Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Altus 75, zestaw 5.1, komputer - wybór najlepszego wariantu

Decadence 10 Aug 2005 03:50 9043 9
  • #1
    Decadence
    Level 11  
    Witam Szanownych Forumowiczów. Mam do Was jako specjalistów kilka pytań, ponieważ sam nie jestem obeznany w temacie audio uprzejmie proszę o pomoc i poradę. Proszę wybaczyć mi brak profesjonalizmu w moich wypowiedziach. Mój zestaw jest następujący:

    1.) komputer z zintegrowaną kartą dźwiękową Realtek AC’97 Audio – jest to tymczasowe rozwiązanie, ponieważ docelowo zakupiona będzie karta Creative Sound Blaster Audigy 2 ZS,
    2.) wzmacniacz UNITRA ŁZR stereo integrated amplifier PW 3015, moc która widnieje na wzmacniaczu przy gniazdach podłączeniowych głośników to 2x15W, 8 Ohm,
    3.) kolumny ALTUS 75 sygnowane jako HGS Electronic – stan głośników średnio i niskotonowych co oczywiste jest opłakany: piankowe zawieszenie nie istnieje, celulozowe membrany są ponadrywane… krótko: głośniki średnio i niskotonowe są do wymiany lub do regeneracji.
    - niskotonowe: Tonsil GDN 25/40/3 40W 8 Ohm – przeczytałem na głośniku,
    - średniotonowe: Tonsil GDM 10/60/? – informacja z forum,
    - wysokotonowe: Tonsil GDWT 9/40/3 (?) - informacja z forum.

    Mój problem polega na tym, że słucham głównie muzyki (bas ma wielkie znaczenie) z tym, że zdarza mi się oglądać filmy i sporadycznie zagrać w grę. Chciałbym znaleźć optymalne rozwiązanie dla tej sytuacji. Pozwolę sobie określić stanowisko, że efektywnie muzykę słucha się na kolumnach stereo lub 2.1 a dźwięk przestrzenny (filmy, gry) na 5.1 (6.1 i 7.1 nie mają dla mnie znaczenia w tym momencie). Jeżeli się mylę proszę o korektę.



    I. DYLEMAT Z ALTUSAMI 75

    Ogólnie stan kolumn (obudów) jest bardzo dobry. Powiem więcej: ich stylistyka jak dla mnie sprawia wrażenie ekskluzywnej i przypomina mi wnętrze w starszych modelach mercedesa klasy S (obudowa jest w kolorze drewnopodobnym). I tu pojawia się problem co tu dalej zrobić. Zaznaczam, że jakieś komputerowe pierdziawki (jakie one drogie by nie były) typu Logitech lub Creative nie wchodzą w grę :). Z mojego rozeznania najbardziej racjonalnym rozwiązaniem jest wymiana głośników na oryginalne Tonsila. Zastosowanie droższych głośników staje się niezbyt sensowne z punktu widzenia samej konstrukcji kolumn jak i ekonomii. Oczywistym jest fakt, że wymiana na jakieś Alphardy czy inne g. odpada. Moje pytanie brzmi czy jak już zdecydowałem się na wymianę głośników GDN 25/40/3 i GDM 10/60/? na Tonsilowskie to może od razu wstawić tam GDN 25/80/1 i GDM 10/80/2 jako te największe w ofercie; sprawę wysokich tonów na razie pomijam – głośnik jest sprawny. Nie wiem czy można tak sobie po prostu wymienić te głośniki bez wymiany innych podzespołów, np. zwrotnic. Zakładając, że można to zrobić koszty wyglądają tak: niski 146zł x 2 = 292zł, średni 51zł x 2 = 102zł. Razem: ok.400zł. Regeneracja mnie za bardzo nie interesuje – nie wyobrażam sobie żeby efekt był identyczny z fabrycznym, poza tym cena takiej usługi jest dla mnie śmiesznie wygórowana w stosunku do ceny nowego głośnika.
    Czy warto wydać kwotę 400zł na reaktywację Altusów 75, czy lepiej zacząć sukcesywnie kompletować nowoczesny sprzęt?
    Jak wogóle traktować te nowe głośniki Tonsila skoro one mają celulozowe membrany i piankowe zawieszenia. Powiem szczerze, że troche mnie to zastanawia, biorąc pod uwagę inne materiały, które są trwalsze.

    II. DYLEMAT WZMACNIACZ/AMPLITUNER

    - jaki (jakiej mocy) powinien tak naprawdę wzmacniacz do tych kolumn (już odnowionych i większej mocy), ten PW 3015 to chyba jest jakiś żart,
    - czy Altusy 75 mogą być użyte jako składnik kina domowego (np. 2x front)? Jeżeli tak to czy taka konfiguracja dodatkowa może być: 2x MAESTRO II 60, 1 x MAESTRO II 100C i AKTIV 200A (zestaw rzucony na chybił trafił dla przykładu)? Pytanie podstawowe jaki amplituner to obsłuży ?
    - czy może potraktować zestaw stereo Altus 75 i zestaw 5.1 jako dwa niezależne zestawy? Stereo Altus 75 do muzyki, 5.1 do filmów i gier (tylko jaki)?

    Ogólnie rzecz biorąc sam nie wiem co z tym fantem zrobić. Najważniejsza jest dla mnie muzyka, filmy i gry są sprawą drugorzędną ale też istotną. Pokój ma min. 16m2. Budżet mam ograniczony – jednorazowy wydatek dużej kwoty nie wchodzi w grę, jedynie kompletowanie sprzętu rozłożone w czasie lub ewentualnie zakup sprzętu na raty. Z tym, że na razie skupiam się na w/w problemie.
    Bardzo proszę o Wasze opinie na ten temat. Myślę, że jest więcej osób które chcą podłączyć do komputera normalny sprzęt a nie wynalazki typu Creative czy Logitech – wobec tego Wasze propozycje pomogą nie tylko mnie. Załączam 2 fotki Altusów 75. Dziękuję.
  • Helpful post
    #2
    PANCIO WIŁ
    Level 22  
    Powiem ci ze nie opłaca sie kupowac nowych głosników. Średniotonowy wygląda dobrze, jak gra, to jest wporządku. Niskotonowy weź zregeneruj, oryginalnymi częściami tonsila i bedzie grał jak fabryczny. Tu masz link http://pabel.pl/
  • Helpful post
    #3
    de Virez
    Level 24  
    Ten wzmacniacz 2x15 narobi ci hałasu jak by nie było. Ja teraz mam unitre 2x25 i nie rozkrecam jej normalnie nawet do połowy (chyba że trzeba kumplowi pokazać:P ) i altuski 75 smigają jak trzeba. Jeśli nie chcesz sam regenerować, jest na pewno jakaś firma u Ciebie wmieście, która to zrobi (max 60 zl za głośnik niskotonowy). Na fronty te altusy się nadają jak najbardziej. Przydało by sie je podeprzeć jakimś basem bo same basu za wiele nie dają. Oczywiście możesz je podlączać oddzielnie do wzmacniacza (2x15), a oddzielnie reszte, ale bedziesz miał problem z głośnością (oddzielnie 2 wzmacniacze), a pewnie bedziesz kupował amplituner, więc najlepiej podłączyć wszystko do jednego.
    CO do tych maestro, central i sub OK, ale sie zastanawiam czy tyły nie będą za ciche. One mają tylko 85 efektywności, podczas gdy altus 91 (altus wytwarza z tej samej mocy 4x większe ciśnienie akustyczne - 3db roznicy to 2x wieksze cisnienie). Może lepiej troszke jeszcze dozbierac na te maestro 130, ktore mają 89 db splu.

    Zatem regeneruj i pozdrawiam (w Tonsil też ludzie składają głośniki:D ), ważne aby zawieszenie było na piance a nie na gumie.

    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #4
    plik4
    Level 26  
    Wiec mam propozycje.
    Tylko musisz podac ile planujesz wydac.

    Najlepszym roziwazniem bylo by kupienie pozadnego kina domowego. Z powaznymi glosnikami i dosc duzym subem. Wtedy zaspokoil bys swoje oczekiwania co do filmów a muzyki spokojnie mozes sluchac na kinie. Mowa o kinie nie za 500-1000zl tylko o takim w granicach 2000-2500zl. JEzeli chcesz nie do glosnego spokojnego sluchania muzyki tylko do walenia na 200% mocy to zostaje tylko regeneracja lub wymiana glosników i zakup pozadnego wzmacnaicza. Oraz odzielnie kina za kilkaset zl. Ale lepszym wyborem bylo by drozsze kino domowe. Sprzedaj te altusy i zyskasz pare zl bedize latwiej kupic kino.
  • Helpful post
    #5
    de Virez
    Level 24  
    Patrze, że strasznie drogie tyły podałem. Zamiast nich powinny sie jak najbardziej sprawdzic Twingo. Mają 88db spl, koszt to 180 zl za sztuke, więc tanio.
    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #6
    Stefan99
    Level 15  
    absolutnie nie opłaca się kupowac nowych głośników, za 400zł masz Altusy 140 w b. dobrym stanie. Jedyne co wchodzi w gre to regeneracja.
  • Helpful post
    #7
    shu
    Level 14  
    Moim zdaniem, jeżeli brzmienie Altusów ci odpowiada to tak jak mówią koledzy najlepiej je zregenerować i będą grały. Ta mała Unitra wcale nie jest taka zła, brzmi całkiem nieźle i potrafi solidny bas z peerelowskich kolumn wyciągnąć. Oczywiście jest to 2x15W i nie raz zdarzyło mi się wykręcić gałke na 100%. Trzeba to brać pod uwage.

    Co do kina/gier, to proponuje jednak kupić sobie jakiś zestaw 5.1 komputerowy, za niewielkie pieniądze będziesz miał wystarczające doznania. Oczywiście jeśli to wszystko ma być za małe pieniądze.

    Jeśli nie to proponuje jednak amplituner kd z prawdziwego zdarzenia, choćby najtańszy z allegro, byleby wspierał odpowiednie systemu dźwięku, a do niego zestaw kolumn 5.1. Można się w 2000zł zmieścić.

    Ja właśnie taką drogę wybrałem. Amplituner już mam, do tego Maestro II 180 (polecam!) i właśnie jestem w trakcie zbierania na kolumny efektowe. Wszystko to podłączone do odtwarzacza cd (cd-audio/dts-audio) i właśnie Audigy 2 ZS za pomocą przewodów cyfrowych.

    Tutaj może jedna uwaga: Audigy nie daje dźwięku 5.1 na wyjściu cyfrowym w grach komputerowych. Żeby cieszyć się przestrzennym dźwiękiem trzeba użyć połączenia analogowego (3 pary minijack->2xchinch), więc amplituner obowiązkowo takie wejście musiałby posiadać.
  • #8
    Decadence
    Level 11  
    Witam. Dziękuje Wam za opinie. Jeśli chodzi o dźwięk przestrzenny to sprawa zaczyna mi się wydawać oczywista. Muszę kupić amplituner + zastaw głośników 5.1, czyli optymalnie rzecz biorąc 1000zł + 2000zł = 3000zł. Pewnych rzeczy nie przeskoczę. Po prostu pozostaje mi najpierw zakup amplitunera i sukcesywne dokupowanie poszczególnych głośników. W międzyczasie mogę wykorzystywać poczciwe Altusy jako np. fronty. I tylko na Altusach 75 chciałbym się skupić w tej wypowiedzi.

    Dzięki Wam uzmysłowiłem sobie, że władowanie 400zł na nowe głośniki do około 20 letnich kolumn Tonsil jest kwestią sporną. Zaczynam powoli dojrzewać do regeneracji w własnym zakresie. Wydatek na naprawę np. w firmie http://pabel.pl/cennik_napraw.html za średnie w przedziale od 20 do 45zł (cena nowego GDM 10/80/2 czyli mocniejszego niż mam to 51zł) i za niskie w przedziale od 40 do 80zł (cena nowego GDN 25/80/1 czyli mocniejszego niż mam to 146zł) wydaje mi się nieopłacalny. Naprawa daje koszt od 60 do 125zł x 2 = od 120 do 250zł. Cena nowych to 400zł. Wolałbym już dodać te 150zł i mieć nowe wypasione głośniki. Poza tym zauważyłem dzisiaj, że jeden niski (ten bez kopułki) nadaje się do kompleksowej naprawy (naprawa 110zł, nowy 147zł), ponieważ cewka drga niezależnie od resora dolnego. Jest może tylko lekko przyklejona gdzieś tam na obwodzie. W tym drugim głośniku (z kopułką) jest już lepiej, do wymiany zawieszenie górne i membrana, z tym że klej na resorze dolnym sprawia wrażenie, że jest skrystalizowany, podejrzewam, że kruszy się ze starości. Nie wiem co robić, ale czytając opis regeneracji na http://www.diyaudio.pl/articles.php?id=14&PHPSESSID=cb78da824be6a966b3a1d89512cf4b0c wydaje mi się, że może, może bym podołał. Patrząc na te oferty typu http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59267819 , gdzie łączny koszt materiałów z wysyłką wyniósłby mnie 40zł - sprawia to wrażenie zachęcające. Na dzień dobry pojawia się wątpliwość czy wymieniać cewki? W jednym głośniku krawędzie cewki (pod kopułką, której u mnie nie ma) są pozaginane (papier), jest na nich klej, w ogóle może ona być uszkodzona wskutek tarcia. Jak wymieniać cewki to chyba od razu na nomex i te większe od GDN 25/80/1, czyli 18,5mm. W moich GDN 25/40/3 cewka jest papierowa i ma wysokość 13,5mm. Z tego co wiem różnica cewki to jedyna różnica pomiędzy GDN 25/80/1 a GDN 25/40/3. Gdzie kupić te cewki i żeby to były cewki tonsilowskie? Poza tym następna wątpliwość jakiego kleju użyć? Czy butapren to najlepsze wyjście?
    Podsumowując:
    - naprawa w serwisie jest wątpliwą propozycją w stosunku do ceny nowych głośników,
    - kupno nowych głośników też nie jest super wyjściem z sytuacji,
    - kupno "trochę używanych głośników Tonsil" wiąże się z ryzykiem, że są regenerowane - znowu punkt na korzyść kupna nowych głośników,
    - naprawa we własnym zakresie to koszt materiałów (40zł – tylko 4 x membrany z zawieszeniami, bez cewek i resorów dolnych), tylko obawiam się czy efekt mojej pracy będzie pozytywny. Głośnik może grać ale np. nie będzie grał tak jak powinien.
    PS PANCIO WIŁ jeśli chodzi o średni wystarczy dotknąć palcem i pianka odpada, aż dziwne że się jeszcze trzyma.
    Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam!
  • #9
    PANCIO WIŁ
    Level 22  
    Z tą pianka to tak jest jak ma pare lat.

    Jak chcesz regenerowac samemu, to cewek lepiej nie ruszaj...Możesz żle wycentrować i tylko spie...lisz głosnik.