Kupiłem sobie ładowarkę bezprzewodową oraz odbiornik do smartfona (LG G4), który montuje się pod obudową telefony bezpośrednio nad baterią.
Szukając informacji jak to założyć wyczytałem gdzieś, że podczas pracy takie układy się bardzo mocno grzeją i nawet mogą być niebezpieczne, a w każdym razie niszczą baterię, bo powodują jej przegrzanie.
I teraz się waham.
Pytanie mam do osób, które mają doświadczenie z takimi ładowarkami:
- po pierwsze czy to prawda
- po drugie czy może lepiej jakoś pokombinować i odbiornik umieścić na futerale, a nie w obudowie telefonu... trza by tylko do obudowy dwa kabelki jakoś wprowadzić... a może takie kombinowanie to jeszcze gorszy pomysł
- po trzecie mam dosyć gruby futerał i zastanawiam się czy to źle czy dobrze tzn. jak odległość wpływa na temperaturę:
Im dalej odbiornik jest od ładowarki bezprzewodowej to... wiem, że woniej się ładuje, ALE CZY:
* im dalej tym wyższa temperatura
* im dalej tym niższa temperatura
* nie ma to znaczenia
Dziękuję
Szukając informacji jak to założyć wyczytałem gdzieś, że podczas pracy takie układy się bardzo mocno grzeją i nawet mogą być niebezpieczne, a w każdym razie niszczą baterię, bo powodują jej przegrzanie.
I teraz się waham.
Pytanie mam do osób, które mają doświadczenie z takimi ładowarkami:
- po pierwsze czy to prawda
- po drugie czy może lepiej jakoś pokombinować i odbiornik umieścić na futerale, a nie w obudowie telefonu... trza by tylko do obudowy dwa kabelki jakoś wprowadzić... a może takie kombinowanie to jeszcze gorszy pomysł
- po trzecie mam dosyć gruby futerał i zastanawiam się czy to źle czy dobrze tzn. jak odległość wpływa na temperaturę:
Im dalej odbiornik jest od ładowarki bezprzewodowej to... wiem, że woniej się ładuje, ALE CZY:
* im dalej tym wyższa temperatura
* im dalej tym niższa temperatura
* nie ma to znaczenia
Dziękuję
