Witam.
Problem dotyczy nie działającego jednego spryskiwacza reflektora ksenonowego.
Samochód jest wyposażony w oryginalne ksenony, żadne samoróbki, wynalazki. Dotychczas wszystko działało poprawnie, to znaczy po wciśnięciu manetki przełącznika wielofunkcyjnego pod kierownicą i przytrzymaniu kilka sekund leciał płyn na szybę a za chwilę słychać było pracę pompki do opryskiwania reflektorów i szedł strumień na jeden reflektor następnie pompki ponownie załączała się i szedł sok na drugi reflektor. Wiem, że to działało poprawnie gdyż dwa reflektory były umazane pianą z płynu a poza tym było słychać dwukrotny dźwięk pracy pompki od spryskiwaczy reflektorów.
Teraz wygląda to tak, że płyn leci tylko z prawego spryskiwacza reflektora.
Pozornie wygląda to banalnie, pewnie zapchał się wężyk bądź spryskiwacz. Otóż nie, po zamianie wężyków na rozdzielaczu bezpośrednio na pompce płyn leci z lewego spryskiwacza a nie leci z prawego no i nie słychać aby pompka załączyła się jeszcze raz żeby strumień poszedł na drugi reflektor. Każdy logicznie myślący wymieni pompkę, no i tak zrobiłem. Miałem w zapasach dwie używane, no i nadal to samo. Wiele osób jest przeciwnikami używanych części twierdząc, że tylko nowe ze sklepu. Tak więc kupiłem nową pompkę w sklepie. No i nadal to samo. Nie jest to wina układu (pompka, wężyki, spryskiwacze). Druga pompka ta do spryskiwania szyb działa poprawnie. Wygląda to tak jakby nie było zmiany polaryzacji zasilania idącego do pompki spryskiwaczy reflektorów. Co to może być?
Problem dotyczy nie działającego jednego spryskiwacza reflektora ksenonowego.
Samochód jest wyposażony w oryginalne ksenony, żadne samoróbki, wynalazki. Dotychczas wszystko działało poprawnie, to znaczy po wciśnięciu manetki przełącznika wielofunkcyjnego pod kierownicą i przytrzymaniu kilka sekund leciał płyn na szybę a za chwilę słychać było pracę pompki do opryskiwania reflektorów i szedł strumień na jeden reflektor następnie pompki ponownie załączała się i szedł sok na drugi reflektor. Wiem, że to działało poprawnie gdyż dwa reflektory były umazane pianą z płynu a poza tym było słychać dwukrotny dźwięk pracy pompki od spryskiwaczy reflektorów.
Teraz wygląda to tak, że płyn leci tylko z prawego spryskiwacza reflektora.
Pozornie wygląda to banalnie, pewnie zapchał się wężyk bądź spryskiwacz. Otóż nie, po zamianie wężyków na rozdzielaczu bezpośrednio na pompce płyn leci z lewego spryskiwacza a nie leci z prawego no i nie słychać aby pompka załączyła się jeszcze raz żeby strumień poszedł na drugi reflektor. Każdy logicznie myślący wymieni pompkę, no i tak zrobiłem. Miałem w zapasach dwie używane, no i nadal to samo. Wiele osób jest przeciwnikami używanych części twierdząc, że tylko nowe ze sklepu. Tak więc kupiłem nową pompkę w sklepie. No i nadal to samo. Nie jest to wina układu (pompka, wężyki, spryskiwacze). Druga pompka ta do spryskiwania szyb działa poprawnie. Wygląda to tak jakby nie było zmiany polaryzacji zasilania idącego do pompki spryskiwaczy reflektorów. Co to może być?