Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Różne temperatury obwodów, a jeden kocioł.

saskia 12 Gru 2017 12:28 327 4
  • #1 12 Gru 2017 12:28
    saskia
    Poziom 38  

    Mam pytanie, czy i które z obecnie produkowanych kotłów maja możliwość zmiany temperatury zadanej zależnie od temperatury wymaganej na danym obwodzie.
    Chodzi o to by np. na zadanie podłogówki kocioł utrzymywał temp, np 35stopni, a na zadanie boilera utrzymywał 70 stopni.
    Takie możliwości elektroniki kotła wyeliminowały by wiele drogich elementów instalacji CO.
    W zasadzie jest taka elektronika w kotłach, a raczej jej rozdzielenie w kotłach dwuobiegowych, i można by wykożystać grzanie bieżącej wody jako osobny obieg do nagrzewania boilera, tylko że wtedy pozbawiamy się CWU na zadanie.

    Mam kilku klientów którzy maja CO wieloobiegowe (podłogówka i grzejniki na różnych piętrach) plus boiler do łazienek i CWU bieżąca np. w kuchni bezpośrednio z kotła. Kocioł ustawiony jako "Slave" na zadanie któregokolwiek obwodu każdy otwierany elektrozaworem.
    W takich rozbudowanych układach trzeba instalować masę różnych osprzętów, jak choćby zawory mieszające, dodatkowe pompy itp.
    Gdyby kocioł miał możliwość zmiany temperatury ustawionej zależnie od tego który obwód zada grzania to wystarczyło by rozdzielić układ na niskotemperaturowe i wysokotemperaturowe otwierane elektrozaworami i ustawić priorytety tak by niskotemperaturowe nie pracowały w czasie gdy kocioł grzeje wysokotemperaturowe obwody.
    Prawdopodobnie trzeba by zdublować elektronikę kotła CO tak by sygnał zadania z danego obwodu przełączał na właściwą obwodowi elektronikę kotła ustawiona na temperaturę danego obwodu.
    Taka funkcjonalność kotła u choćby jednego z moich klientów sprawiła by ze 4 zestawy mieszające z 4-ema pompami podłogówki były by niepotrzebne, znacznie mniejsze opory przepływów, mniejsza awaryjność osprzętu i co ważniejsze długoterminowa oszczędność energii el na braku zasilania niepotrzebnych pomp.
    Może byłby to projekt dla firm produkujących kotły, by polepszyć funkcjonalność kotłów i obniżyć koszty CO swoich klientów?

    0 4
  • #2 12 Gru 2017 16:00
    ls_77
    Poziom 30  

    saskia napisał:
    Mam pytanie, czy i ktore z obecnie produkowanych kotlow maja mozliwosc zmiany temperatury zadanej zaleznie od tempperatury wymaganej na danym obwodzie.
    Chodzi o to by np. na zadanie podlogowki kociol utrzymywal temp, np 35stopni, a na zadanie boillera utrzymywal 70stopni.

    Tak działa każdy kocioł 1-funkcyjny z zasobnikiem: podłogówka jako bezpośredni obieg z kotła na osobną nastawą i ładowanie zasobnika osobno z osobną nastawą :idea:

    saskia napisał:
    Gdyby kociol mial mozliwosc zmiany temperatury ustawionej zalezni od tego ktory obwod zada grzania to wystarczylo by rozdzielic uklad na niskotemperaturowe i wysokotemperaturowe otwierane elektrozaworami i ustawic priorytety tak by niskotemperaturowe nie pracowaly w czasie gdy kociol grzeje wysokotemperaturowe obwody.

    A co wtedy gdy byłoby zapotrzebowanie na grzanie ze wszystkich obwodów? Najpierw mają grzać wysokotemperaturowe czy może niskotemperaturowe? Czy może na odwrót? Bezsensowne podejście. Po to są mieszacze i osobne obiegi z pompami żeby działały kiedy potrzeba i z aktualnie potrzebną temperaturą.

    saskia napisał:
    Moze bylby to projekt dla firm produkujacych kotly, by polepszyc funkcjonalnosc kotlow i obnizyc koszty CO swoich klientow?

    Nic tylko otwierać produkcję. Może jakieś dofinansowanie na to z UE :D

    0
  • #3 13 Gru 2017 12:45
    saskia
    Poziom 38  

    ls_77 napisał:
    saskia napisał:
    Mam pytanie, czy i ktore z obecnie produkowanych kotlow maja mozliwosc zmiany temperatury zadanej zaleznie od tempperatury wymaganej na danym obwodzie.
    Chodzi o to by np. na zadanie podlogowki kociol utrzymywal temp, np 35stopni, a na zadanie boillera utrzymywal 70stopni.

    Tak działa każdy kocioł 1-funkcyjny z zasobnikiem: podłogówka jako bezpośredni obieg z kotła na osobną nastawą i ładowanie zasobnika osobno z osobną nastawą :idea:

    saskia napisał:
    Gdyby kociol mial mozliwosc zmiany temperatury ustawionej zalezni od tego ktory obwod zada grzania to wystarczylo by rozdzielic uklad na niskotemperaturowe i wysokotemperaturowe otwierane elektrozaworami i ustawic priorytety tak by niskotemperaturowe nie pracowaly w czasie gdy kociol grzeje wysokotemperaturowe obwody.

    A co wtedy gdy byłoby zapotrzebowanie na grzanie ze wszystkich obwodów? Najpierw mają grzać wysokotemperaturowe czy może niskotemperaturowe? Czy może na odwrót? Bezsensowne podejście. Po to są mieszacze i osobne obiegi z pompami żeby działały kiedy potrzeba i z aktualnie potrzebną temperaturą.

    saskia napisał:
    Moze bylby to projekt dla firm produkujacych kotly, by polepszyc funkcjonalnosc kotlow i obnizyc koszty CO swoich klientow?

    Nic tylko otwierać produkcję. Może jakieś dofinansowanie na to z UE :D


    Wiec po kolei.
    Takie samo zapotrzebowanie ze wszystkich obiegow wystepuje takze przy takim kotle o jakim piszesz, bo w momencie grzania zasobnika, CO nie ma przeplywu.
    Zreszta, nawet w takim przypadku kotla masz mozliwosc ustawic rozne temperatury na CWU i na CO, czyli masz taki sam konflikt ktory rozwiazuje ustawienie priorytetow . To samo jest z kotlami dwuobiegowymi i podczas poboru CWU, to CO nie ma obiegu.

    Logicznym jest ze wysokotemperaturowe mialy by priorytet z uwagi wlasnie na wydajnosc grzania, by nie dopuscic do spadkow temperatury w pomieszczeniach, natomiast niskotemperaturowe jak podlogowka, dzialaja na zasadzie akumulatora ciepla, wiec nawet kilkugodzinny brak przeplywu nie wplynie na zmiane temperatury pomieszczen. Wiadomo ci chybba jak dlugo trwa rozgrzewanie podlogowki, by podloga zaczela byc cieplejsza, najczesciej jest to powyzej 24 h i tyle samo trwa jej wychladzanie, ktore zreszta odbywa sie podczas eksploatacji podlogowki, tylko w duzo krotszych, czasem kilkugodzinnych przerwach miedzy wylaczeniem termostatu pomieszczenia, a jego zalaczeniem.

    Z dofinansowaniem z EU traktuje jako zart, ale jesli producent mialby do tego podstawy to czemu nie. :-)

    Pisalem o kotle 2 obiegowym, tzn. takim ktory grzeje CWU przeplywowo, czyli nawiazujac do przykladu kotla ktory podales, bylo by to dodanie do takiego kotla z zasobnikem opcje CWU przeplywowego grzania. Nie wiem tylko czy w kotlach o ktorych piszesz, obieg zasobnika jest przez glowny wymiennik kotla, czy dodatkowy jak w dwuobiegowych przeplywowego grzania CWU. Jesli zasobnik pracuje jak typowy boiler CWU z nagrzewnica, to w obieg wysokotemperaturowy zasobnika mozna by wtedy wpiac np. grzejniki, a na okres letni gdy nadal jest potrzeba grzania zasobnika, zamykac obieg grzejnikow zaworem odcinajacym, albo elektrozaworem. Podlogowki same przestana zadac grzania gdy temperatury pomieszczen np. w lecie beda pow. ustawionej.

    0
  • #4 14 Gru 2017 07:57
    ls_77
    Poziom 30  

    Tak - z tym dofinansowaniem to był oczywiście żart :D

    Widziałem tylko jeden kocioł z rozwiązaniem o którym piszesz. Był to kocioł atmosferyczny DeDietrich, który oprócz bezpośredniego wyjścia na CO grzejnikowe i wężownicę w zasobniku - miał w swojej obudowie zamontowany układ mieszający z wyjściem na podłogówkę. Ale jak to klienci skomentowali - były z nim same problemy.
    Dlatego czasem lepiej mieć tzw. "goły" kocioł i oprzyrządowanie na ścianie.

    0
  • #5 14 Gru 2017 12:40
    saskia
    Poziom 38  

    ls_77 napisał:
    Tak - z tym dofinansowaniem to był oczywiście żart :D

    Widziałem tylko jeden kocioł z rozwiązaniem o którym piszesz. Był to kocioł atmosferyczny DeDietrich, który oprócz bezpośredniego wyjścia na CO grzejnikowe i wężownicę w zasobniku - miał w swojej obudowie zamontowany układ mieszający z wyjściem na podłogówkę. Ale jak to klienci skomentowali - były z nim same problemy.
    Dlatego czasem lepiej mieć tzw. "goły" kocioł i oprzyrządowanie na ścianie.


    Tu akurat piszesz o kotle ktory ma uklad miieszajacy, a mi chodzi o taki ktorego palnik i glowna nagrzewnica pracowaly by na rozne temperatury, zaleznie od zapotrzebowania zadajacego obwodu. Po prostu by palnik byl sterowany elektronika na rozne temperatury.
    Zwykle termiczne czujniki w elektronice dzialaja na zasadzie zmianyy oporu, wiec sama elektronnikka mogla by byc jedna, tylko np. przy zadaniu obiegu wysokotemperaturowego w obwod termika moglby byc wlaczany dodatkowy opornik zmieniajacy parametry jego oporu w stopniu zmieniajacym zakres temperatury na kotle, lub po prostu przelaczanie na jeden z dwu termostatow ustawionych na rozne temperatury.
    Do takiego przelaczania mozna by wykozystac dodatkowe styki na elektrozaworze, ktore np. przy zadaniu przez priorytetowy obwod, rozlaczaly by pozostale niskotemperaturoowe i przelaczaly kociol na swoj oddzielny regulator temp.
    Masz wtedy jeden kociol, pod ktory podpinasz 2 lub 3 elektrozawory do zasilanych obwodow, a elektronika zmiennia zadane temperatury na glownym palniku, bez dodatkowych osprzetow i mieszaczy.
    W ogole to podczas pracy mieszaczy wystepuja czesto sytuacje szkodliwe dla kotla i pewne straty ciepla, bo gdy temperatura podlogowki zbliza sie do zadanej max. to obieg kotla sie "przegrzewa" gdyz zawor mieszajacy nie przepuszcza wtedy wystarczajaco cieplej wody i nadmiar wraca do kotla szybko podnoszac temperature powrotu, powodujac tym takze wieksze straty kominowe pracujac niepotrzebnie na skrajnie podwyzszonej temperaturze, zanim sie wylaczy osiagajac max. ustawiona na kotle. Samo osiaganie wyzszych temperatur daje wieksze straty kominowe niz przy niskich temperaturach, a z uzyciem mieszaczy staje sie to ciaglym procesem kosztowniejszego grzania do wyzszych temp. by na mieszaczu zmniejszac te temperatury. Podlogowka ma to do siebie ze pracuje w dosc dlugich cyklach, wiec takie mniej ekonomiczne warunki wystepuja w dluzszych okresach czasowych.

    0