgłębieniach fi 16.
    A wtedy wystarczy jakaś biała rurka nie musi mieć koniecznie fi 16 ani być sztywna, bo będzie tylko zasłaniać ten pręt.

    Mascarpone27 napisał:
    to na jaką szerokość trzeba uciąć pręt do tych nakrętek kolpakowych? O 1 cm więcej wystarczy do nakręcenia tej nakrętki?


    Nie potrafię ci teraz tego powiedzieć. Ale to nie problem jak kupisz te nakrętki kołpakowe. Nakręcisz taką nakrętkę na próbę do oporu i zobaczysz ile pręta wchodzi do tej nakrętki. I później uwzględniasz to (minus np. milimetr na odchyłki) przy liczeniu długości pręta do obcięcia, czyli dodajesz dwa razy tyle ile wchodzi do nakrętki do szerokości zewnętrznej boczków.

    Mascarpone27 napisał:
    A może rozwiercić te boki i dać 1cm pręty i na to rurkę?


    Teoretycznie można. Czemu nie. Ale tych prętów masz tam osiem i jak będą aż tak grube to będzie szafka strasznie ciężka (szczególnie góra gdzie są cztery). Pręty fi 1cm na Twoją szafkę ważyły by ponad 4kg a fi 5mm ledwie kilogram.
    Pręty stalowe M5 co prawda nie zapewnią super sztywności tej szafki, bo jest niestety dość długa ale są kompromisem miedzy sztywnością a wagą.
    Najlepsze by były rurki jak w oryginale, no ale... ich nie masz. Ciekawa propozycja też to kolegi wyżej z tymi drewnianymi prętami, choć stwarza problemy innego rodzaju (precyzja ucięcia, dobór wkrętów i otwory w wałku).

    Mascarpone27 napisał:
    Co to znaczy żeby najpierw nakręcić nakrętkę, a potem dopiero ciąć?


    Jak się przecina gwintowany pręt czy śrubę, to nieuchronnie uszkadza się (deformuje) ostatni zwój gwintu, tak że bardzo trudno jest potem coś na to nakręcić. Nakrętka nie chce "chwycić".
    I dlatego jest taki praktyczny sposób, by przed piłowaniem nakręcić na pręt (na tą część pręta, którą chcemy używać) zwykła nakrętkę i wtedy jeśli po piłowaniu ją się z pręta odkręci (nieraz trzeba trochę siły) poprzez to odpiłowane miejsce, to poprawi ona ten gwint.
  • Poziom 19  
    rb401 napisał:
    (...)
    Dlatego proponuje ten wariant, gdzie konstrukcję będą trzymać tylko te pręty gwintowane, ale trzymające się boczków za pomocą nakrętek z dwóch stron, od wewnątrz i od zewnątrz każdego boczku. Czyli na jednym pręcie będą cztery nakrętki. Dwie kołpakowe i dwie zwykłe (plus podkładki). Te wewnętrzne nakrętki nawet się trochę schowają w tych wgłębieniach fi 16.
    A wtedy wystarczy jakaś biała rurka nie musi mieć koniecznie fi 16 ani być sztywna, bo będzie tylko zasłaniać ten pręt.
    .


    Też jestem za takim rozwiązaniem- nakrętki trzymające pręt po obu stronach boków, ale realizacja takiego montażu
    jest dość trudna. Próbuję sobie to wyobrazić- wkładamy pręt przez bok, wcześniej nakręcamy nakrętkę (z podkładką), potem
    drugą nakrętkę, bok i nakrętki kołpakowe od zewnątrz. Mamy pierwszy pręt z bokami . Co dalej ?
    Przekładamy goły pręt przez jeden bok, nakręcamy wewnętrzną nakrętkę z jednej strony ze sporym "marginesem",
    cofamy aby nakręcić drugą. Regulujemy dystanse, dokręcamy kołpakowe. I tak z każdym prętem.
    Ale jak to zrobić w połączeniu z nałożoną rurką? Czy jest to możliwe z nakrętkami wewnętrznymi czy trzeba poprzestać tylko na rurkach ?
  • Poziom 37  
    henrykS napisał:
    Regulujemy dystanse, dokręcamy kołpakowe. I tak z każdym prętem.
    Ale jak to zrobić w połączeniu z nałożoną rurką? Czy jest to możliwe z nakrętkami wewnętrznymi czy trzeba poprzestać tylko na rurkach ?


    Nie widzę jakiś ogromnych problemów.
    Za najistotniejsze widziałbym przycięcie prętów na identyczną długość. Nie tyle ważna ta długość, bo szerokość szafki nie jest specjalnie ważna by była do milimetra. Ale ważne by pręty były identyczne.
    Później na jednym pręcie ustalić wymagane położenie nakrętek wewnętrznych, długość rurki itp. . A następnie przygotować na stole (bez boczków) te wszystkie pręty i rurki by nakrętki wewnętrzne były w położeniu docelowym i ewentualnie je unieruchomić np. kropnąć jakimś lakierem na ich gwint by się podczas montażu nie przekręcały. No i skręcić na gotowo, najpierw wszystkie pręty włożyć w boczki (trochę gimnastyki by trafić równocześnie) i przykręcić kołpakowe.
  • Poziom 5  
    Wielki, wielkie dzięki za Łopato logiczny wykład, teraz tylko kwestia dobrania tych rurek, ale to już na miejscu w Castoramie zrobię...
    A takie rurki są sztywne: http://www.pp-plumber.com.pl/rura-pn25-fi-16-ppralppr-pp-plumber-p-149.html ?
    Może ich można użyć do tej konstrukcji?
    O drewnie też myślałam, ale widzę potencjalne problemy w nawiercaniu drążków, bo przyciąć mi mogą w markecie, są tam też te uciosy, czy jak to się nazywa...ale nikt mi tego nie nawierci...
    Pręty też mi mam nadzieję utną na miejscu, zobaczę ile pręta wchodzi w kołpak i będę wiedziała ile ma być, przypuszczam że coś między 87-88 cm będzie dobrze...
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
  • Poziom 37  
    Mascarpone27 napisał:
    Może ich można użyć do tej konstrukcji?


    Są bardzo tanie i w miarę sztywne. Za tą cenę to raczej nic rurkowatego nie dostaniesz.
    Tylko radziłbym je w markecie zobaczyć z bliska i pomacać, bo niektóre są matowe i przez to bardzo łatwo się brudzą.
  • Poziom 34  
    henrykS napisał:
    Co dalej ?
    Przekładamy goły pręt przez jeden bok, nakręcamy wewnętrzną nakrętkę z jednej strony ze sporym "marginesem",
    cofamy aby nakręcić drugą. Regulujemy dystanse, dokręcamy kołpakowe. I tak z każdym prętem.
    Ale jak to zrobić w połączeniu z nałożoną rurką? Czy jest to możliwe z nakrętkami wewnętrznymi czy trzeba poprzestać tylko na rurkach ?

    Ano tak, mocujemy wszystkie pręty w jednym boku, już "na stałe", stawiamy na tym boku tak, aby pręty były do góry, nakładamy na wszystkie pręty rurki, nakrętki, podkładki, następnie drugi bok i skręcamy ostatnimi, zewnętrznymi nakrętkami i gotowe, 5 minut roboty bez żadnych komplikacji.
  • Poziom 19  
    Ależ wiem, że można skręcić z jednej strony, a później włożyć w drugi bok.
    Ale jednoczesne wycelowanie we wszystkie otwory bez pomocy drugiej osoby raczej niełatwe.
    Precyzyjne ustalenie położenia nakrętek, dokładna długość prętów... może nie być łatwo.
    Tak czy inaczej- życzę powodzenia.
  • Poziom 32  
    Drewniane wałki to najszybszy i najprostszy sposób, jeżeli w ściance jest wyfrezowane gniazdo, wałek fi 16 to można wkleić na wikolu, potem wkręt do drewna z łbem stożkowym (da się wkręcić bez wiercenia - samym śrubokrętem) i masz prostą gładka ściankę. Przelecisz papierem ściernym wałki i będą gładkie. Grubość tego wałka ustawia ci odległości na te pojemniczki.
    Martwisz się o wywiercenie otworów w drewnie - z prętami to dopiero jest roboty , trzeba przyciąć najlepiej szlifierką kątowa , obrobić końce albo szlifierka albo pilnikiem, zabezpieczyć gołe gwinty, a pręt M5 wcale nie zapewnia sztywności szczególnie jak zacznie wichrować te dwie ścianki, a ty będziesz walczyć z kluczami aby to równo dokręcić.
  • Poziom 5  
    A takie nakrętki zamiast kołpakowych: https://sklep-inox.pl/produkt/5053,m4x12-nakretka-tulejowa-z-nacieciem-prostym-a2
    tylko wtedy w otwór pasuje m4, a nie m5 i nie będzie takie sztywne... Już się poważnie zastanawiam czy nie kupić takiej szafki: aukcja na allegro nr 6968096790 i nie wykorzystać takich rurek...zadałam pytanie o fi tych rurek i czy mają gwint (to już byłoby za dużo szczęścia), ale nie mam odpowiedzi... i wtedy użyć ich z tymi prętami i nakrętkami tulejowymi m4... A może się skuszę jednak na drążki drewniane... Nie byłam dziś w żadnym hipermarkecie budowlanym, dopiero w środę dam radę...
    pozdrawiam
    mascarpone27

  • Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych
    A nie prościej zadzwonić, bądź inną drogą skontaktować się ze sprzedawcą / dostawcą / dystrybutorem, i poinformować, że zestaw był niekompletny i domówić brakujące elementy?
    I przyznam, że nie bardzo rozumiem, jak taki regalik mógł przyjść bez głównego elementu montażowego?
    Przyszły dwie ścianki i korytka? No ludzie...
  • Poziom 19  
    Naszło mnie...
    Na końcach gwintowanych prętów zamiast zwykłych nakrętek przedłużone, takie jak na zdjęciu lub sześciokątne, są w sklepach:
    https://www.e-nierdzewne.pl/pl/p/M6x30-nakretka-zlaczna-mufa-gladka-nierdzewna-A2-1szt./914

    Trzeba dobrać do średnicy gniazda wewnętrznego, wkręcić tak, aby pozostawić trochę gwintu w nakrętce,
    dokręcić boki śrubami. Wcześniej nałożyć rurki ozdobne.
  • Poziom 38  
    mychaj napisał:
    jeżeli w ściance jest wyfrezowane gniazdo, wałek fi 16 to można wkleić na wikolu

    Raczej nie, ścianki są (chyba) malowane, kleje do drewna nie mają magicznych właściwości klejenia "wszystkiego z wszystkim", przed klejeniem należałoby usunąć farbę, trochę za dużo pracy.
    mychaj napisał:
    potem wkręt do drewna z łbem stożkowym (da się wkręcić bez wiercenia - samym śrubokrętem)

    Zdecydowanie nie da się wkręcić bez wiercenia, wkręt będzie wkręcany wzdłuż włókien, przy tej średnicy z prawdopodobieństwem zbliżonym do 100 % wałek ulegnie rozszczepieniu.
    mychaj napisał:
    Martwisz się o wywiercenie otworów w drewnie

    Jak wcześniej pisałem, wiercenie w tym przypadku będzie dość łatwe, można użyć istniejącej ścianki do wykonania płytkiego otworu pilotującego, potem można właściwy otwór wywiercić używając kilku wierteł o coraz większych średnicach, jak już wspomniałem, na odpadach wałków należy doświadczalnie dobrać średnicę otworów do posiadanych wkrętów.
    mychaj napisał:
    Drewniane wałki to najszybszy i najprostszy sposób

    Również tak uważam.
  • Poziom 32  
    Cytat:
    Zdecydowanie nie da się wkręcić bez wiercenia, wkręt będzie wkręcany wzdłuż włókien, przy tej średnicy z prawdopodobieństwem zbliżonym do 100 % wałek ulegnie rozszczepieniu.

    W sosnowe wałki 16 bez problemu wchodzi wkręt - oczywiście nie za gruby coś w rodzaju 3,5/4 na 3-6 mm już wkręcałem i nic nie pękało, takie wałki maja w marketach, gniazdo frez 16 jest od wewnętrznej strony, i na pewno nie malowany, kropla kleju nie zaszkodzi.