Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Budowa od podstaw chillera do pompy próżniowej.

01 Dec 2017 14:00 2241 7
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #4
    jack63
    Level 43  
    Art.B wrote:
    Odrzutnik jest kawałkiem rury Φ90mm z dwoma kołnierzami, wewnątrz której znajduje się pętla z rury miedzianej Φ8mm o długości 250mm z dolutowanymi miedzianymi radiatorami.

    Czy są szanse ocenić powierzchnię tych radiatorów?
    Art.B wrote:
    muszę rozwiązać kwestię chłodzenia odrzutnika par,

    Czyli przez odrzutnik płynie jakiś gaz (para)?
    Jakie temperatury są spodziewane na wlocie i jaki przepływ? A może da się określić spodziewaną moc chłodniczą?
    Też zacząłbym od układu z bezpośrednim odparowaniem czynnika w tej rurce fi 8, byle dalło się szczelnie połączyć ją z resztą instalacji chłodniczej.
    Najlepsza byłaby do prób lodówka z dziurawym parownikiem i wykorzystanie z niej sprężarki + osprzęt elektryczny oraz skraplacz.
    Czynnik proponuję R600a coby nie łamać prawa... Trzeba jednak uważać bo jest wybuchowy.
    Największym problemem był by dobór kapilary. Bez szacunku wymaganej mocy chłodniczej nie ma co zaczynać.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    jack63
    Level 43  
    Mógłbyś coś więcej napiać o pompie w kontekscie chłodzenia oczywiście. Jesli to nie jest tajemnica.
    Przy okazji chciałbym się czegoś nauczyć.
    Jakiś schemat. Zawsze lepiej wiedzieć z czym się ma do czynienia, aby nie popełnić jakiegoś grubego błędu.
    Nie rozumiem tego:
    Art.B wrote:
    Ciśnienie przepływającego gazu sporo poniżej 1Pa, przepływ <100dm³/s przy temperaturze strumienia wstecznego par (energia kT) rzędu 520K, prężność par oleju poniżej 10^-4 Pa w 20°C.

    Skąd tak duży przepływ przy tak małym ciśnieniu?
    Kolejnym problemem jest sposób przekazywania ciepła od "czegoś" czego prawie nie ma, bo ciśnienie prawie zero.
    W tych warunkach zostaje tylko promieniowanie.
    Był podobny temat na forum klimatyzacji. Poszukaj. Ja też spróbuję go znaleźć.
    Art.B wrote:
    konwekcja i przewodnictwo stanowią zaniedbywalnie mały wkład w porównaniu do przewodnictwa przez dwie rurki miedziane Φ10x1 na których radiator wisi i promieniowaniem cieplnym prowadnicy par o temperaturze rzędu 200°C

    Mógłbyś to inaczej wytłumaczyć? Może właśnie na schemacie? Nie rozumiem. Konwekcja gdy "jest pusto" nie działa. Wiadomo. Przewodnictwo jedno(które?) też nie działa, a drugie (które?) już działa???
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    jack63
    Level 43  
    Nie narysowałeś schematu. Szkoda, bo byłby bardzo pomocny.
    Jak długa jest na prawdę ta rurka fi 8 ? Raz piszesz 25cm a drugim 20 cm? Jaka średnica wewnętrzna?
    Art.B wrote:
    Zatem konwekcja i przewodnictwo stanowią zaniedbywalnie mały wkład w porównaniu do przewodnictwa przez dwie rurki miedziane Φ10x1 na których radiator wisi i promieniowaniem cieplnym prowadnicy par o temperaturze rzędu 200°C.

    Tu znowu rurki fi 10 ?
    Na prawdę trudno sobie to wyobrazić. Ja w każdym razie nie potrafię.
    Raz piszesz o temp 500K, a raz o rzędzie 200 oC. Prawie to samo, ale gdzie można spodziewać się tej temperatury? Czy na zewnętrznej powierzchni rurki mającej być parownikiem?
    Art.B wrote:
    Jutro policzę szacunkowe zapotrzebowanie na moc chłodniczą.

    To jest kluczowa sprawa. No chyba, że zrobisz eksperyment?
    Osobiście zacząłbym od zdobycia lodówki na R600a z "dziurawym" parownikiem i zamiast niego podłączył bym tą rurkę fi 8 przez nową kapilarę fi 0.8 długości 3mb. Powrót do sprężarki też rurą fi 8 przez separator cieczy. Najlepiej z oczkiem (wziernikiem) aby było widać czy czynnik został całkowicie odparowany. Do tego zaworki Sroedera:
    1. Przy sprężarce - standard - ciśnienie w karterze sprężarki
    2. Na rurce tłocznej sprężarki.
    3. Za skraplaczem przed kapilarą
    4. Za parownikiem a przed separatorem.
    W tych samych miejscach powinny być czujniki temperatury. Najlepiej DSy bez pochew, aby szybko reagowały na zmiany temperatury.
    Z robieniem i montażem wymiennika czynnik-glikol bym się wstrzymał do czasu oceny możliwej do uzyskania mocy chłodniczej parownika z rurki fi 8.
    Kapilara powinna być przylutowana lub ciasno owinięta wokół rury ssącej przed separatorem tworząc wymiennik regeneracyjny.