Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

rozdział PEN na PE i N jak wykonać

prezesss1990 02 Gru 2017 19:49 1938 29
  • #1 02 Gru 2017 19:49
    prezesss1990
    Poziom 8  

    Witam wszystkich obecnych,

    Mam maly dylemat natury sprzeczki z kolegą z pracy. Mianowicie inwestor położył wlz 5x10mm od ZK do RG w budynku. Wykonaliśmy z kolegą uziom pionowy, którego rezystancja po uwzględnieniu współczynnika wynosi 9.1 om.
    Jednostką rezystancji w Rzeczpospolitej Polskiej jest om [Ω]. [retrofood]
    problem zaczał się w momencie podpinania wlz i montażu ogranicznika ponieważ kolega stwierdził że nalezy przewód N podłaczyć do szyny N a PE do szyny PE po czym uziemić tylko szyne szynę PE bez uziemiania N. Jak dla mnie to coś tu nie pasuje bo w przypadku przerwania N na drodze od ZK do RG pojawi się asymetria napieć. Jak dla mnie to powinno się zrobić mostek pomiędzy obiema szynami w RG lub obie żyły N i PE od ZK potraktowac jako PEN, wjechac na jedną szyną i po uzieminiu w RG wykonać szyę N. Wtedy według mnie jest sens robienia GSU- PE i N uziemione przed różnicówkami. Jeśli chodiz o ogranicznik to jaki jest sens ochrony przewodu N przez ogranicznik skoro ogranicznik podcza przepięcia zwiera się do przewodu PE, a my byśmy mieli już uziemiony N na szynie.

    Uprzejmię proszę o odpowiedź bo już zgłupiałem na tym punkcie. Być może się mylę ale wolałbym ż eby to kto z Państwa zweryfikował

    0 29
  • #2 02 Gru 2017 20:00
    kokapetyl
    Poziom 43  

    prezesss1990 napisał:
    ozdział PEN na PE i N

    prezesss1990 napisał:
    inwestor położył wlz 5x10mm od ZK do RG w budynku

    Coś mi tu nie pasuje. Gdzie jest ten PEN ?
    Jak opiszesz te pięć żył ?

    0
  • #3 02 Gru 2017 20:10
    prezesss1990
    Poziom 8  

    No od złącza kablowego idzie 5 żył 3 fazy i teoroetycznie N i PE. N i PE wychodzą z szyny PEN w złączu, która jest uziemiona. I teraz czy tymi dwoma przewodami wjeżdzamy na jedną szyne którą laczymu z GSU i następnie poprzez mostek tworzymy szyne N do podłaczenia róznicówek, czy może robimy to tak że niebieski wprowadzamy na szynę N a oddzilenie żółtozielony na szynę PE. a jeśli tak to czy z GSU łączymy tylko szyne PE?

    0
  • #4 02 Gru 2017 20:16
    kokapetyl
    Poziom 43  

    prezesss1990 napisał:
    N i PE wychodzą z szyny PEN w złączu,

    Skoro PEN został już rozdzielony na "N" i "PE" to nie można ich ponownie łączyć.

    0
  • #5 02 Gru 2017 20:17
    mawerix123
    Poziom 38  

    prezesss1990 napisał:
    Jak dla mnie to coś tu nie pasuje bo w przypadku przerwania N na drodze od ZK do RG pojawi się asymetria napieć.


    Trzeba było myśleć przed i ułożyć WLZ tak jak się to robi czyli kablem 4x

    prezesss1990 napisał:
    Jak dla mnie to powinno się zrobić mostek pomiędzy obiema szynami


    W żadnym wypadku raz rozdzielony PEN nie może być łączony.

    prezesss1990 napisał:
    Jeśli chodiz o ogranicznik to jaki jest sens ochrony przewodu N przez ogranicznik skoro ogranicznik podcza przepięcia zwiera się do przewodu PE, a my byśmy mieli już uziemiony N na szynie.


    Źle się panowie zabieracie do tej roboty od samego ZK

    0
  • #6 02 Gru 2017 20:24
    emigrant
    Poziom 27  

    Tak robi PGE Dystrybucja. W RG nic nie łączysz. PE i N mają być na dwóch niezależnych szynach. Szynę PE uziemiasz. W RG masz już TN-S. Ogranicznik przepięć należy użyć dla TN-S, czyli z modułem N-PE. Przez moduł N-PE ma przechodzić N i od niego na szynę N o ile to będzie w układzie V.

    prezesss1990 napisał:
    Jak dla mnie to coś tu nie pasuje bo w przypadku przerwania N na drodze od ZK do RG pojawi się asymetria napieć.

    Dlatego takie połączenie ma być pewne, dobrze zaciśnięte. Żadnej ameryki nie odkryłeś. Tak jest u każdego. Przerwany N w WLZ to big problem.

    0
  • #7 02 Gru 2017 20:39
    CYRUS2
    Poziom 37  

    prezesss1990 napisał:
    Uprzejmię proszę o odpowiedź bo już zgłupiałem na tym punkcie. Być może się mylę ale wolałbym żeby to kto z Państwa zweryfikował
    Jeżeli korzystasz z podziału PEN w ZK to kolega ma ma rację.
    Korzystając z podziału w ZK uziom budynku nie wspłópracuje zakresie wspierania asymetrii przy przerwie w PEN.
    Ale nikt nie przymusza do korzystania z podziału w złączu kablowym.
    emigrant napisał:
    Żadnej ameryki nie odkryłeś. Tak jest u każdego. Przerwany N w WLZ to big problem.
    Uziom 9Ω to złagodzi. Nie zapobiegnie skutkom awarii.
    Można zastosować w rozdzielnicy zabezpieczenia przed skutkami przerwy w N (zerze).

    0
  • #8 02 Gru 2017 20:50
    prezesss1990
    Poziom 8  

    A nie możemy potraktowac tych dwóch żył jako jednego funkcyjnego przewodu PEN i obydwa wprowadzić na szyne, tam ją uziemić i rozdzielić? Bo w sumie to na logikę to lepiej jest wypiąć żyłę N z ZK i poleciec samym PEN i rozdzileić w RG. Panowie wlz już ktoś położył wcześniej i obsadził RG a potem się zawinął z 1000 zł niby na zaliczkę dlatego teraz to kończymy. A czemu tego nie łącyzmy przecie zto ten sam przewód wychiodzacy z jednego punktu w ZK nie przechodzi tam przez żadnegpo FR-a bo to ZK starego typu

    0
  • #9 02 Gru 2017 20:52
    emigrant
    Poziom 27  

    CYRUS2 napisał:
    Ale nikt nie przymusza do korzystania z podziału w złączu kablowym.

    Czytając inne fora z dawnych lat, według niektórych elektryków rozdział PEN im wcześniej tym lepiej. Abstrahując totalnie od ceny kabla 4x i 5x. Na przykład u mnie w woj. podlaskim PGE stawiając złącze kablowe na granicy działki od razu robi wyprowadzenie pod WLZ 5x. Sam rozdział jest uziemiony przez PGE jako uziom roboczy. Z resztą pokazywałem fotkę takiej skrzynki ziemnej w moim temacie agregatowym.

    0
  • #10 02 Gru 2017 21:00
    prezesss1990
    Poziom 8  

    Wiem że nikt nie przymusza ale chodzi mi o sytuację czysto teoretyczną i na logikę uzasadnioną. Przypadek porzerwy w N na odcinku ZK-RG. W naszym przypadku uziemione mamy tylko szynę PE, która nie ma powiązania z szyną N i co wtedy? Asymetria. A gdybym uziemił obie szyny to porzynajmniej miąłbym sztuczn ezero i złagodziloby mi to skutki asymetrii. Nie dopatruje się wykroczenia w potraktowaniu obu żył jako jednego PEN i rozdziąłu dopiero w RG.

    0
  • #12 02 Gru 2017 21:08
    emigrant
    Poziom 27  

    CYRUS2 napisał:
    Uziom 9Ω to złagodzi. Nie zapobiegnie skutkom awarii.

    Coś Ci się nie pomyliło? Owszem, jak zostanie przerwany PEN przed podziałem to uziom złagodzi asymetrię. Jak zostanie przerwany N w WLZ to jakim cudem czy to uziom roboczy ZE czy uziomu w budynku ma to złagodzić? Tu będzie po prostu brak N.

    0
  • #13 02 Gru 2017 21:10
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    emigrant napisał:

    Czytając inne fora z dawnych lat, według niektórych elektryków rozdział PEN im wcześniej tym lepiej. Abstrahując totalnie od ceny kabla 4x i 5x. Na przykład u mnie w woj. podlaskim PGE stawiając złącze kablowe na granicy działki od razu robi wyprowadzenie pod WLZ 5x. Sam rozdział jest uziemiony przez PGE jako uziom roboczy. Z resztą pokazywałem fotkę takiej skrzynki ziemnej w moim temacie agregatowym.

    Zaprawdę, powiadam Ci, za kilka lat zdziwisz się, że ktoś wogóle proponuje odbiorcy indywidualnemu 400V w układzie TN-S. Sam fakt, ile na tym forum jest wątków o problematyczności takiego zasilania i ochrony, świadczy że inne kraje ten etap elektryfikacji już odchorowały. Odbiorca pan Przeciętny dostaje 230V i bezpiecznik 80-100A. I układy TN-S są w recesji, pomalutku, ale pojawiają się nowe wyspy „tolerancji” ;)

    0
  • #14 02 Gru 2017 21:11
    prezesss1990
    Poziom 8  

    W TN-C-S w punkcie podziałuPEN ma Pan uziemiony N. Więc co będie elepsze Panowie w tej sytuacji? odłaczenie jednej żyły w ZK i potraktowanie tego kabla jako 4-żyłowego czy potraktowanie żyły N i żyły PE jako jednego przewodu PEN i rozdzilenie tego w RG czy wprowadzić N na osobną szynę i PE na osobną i uziemić tylko szynę PE?

    1
  • #15 02 Gru 2017 21:13
    CYRUS2
    Poziom 37  

    prezesss1990 napisał:
    A nei mozemy potraktowac tych dwóch żył jako jednego funkcyjnego przewodu PEN i obydwa wprowadzić na szyne, tam ją uziemić i rozdzielić? B w sumie to na logikę to lepiej jest wypiąć żyłę N z ZK i poleciec samym PEN i rozdzileić w RG.

    prezesss1990 napisał:
    odłaczenie jednej żyły w ZK i potraktowanie tego kabla jako 4-żyłowego
    Po co w ZK cokolowiek odłączać.
    Można PE z ZK w rozdzielnicy nie wykorzystywać.
    Przekrój żyły N 10mm2 jest wystarczający dla potraktowania jej jako PEN i zrobienia punktu podziału w rozdzielnicy.
    Co do zrównoleglenia żyl w rozdzelnicy, to robi to w rozdzielnicy podejrzenie błędu merytorycznego.

    0
  • #16 02 Gru 2017 21:19
    prezesss1990
    Poziom 8  

    a czym jest ten błąd merytoryczny? Bo chyba nie chodzi tylko o to że będą dwa rózne kolory izolacji na jednej szynie?

    0
  • #17 02 Gru 2017 21:20
    mawerix123
    Poziom 38  

    prezesss1990 napisał:
    W TN-C-S w punkcie podziałuPEN ma Pan uziemiony N


    Nie nie mam uziemionego N tylko PEN nie wymyślaj niestworzonych rzeczy.

    prezesss1990 napisał:
    potraktowanie żyły N i żyły PE jako jednego przewodu PEN


    To jest niepoprawne.

    CYRUS2 napisał:
    Można PE z ZK w rozdzielnicy nie wykorzystywać


    A czemu PE a nie N :?:

    0
  • #18 02 Gru 2017 21:25
    prezesss1990
    Poziom 8  

    a jakie konsekwencje poniosą się za tym jeśli te żyły (de facto jest to ten sam jeden węzeł sieci) potraktuje jako dwa równoległe tory. Z fizycznego punktu widzenia żadne. Uziemiając PEN nie uziemiam jednocześnie PE i N???? Jak to ten samo punkt io tym samym potencjale ziemi.

    0
  • #19 02 Gru 2017 21:26
    emigrant
    Poziom 27  

    15kVmaciej napisał:
    Zaprawdę, powiadam Ci, za kilka lat zdziwisz się, że ktoś wogóle proponuje odbiorcy indywidualnemu 400V w układzie TN-S

    Chyba za kilkadziesiąt lat w PGE. Do dziś nakazują w WTP używania wyłącznika nadprądowego o char. C jako zabezpieczenie przedlicznikowe. Ostatnie lata ma być też FR 100A, żeby nie pstrykać "S-ką". Chociaż z drugiej strony to całkiem niezłe rozwiązanie, żeby odizolować licznik od strony sieci i od strony WLZ. Można bezpiecznie wymienić licznik.
    Ciekawi mnie czy takie aparaty są przystosowane do warunków zewnętrznych? Niby deszcz nie pada na nie, ale temperatura i wilgoć się dostaje do skrzynki bez problemu.

    0
  • #20 02 Gru 2017 21:27
    CYRUS2
    Poziom 37  

    CYRUS2 napisał:
    Można PE z ZK w rozdzielnicy nie wykorzystywać

    mawerix123 napisał:
    [A czemu PE a nie N :?:
    Kolorystyka w rozdzielnicy.
    PE i N to takie same żyły, różnią się tylko kolorami.

    0
  • #21 02 Gru 2017 21:44
    mawerix123
    Poziom 38  

    prezesss1990 napisał:
    a jakie konsekwencje poniosą się za tym jeśli te żyły (de facto jest to ten sam jeden węzeł sieci) potraktuje jako dwa równoległe tory


    Takie instalacje trafiają zazwyczaj tu https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1129670.html a instalatorów określa się mianem paproków.

    CYRUS2 napisał:
    Kolorystyka w rozdzielnicy.


    Nie bardzo rozumiem .... wszak PEN ma kolor żółto-zielono-niebieski lub niebiesko-żółto-zielony jak kto woli.

    CYRUS2 napisał:
    PE i N to takie same żyły, różnią się tylko kolorami


    Oj tu był bym ostrożny w szerzeniu takich słów.

    0
  • #22 02 Gru 2017 21:48
    bahus
    Poziom 11  

    Kolega CYRUS jak zwykle - dla niego nie ma różnicy pomiędzy żyłą roboczą a ochronną.

    0
  • #23 02 Gru 2017 21:56
    prezesss1990
    Poziom 8  

    Dobra Panowie wypnę N w ZK i w ten sposób zrobię wlz 4-żyłowy. rozdzielę go sobię i uziemię w RG gdyż nie sadze że lepiej jest zostawić wlz 5 zyłowy i uziemić tylko szynę PE. Chociaz nadal nikt nie wytłumaczył dlaczego nie można zrównoleglić tych przewodów. A odpowiedź nie bo nie to nie jest satyfsakcjonującą odpowiedzią. a jesli nałoż ekoszulki żółto zielone to wszystko będzi ejuż wtedy ok tak?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ale oczywiście że jest róznica pomiędzy żyłą roboczą a ochronną. Problem, który przedstawilem jest problem wlz 5-cio żyłowego i zrobienia z niego wlz 4-żyłowego poprzez zrównoleglenie żyły niebieskiej i żółtozielonej i potraktowaniu tgo jako najzwyklejszej jedości w postaci przewodu PEN. Jakie fizyczne zjawisko tego zabrania???? Dwa kawałki miedzi wpięte w ten sam punkt zarówno na poczatki i na końcui po problemie. Naciągam koszulki na niebieski że jest to drui żółtozielony i PEN jak malowany

    0
  • #24 02 Gru 2017 21:59
    emigrant
    Poziom 27  

    Tak chyba się nie powinno robić. Wiszące jakieś żyły w powietrzu. Zalatuje trochę partactwem. Co tak się boisz tego WLZ 5x? N 10 mm^2 dobrze zaciśnięty ani się nie upali ani nie uszkodzi mechanicznie. Mysz też nie przegryzie. To już dość gruba żyła.

    0
  • #25 02 Gru 2017 22:04
    CYRUS2
    Poziom 37  

    CYRUS2 napisał:
    PE i N to takie same żyły, różnią się tylko kolorami

    mawerix123 napisał:
    Oj tu był bym ostrożny w szerzeniu takich słów.

    Nie spotkał kolega instalacji gdzie żyły są tego samego koloru ?
    Żyła staje się PE dopiero jak jest wykorzystywana jako PE.
    bahus napisał:
    Kolega CYRUS jak zwykle - dla niego nie ma różnicy pomiędzy żyłą roboczą a ochronną.
    Jak zwykle kolega nie potrafi czytać ze zrozumieniem.

    0
  • #26 02 Gru 2017 22:08
    prezesss1990
    Poziom 8  

    Nie boję się przerwania zera. Moje pytanie miało na celu teoretycznie rozkminić czy lepiej jest zastosowac wlz 4 żyły czy 5 i czy mogę potraktowac dwie zyły z wlz jako jeden przewód PEN.

    0
  • #27 02 Gru 2017 22:32
    bahus
    Poziom 11  

    prezesss1990 napisał:
    Nie boję się przerwania zera. Moje pytanie miało na celu teoretycznie rozkminić czy lepiej jest zastosowac wlz 4 żyły czy 5 i czy mogę potraktowac dwie zyły z wlz jako jeden przewód PEN.

    Nie może kolega.
    Albo żyły N i PE, albo PEN (oczywiście spełniający tego kryteria).

    0
  • #28 02 Gru 2017 22:45
    masonry
    Poziom 30  

    Na pewno nie rezygnuj z żyły N!
    Ktoś ci tu źle poradził.
    Jeżeli już musisz coś odpinać to odepnij PE, a N potraktuj jako PEN.
    " Przewód ochronno-neutralny (PEN) powinien być ozna­czony barwą zielono-żółtą, a na końcach barwą jasnonie­bieską tak, aby równocześnie widoczne były wszystkie wy­mienione barwy. Dopuszcza się, aby przewód PEN ozna­czany był barwą jasnoniebieską, a na końcach barwą zie­lono-żółtą tak, aby równocześnie widoczne były wszystkie wymienione barwy (ostatni sposób nie jest zalecany)."
    Drugi sposób oznaczenia PEN nie jest polecany, ale jest dozwolony.
    Jeżeli koniecznie chcesz zrobić rozdział PEN na N i PE w RG na budynku (co jest według mnie dobrym rozwiązaniem).
    Możesz oba przewody potraktować jako PEN i żyłę niebieską oznaczyć paskiem izolacji zielono-żółtej a zielono-żółtą paskiem izolacji niebieskiej.
    W RG skręcić je na jednej szynie i tam wykonać podział.
    Nie rozumiem niektórzy koledzy dość swobodnie dopuszczają potraktowanie każdej z obu żył jako PEN, natomiast nie dopuszczają jednoczesnego potraktowania obu żył jako PEN odpowiednio je oznaczając i łącząc razem na jednym zacisku.
    Ważne jest aby tak w RG jak i w ZKP obie odpowiednio oznaczone żyły były połączone na jednym zacisku (bez żadnych mostów między nimi), aby była jasność że ktoś potraktował je jako jedną żyłę.
    Takie rozwiązanie będzie dopuszczalne pod względem przekroju sumarycznego i również pojedynczego, będzie dopuszczalne pod względem oznaczenia kolorystycznego.
    Jedyne co musisz sprawdzić, to czy podział jest przed licznikiem czy za licznikiem.
    Jak jest przed licznikiem to nie możesz połączyć obu żył w RG.

    0
  • #29 02 Gru 2017 23:23
    CYRUS2
    Poziom 37  

    Post #15

    cyrus2 napisał:
    Można PE z ZK w rozdzielnicy nie wykorzystywać.
    Przekrój żyły N 10mm2 jest wystarczający dla potraktowania jej jako PEN i zrobienia punktu podziału w rozdzielnicy.
    bahus napisał:
    Albo żyły N i PE, albo PEN (oczywiście spełniający tego kryteria).
    Piszesz to samo. Po co te głupie uwagi.

    masonry napisał:
    Nie rozumiem niektórzy koledzy dość swobodnie dopuszczają potraktowanie każdej z obu żył jako PEN, natomiast nie dopuszczają jednoczesnego potraktowania obu żył jako PEN odpowiednio je oznaczając i łącząc razem na jednym zacisku.
    Ja też tego nie rozumiem.
    Żeby się „nie narażać” nie pisałem o zrównolegleniu.
    Rozdzielnica nie jest dla "blondynki" tylko dla fachowca.
    Bez oznakowania fachowiec da sobie radę-zrozumie.
    Oznakowanie usuwa wszelkie niejasności.

    1
  • #30 03 Gru 2017 01:02
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Teraz ja nie rozumiem, kolego CYRUS2
    Wcześniej piszesz,

    Cytat:
    Przekrój żyły N 10mm2 jest wystarczający dla potraktowania jej jako PEN i zrobienia punktu podziału w rozdzielnicy.
    Co do zrównoleglenia żyl w rozdzelnicy, to robi to w rozdzielnicy podejrzenie błędu merytorycznego.
    aby później zanegować
    Cytat:
    Albo żyły N i PE, albo PEN (oczywiście spełniający tego kryteria).
    tę wypowiedź.
    Przecież to jest to samo. Po co te głupie uwagi ?

    0