Cześć, mam problem ze wspomaganiem. Rano po odpaleniu wspomaganie działa, natomiast po dojechaniu do pracy, około 15km, zaczyna go brakować podczas parkowania. Po skręceniu na max w lewo lub w prawo słychać stosunkowo głośne syczenie. Kręciłem kierownicą w C4 z 2009r i zdecydowanie można kręcić jednym palcem, a u mnie niestety na postoju po odpaleniu aż tak delikatnie nie chodzi.
Obejrzałem pompę, widać na niej delikatne pocenie od góry - tam gdzie przykręcany jest metalowy przewód przy rurce od wlewu. Więcej na zdjęciach.
Odpiąłem wtyczki i wewnątrz jednej z nich ( 2piny ) jest jakiś smar. Czy on powinien się tam znajdować?
Nie mam miarki w korku zbiorniczka, ale płyn widać. Jest on w zbiorniczku, natomiast w rurce przez którą się go wlewa jest na wysokości ok 7-8cm od korka.
Podpinając pod komputer na jednym nic nie wyszło, a na drugim że może jakiś przekaźnik, ale znajomy nie zna się na elektryce/elektronice.
Pompa nie chodzi głośno, ani nie piszczy. W C4 z 2009r. było słychać piszczenie z pompy.
Czy ktoś miał podobną sytuację? Może być pompa nieszczelna i płyn dostaje się do wtyczki przez co z czasem zaczął wyglądać jak smar? Czy raczej szukać przyczyny w nieszczelności przewodu wchodzącego od góry do pompy? A może sama pompa już nie daje rady? Jaki powinien być właściwy poziom płynu w zbiorniczku?
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi
Obejrzałem pompę, widać na niej delikatne pocenie od góry - tam gdzie przykręcany jest metalowy przewód przy rurce od wlewu. Więcej na zdjęciach.
Odpiąłem wtyczki i wewnątrz jednej z nich ( 2piny ) jest jakiś smar. Czy on powinien się tam znajdować?
Nie mam miarki w korku zbiorniczka, ale płyn widać. Jest on w zbiorniczku, natomiast w rurce przez którą się go wlewa jest na wysokości ok 7-8cm od korka.
Podpinając pod komputer na jednym nic nie wyszło, a na drugim że może jakiś przekaźnik, ale znajomy nie zna się na elektryce/elektronice.
Pompa nie chodzi głośno, ani nie piszczy. W C4 z 2009r. było słychać piszczenie z pompy.
Czy ktoś miał podobną sytuację? Może być pompa nieszczelna i płyn dostaje się do wtyczki przez co z czasem zaczął wyglądać jak smar? Czy raczej szukać przyczyny w nieszczelności przewodu wchodzącego od góry do pompy? A może sama pompa już nie daje rady? Jaki powinien być właściwy poziom płynu w zbiorniczku?
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi