Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Octavia 1.6aee - Szarpie przy 2000brt.

Camel87 02 Gru 2017 21:20 651 10
  • #1 02 Gru 2017 21:20
    Camel87
    Poziom 3  

    Witam wszystkich. Temat opowiem od początku. Padła mi cewka zapłonowa. Kiedy to się działo miałem silne szarpania całym samochodem. Wymieniłem na tani zamiennik. Po wymianie okazało się że szarpie autem w okolicach 2000 obrotów. Kupiłem drugą cewkę. Już magneti marelli. Objawy nie znikły. Postanowiłem wymienić cały układ zapłonowy czyli przewody, świece, kopułke i palec. Wszystko z wyższej półki. Szarpania stały się trochę delikatnieszje ale nadal są. Jest to bardziej odczuwalne gdy samochód jest obciążony lub jedzie pod górkę. Sprawdzając to co mogę zauważyłem luz wzdłużny na półosi lewej. Nie wiem czy wczesniej też występował. Prawa siedzi sztywno. Byłem na oględzinach tej półosi ale mechanik konkretnie nie stwierdził że to od tego. Może przestawił się rozrząd lub poszło przepięcie na coś innego np czujnik halla? Nie wiem dokładnie gdzie jeszcze szukać i co podmienić. Jest to takie uczucie jak by chwilowo brakowało mu iskry lub paliwa. Auto ma instalację lpg. Byłem na regulacji i gazownik nic nie stwierdził. Na pb jest podobnie bo jeździłem jakiś czas żeby porównać zachowanie. Gdzie jeszcze szukać przyczyny?

    0 10
  • #2 02 Gru 2017 22:07
    migmig85
    Poziom 22  

    Kolego a wszystkie podciśnienia sprawdziłeś czy nie dostaje się gdzieś lewe powietrze?
    Może gdzieś jakiś wężyk sparciał.

    0
  • #3 02 Gru 2017 22:40
    robokop
    Moderator Samochody

    W pękniętym kolektorze ssącym na przykład. Da się podejrzeć wszystkie parametry, włącznie z rejestrem który cylinder generuje wypadanie zapłonów - nie rozumiem w czym problem?

    1
  • #4 03 Gru 2017 09:55
    Camel87
    Poziom 3  

    Wszędzie tam gdzie mogłem wdmuchiwałem dym. Wydostawał się jedynie z komina przepustnicy. Na postoju kiedy kręcę silnikiem na niezależnie jakich obrotach to nic nie czuć. Najbardziej jest to dokuczliwe na 3 i 4 biegu. Na 1 nic nie czuć a na 2 i 5 delikatnie. Póki co nie mam możliwości podłączyć się pod kompa.

    0
  • #5 04 Gru 2017 14:47
    Camel87
    Poziom 3  

    Dzisiaj pojawiły się nowe objawy. Podczas ruszania również w okolicy 2000obr silnik jak by staje w tym miejscu i nie pomaga wciskanie gazu. Po chwili jak by puszcza i wyrywa z kopyta. To akurat dzieję się raz na kilka ruszeń.

    0
  • Pomocny post
    #6 04 Gru 2017 15:16
    jkm73
    Poziom 21  

    Podobne objawy daje uszkodzona sonda lambda

    0
  • #7 04 Gru 2017 15:40
    robokop
    Moderator Samochody

    Camel87 napisał:
    Póki co nie mam możliwości podłączyć się pod kompa.

    Więc i nie bardzo mamy o czym dalej rozmawiać.
    jkm73 napisał:
    Podobne objawy daje uszkodzona sonda lambda

    Nie za bardzo, ale łatwo idzie to wykluczyć - wystarczy odpiąć kostkę sondy - sterownik uzna jej awarię i przejdzie w tryb pracy awaryjnej, ze zmniejszonymi osiągami i podwyższonym zużyciem paliwa, ale za to będzie pracował równo, bez "efektów".

    0
  • #8 04 Gru 2017 17:13
    jkm73
    Poziom 21  

    W tych silnikach był taki objaw przy padniętej sondzie,szczególnie pod obciażeniem. Ale to wszystko to tylko gdybanie,trzeba podpiąć kawałek testerka.

    0
  • #9 04 Gru 2017 20:53
    Camel87
    Poziom 3  

    Odłączyłem sondę. Silnik kręci podobnie jak przy podłączonej. Kręciłem go do 4tysi. Wskazania spalania też były na poziomie tych dotychczasowych. Nie wyczułem takich szarpań jak poprzednio i obroty nie zawieszały się. Potestuję go trochę i dam znać czy to faktycznie ta lambda.

    0
  • #10 06 Gru 2017 10:35
    Camel87
    Poziom 3  

    A orientuję się ktoś może jaką sondę kupić do tego silnika? Ja je przeglądałem ale nie mam pojęcia. Kostkę mam 4 piny. Poproszę o linki. Z góry dziękuję

    0
  • #11 09 Gru 2017 19:28
    Camel87
    Poziom 3  

    Byłem dzisiaj na kompie u mechanika. Wyskoczyła między innymi sonda oraz stwierdził że jest coś nie tak z wtryskiwaczem pierwszego cylindra. Mówił że prawdopodobnie leje i stąd te falowania na lpg i że przez to wyskakuję błąd sondy. Tylko jeśli by tak było to nie działo by się tak cały czas? Tylko wtedy kiedy mu się akurat chce? Teraz falowania występują przy różnych temp silnika i otoczenia. Jeśli jadę na samym pb to nie ma takich cyrków ale gdy jadę na lpg i się zacznie i jak przełączę na pb to tez dalej faluję aż do czasu kiedy sam przestanie. Mechanik może mi wymienić całą listwę wtryskową pb bo podobno taka ma używkę. Co robić w takiej sytuacji?

    0