Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki zastosować silnik DC 24V do pracy na suwnicy??

11 Gru 2017 16:45 1215 24
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.

    W myślach jest plan zrobienia ramienia zraszającego do tunelu zblokowanego w moim gospodarstwie. Mechanicznie oraz konstrukcyjnie nie mam problemu, lecz z elektroniką nie mam na co dzień dużo do czynienia.

    Film nie jest mój, także nie roszczę sobie praw do niego. Udostępniam w celu zobrazowania jak to ma wyglądać mniej więcej.
    https://www.youtube.com/watch?v=ZnArOnC0DUw

    Proszę osoby które znają się na silnikach i ich pracy o doradzenie, jaki silnik do takiej pracy byłby najlepszy. Firmy specjalizujące się w tych urządzeniach montują w nich silniki o napięciu 24V i domyślam się że S1 bo to raczej praca ciągła przez 10-20min. Sterowanie jakie bym zamontował to regulacja obrotów, włącznik, wyłącznik awaryjny, dwie krańcówki, trasa w jedną stronę i z powrotem, oraz regulacja czasu postoju na krańcówce. Odnośnie sterownika, znalazłem P. Grześka ze strony www.ellando.pl który jest w stanie wykonać takie sterowniki. Jedyne ograniczenie to silnik do 100W, gdyż do większych niechętnie chce podejść ze względu za złożoną elektronikę.

    Także drodzy forumowicze... Myślałem o czymś z 350W... Lecz tak się zastanawiam czy te właśnie 80-100W nie wystarczy do tego napędu? Temp. pracy latem spokojnie 35 stopni w otoczeniu oraz wysoka wilgotność.
    Oglądałem silniki ze strony MAGMA
    https://magma.sklep.pl/product-pol-1583-SILNI...4V-350W-1016Z-Silnik-wozka-szklarniowego.html
    oraz silniki firmy TRANSTECNO.
    Co polecacie najbardziej? Jaki silnik? Z przekładnią? Czy przy pracy 2-10metrów/min nie będzie się grzał?
    Napięcie dostępne to 230V, nie chcę podłączać silnika 1f ze względu na bezpieczeństwo. Dlatego potrzebny będzie również regulator napięcia z 230-24V.

    Za każdą pomoc dziękuję.
  • Poziom 13  
    Witam,
    Na początek dodam, że bez problemu wykonam sterownik powyżej 100W, ale!:) do takiej aplikacji nie potrzeba dużo mocy. I może nawet wystarczyć 30W - to wszystko zależy od oporów własnych konstrukcji i stopnia przełożenia, czyli prędkości poruszania się systemu.
    Wzór na moc mechaniczną wylicza się wg wzoru P[W]=F[N]*s[m]/t[s]. Czyli jak potrzebujemy 10N (ok 1kg) siły do popchnięcia urządzenia i chcemy żeby przesuwało się 1m w ciągu sekundy to potrzebujemy 10W mocy mechanicznej. Po uwzględnieniu strat zakładamy 40% sprawności tj. 25W.
    Sądzę że 1m/s to dość szybko i do takiej aplikacji wystarczy 1/10tej prędkości. Jak zmniejszysz prędkość x10 to zyskasz na sile x10 przy tej samej mocy. Ja bym to zrobił tak, że najpierw zrobił bym mechanikę, a następnie za pomocą wagi sprężynowej określił bym zapotrzebowanie na siłę 1kg to ok. 10N. Prędkość łatwo sobie wyobrazić.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Dzięki za rady ;)

    Samo Ofroadowe powiedzenie się nasuwa, nie moc a przełożenie ma duże znaczenie ;)

    Czyli proponowałbyś mniejszy silnik lecz o dobrym przełożeniu, tak? Czy po prostu obroty silnika zmniejszyć? 30W to mają silniczki wycieraczek szyb :D Masz jakieś doświadczenie z naszymi firmami, co lub od czego byś proponował silnik i jaką przekładnię? Wyznaję taką zasadę, że mocy nigdy za dużo i śmiało może być to silnik do 100W, aby był 24V.
    Z tym pomiarem uciągu masz rację, lecz chciałem nabyć silnik aby od razu zrobić wózek suwnicowy pod jego gabaryt. Nie chcę czegoś zrobić dla pomiaru, a potem przerabiać bo mocowanie rolki napędzającej nie patrzy mi po myśli.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Najpierw odpowiedz sobie na pytanie jaką prędkość chcesz uzyskać. Zależnie od prędkości dobierzesz przekładnie. Weź pod uwagę, że parametr mocy silnika określa jego moc maksymalną jaką silnik jest w stanie wytworzyć bez jego uszkodzenia. Natomiast jego faktyczna moc jest zależna od dostarczonej mocy elektrycznej. Napięcie jest odpowiedzialne za ilość obrotów w czasie, a prąd za moment siły. Oznacza to że stosując jakikolwiek sterownik i tak manipulujesz mocą ograniczając albo prąd albo napięcie. W patowej sytuacji może się zdarzyć, że dobierając źle przekładnie tak mocno będziesz musiał ograniczyć moc, że sinik nie będzie miał wystarczającego momentu to napędzenia urządzenia. Dlatego tak ważne jest ustalenie potrzebnego przełożenia. Zauważ że silnik DC 24V wcale nie musi być zasilany napięciem nominalnym i np zasilając go 12V będzie miał połowę mniejsze obroty względem nominalnych przy względnie tym samym momencie siły - znaczy spada moc o połowę. Stosując przekładnię 1/2 moment siły wzrasta dwukrotnie, a liczba obrotów spada - moc pozostaje ta sama.
    Pozdrawiam[/film]
  • Poziom 9  
    https://magma.sklep.pl/product-pol-3799-Silni...ochodu-do-wycieraczek-samochodowych-2633.html
    Nie wiem czy dobrze szukam, lecz tylko takie coś wygrzebałem z internetów z przekładnią. Obroty jakie mnie interesują to max wyjściowe z przekładni 70-80obr na min. Lecz silnik w linku to 100W, nie mogę znaleźć niczego w granicach 40-60W. Czyżbym miał szukać w silnikach 12V?? Dać się na spokój z 24V?
  • Poziom 13  
    Jak napisałem wcześniej silnik będzie działał przy 12v z mocą 50W. Bo faktyczna moc jest zależna od dostarczonego prądu. Oczywiście silnik może być większy ale to że kupujesz 100W to nie znaczy że będzie tyle dawał zwłaszcza jeśli zastosujesz regulator. 50obr/min to jest 0,8 obr/s. Jeszcze pytanie jakiej średnicy (obwodu) użyjesz rolki bo od tego będzie zależała prędkość. Przykładowo jak to będzie fi 100 to po obwodzie 314mm więc prędkość posuwu będziesz miał na poziomie 260mm/s. (314*0,8). Dla fi 50 - 130mm/s itd.
    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    120W, 350obr/min, 40V.
    Przy niźszym napięciu będziesz miał niźsze obroty.
  • Poziom 33  
    Witam
    Zabierasz się do tego od d..y strony :)
    Sprawa nie jest łatwa do policzenia, ale do zbadania już tak, mając taką konstrukcję trzeba pomierzyć siłę potrzebną do przemieszczenia zraszacza i nie będzie tego mało.
    Po pierwsze opory toczenia, po drugie nieidealnie wypoziomowana szyna, odrzut wody w przypadkowym kierunku a nie tylko do dołu i na koniec ciśnienie w rurze które będzie chciało ją wyprostować.
    Najprościej podpiąć dynamometr do gotowej konstrukcji i przemieszczać się z założoną prędkością , dla takich warunków trzeba zanotować maksymalną siłę.
    Następnie siłę mnożymy x1,5 dla przypadków zanieczyszczenia szyny i dobieramy silnik, tylko nie dla mocy, ale dla momentu. Wyliczona siła i średnica rolki napędowej, czy też zębatki da nam moment dostępny w katalogach silników.
    Teraz jeszcze czeka nas dobranie przekładni, przekładnia zmniejszy nam K razy obroty i magicznie zwiększy K razy moment.
    Pozostaje jeszcze pytanie czy silnik jeździ razem z konstrukcją czy też jest ona ciągnięta a silnik jest umiejscowiony w stałym miejscu, wysłanie prądu na długość tunelu spowoduje straty i z tym należy się liczyć.
    Pozdrawiam

    Ps. porządne sterowanie można kupić na Ali.. za równowartość paczki papierosów, za 3 paczki widziałem takie na 300A :)
  • Poziom 38  
    Piotruś czy czasem moment nie jest powiązany z mocą ?
  • Poziom 9  
    Piotruś, dobrze myślisz...

    Sam odrzut wody tutaj nie robi wrażenia, lecz ciężar w przewodach. Silnik będzie napędzał domniemanie rolkę gumową o średnicy 80mm która będzie dociskała od spodu ceownik zamknięty i poprzez tarcie napędzać całą lancę. Rolki poliuretanowe wóżka będą w ceowniku i będą pozwalały mu się ślizgać. Silnik ma być nieodzowną częścią lancy. Włącznik urządzenia planowany był z konsoli na początku tunelu a odległość przewodu od włącznika do silnika to max 33 metry.
    Prędkość jaka jest mi potrzebna to Max 50obr i możliwie jak najmniejsza, nawet do 10, żeby była możliwość płynnego zejścia.
  • Poziom 33  
    Witam
    Teoretycznie istnieje taki związek :).
    Problem polega na tym, że nie zawsze mamy charakterystykę silnika i nie wiemy dla jakich obrotów ta moc jest osiągalna.
    Po drugie przekładnie nie mają płynnego przełożenia i mamy dostępne jakieś gradacje, nie damy rady tego zoptymalizować.
    Moment daje nam pełną informację również do doboru przekładni, tam nikt nie operuje mocami.
    Silniki z dronów z marketu mają w większości ponad 100W a do takiej konstrukcji bym ich nie zastosował :)
  • Poziom 38  
    A widziałeś drzwi automatyczne ?
    Silnik szczelny bez wentylatora, praca 12h dziennie
    Waga skrzydeł 140kg
    Start, jazda, hamowanie. Hamowanie i start notoryczne i częste.
    Rekordzisci pracują po 15 lat.
    Nowe juź nie.
  • Poziom 13  
    Silnik 230V nie jest zalecany do tego typu instalacji - woda, zaparowanie, kondensacje. Napięcie bezpieczne jest zalecane.
  • Poziom 33  
    Witam
    Strumień Świadomości, a kto Ci każe pracować silnikowi na małych obrotach? Silnik powinien pracować na nominalnych obrotach, a do reszty służą przekładnie :).
    Silnik prądu stałego jest lepszy do regulacji obrotów czy tez momentu, najlepszy jest BLDC, próbowałem pomóc pytającemu i przeszukałem sklepy żółtych przyjaciół, ogólnie klapa :( , mamy silniki do 15W, potem 25W i 250W, w zakresie interesujących mocy mamy czarną dziurę :( .
    Za to w BLDC do wyboru do koloru, drożej ale akurat w interesującym zakresie mocy jest duży wybór.
    BLDC nie ma szczotek, teoretycznie jest niezużywalny, sterowniki do BLDC są również dostępne i niezbyt drogie.
    Powolny start z zadanym przyspieszeniem oszczędza przekładnie i ogranicza potrzebną moc, daje się to zaprogramować w Atmegę328, co można zaobserwować w oprogramowaniu GRBL do maszyn CNC, tam pięknie widać jak silniki rozpędzają się w czasie realizacji komend.
    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Polecam firmę Wobit.
    Trwałość silników dc firmy dunkenmotoren zaleźy od trwałości łozysk. Producent nie przewiduje wymiany szczotek.
    Starsze silniki chodzą po 15 lat.
    W młodszych padają łoźyska.
    Silniki pracują w drzwiach automatycznych i mają trudne warunki pracy.
  • Poziom 36  
    Z Łomży do Warszawy pociągiem chwila, w niedziele na Wolumenie stoi gość z kupą silników z przekładniami (ślimakowe, paskowe, zębatki, także osobno silniki i osobno przekładnie), dobre nowe i używki z Niemiec na 12/24/230V, weź ze dwie stówki, przyjedź i wybieraj co potrzeba. Żadnych elektronicznych regulatorów obrotów, żadnych BLDC, zastosuj silnik 100W max. z przekładnią (jedna ślimakowa to przełożenie 30-40, dwie takie połączone ,,szeregowo'' to przełożenie rzędu 1000.....sam takie kiedyś stosowałem), będzie prosto i niezawodnie. Dlaczego koledzy radzą silnik akurat na 24V nie rozumiem, zwykły hydrofor pracuje pod napięciem sieciowym i zero problemów przy odpowiednim montażu. Wesołych Świąt.
  • Poziom 43  
    Twierdzę że 250W będzie z zapasem i nic nie szkodzi w projekcie , ciągnięcie węża z wodą jest dosyć ciężkie.
    Można użyć oryginalnych zębatek i łańcucha.

    Dodano po 3 [minuty]:

    cirrostrato napisał:
    Dlaczego koledzy radzą silnik akurat na 24V nie rozumiem

    Bo to ba być DYI madafaka bez zabezpieczeń i z fantazją jak wnioskuje po autorze.
  • Poziom 9  
    Oryginalnie firmy montujące zakładają silniki 24V i też tak ja chciałem założyć... I nie ze względu na własne widzimisię, lecz po prostu wilgoć i wszechobecna woda robi swoje. A nie chciałbym być popieszczony przy zwarciu z 230V chciałbyś mieć styczność??? Owszem, zabezpieczenia itp... Ale jeśli firmy robią coś takiego na tym silniku od tylu lat to i się sprawdza, to czemu wkładać tam silnik o większym napięciu? Wytłumaczysz to?

    Cirrostrato Dzięki za pomysł, podaj jakieś przybliżony adres do tego miejsca, z chęcią odwiedzę niedzielą. Pociągiem raczej nie, bo tylko towarowy jak na razie kursuje jeden raz w tygodniu XD
  • Poziom 33  
    Witam
    Zbigniew 400, znam firmę Wobit od kilkudziesięciu lat, profesjonaliści w każdym milimetrze :). Jak zwykle nie ma ofert idealnych, dotyczy to też Dunkermotoren (nie Dunkenmotoren), silniki piękne, ale znasz cenę?, jeśli nie kupujesz hurtowo to taki silniczek trzeba liczyć bliżej 1000€ ( nie pomyliłem zer, tysiąc euro ).
    Jak ktoś akceptuje cenę to spokój na lata zapewniony.
    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    MateoPMP napisał:
    Oryginalnie firmy montujące zakładają silniki 24V i też tak ja chciałem założyć...


    To załóż od skutera i zakończ temat , chyba że coś jeszcze zapytasz.
    Robię posówy szlifierki kamienia na motoreduktorach 250W 400V i falownikach leje się po tym 16h/dobe woda i nic się nie dzieje bo i nie może, więc wtf?
  • Poziom 38  
    Leje sie woda po falowniku , źartujesz.
    Teź robię u kamieniarza ale wszystko jest zabezpieczone.
    Silniki nie.
    U masarza gdzie myją wodą pod ciśnieniem mam problemy z uszczelnienieniem przewodów.
    Generalnie 24V jest bezpieczniejsze i odporne na wilgoć.
  • Poziom 43  
    Zbigniew 400 napisał:
    Teź robię u kamieniarza ale wszystko jest zabezpieczone.

    Oczywiście styczniki i falowniki w szafach szczelnych.

    DC jest o tyle gorsze od 400V że DC trawi przewody a AC jedynie w chwili uszkodzenie przewodu czy puszki łączeniowej.
    Przecież z kamienia szlifierki na około pryska woda bo wszysko tam jest chłodzone wodą coby ładnie płyty się błyszczały.
    Ręczne urządzenia seperowane na 110V oczywiście.
  • Poziom 13  
    Witam Podjedż na myjnię samochodową zrób ;kuken; czyli zobacz co i jak i będzie wiadomo o co chodzi. Zastosuj inną skalę i będzie pomocne.Pozdrawiam