Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A6 C4 2.6 ABC - falowanie obrotów i stukanie

Varavell 28 Lis 2017 23:04 789 0
  • #1 28 Lis 2017 23:04
    Varavell
    Poziom 3  

    Witam.
    Mam problem z moja audicą, występuje on niezależnie od temperatury silnika chodź na zimnym dosyć rzadko, oraz nie zależnie od tego czy jest to benzyna czy gaz.

    Problem polega na tym że falują obroty. Zacznę od tego że na ssaniu na poczatku jest 1400 obrotów, później 1000-1100 a dopiero pozniej ok. 800.
    Następnie silnik zaczyna pracować równo, jednak od czasu do czasu obroty zaczynają falować. Podczas dodania i puszczenia gazu obroty potrafią sie nawet delikatnie jeszcze zwiekszyć, a następnie z opóźnieniem spadać. Spadają różnie... czasem do 1000 i dopiero po chwili do 800 a czasami od razu. Czasami również spadaja do ok.850 i sie po chwili stabilizują. Jeśli chodzi o same wolne obroty na biegu jałowym to również potrafią falować. zaczynają skakać od 500 do ok. 1200 z większą lub mniejszą częstotliwością, bez reguły. Wtedy aby je ustabilizować muszę dodać gazu raz,dwa,trzy razy (różnie) i wszystko się normuje. Jeśli tego nie zrobie to albo same przestają falować, albo co się dzieje najcześciej, zaczynają co raz bardziej aż silnik zgaśnie.

    Pierwszą czynnością którą wykonałem to podpięcie pod vaga ale żadnych błędów nie wyświetliło. Sprawdziłem w vagu także sonde lambde ale ona także wydaje się w porządku, bo jej voltarz waha się w granicach 1.xxx V i zmienia się min. 2 razy na sekunde.

    Następną czynnością było sprawdzenie przepustnicy, linki od gazu i silnika krokowego. Linka się nie zacina, przepustnica była czyściutka (poprzedni właściciel chyba też tam szukał przyczyny). Jeśli chodzi o silnik krokowy to jest jeszcze oryginalny ale on także był czysty i nie zacinał się. Jednak wymoczyłem go w benzynie ekstrakcyjnej. Jedyne co to przy nim zauważyłem to to, że na bolcu jest mały luz, a tuleja jak recznie ja naciągne to czasem wraca krzywo tak jakby mogła dostarczyć troszke powietrza. Nie wiem czy tak ma być... Ogólnie sprężyna pracuje dobrze.

    Sprawdziłem także czy na odpiętej wtyczce czy silnik zgaśnie. I nie zgasł! bez silnika krokowego auto pracowało ok 2 minuty i obroty cały czas się utrzymywały na 1100 obrotów.

    Następne co dopiero dziś zauważyłem to stukanie najprawdopodobniej w kolektorze ssącym. Przy dodawaniu gazu stukanie przyśpiesza. Nie wiem czy ma to jakiś związek bo nawet nie jestem w 100% czy to stuk z samego kolektora ale najbardziej go było przy nim słychać.


    Chciałbym także dodać że gdzieś przeczytałem że przyczyną falujących obrotów może być padnięty akumulator. A akurat mój się nadaje do wymiany... czy przy takich okolicznościach można go wziąć pod uwage jako przyczyne?
    Proszę o pomoc i pozdrawiam

    0 0