Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wentylacja grawitacyjna - sposoby na kurz i (może przy okazji) pyły zawieszone

piotrek1313 27 Nov 2017 11:36 10152 7
  • #1
    piotrek1313
    Level 17  
    Witam!
    Mieszkam w bloku, w mieście, w dodatku na parterze. Już dawno uznałem walkę z kurzem za przegraną - ile by się nie natyrać przy sprzątaniu to i tak po niedługim czasie wszystkie czarne elementy są szare a koty z kurzu fruwają po podłodze niczym suche krzewy w filmach o dzikim zachodzie.
    Ostatnio jednak dużo rozważam o słynnym smogu bo wszędzie o tym głośno, i zacząłem się zastanawiać czy mógłbym coś zrobić dla poprawienia jakości powietrza w domu i przy okazji ogarnąć problem kurzu. Nikt w domu nie ma alergii itp, ale wraz ze wzrostem świadomości czym oddychamy rośnie też wewnętrzna potrzeba zareagowania w jakikolwiek sposób.
    Zacząłem się zastanawiać nad wykorzystaniem nawietrzników okiennych jako filtrów, przez które prawdopodobnie wpada jakieś 99% zanieczyszczeń do mojego mieszkania. Wentylacja ogólnie działa super - ciągnie w kuchni i w łazience, a przez wszystkie nawietrzniki wpada pięknie "świeże" powietrze.
    Teraz tak - rozważałem:
    1. Montaż włókniny filtracyjnej stosowanej w odkurzaczach włożonej pod nawietrznik, wczoraj nawet przy napływie weny w środku nocy dwa takie "urządzenia" zamontowałem. Zdejmę za kilka dni to sprawdzę co się na nich zatrzymało. Rozwiązanie ma jeden minus - znacznie ogranicza przepływ powietrza i wydaje mi się, że albo musiałbym zastosować włókninę już w nawietrzniku od wewnątrz, albo wyfrezować w ramie okien więcej otworów (na chwilę obecną fabrycznie jest wykorzystana tylko 1/3 przekroju nawietrzników, podejrzewam, że zgodnie z jakimś projektem bo gdyby całością przepływało powietrze to pewnie nie nadążyłbym ogrzać mieszkania). To rozwiązanie nie rozwiązuje też tematu pyłów zawieszonych.
    2. Montaż filtrów Ventboo http://www.ventboo.pl/ . Coś mnie one nie przekonują, nie wiem dlaczego, teoretycznie producent podaje filtrowanie około 90-95% kurzu i też nie ma nic o smogu itp. Generalnie trochę to wygląda jak chwyt marketingowy - jakaś cieniutka błonka, która z racji tego, że coś tam zatrzymuje, po jakimś czasie robi się czarna i użytkownik ekscytuje się że "tak fajnie filtruje".
    3. To samo co wyżej, tylko z wykorzystaniem filtra przeciwpyłkowego wykorzystywanego w samochodach. Teoretycznie powinno to zatrzymać wszystko, włącznie z bakteriami itp w wersji z węglem aktywnym. Przy okazji nawet wersja węglowa ma białą zewnętrzną warstwę i wiadomo by było po jakim czasie rozważyć wymianę. Dodatkowo rozwiązanie nie byłoby drogie - potrzebny jest tylko jak największy filtr, wystarczy zdjąć ramkę i pociąć na paski.
    Producent filtrów MANN podaje bardzo obiecujące info: https://www.mann-hummel.com/en/corp/news/news...83f1bf086b4fe21f4ec8cb&tx_ttnews[tt_news]=682
    4. Również jak powyższe rozwiązania, ale z wykorzystaniem filtra, przez który wpada powietrze do silnika. Na pewno bardzo tanie rozwiązanie i wydaje się w miarę skuteczne, choć może dawać spore opory.
    5. I jeszcze raz to samo, ale z użyciem włókniny filtracyjnej nasączonej węglem aktywnym, wykorzystywanej np w okapach czy rekuperatorach (np: https://pureventfilters.eu/filtry-plaskie-weglowe/535-filtr-plaski-weglowy-g4-396x245.html )
    6. Ten pomysł mi się najbardziej podoba, chociaż wykonanie może być trochę skomplikowane. Myślałem nad wykorzystaniem filtra hepa (np h13 wychwytujący ponad 99% zanieczyszczeń), których używa się w odkurzaczach. Problemem jest tylko to, że będzie to sporo odstawało od okna i trzeba by wykonać jakąś w miarę estetyczną "puszkę" w której można by taki filtr umieścić. Plusem jest niska cena - kilkanaście złotych, oraz spory przekrój przepływu powietrza.



    Jeśli ktoś z Was ma podobne przemyślenia to śmiało piszcie. A może już macie jakieś własne rozwiązania, lub istnieje coś gotowego na rynku do czego ja nie dotarłem?

    Pozdrawiam serdecznie
    Piotrek
  • #2
    piotrek1313
    Level 17  
    Mały update. Mało czasu było, żeby coś "konkretniejszego" zrobić, więc jakieś dwa tygodnie temu pod wpływem impulsu założyłem pod 3 nawietrzniki po kawałku zwykłego filtra wlotowego z odkurzacza i oto efekt:
    Wentylacja grawitacyjna - sposoby na kurz i (może przy okazji) pyły zawieszone
    Nie wiem w jakim stopniu jest to kurz a w jakim pyły zawieszone, wiem tylko, że całkiem sporo tego biorąc pod uwagę czas w jakim były moje "urządzenia" zamontowane, oraz to, że był to okres kiedy nie było wcale smogu jako takiego.

    Przy okazji zakupu worków do odkurzacza doczytałem ich teoretyczne parametry, które wyglądają obiecująco, stąd też urodził się nowy pomysł:
    Wentylacja grawitacyjna - sposoby na kurz i (może przy okazji) pyły zawieszone
    Jest to zwykły pasek włókniny ucięty z worka do odkurzacza. Fajne jest to, że jeden worek starczył na wszystkie 5 nawietrzników w mieszkaniu oraz to, że przy zamontowaniu w sposób ze zdjęcia powstała bardzo duża powierzchnia filtrowania.

    Za jakiś czas zdejmę nakładki i podeślę jakieś zdjęcie.

    Pozdrawiam
    Piotrek
  • #3
    piotrek1313
    Level 17  
    Nadal walczę, choć czasu wciąż mało. Po 10 dniach od założenia filtrów z worka do odkurzacza nazbierało się na nich to:

    Wentylacja grawitacyjna - sposoby na kurz i (może przy okazji) pyły zawieszone

    Zauważyłem, że nakładki założone czyste w czasie kiedy nie ma zagrożenia smogowego, dużo wolniej zmieniają kolor niż te założone kiedy stężenie pyłów zawieszonych jest powyżej norm. Od czasu powstania pomysłu przerobiłem 5 takich zestawów. Dodam, że to czarne "coś" śmierdzi bardzo mocno dymem/sadzą więc prawdopodobnie są to zatrzymane pyły zawieszone, tylko pytanie czy tylko PM10, czy może też PM2,5 się udaje przechwycić.
    W międzyczasie zauważyłem znaczny spadek skuteczności wentylacji, ale w sumie tego się spodziewałem. Stąd też powstał kolejny pomysł, również bazowany na tym samym materiale. Z pomocą przyszła stara końcówka do odkurzacza zelmer i kawałek otuliny do rur:

    Wentylacja grawitacyjna - sposoby na kurz i (może przy okazji) pyły zawieszone

    Wentylacja grawitacyjna - sposoby na kurz i (może przy okazji) pyły zawieszone

    Na chwilę obecną estetyką się nie przejmuję, chociaż za firanami prawie się nie rzuca w oczy. Po miesiącu od założenia wnętrze daleko nie odbiega od poprzedniej wersji, ale wciąż czuć spory przepływ powietrza, powierzchnia filtrowania ok 20x większa niż poprzednio. Jeżeli potrzeba trochę "przykręcić" przepływ powietrza (tak jak np teraz przy sporych mrozach) wystarczy zwinąć worek i spiąć go gumką recepturką :)

    Pozdrawiam!
  • #4
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Rekuperację mam od stycznia. Obecnie filtruję powietrze wywiewane i nawiewane kolejno:
    1. mata filtracyjna z Allegro G3 na sitku czerpni i anemostatach wywiewu. Na anemostaty dałem lejek z maty sklejony klejem na gorąco i jest to rozwiązanie kilkanaście razy tańsze od oryginalnych lejków oraz ma większą pojemność.
    Tutaj to opisałem i sfotografowałem:
    https://www.facebook.com/groups/329438764201077/
    2. mata filtracyjna G3 lub G4 w filtrach kanałowych przed króćcami rekuperatora czerpni i wywiewu
    http://allegro.pl/filtr-kanalowy-fko-200-mm-okragly-wklad-eu3-i5820342745.html
    tak wygląda mój filtr. Koszt to 100 zł.
    3. Włóknina filtracyjna bezpośrednio na filtrze rekuperatora - chyba nie ma klasy, ale widzę że jest szara czyli coś zatrzymuje.
    4. Filtry M5 w rekuperatorze AirPack Home.

    Ten zestaw filtrów wyłapuje wstępnie duża ilość zanieczyszczeń co jest niezbędne do zastosowania bardziej dokładnej filtracji.
    Planuję zastosować bardziej dokładny filtr w celu wyłapania pyłów zawieszonych montując go na króćcu nawiewu, czyli za rekuperatorem.
    Najłatwiej i najdrożej będzie dać rozwiązanie fabryczne za 1200 zł z filtrem kieszeniowym F8 i presostatem pokazującym zużycie filtra. Nowe filtry to około 200 zł.
    Niestety to rozwiązanie ma taki problem że jest bardzo drogie. Zapłacenie 1200 zł za proste pudełko jest bolesne. Szukam tańszego rozwiązania.

    Przy wentylacji grawitacyjnej moim zdaniem nie da się skutecznie filtrować PM. Wymaga to wielostopniowej filtracji lub bardzo częstej wymiany filtrów, która się szybko znudzi.
  • #5
    idepopizze
    Level 33  
    @Jan_Werbinski
    A co z zapachami zaciąganymi z zewnątrz ? Nie ma z tym problemów ?
    Na alledrogo widziałem jakieś maty w aktywnym węglem czy czymś takim, ale czy to działa ....
  • #6
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    idepopizze wrote:
    @Jan_Werbinski
    A co z zapachami zaciąganymi z zewnątrz ? Nie ma z tym problemów ?
    Na alledrogo widziałem jakieś maty w aktywnym węglem czy czymś takim, ale czy to działa ....

    Nie ma żadnych zapachów, bo czerpnię zainstalowałem prawidłowo: z dala od źródeł zapachu, z dala od ulicy, z dala od nasłonecznionych ścian, na odpowiedniej wysokości od gruntu.
  • #7
    idepopizze
    Level 33  
    A nie masz za płotem jakichiś ambitnych palaczy tudzież grillowników ?

    Mam okno w pobliżu miejsca gdzie planuje założyć czerpnię (północna ściana, jakieś 5 metrów nad ziemią, zawsze ocienione, po przeciwnej stronie niż ulica) i od czasu do czasu jednak docierają tam pozostałości po paleniu.
  • #8
    Jan_Werbinski
    Level 33  
    Mam palaczy i miłośników grilla. Ci pierwsi są na nawietrznej, ale zanim powietrze dojdzie za budynek, do czerpni na zawietrznej to nic nie czuć. Grille są na zawietrznej.
    Od czasu uruchomienia rekuperacji znikła konieczność wczesnego zamykania okien, kiedy to sąsiad wyszedł na pierwszego dymka i budził nas smrodem. :)